Trzeba przyznać że skurczybyki świetnie trzymają cenę Baldura trzeciego. Niektóre gry potrafią spaść po kilku miesiącach do -50/60 % by po 3latach po prostu być do kupienia za grosze i również mając status jakiegoś mniejszego czy większego hitu.
A tu, 3lata po premierze, historyczna cena, ledwie minus 30% a i tak 170zł ;)
Ilość graczy też jest całkiem powalająca. No trzeba przyznać że BG3 to fenomen a i gra świetna. Takie coś w takiej skali i w takim stopniu, jeszcze dodając że na początku to raczej z nastawienia twórców mogła być niszowa gra, może być już zwyczajnie nie do powtórzenia.
Jak w końcu cena za parę lat spadnie do równowartości dwóch paczek fajek to ilość sprzedanych sztuk też będzie powalać.
Z tego tytułu i nabijania pustych newsów złapcie się wszyscy w siedzibie za ręce i zacznijcie skakać z okna położonego najwyzej w całym budynku.
To dla was jedyny ratunek
PS. wieśmin 3 i cyberbug 2077 to jedne z najgorszych gier dla kolorowych cymbałków
Bez odbioru