Pillars of Eternity 2: Deadfire. Najlepsze gry RPG - moja lista bez żadnej obiektywności. Nie znajdziecie tutaj Wiedźmina 3
- Vampire: The Masquerade – Bloodlines
- Underrail
- Cyberpunk 2077
- Mass Effect 2
- Warhammer 40 000: Rogue Trader
- Colony Ship
- Disco Elysium
- Baldur's Gate 3
- Fallout New Vegas
- Pillars of Eternity 2: Deadfire
Pillars of Eternity 2: Deadfire
Jako naczelny simp gier Obsidianu nie mogłem wybrać inaczej. Przepraszam, ale musicie zaakceptować prawdę – Pillars of Eternity 2 to król RPG, jak szczupak jest król wód. Już pierwsze Pillarsy były rewelacyjne, ale w dwójce twórcy wznieśli się na wyżyny i stworzyli grę, którą mógłbym powtarzać bez końca. Rewelacyjna fabuła, świetne postacie, satysfakcjonująca walka, masa wyborów do podjęcia, piękna grafika i liczne tajemnice rozrzucone po rozległym świecie – to wszystko to tylko główne zalety tego RPG.
Nie grałem w żadną produkcję, która tak doskonale wpasowałaby się w mój gust i złożyła wszystkie elementy w idealną całość. Czy spodobałaby się każdemu? Oczywiście, że nie. Wiele osób będzie narzekać na zbyt rozwlekłe lore, przegadane dialogi czy frustrujące dla niektórych zakończenie. Ja jednak wszystkie te elementy uwielbiam, a sam system i zasady na jakiś działa Eora tworzą według mnie najciekawszy świat fantasy, jaki kiedykolwiek widziałem w grach.
Czy to fanatyzm? Może. Ale nie bójcie się, jest bardzo nieszkodliwy, bo nasza sekta obejmuje globalnie jakieś 5 osób. To też największy problem Pillarsów, ponieważ ze względu na średnią sprzedaż prawdopodobnie nigdy nie otrzymamy pełnoprawnej trzeciej odsłony cyklu. No chyba że Josh Sawyer obudzi się któregoś dnia i postanowi po raz kolejny uratować gatunek.
Chcesz stworzyć własną topkę gier RPG – lub czegokolwiek innego? Zapraszamy tutaj!

