Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 15 września 2011, 14:14

autor: Łosiu

Rockstar odpowiada na pytania związane z pierwszym zwiastunem Max Payne 3

Firma Rockstar na Twitterze dzieli się z nami nowymi szczegółami dotyczącymi trzeciej odsłony serii Max Payne. Poznajemy odpowiedzi na pytania: Kto podkłada głos Maxowi? Na jakim enginie oparta jest gra? Czy będzie to sandbox, jak inne gry Rockstar? Czy klimat będzie przypominał poprzednie odsłony?

Firma Rockstar Games wypuściła wczoraj pierwszy zwiastun Max Payne 3. Wywarł on pozytywne wrażenie na większości fanów cyklu i ujawnił zarys fabuły, ale wywołał też masę pytań. Graczy interesował użyty silnik graficzny, głos głównego bohatera, a także to jak dużo scen pochodziło z rozgrywki, a ile specjalnie przygotowane sceny. Bombardowani pytaniami twórcy postanowili dalsze szczegóły przekazać za pośrednictwem Twittera.

Rockstar odpowiada na pytania związane z pierwszym zwiastunem Max Payne 3 - ilustracja #1

Maksowi Payne’owi głosu użycza James McCaffery, znany z poprzednich odsłon serii - jest to więc „ten sam szorstki twardziel, który teraz upadł na samo dno„. Zwiastun powstał w całości z fragmentów rozgrywki i przerywników na silniku gry. Jest nim RAGE Engine, użyty wcześniej między innymi w GTA IV i Red Dead Redemption. Gra wykorzystuje też technologię firmy Natural Motion, zapewniającą realistyczną animację postaci. Ponadto, w przeciwieństwie do poprzednich tytułów Rockstar, MP3 nie jest grą typu sandbox.

Twórcy zapewniają, że klimat i fabuła nie zawiodą fanów, bowiem mają nawiązywać do poprzednich części, a to, co do tej pory pokazano, to zaledwie mały fragment podróży, jaka czeka Maksa i graczy. Entuzjazm podziela szef studia Remedy Entertainment, które wyprodukowało pierwszego Max Payne i The Fall of Max Payne (łącznie sprzedały się one w liczbie 7,5 mln egzemplarzy). Ciekawe, jaką sprzedażą będzie mogła pochwalić się najnowsza odsłona, która zostanie wydana na Xboksa 360, PlayStation 3 i PC w marcu przyszłego roku.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.