a od takich rzeczy chyba mieli oddzielna spolke - OLT CAFE czy cos :)
Spokojnie, my tylko kawę do warszawskiego biura im dostarczamy :).
Ha, dzisiaj mi się udało z nich wydusić parę tysięcy zetów za zaległe faktury. To się nazywa refleks:).
chodzą w powycieranych ze starości dżinsach, koszulach w kratę,
Skąd wiedziałeś? :)
http://www.youtube.com/watch?v=xTGKzWDakK8
Powyższy filmik w stu procentach ilustruje czym dla mnie jest muzyka :).
Wiadomo, że na imprezie czy gdzieś można posłuchać jakiejś popeliny. Ale bez mojego podręcznego samograja i miliardów płyt, które wyszukuję z wielkim trudem czułbym się jak kaleka.
I ja nikomu nie wmawiam, że ma robić tak samo. Nie będę się kłócił o żadne przekazy. Po prostu nie wiem jak niektórzy mogą marnować czas na słuchanie dziadostwa, skoro jest tyle świetnych nagrań.
Jedyny przekaz jaki w muzyce jest ważny, to zaangażowanie muzyka w to co robi i szacunek dla słuchaczy. Dlatego od dawien dawna słucham i chodzę na koncerty prawie wyłącznie kapel "andergrandowych", bo po prostu lubię mieć kontakt z ludźmi, których słucham.
Oprócz tego tekst - nienawidzę kretyńskich tekstów. Co najmniej połowa wartości muzyki to dla mnie warstwa tekstowa.
Najlepszym tego przykładem była kapela grająca z niejakim Bobem Waynem w Warszawie. Mieli w Polsce zagrać dwa koncerty, ale drugi im odwołali. Nie mieli co ze sobą zrobić to zagrali koncert za darmo w knajpie. Pogadaliśmy, pośpiewaliśmy, napiliśmy się razem. Widać, że lubią to co robią i w muzyce się to przebija.
http://www.youtube.com/watch?v=9KayM5kGapo
Projekt gitarzysty, który wtedy z nimi grał. Jeden z najlepszych głosów jakie słyszałem na żywo.
http://www.youtube.com/watch?v=gl4tWfVbd2k
Z kolei tekstowo płyta tej kobity mnie ostatnio rozłożyła na łopatki. Coś niesamowitego.
Nie powiedziałaby 'I love all fruits', bo w tym kontekście brzmiałoby to 'lubię wszystkich pedałów'. :)
Po co roztrząsać temat. Można praktycznie zawsze używać formy 'fruit' i nikt nosem kręcić nie będzie.
Raczej wolałbym posługiwać się językiem tak jak robią to normalni ludzie, a nie tak jak piszą w słownikach. No ale w sumie kolejny raz pokazuję, że nie angielskiego za cholerę nie znam i niepotrzebnie się mądrzę.
Posiłkuj się wiedzą słownikową, daleko zajedziesz...
http://www.eslprintables.com/forum/topic.asp?id=7672
Apples are my favourite fruits.
Beeezdura. Jak się człowiek nie orientuje w niuansikach, to najlepiej zawsze używać formy 'fruit'.
Nie chodzi o to by być intelektualistą, nie można być debilem. Dlatego też niejakiemu Szpilce nie wróżę wielkiej kariery.
wystarczy ze ogląda regularnie polsat sport i już ma wyrobione zdanie ;->
No fakt, boks amatorski ma dużo wspólnego z zawodowym. Chociaż w sumie polski boks zawodowy i amatorski to podobny poziom farsy...
Polega on na tym, by zadać krzywdę drugiemu przez fachowe uderzenia w najcenniejszy organ jaki człowiek ma - ludzki mózg.
W wątrobę też :).
Warsztat techniczny może i trzeba mieć, co nie zmienia faktu że jeśli popatrzec okiem ufoludka to jest to najardziej chyba niecywilizowany sport.
Właśnie dzięki takim poglądom boks amatorski stał się parodią. Poduszki przywiązane do rąk i kaski niczym na turniejach rycerskich :). Nikomu krzywda się nie stanie.
Się odezwał wąsaty znawca zza kółka jelcza.
O boksie wiesz tyle co ja o balecie, to po kiego grzyba się wypowiadasz?

Redds i desperados to piwa dla pedałów i nie gołę pach. Na dowód załączam zdjęcie z Reddsem. Z wygoloną pachą na razie nie mam.
Odnośnie Szpaka przypomniała mi się anegdotka. Robiłem za kierowcę dla VIPów na Verva Street Racing w ubiegłym roku. Cały czas w przydzial dostawałem zbereźnych, starych Angoli, dla których jedyną rozrywką było patrzenie na dupy i rzucanie sprośnych żartów. Nie to żeby mi przeszkadzało takie towarzystwo, ale ...
W każdym razie, w pewnym momencie na tylne siedzenie załadowała mi się jakaś niezła dupa. Przelotnie zajrzałem w lusterko, zachodząc w głowę cóż to może być za celebrytka. Niestety zdecydował(a?) się przemówić i okazało się, że to właśnie Michał Szpak.
Cytując klasyka: http://www.youtube.com/watch?v=CvfJUabGTfE
http://en.wikipedia.org/wiki/Cabrini%E2%80%93Green
http://en.wikipedia.org/wiki/Robert_Taylor_Homes
http://en.wikipedia.org/wiki/Pruitt_Igoe
Po co powtarzać błędy sprzed pół wieku?
Wiem że w latach 80 było gorzej, ale cóż dane było mi się urodzić w 1990 roku więc co nie co pamiętam z lat 90.
Patrz, ja urodziłem się w '87 i jedyne co pamiętam z lat '90 to cudowne dzieciństwo spędzone na podwórkowych przygodach. Uwielbiam tych wszystkich starych-malutkich, którzy plotą podobne androny.
Gdyby rzeczony rabuś miał świadomość, że jego wiatrówka może konkurować z prawdziwą strzelbą, to jednak dwa razy by się zastanowił.
Pierdu pierdu. Idę odpalić naszego firmowego smoka: http://freshcoffeentea.no-ip.info/store/images/cyncra_02.JPG
rzenodon postrach warszawy
Nie trzeba być postrachem by dać w ryja komuś o posturze rachitycznego patyczaka.
W Warszawie zatrzęsienie tego tałatajstwa: http://www.youtube.com/watch?v=GUhRSPf6qJQ
Jedyna pociecha, że można im natłuc czasem.
http://i.pinger.pl/pgr373/25b02406000eeead4c4f3c8a/Lightnin%27+Hopkins+4.jpg
http://www.peterstonebrown.com/Blog/wp-content/uploads/2012/04/john-lee-hooker.jpg
http://www.cathnewsusa.com/wp-content/uploads/2012/06/tumblr_lnvduxwoQw1qcep0v.jpg
http://2.bp.blogspot.com/-wk2O39G3hfY/Tz5zzEIqCZI/AAAAAAAAAEk/FuPJQRTpS1k/s1600/Roy+Orbison.jpg
http://image.space.rakuten.co.jp/lg01/49/0000735649/38/img435dee72zikbzj.jpeg
http://2.bp.blogspot.com/_j_a7o1c4S24/TBJ-wOBxYVI/AAAAAAAAAGs/Rq_pwEODCzE/s1600/HowlinWolf.jpg
Nie wiem czemu ostatnimi czasy spedalone hipstery musiały się uprzeć akurat na ten model okularów :(.
Swego czasu szło około ośmiu espresso dziennie. Ograniczyłem się do 4-5 ostatnio. Jakichś dramatycznych zmian w ciśnieniu nie zauważyłem.
Belert --> Zobaczyłbyś jak się po alkoholu zachowują np. młodzi Holendrzy to byś zatęsknił za polskim typem pijaństwa :)
przyznać się swojej kobiecie do czego doszło
Nigdy mnie nie przestanie kretynizm porad forumowych zadziwiać. Nie dość, że sam do dupy się z tym czuje, niech jeszcze sprawi by jego dziewczyna się źle czuła! Bingo.
Zendon - Polecam w każdym związku ostrego threesoma na boczku - jeśli potem będzie Ci głupio, to tylko znak że kochasz swoją kobietę! Lulz : )
Ludzie którzy używają słów typu "lulz" zazwyczaj nie są dla mnie partnerami do rozmowy. Jak widać niewielki jest krok od położenia się obok jakiejś dziewuchy po pijaku do organizowania trójkątów na boku.

Jak czytam te wszystkie posty to mam wrażenie że gdyby Was wszystkich upić i wrzucić do jednego pokoju to jebalibyście się jak króliki... --->
Tak jest! Zakładaj wór pokutny i przystąp do samobiczowania!
Skoro zastanawia się nad taką pierdołą i ma wyrzuty sumienia, to chyba proste, że kocha swoją dziewczynę. Co tu roztrząsać?
Rod ---> Ja mój drogi jestem już prawie od 3 tygodni na urlopie i czuję się tak doskonale jak nigdy :) Przyjmę każde pieniądze z przyjemnością, dziękuję.
To już chyba pracoholizm. Na urlopie, a forum dalej strzeże.
Rozal polegnie, bo zaden z niego zawodnik mma.
Le Banner jest za to wytrawnym zawodnikiem MMA i do tego młodziutkim.
Haha, to jest w sumie i tak dobra sprawa. Ja tego odruchu już nie posiadam i piję dopóki się nie przewalę albo mnie sen nie zmorzy. Choć za małolackich czasów nieraz się paw po winach wymknął na dywan.
A przechodząc przez ulicę czuję się jak linoskoczek balansujący między wieżowcami. :)
two-edged sword raczej, slabo odpasc na poczatku, ale jak trzeba wydac 50 zl na impreze i jeszcze doliczyc do tego ze dwie paczki fajek na to tez nie prosto, a przeciez potem jeszcze wyjscie na miasto, piwo w klubie, jakas szama, taxi do domu etc
Nie wliczasz dolegliwości zdrowotnych :). Akurat kapusty mi nie żal, w końcu po coś człowiek zapieprza całe życie.
Dobrze wiadomo, że to zależy od zmiennych typu samopoczucie, aura, kondycja, długość picia (w dniach), itd. :)
Nie ma standardu. Jak już piję wódkę to zazwyczaj powyżej 0,7 wtłaczam. Przez ostatnich parę miesięcy praktycznie wyeliminowałem to danie z diety, bo nie miałem czasu ani ochoty na mega pijaństwo. Poza ostatnim weekendem naturalnie.
A zdarzały się już nieraz libacje, że i litr gorzały się przechyliło. Mocny łeb to i tak raczej przekleństwo niż błogosławieństwo.
Ponoć najlepszy trunek po którym nie ma kaca, to whisky, czy jakieś brandy. Ja whisky piłem tylko raz w życiu i więcej nie zamierzam..
Ciekawe kto rozsiewa takie brednie:). Po whisky są najgorsze kace na świecie.
klinow to teraz jak ognia sie wystrzegam, bo jak wypije po piciu piwko wczesniej niz o 14 to jest 70% szans, ze szykuje sie bender :D
W zeszłą sobotkę spożyłem na śniadanie pół litra whiskey i się zaczęło... :D
http://www.youtube.com/watch?v=xdziHBRDWV0
Podałem już dwa przykłady, więcej mi się nie chce. Standard Oil to już właściwie pogranicze, bo rząd zaczął pakować łapy w gospodarkę.
I jeszcze mój drugi ulubiony przykład, Standard Oil.
In 1904, Standard controlled 91% of production and 85% of final sales. Most of its output was kerosene, of which 55% was exported around the world. After 1900 it did not try to force competitors out of business by underpricing them. The federal Commissioner of Corporations studied Standard's operations from the period of 1904 to 1906 and concluded that "beyond question... the dominant position of the Standard Oil Company in the refining industry was due to unfair practices—to abuse of the control of pipe-lines, to railroad discriminations, and to unfair methods of competition in the sale of the refined petroleum products". Due to competition from other firms, their market share had gradually eroded to 70% by 1906 which was the year when the antitrust case was filed against Standard, and down to 64% by 1911 when Standard was ordered broken up and at least 147 refining companies were competing with Standard including Gulf, Texaco, and Shell.
Czyli prawa antymonopolowe zostały wykorzystane jedynie do dobicia konającego giganta.
- No i jak sobie radził z TP przed interwencją UKE?
Mowa o wolnym rynku, a nie o tej karykaturze, z którą obecnie musimy się zmagać.
Zwykła konkluzja z Twoich zainteresowań nazwiskiem Rostowskiego, zeby tylko szukać w tym wątku.
To że interesuje mnie jak naprawdę nazywa się minister rządzący moim krajem jest dowodem na nienawiść?
Co ty z tą nienawiścią? Gdzie napisałem cokolwiek nienawistnego? Czyżby za ksywką Cainoor krył się Seweryn Blumsztajn?
Podałeś jako konkretny przykład na brak kontroli przez państwo monopoli, kiedy to właśnie państwo poprzez UKE walczyło z tym monopolem. Klasyczny samobój.
Albo mi się wydaję, albo TP SA było monopolem państwowym. Podobnie jak Poczta Polska. Jednym słowem UKE bohatersko karało wszystkich podatników za to, że są uzależnieni od usług monopolisty. Genialne.
Rozumiem, że przykład z USA na nieudaną próbę kontroli monopolu przez państwo ma poprzeć Twoją tezę. Fajnie.
Nie, to był dowód na to, że rynek sam rozbija monopole. Chcesz kolejnych dowodów? Amerykańskie koncerny samochodowe. Poprzez kretyńskie regulacje federalne wprowadzane w latach '70, oraz równie kretyńskie posunięcia samych koncernów, wszystkich trzech amerykańskich producentów samochodów prawie poszło z torbami. Oczywiście państwo zainterweniowało i do dzisiaj Amerykanie muszą dokładać do tych molochów.
- Zajmij się pogonią za żydami, lepiej Ci wychodzi... Przykład z życia: Telekomunikacja Polska.
Nie ma to jak odnieść się do argumentów. I co z tą telekomunikacją? Że sprzedali zagranicznemu monopoliście?
- Tak, np. w kontrolę monopoli (nie, nie chodzi mi o monopolowe;)... To byłby raj na ziemi :)
Dlatego też nie ma monopoli typu poczta polska, telekomunikacja polska ...
I przykład z życia:
"The federal government attempted to use federal antitrust laws to break up U.S. Steel in 1911, but that effort ultimately failed. Time and competitors have, however, accomplished nearly the same thing. In its first full year of operation, U.S. Steel made 67 percent of all the steel produced in the United States. It now produces less than 10 percent."
http://en.wikipedia.org/wiki/U.S._Steel
Mędrzec syjonu kontra bolszewik. Pojedynek o mistrzowski pas blagierów.
A już w końcu znana jest ostateczna oficjalna wersja nazwiska Rostowskiego?
Cainoor --> To czemu nie głosujesz na PiS? Prawą ręką Jara jest ten bolszewik: http://www.youtube.com/watch?v=NKR4HNYi0Uk
Myślę, że świetnie byście się dogadali.
Już kiedyś z kimś się na ten temat spierałem, a nie mam zbytnio czasu ani ochoty powtarzać tej rozrywki. Obczaj sobie jak kształtował się wzrost gospodarczy Chile po reformach Chicago Boys na ten przykład.
Zenedon specjalisto - dlaczego niby syf?
Bo męczy po nim zgaga i rzygać się chce przez trzy następne dni?
wysiak --> A to nie w UPRze czasem był prezes Wojtera, który robił przekręty na jakieś groszowe kwoty? Nie mów o KNP jak o poważnej partii, bo to po prostu myślenie życzeniowe ;).
w każdym wątku na GOLu musi się znaleźć jakiś pan alternatywny, co to gdy wszyscy mówią A on powie B i będzie gdzilnie bronił swojego zdania. Już przestałem zwracać uwagę na te maniery. Powie swoje, powie, że się nie zna i "kończy dyskusję", po czym pójdzie zadowolony do innego wątku.
No faktycznie, bo przecież trzeba się zgadzać z jedną słuszną linią partii. Walnij się w łeb, nie masz monopolu na rację.
Apples and oranges. Jak się dobrze zna język, to nawet jak się nie dosłyszy, to można się potem domyślić z kontekstu jaka padła kwestia. Często tak mam, nawet po polsku :).
moszeusz- to twoje zdrowie, twoje życie. Skoro cenisz je na kilka stówek zaoszczędzonych u jakiegoś piwnicznego partacza, to widocznie jest tyle warte, bo kto wie o tym lepiej jak nie ty.
Byś czasem zobaczył co umią te piwniczne partacze to byś się zdziwił. Dobra, ja się nei znam, kończę temat. Należy iść do studia gdzie pracują sami fajni, młodzieżowi ludzie i przy kawce wydziarają smoka, tribala albo wróżkę.
Dzisiaj już nawet tatuaż trzeba robić w sterylnych, miłych i kulturalnych warunkach...
Jakiś czas temu oglądałem Bellflower z angielskimi napisami (niestety nie do dostania w Polsce) i mnie szlag trafiał, bo film był gadany południowym dialektem i to w dodatku młodzieżowym i co chwilę musiałem zwroty sprawdzać w urban dictionary.
Gdzie w Californii południowy akcent? :)
Jeśli miałeś problem z tamtym filmem to polecam prawdziwe zaciąganie:
http://www.youtube.com/watch?v=_U2LUsfeMwg (świetny film swoją drogą)
Choć w naturze brzmi jeszcze weselej:
http://www.youtube.com/watch?v=kN_QIqxtNrU&feature=related
Dobra polska żywność i tak idzie na eksport:). U nas rzucają ochłapy a wąsacze się cieszą, że pyszne polskie jedzonko, bo kuzyn mówił, że na zachodzie to niedobre.
Drogo znajomości stoją ostatnio? Może kupię sobie parę.
Zależy w czym mierzyć ich wartość.
to dowod na cwaniactwo. zaradnosci w tym malo - znalezienie pracy bez znajomosci to dopiero dowod na zyciowa zaradnosc.
Największa zaradność jest w siedzeniu na dupie i jęczeniu.
Przejadanie podatków przez gargantuicznych rozmiarów biurokrację to nie jest problem. Czereśniaki handlujące truskawkami na chodniku - to dopiero problem!
No bo jak to? Ja płacę podatki, a oni nie!?
Wszystkim gówno, ale równo.
Znalezienie pracy po znajomości jest dowodem na życiową zaradność. Gdyby nie moja szeroka sieć kontaktów i tony kapitału społecznego, to raczej nie miałbym szansy na jakąkolwiek posadę :).
scara bym sobie sam zrobił
Nic trudnego, wystarczy się po mieście poszwędać w godzinach nocnych:). Ja z każdą blizną na pysku mam związaną ciekawą opowieść przynajmniej...
czwarty rok filologii angielskiej, tak na marginesie
Szacun!
No właśnie, proponuję przeczytać treść najpierw. Korwinjugendkommando się nie popisało :(.
http://www.youtube.com/watch?v=7mU2lJKkQ04
Hayseed Dixie - bluegrassowe covery znanych szlagierów rockowych :).
Dla mnie zajebiste.
Kiedyś przez równy tydzień budziłem się na kanapie mimo, że codziennie miałem żelazny plan pójść spać do łóżka. A zgonem królewskim było spanie pod drzwiami do mieszkania.
Alkoholizm to brzydka choroba :D.
Jest takie powiedzenie: zesrac sie z bólu - mnie to akurat nie dotknelo - ale wiem z wiarygodnego zrodla ze ma ono solidne korzenie w rzeczywistosci.
Zesrać to się może nie zesrałem, ale miałem przyjemność zobaczyć wszystkie gwiazdy i Świętą Trójcę :).
Pan doktór stwierdził, że nie wie jakim cudem nie zemdlałem. Mógłbym dzieci rodzić.
Żyj złudzeniami dalej.
No to rozwiej moje złudzenia. Pokaż mi na przykładach, że życie u nich jest droższe niż u nas.
Po pierwsze zdziwiłbyś się jak wysokie są zsumowane wszystkie możliwe podatki w większości stanów. To tylko ładnie wygląda jak podasz najważniejsze i bezpośrednie - typu emerytalny czy od nieruchomości. Dołóż do tego podatki od transakcji, od usług, konsumpcyjny i całą kupę innych "ukrytych" i już nie będziesz miał tak cudownie jak Ci się wydaje. Dolicz do tego ubezpieczenie zdrowotne/szpitalne płatne osobno, a które w Polsce jest wliczone w pensję brutto i zaczyna być niewesoło.
Te okropne obciążenia fiskalne widać szczególnie po tamtejszych kosztach życia i cenach połowę niższych niż w Polsce :).
Świetny pomysł. Dajmy spluwy bandzie niedorozwiniętych gamoni, którzy na dodatek nie umieją strzelać. Policjanci też nie umieją, ale przynajmniej zazwyczaj dysponują ilorazem inteligencji pozwalającym na zawiązanie sznurowadeł.
Nic się nie przejmuj, jeżeli jesteś osobą podejrzaną to zanim postawią Ci jakieś zarzuty na pewno ci udowodnią, że robiłeś coś niezgodnego z prawem :)
Ale żeby sprawdzić czy nie robił nic niedobrego będą go kontrolować na każdym kroku. I o to się właśnie rozchodzi...
W orwellowskiej rzeczywistości też można było uniknąć kary jeśli nic się nie miało na sumieniu.
Chcieliście żyć w USA? No to będziecie żyli w USA :)
Zdziwilibyście się jakie ma uprawnienia i co może Skarbówka w USA :)
Zdziwiłbyś się jak niskie są podatki w większości stanów.
Zdziwiłbyś się także ilu jest przeciwników podatku dochodowego i IRSu.
http://www.youtube.com/watch?v=lYVUkTPIFmw Jeden z wielu dowodów miłości :)
Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się okraść władzę obywatelskiej, niech będzie pewny, że ta mu rękę odrąbie.
Ciekawe do czego są jeszcze zdolni się posunąć nasi światli, demokratyczni władcy.
Brak kontroli nad kapitalizmem to katastrofa dla zwykłego obywatela.
To co masz we łbie jest katastrofą.
Zawsze można chleb rozwozić podobnie jak Henry Chinaski rozwoził pocztę - najebawszy.
Krew w rzygach? Wielkie mecyje.
Dziś piątek, trzeba się schłodzić jakimś trunkiem zacnym. Ktoś się dzisiaj poważy na spożycię gołdy?
I dlatego zawsze beda biedni, bo jest realna szansa, ze ktos po takich praktykach dostanie na start prace za powiedzmy 4000 zl.
Chyba chuja wartych kolumbijskich pesos.
http://www.youtube.com/watch?v=idFLe3Rpobw
Haha, pierwszy raz puściłem ten numer na głośnikach w laptopie :). Zero basu, wersja minimalistyczna.
Gra to tylko dodatek do ogromnej gamy możliwości jakie otwiera taki wpis w CV!
Fakt, trzymanie się prawdziwego znaczenia pojęć jest staromodne i nie koresponduje z potrzebami rynku.
Kocham wszystkich niedouczonych parweniuszy uważających, że samochód może posiadać prestiż.
Dzisiaj się już wystarczająco namęczyłem tłumacząc wypociny jakichś imbecyli :). Zresztą niejednokrotnie spece z GOLa mnie poprawiali gdy próbowałem pomóc w podobnych wypadkach, więc niech założyciel wątku zda się na ich fachowość.
Bardzo ładnie. Na pewno ktoś ci pomoże, wszak u nas wszyscy perfekcyjne znają angielski.
Zenedon, a nie? Za 70 zlotych ( najdrozsza rzecz jaka wymienil Cainoor) mozna zrobic obiad na pare dni dla 2 osobowej rodzinki...
Na Zachodzie to nie jest jakiś ewenement i fanaberia. Zaufaj mi. Zresztą napisał, że 70 PLN dzielone z kumplem.
Zresztą ja 70 złotych to sam przejadam w dwa czy trzy dni. Te obiady to chyba chcesz z czokoszoków przyrządzać.
Ach, pardon, palnąłem głupotę. Kwitek od okulisty i wyniki badania krwi zanosi się do 'lekarza' medycyny pracy. Dopiero kwitek od niego zanosi się do wydziału komunikacji.
Z papierem od okulisty (badanie dla kierowców) trzeba iść do lekarza medycyny pracy. Dostajesz kwitek, który razem z kwitkiem z badania poziomu cukru we krwi należy zanieść do wydziału komunikacji:). W okolicach 400 złotych da się zamknąć.
Tanie państwo.
Na Dwayne Dopsie & Zydeco Hellraisers bym się wybrał, ale brak czasu i hajsu :).
Obsada nie powala, ale pewnie i tak jest fajno.
http://www.youtube.com/watch?v=RWUFzM8oBU0
To właśnie przykład nudnego bluesa:).
Zauwazylismy to u siebie z kumplami - może macie tak samo. To przyszło z wiekiem, kiedyś tak nie było, ale już nawet niewielka ilośc wódki (0,3?) sprawia, że urywa nam się film, macie to samo :D?
Nigdy nie poprzestałem na 0,3, więc ciężko mi się wypowiedzieć na ten temat. Natomiast od dobrych paru lat nie spada mi odporność na wypity alkohol, zużycie materiału objawia się jedynie poprzez długość kaca. Po zdrowym pijaństwie muszę odchorować ze dwa dni. Jeśli pijaństwo przedłuża się do 2-3 dni to zdycham przez około pięć dni. Jak żyć?!
ok tylko on to zaleczenie w kraju zapłacił.
A ty jeżdżąc rowerem nie płacisz za bilet autobusowy.
Uważasz że komunikacja miejska jest w całości finansowana z wpływów za bilety?
Jeśli rząd w sposób perfidny łamie zawarte porozumienie to nie ma się co dziwić, że protestują.
Ale wiadomo, przecież to banda pazernych nieuków i tylko forsa im w głowach.
No chyba, że się ustatkował albo coś.... ale to raczej niemożliwe :)
Obudziłem się dzisiaj przeświadczony, że jest sobota.
Wie, że miałem dziewczynę. Wie, że podobają mi się jej zdjęcia i ogólnie.
Przez lajkowanie zdjęć na fejsiku podbijesz jej serce.
Megera, Ty coś ostatnio się strasznie rozkozaczyłaś. ;>
Może wreszcie ktoś się skusił na jej wdzięki.
Ludzie wyrastaja z kazdej muzyki, ja tam fanem tego amerykanskiego "blinkowo-offspringowego" rocka nigdy nie bylem, bo nazywanie tego punkiem to jakies jaja chyba.
http://www.youtube.com/watch?v=GlMtVp7h1vU
Mhm.
Motorhead grają to samo od początku świata i jakoś nikt się ich nie czepia :).
A właśnie tam są kijowe światła, czekanie na zielone jakieś 4min to beznadzieja.
Fakt, lepiej zginąć pod kołami.
Mój matiz jest faktycznie bez dna - przez dziury w blachach można głowę wsadzić.
Po prawie na dobrej uczelni to na pewno na brak kasy nie będziesz narzekał :P
Bo najprawdopodobniej będziesz ją codziennie obsługiwał.
Tylko ukończenie Wyższej Szkoły Wszystkiego Najlepszego i Szczęśliwego Nowego Roku daje perspektywy na przyszłość.
Rozumiem że owy kolega z Moskwy to coś w stylu gazetowyborczego 'anonimowego czytelnika'?
Na studiach poznałem wiele osób, które śmiałyby się z tego filmiku do rozpuku.

Na festiwalu Muddy Roots w Belgii. Działo się, oj działo :)
Tutaj rozpędzam szwabów pod sceną:
http://www.youtube.com/watch?v=x0n84Hbbm3w&list=UUjiZlEDgKbTHgl2nN5isd6Q&index=10&feature=plcp
W firefoxie na domowym komputerze nie otwiera mi się strona gry-online. Dostałem jakiegoś bana czy coś mi się schrzaniło?
W statystyce wyrazów w starszych wersjach worda chyba też liczył znaki bez spacji.
Kiedyś mi przypadkiem wyskoczył na fejsiku profil Garreta. Na fotkach wyglądał jak gość, dla którego bicie po mordach, przetrącanie kulasów i wywózki do lasu to chleb powszedni.
Cremek --> Na co dzień jeżdżę matizem, a jakoś nie mam problemów gdy muszę od czasu do czasu pośmigać busem albo dostawczakiem...
Wszystko tylko nie omega. Władujesz w niego 5x tyle forsy, a i tak będzie stał w serwisie na okrągło.
Dyskusja nad tym, który gitarzysta jest najlepszy to mniej więcej poziom przekomarzania się czyj tato jest najsilniejszy.
There are two knobs on a housing
I dalej w tym kontekście to zdanie nie ma sensu...
Lampa teżmoze byc lampa po angielsku
i pilot też :)
Zapomniałem że w Polsce wszyscy doskonale znają angielski...
Eilen Jewell:
http://www.youtube.com/watch?v=1FER6v25OcA&feature=related
Mount Moriah:
http://www.youtube.com/watch?v=AqGnKmC6m6Q
Amy LaVere:
http://www.youtube.com/watch?v=DdDzhNqys5o
Rachel Brooke:
http://www.youtube.com/watch?v=0xd7cc0AfuY
Little Lisa Dixie:
http://www.youtube.com/watch?v=ApPeS-9I5tk
I ten kanał polecam:
http://www.youtube.com/user/musicfog?feature=results_main
Szpilka musi pracować nad techniką i psychiką. Robi kardynalne błędy, dobry rywal wystawiłby go z butów na tym etapie.
Wawrzyk tak samo -> technika i taktyka. Bezmyślna walka niemalże skończona przegraną.
Może i Łapin jest dobrym trenerem, ale chyba powinien chłopaków tłuc sznurem od żelazka żeby wymusić choć trochę posłuszeństwa. Mniej medialnych zachwytów, więcej konkretnej roboty na treningach.
Obrzydliwych maszkaronów zazwyczaj. No, ale jak kumple nie widzą to w sumie nie ma problemu... :D
Uwielbiam słuchać cierpień studentów:). 5 lat mniejszego lub większego opieprzania się oraz imprezowania. Tyczy się szczególnie kierunków humanistycznych.
"Jesienią 1944 r. NSZ rozpoczęło przygotowania do przeprowadzenia koncentracji znacznej części swoich oddziałów, która miały w przyszłości zostać ewakuowane na Zachód, na tereny, które jak przewidywano, będą zajmować oddziały amerykańskie i brytyjskie. "
"Z tych powodów NSZ było przeciwne idei AK realizowanej w planie „Burza”, zakładającej wybuch powstania powszechnego przeciw Niemcom. Zdaniem tej organizacji jak najwięcej sił należało zachować do walki z groźniejszym, bo nieuchronnym okupantem. Zmieniająca się sytuacja geopolityczna stwarzała po¬kusę podjęcia jakiegoś rodzaju współpracy z Niemcami."
No i teraz potwierdzasz tylko to co napisałem. Mówiąc ogólnie, kierownictwo NSZ było świadome tego, że nowy totalitaryzm nadciąga na sowieckich bagnetach. Stąd też decyzje by nie koncentrować się na zwalczaniu Niemców i przerzucić się na walkę z sowietami.
Nie wiem o co chodziło z tym fragmentem i wytłuszczeniami...
Soulcatcher --> Nie będę ci polecał książek, bo wiadomo, że i tak nie przeczytasz. Rzuć okiem chociażby na pierwszy z brzegu artykuł:
http://ostatniswiadkowie.pl/zolnierze/Narodowe-Sily-Zbrojne,4.html
Gdyby nie pomóc rusków "wyzwalających" Polskę, komuchy nie miałyby najmniejszych szans na zainstalowanie swoich rządów. Nie wiem czemu chcesz się kłócić z podstawowym faktem...
Zginęli tam walcząc z hitlerowacami, w jakiejś zapadłej dziurze w Polsce południowej.
Podejrzewam że ta zapadła dziura w Polsce południowej była niczym Paryż w porównaniu z ich rodzinnymi stronami :).
Chyba nawet kiedyś wrzucałem parę numerów. Niedługo lecę na trening, ale wrzucić coś zdążę:
Coloured Balls:
http://www.youtube.com/watch?v=w-BMe5TPH1A - ten numer mnie rozkłada na łopatki
http://www.youtube.com/watch?v=DZGdyPHSHNw
Oni w sumie nie mieli złych kawałków:) Lobby Lloyde to australijska legenda.
Madder Lake:
http://www.youtube.com/watch?v=4Z_mq1N_5L0
Band of Light:
http://www.youtube.com/watch?v=gWUG3kXVTRI
Carson:
http://www.youtube.com/watch?v=QsBcG_OW6kE
Chain:
http://www.youtube.com/watch?v=AGpeUELyM6A&feature=related
Billy Thorpe (jak wczesny Motorhead:) :
http://www.youtube.com/watch?v=7sSDrDQ0VEU
No dobrze :)
Dzisiaj sobie na odtrutkę po powyższym serwuję:
Brett Detar:
http://www.youtube.com/watch?v=8YE-Ly_-hso&feature=related
.357 String Band:
http://www.youtube.com/watch?v=LoX7lpdKQHI
Blind Boys of Alabama:
http://www.youtube.com/watch?v=iDSZrB0vEKQ&feature=related
Molly Gene:
http://www.youtube.com/watch?v=RK7qMjKI8lg&feature=relmfu
Scott Biram:
http://www.youtube.com/watch?v=Sb_rGnBepRA
Charlie Daniels:
http://www.youtube.com/watch?v=8kB7OR161-U
Micah Schnabel:
http://www.youtube.com/watch?v=OnLlUozpWqc
Austin Lucas
http://www.youtube.com/watch?v=wW3AfUbYLx4
Christ Knight:
http://www.youtube.com/watch?v=3rYanTJCjmQ&feature=related
Townes Van Zandt:
http://www.youtube.com/watch?v=ytpX_v2dPq4
Chcieli to mają. Chyba wystarczy :).
Chciałeś chyba powiedzieć 'w swoim guście'
Co ja poradzę, że lubię chałę i tandetę?
Od czasu gdy dowiedziałem się, że Maleńczuk nagrywa płytę z coverami countrowych szlagierów z tekstami tłumaczonymi przez siebie wiedziałem, że nadchodzi kataklizm. Efekt przerósł jednak moje najśmielsze oczekiwania...
Maleńczuk, Nergal, Loska, Porter - Highwayman
http://www.youtube.com/watch?v=ninIqZU5t3Y
Oryginał dla porównania:
http://www.youtube.com/watch?v=VST2KKIYn50
I autorska piosenka Maleńczuka. Nie wiem z której strony on tam widzi 'kantry'...
http://www.youtube.com/watch?v=RkOEOnRz3WU
W sam raz do tańców z wąsatymi ciociami na wiejskim weselu.
kubicBSK ---> Wiesz, w sumie możliwości jest miliard... ;)
http://www.youtube.com/watch?v=V5YxtweUxrA
http://www.youtube.com/watch?v=QzhbGaCwBzs
http://www.youtube.com/watch?v=dqgtsai2aKY
http://www.youtube.com/watch?v=NUaUIwuU8so&feature=related
Może coś z tego?
Chodziło o nazistowski obóz przejściowy w Izbicy, do którego Karski również się przedostał w przebraniu strażnika.
Nie polski tylko nazistowski!
Jego dziadek pewnie dyndał na gałęziach i zajadał banany, a ten ma czelność narzekać na Polaków...
Ostatnio na kaca wywaliłem pół butelki porto. Porządnego kaca nic oprócz klina nie jest w stanie zneutralizować.
Wszyscy powinniśmy wzorem konia Boksera zapieprzać na cztery zmiany i nie zadawać pytań, bo przecież nad nami stoją ludzie, którzy wiedzą lepiej.
Jeżeli chodzi o temat to mój ojciec nadzorował przez kilkanaście lat projektowanie i budowę kilkunastu miast w Afryce miałem okazję bardzo dobrze przyjrzeć się jak pracują Polskie (jak i Niemieckie i Włoskie) firmy budowlane również przy budowie autostrad.
Ja ostatnio oglądałem jak mój ojciec przeprowadzał zabieg więc znam się na medycynie.
I później się dziwić, że te gamonie boją się prawdziwych rozrabiaków. We trójkę jednego zgreda skuć nie potrafią :).
Dziecko szybciej przyswaja język niż dorosły człowiek. Ja się angielskiego nauczyłem w parę miesięcy za dzieciaka spędzając dużą część dnia w szkole amerykańskiej. Myślę, że dorosłemu człowiekowi byłoby trudniej opanować język na poziomie 'naturalnym'.
Nie jestem, aż tak dobry z angielskiego, ale co tam jest źle? Chyba powinno tam być cooperate with us?
Niby tak, ale sam zwrot jest paskudną kalką :).
Jak już zaczynało mi w trakcie rozmowy telefonicznej z matką brakować polskich słów i miałem na końcu języka odpowiednik angielski, a także paplałem przez sen w języku anglosasów, to stwiedziłem, że chyba nie jest już tak najgorzej ;)
Stąd już tylko krok do parkowania kary na kornerze.
Co innego znać dobrze język, a co innego uważać, że się ten język dobrze zna. Przypomina mi się zdanie zamieszczone na stronie pewnego biura tłumaczeń:
"We invite you to cooperation with us".
To tak apropos wysokiego poziomu nauczania na filologii :).
Nikki Lane - Lies
http://www.youtube.com/watch?v=zXplet4afOU&feature=related
Bo jest fajna laska (choć bez cycków), fajna bryka i fajna muzyka.
Edit: Zapomniałbym o moich ulubionych sowieckich muzykantach:
http://www.youtube.com/watch?v=2tF69Hlcef8&list=FLasKiKeM1-mFGi4_0KeBIzw&index=353&feature=plpp_video
Ledwo napisał gówniarz maturę, a już się wymądrza kto może narzekać na pracę na kto nie:).
Synek, idź sobie pozapierdalaj fizycznie za marne grosze i wtedy pogadamy o komunizmie i wyzysku.
Jeśli masz w miarę pakowaną brykę to już lepiej zakręcić się wokół usług kurierskich.
Biedna, zastraszona kobieta. A karłowaty nienawistnik pewnie zaciera rączki z zadowoleniem...
Ten protest nie ma nic wspólnego z tradycjami Solidarnościowymi.
Za to nawoływanie do pałowania demonstrantów to wcielenie ducha solidarności.
Skoro naród polski nie jest w stanie gremialnie potępić takich zachowań, to tym bardziej nie można się spodziewać, że będzie w stanie zbudować cokolwiek konstruktywnego. Wszystko to naczynia połączone :)
Przemierzając codziennie ulice Warszawy widzę setki ludzi, dla których zachowanie Niesioła to zapewne norma i wzór do naśladowania. Przerażające, wszechogarniające schamienie na każdym kroku. I w takich warunkach oczekujesz gremialnego potępienia? :)
Trzeba jednak przyznać, że Polacy zaczynają wymykać się wszelkim prawidłom funkcjonowania społeczeństw. Chleba ubywa, podatków przybywa, a debile cieszą się z pętli na szyi, bo wreszcie nie rządzi karłowaty nienawistnik.
Prawda jak zwykle, pewnie lezy gdzies posrodku.
Jeśli powiem, że jesteś chuj, a kto inny powie, że wcale nie, to gdzie jest prawda?
Kocham Sappa. Przyjechał, porobił sobie jaja i jazda do domu z forsą na koncie :).
Co jest niesamowitego w wyprowadzeniu takiego ciosu nigdy nie zrozumiem.
Niesamowite jest, że murzyn nie zauważył co się święci...
Mamed w tych zapowiedziach przed walką stwierdził, że nie zamierza opuszczać KSW. Jednym słowem zero ambicji - do końca kariery sportowej będzie obijał kelnerów przed wąsatą publiką.
Murzyn - brylant. Specjalnie się cofnął żeby Mamedowi stworzyć idealny dystans....
Pan sędzia dał kolejny dowód na to, że organizację KSW poważnie traktować mogą tylko wąsaci amatorzy MMA.
Behemoth --> Najpierw otrzyj gila spod nosa.
No ale co wynika z tego wykresu skoro chyba wszyscy trzeźwo myślący ludzie nie uważają średnich zarobków za zmienną oddającą faktyczny stan zarobków większości społeczeństwa?
Świetnie, a teraz wynajdź tabelkę jak ten kolosalny wzrost wynagrodzeń kontrastuje ze spadkiem siły nabywczej pieniądza.
Przy okazji przydałaby się tabelka ze wzrostem (?) mediany wynagrodzeń w analogicznym okresie.
minarel - pracownik okradany ? Czy sądzisz, że gdyby obciążenia pensji były mniejsze, to pracodawcy oddaliby różnicę pracownikom, czy włożyli ją do swoich kieszeni ? Sądząc po pierwszym poście, raczej włożyliby do kieszeni.
Pewnie. Należy więc im zapobiegawczo tę kasę zapierdolić.
Czy jesli ja w garażu zrobie sobie "fabrykę samochodów" to powinienem dostawać dotację, bo nie jestem w stanie funkcjonować tak jak Mercedes?
To akurat bardzo adekwatny przykład. Poczytaj sobie czemu mniejsze firmy produkujące samochody skończyły do góry brzuchem, a gówniane molochy funkcjonują pomimo gównianego zarządzania.
Podobnie byłoby w przypadku braku dopłat do naszego rolnictwa - dotowane gospodarstwa z Europy miałyby z miejsca wygraną pozycję.
I nie chodzi tu o takie same zdania, bo wyszukuje sobie chyba wyrazy bliskoznaczne i bierze pod uwagę przestawny szyk zdania.
Jeszcze w dodatku obiera ziemniaki i wprowadza pokój na świecie.
Niecały litr. Co nie zmienia faktu, że im mniejszy silnik tym szybciej wrzuca się kolejne biegi.
No ale fakt - zdecydowanie bardziej wolę górali - są typowo nasi
http://histmag.org/grafika/articles4/goralenvolk/goralenvolk18.jpg
Są nasi podobnie jak obecny premier...
Dziewczyny wolą lobuzów, drani, itp
A potem kończy się tak:
http://www.youtube.com/watch?v=YHhQaPD20Zw
:(
A tak na serio to gówno prawda. Chyba, że draństwo i łobuzeria ogranicza się do jeżdżenia na gapę środkami komunikacji miejskiej i podkładania gumy do żucia na krzesło pani od środowiska.
Spoko, jak jakieś gamonie rozwaliły mojemu bratu flaszkę na łbie to jeszcze pan milicjant mnie wytrzeźwiałką straszył :).
W takich przypadkach decyduje szybkość przybycia patrolu. Jeśli napastnicy się oddalą to szanse ich odnalezienia są zerowe.
a dlaczego miałbym uwierzyć, że ktoś, kto nie potrafi sobie sensownego zajęcia znaleźć, będzie potrafił zadbać o własną i swoich bliskich przyszłość ?
Bo będzie go straszyła perspektywa, że za nieróbstwo czeka go zdychanie z głodu? :)
Do tego przyrost naturalny spada a i pomysł, że każdemu należą się na końcu życia wakacje, bo przecież tyle lat przepracował to jawna kpina.
Obecnie wakacje na koniec życia należą się nie każdemu, lecz uprzywilejowanej kaście, która pasożytuje na pracy normalnych ludzi ;).
Uwielbiam argument, że jak nie będzie państwowych emerytur to ludzie będą na starość z głodu zdychać pod płotem. Banda wróżbitów się znalazła.
a jesli mialem 15 lat i nienawidzilem iron maiden, a teraz mam wiecej niz 15 i dalej ich nienawidze to kim jestem? to niszczy caly moj imidz na last.fm
Życie pełne jest zakrętów i komplikacji...
I dobrze, może wreszcie pójdzie w ślady swoich ulubieńców i skończy to smutne pitu pitu dla małolat z burzą hormonalną.
Żeby jeszcze Marię Peszek piorun trafił...
Tłumacz (wedle rozporządzenia) pobiera wynagrodzenie od strony (jego strony, ma tam swoje czcionki przewidziane), bądź w przypadku tłumaczenia ustnego - w stawkach godzinowych. Szczegóły masz w rozporządzeniu. Jest króciutkie i przejrzyste, a musiałbym wkleić tutaj całe.
To dotyczy tylko tłumaczeń przysięgłych.
Z zabawniejszych rzeczy - na zdjęcie do artykułu wycięli Pałac Kultury! Nie wiem co za jeleń zdecydował się na coś takiego (słoiki i tak pewnie nie zobaczą różnicy ^^), ale bawi mnie to niesamowicie, korporacyjne pomysły są wyborne.
A figa!
http://mapy.google.pl/?ll=52.232645%2C21.00837&spn=0.003535%2C0.010568&t=h&z=17&layer=c&cbll=52.232645%2C21.00837&panoid=UNyfF_EccPHztmNUB3eX0Q&cbp=12%2C297.38%2C%2C0%2C-6.3
Po Euro go rozbiorą, więc w czym problem?
Oprowadzić cię po Warszawie i pokazać budynki, które miały zostać rozebrane 'zaraz po' czymś?
Valem --> http://www.youtube.com/watch?v=_VeWIJ0a6-I
Tylko trzeba trochę przewinąć.
.. bo potrzebne było miejsce na coś innego:
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11561866,Buduja_McDonalda_na_pl__Defilad__Najwiekszy_w_Polsce.html
Nóż się w kieszeni otwiera. Kiedy tę tłustą raszplę wreszcie wywiozą na taczkach?
Pod wpływem moich przekonań muszę paradoksalnie zmienić poglądy i postanowić, że nie będę wypowiadać się w wątkach o polityce.
O zakompleksieniu opowiada gość, który w ramach zemsty oczernia swojego byłego szefa...
Jest też o tym, jak szybko zmienia poglądy i, że w gruncie rzeczy nie ma jakichś stałych - zmienia je pod wpływem chwili, czy swojego przekonania.
Za to zdanie powinieneś dostać Pulitzera.
Na Słowacji podobno opłaty są dużo mniejsze. Rozmawiałem za znajomkiem przy wódzie, więc szczegółów nie pamiętam. Niemniej warto się tematem zainteresować.
https://www.facebook.com/events/346911005355589/
Może ktoś życzy na koncert podskoczyć?
DS na Kickiego jest nawet OK
Chyba dla ludzi, którzy większość życia spędzili w oborze lub zakładzie karnym.
Po tym jak zobaczyłem pysk Kominka cały czar kreowany za pomocą bloga prysł...
Już i tak mnie posądzają o to, że niszczę ich karierę z zawiści. Jakbym założył stronę, to bym bał się o życie swoje, kotów, brata, matki, ojca, dziewczyny, babci i znajomych....
Nauczkę już chyba jakąś dostali. Mi wystarczy, że nie mają za grosz odwagi by odnieść się do zarzutów.
wtedy jest fajnie i wtedy jest satysfakcja u takiego frustrata, który się w niczym nie spełnił, który jedyne co potrafi to pogrążyć drugiego anonimowo wylewając pomyje.
Anonimowo? :)
W sumie nie ma co drążyć tematu, zespół schował głowę w piasek i niespecjalnie jest nawet z kim się poużerać na ten temat.
https://www.facebook.com/tylkomuzyka/posts/271649702922641?notif_t=like
Jakby komuś się chciało zlajkować czy co.
Za pół godzinki idę do baru, więc na dzisiaj będę kończył pastwienie się nad naszymi wirtuozami. Jak Bóg da, to do jutra będę już miał odpowiedź od managementu McPhersona i zobaczymy co dalej.
Jak byłem młodszy to regularnie się po wódce spawało. Teraz już mi się nie zdarza.
A jeszcze wracając do tego:
Teoreyycznie to wszystkie pioesnki lat 50's sa oparty na tym samym bicie i mozna zarzucic im plagiaty.
Te dwa numery Cochrana nie dość, że są z lat '50 to w dodatku oparte są na tych samych akordach:
http://www.youtube.com/watch?v=LRjlZ8x2uQM
http://www.youtube.com/watch?v=MeWC59FJqGc
I jakoś nie brzmią tak samo:).
Tym razem to nie moja zasługa właściwie:).
W erze chłamu warto wiedzieć, że niektórym jeszcze chce się tworzyć dobre szlagiery toteż staram się popularyzować godne uwagi kapele.
Dupa, nie mam. W dodatku chyba mnie zbanowali :(
edit: A jednak nie, postanowili zdjąć fanpage :). Może porównują zapis nutowy?
http://www.facebook.com/tylkomuzyka Można tutaj porozrabiać jak komuś się chce.