Już niedługo, bo 31 sierpnia 2005 roku minie dokładnie dziesięć lat, odkąd pierwsza gra z serii Command & Conquer pojawiła się na rynku. Od tamtego czasu w branży komputerowej rozrywki zaszło wiele zmian. Firma Westwood Studios – pionier w produkcji strategii rozgrywanych w czasie rzeczywistym – przestała istnieć a wszelkie prawa do kultowej marki zostały w Electronic Arts.
Już niedługo, bo 31 sierpnia 2005 roku minie dokładnie dziesięć lat, odkąd pierwsza gra z serii Command & Conquer pojawiła się na rynku. Od tamtego czasu w branży komputerowej rozrywki zaszło wiele zmian. Firma Westwood Studios – pionier w produkcji strategii rozgrywanych w czasie rzeczywistym – przestała istnieć a wszelkie prawa do kultowej marki zostały w Electronic Arts. Można się długo zastanawiać, czy fakt ten wpłynął dobrze na rozwój całej serii – większość starych fanów z pewnością powie, że nie. Ale nawet oni, zniesmaczeni najnowszymi odsłonami Command & Conquer, poczują mocniejsze bicie serca na wieść o kolejnym odcinku. Panie i Panowie, trzecia część Red Alert jest już w produkcji.
O rozpoczęciu prac nad kolejną, licząc dodatki czternastą grą z serii Command & Conquer, poinformował wczoraj wszystkich zainteresowanych Mark Skaggs z Electronic Arts. Program będzie wykorzystywać zmodernizowany silnik Sage, który można było podziwiać już przy okazji Command & Conquer: Generals a za produkcję całości odpowiedzialny będzie ten sam zespół, który przyczynił się do powstania m.in. Command & Conquer: Red Alert 2 i jej oficjalnego rozszerzenia Yuri’s Revenge.
Jak zapewnia Mark Skaggs, już wkrótce w sieci pojawi się oficjalna zapowiedź prac nad Red Alert 3. Być może wtedy dowiemy się większej ilości szczegółów, zwłaszcza na temat fabuły gry.
Więcej:To nie będzie zwykły dodatek. Twórcy STALKER-a 2 celują w jakość i filmowe doświadczenie
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Krystian Smoszna
Gra od 1985 roku i nadal mu się nie znudziło. Zaczynał od automatów i komputerów ośmiobitowych, dziś gra głównie na konsolach i pececie w przypadku gier strategicznych. Do szeroko rozumianej branży pukał już pod koniec 1996 roku, ale zadebiutować udało się dopiero kilka miesięcy później, kilkustronicowym artykułem w CD-Action. Gry ustawiły całą jego karierę zawodową. Miał być informatykiem, skończył jako pismak. W GOL-u od blisko dwudziestu lat, do 2023 pełnił funkcję redaktora naczelnego. Gra w zasadzie we wszystko, bez podziału na gatunki, dużą estymą darzy indyki. Poza grami interesuje się piłką nożną i Formułą 1, na okrągło słucha też muzyki ekstremalnej.