Patche fabularne do Crimson Desert niczym zmiany balansu rozgrywki mogą brzmieć dziwnie, ale Josh Sawyer woli nawet takie nieidealne rozwiązanie od alternatywy.
Łatanie historii Crimson Desert aktualizacjami to nie problem dla reżysera Fallout: New Vegas, który wręcz pochwala takie zabiegi, nawet jeśli uważa to za nieidealne rozwiązanie.
Pierwsza jednoosobowa gra studia Pearl Abyss to chyba najbardziej dyskusyjny hit 2026 roku. Zasadniczo gra okazała się bardzo udana i nadal przyciąga spore tłumy jak na tytuł single player. Jednakże nawet teraz, gdy „mieszany” odbiór na Steamie zastąpiło ponad 80% pozytywnych opinii (na oszałamiające prawie 158 tysięcy recenzji po niecałych 3 miesiącach), wciąż można znaleźć wielu graczy, dla których fenomen CD jest całkowicie niezrozumiały. Zwłaszcza w kontekście fabuły, która raczej nie zbiera wiele pochwał nawet od największych fanów, co ma przekładać się m.in. na niewielką liczbę osób, które poznały całą historię gry.
O walorach fabularnych Crimson Desert dobitnie świadczą plany rozwoju gry, w których Pearl Abyss otwarcie mówi o poprawkach związanych z narracją w kontekście „uwag” fanów, w tym bardziej „spójnymi” kluczowymi scenami. Nieczęsto się zdarza, by gra poważnie potrzebowała takiego zabiegu, a już prawie nigdy deweloperzy nie decydują się na taki krok.
Do tych nietypowych planów „łatek” odniosło się sporo osób, wliczając w to Jeremy’ego Peela, na którego wpis w serwisie BlueSky odpisał Josh Sawyer. Reżyser Fallout: New Vegas przyznał, że aktualizacje „poprawiające” warstwę fabularną może nie są idealnym rozwiązaniem, ale wypada docenić, gdy twórcy próbują ulepszyć nawet taki element zamiast zostawić go w złym stanie:
Uważam, że to [aktualizacja w celu poprawienia narracji – przyp. red.] jest w porządku / dobre, nawet jeśli nie jest idealne – tak jak łatanie czegokolwiek. Lepiej załatać zawartość fabularną i ją ulepszyć, niż stwierdzić: „Schrzaniliśmy to na premierę, ale nic z tym nie zrobimy, bo fabuła to coś innego niż wszystko inne.
Peel zwrócił uwagę, że bynajmniej to nie pierwszy raz, gdy twórcy w taki czy inny posób „patchują” fabułę. W pierwszym wpisie dziennikarz wspomniał o Mass Effecie 3, a w późniejszej odpowiedzi wypłynął też przykład zbyt krótkiego i drogiego dodatku do Icewind Dale, który później wzbogacono o darmowe rozszerzenie.
Niemniej internauta przyznał, że mówienie o poprawianiu fabuły jak modyfikowaniu balansu rozgrywki wzbudza w nim niepokój (w raczej „niezbadany” sposób). Faktycznie, dość kuriozalnie wyglądałaby wzmianka w stylu „poprawiono położenie / ton postaci w cutscence, by lepiej podkreślić dramatyzm”. Niemniej Sawyer chyba ma tu rację i wypada docenić, że twórcy Crimson Desert chcą poprawić warstwę fabularną gry, mimo że gracze nie dla historii kupują i grają w tę produkcję.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).