PRZYNIÓŁ SKUTEK
Faktycznie XD Przyniósł taki wielki skutek, że i tak to wprowadzą za kilka miesięcy. Wielkie zwycięstwo graczy nad złą korporacją haha
Pokemony też były w latach 90.
Nie były. Pokemony pojawiły się w polsce we wrześniu 2000 i dopiero wtedy ruszyła akcja promocyjna. Nawet na 1 serii pokemon tazo masz nadruk roku w którym zostały wydane. A to i tak nie pokrywa się z rzeczywistością, bo chipsy z tymi tazosami pojawiły się w sklepach dopiero w 2001.
Może za młody jesteś, żeby pamiętać tazosy lat 90
Nie. Po prostu nie nazywam "tazosami" krążków które tazosami wcale nie były. Ta nazwa była zastrzeżona przez właściciela marek tj. lays, cheetos, rold gold. "Tazosów" nigdy nie było i nie mogło być w star foodsach, a tym bardziej w gumach dunkin.
Jedyne o czym zapomniałem to tazosy z postaciami star wars pod koniec lat 90.

Typowo z końcówki lat 90 to tylko to mi się ostało. Cała reszta (tazosy, karty itp.) to już lata 2000.
Miałem też oczywiście Pokemony Red, Gold i Crystal, Super MarioLand, Warioland 2 i inne ale już sprzedałem i to za niezłą kasę.
Nie potrzeba żadnej przerwy. Używam od lat origin ublock lite i nie zauważyłem do tej pory żadnych problemów o których tutaj co jakiś czas piszą dotyczących wielkiej walki jutuba z adblockami. .
Tak, bo przecież do przeglądania internetu potrzeba 64GB ram ddr5 i dysk o pojemności 2tb. Już nie mówiąc o niesamowicie drogim internecie o wartości 30-80zł na miesiąc. Już nie pierdol głupot xD
Tak, marzę o tym, żeby spędzać 8 godzin dziennie siedząc na dupie w jakimś zafajdanym biurze gapiąc się w ekran albo na ścianę XD
Śmieszny jesteś xD W GTA 5 za to nie masz szaro buro i ponuro, tylko kolorowo bezpłciowo, bezklimatycznie i z bohaterami do których nie da się przywiązać.
Mafia 1
The last of us 1
Heavy rain
Gothic 2
Silent hill 2
post mortem
Still life
Tak, mnie też praktycznie co roku łapie ten sentyment do okresów zimowych (szczególnie lata 1999-2005). Nie wiem nawet dlaczego.
Jak chcesz to ci podeślę sejwy z przejścia całości.
I pokaż na jakimś lets playu o który fragment ci dokładnie chodzi.
Nie wiem jak portale mogą brać za pewnik posty jakichś przypadkowych ludzi z reddita. Ktoś sobie zrobił zdjęcie pudełek po dyskach i napisał że to niby za darmo dostał. No i ciekawe w jaki sposób ktokolwiek zweryfikuje prawdziwość tej historii. To tak samo jakby zwykły kowalski zrobił na ulicy zdjęcie lambo i napisał o tym całego posta w necie, że wujek z honolulu mu je podarował za free odmieniając tym samym jego życie.
Bzdura, nic takiego się nie stanie. W żadnym flagowcu nie będą już nigdy pakować slotu na karty micro sd chociażby z tego powodu, żeby ułomni ludzie nie kupowali sobie flagowca za grubą kasę, a potem pakowali tam jakieś najtańsze gówno karty z zapisem na poziomie 10MB/s i narzekali, że muli.
Typ włożył do ferrari silnik z pordzewiałego, rozpadającego się malucha. Tak, to się bardzo klei xD
Na głowę upadłeś parując RTX 4070 z pamięciami DDR3 i tym gównianym xeonem o mocy pojedynczego rdzenia na poziomie podkręconego i5 2500K?
Źródło: historyjka z reddita napisana dla lajków i upvote'ów.
Dalej nie trzeba nawet czytać xD
Oczywiście, że tak jest, bo ci urodzeni w latach +/- 1988-1996 dorastali w momencie kiedy w polsce urządzenia takie jak komputery, laptopy, telefony, a nawet internet stawały się popularne i ogólnodostępne.
Następne pokolenia a w szczególności to całe Z urodzili się już w momencie kiedy smartfon zastępuje im wszystko wymienione wyżej. Masa nastolatków nawet nie potrzebuje i nie ma komputerów ani laptopów właśnie z tego powodu. Można powiedzieć, że paradoksalnie smartfony ogłupiły społeczeństwo xD
Tak po ludzku - nie męczy was to już? Te ciągłe pier...nie o wojnie? Te śmieciowe newsy pokroju putin pierdnął, trump ziewnął, te słynne "ZACZĘŁO SIĘ!", te wszystkie gówno ustalenia, jakieś spotkania z których nic nie wynika, to ciągłe sianie paniki. Ukraina to, Rosja tamto, USA sramto. Nawet jak wchodzę na gola to jest się atakowanym syfem w postaci najgorętszych tematów założonych przez jakichś oszołomów: "OHO, ZACZYNA SIĘ WOJNA!". Zestrzelono kilka rosyjskich dronów - WOJNA. Jakiś kacap przerzucił kacapską łopatę za polską granicę - WOJNA i setki artykułów o tym. Rządzącym to pasuje, bo temat wojny skutecznie maskuje ciągłe podwyżki i nowe podatki za jakieś kompletne pierdoły.
Patrząc po znajomych z pracy widzę jak te newsy, artykuły i filmiki odbierają im od ponad 3 lat jakąkolwiek rodość z życia. Znajomy odkąd to się zaczęło żyje w strachu, bo myśli, że zaraz będzie wojna, wezwą go do wojska i tam zginie. Znajoma z pracy co chwila scrolluje te strony gapiąc się w każdej wolnej chwili w smartfona i co chwila wygłasza na głos jakieś nowości na temat wojny, a na drugi dzień mówi, że nie mogła spać pół nocy, bo się naczytałą jakichś ścieków i się zaczęła bać, że wszystkie jej plany legną w gruzach, bo będzie wojna. Druga znajoma tego nie kupi, bo może być WOJNA. Tego nie zrobi, bo wojna, tamtego też woli nie zaczynać, bo może być wojna. Już dosłownie tym rzygam.
Nie męczy was już to? Ale tak szczerze.
Tak, na pewno. Newsa o tym dodali 2 miesiące temu i przez ten czas ludzie napisali pod tym newsem ZAWROTNĄ ilość KILKUNASTU komentarzy XD Ten temat już mało kogo grzeje w 2024 roku. W sumie to jest kluczowy problem cdaction: Jak już ktoś wcześniej napisał: 'gimbusy' tego nie kupują i nie będą kupować bo po co? A większość tych starych fanów jest po prostu za starych na kupowanie bo nie mają już ani czasu ani ochoty na takie rzeczy. A nawet jeśli już znajdą ten czas to wolą go spożytkować na coś innego niż na siedzenie i czytanie czasopism nt. gier które pojawiają się raz na 3 miesiące gdzie większość zawartych w nich informacji jest już dawno przestarzała i nieaktualna. Pozostaje im jechać na nostalgii pisząc tylko i wyłącznie o jakichś grach retro. Ale to na dłuższą metę jest tylko przedłużaniem agonii tego czasopisma ponieważ osób kupujących takie retro-magazyny nie jest dużo.
Działać działają tylko niestety po przejściu z 1080@60Hz na 1440p@120Hz to już o wykorzystaniu tego 120Hz w wielu grach mogę zapomnieć nawet z 60 jest ciężko tam gdzie nie ma zaimplementowanego dlss. Ale nie stać mnie żeby wydać na kartę 4000-5000zł. Dla mnie to już przesada.
Mam obecnie RTX 3070 i właśnie wymieniłem monitor na 1440p/120Hz. Dobrze rozumiem, że chcąc kupić kartę nową (ze sklepu) i zauważalnie mocniejszą, to muszę tak naprawdę pominąć całkowicie:
RTX 4060Ti - która kosztuje prawie 2x tyle ile dałem za używkę 3070 i która jest wydajnościowona równi z 3070.
i celować w minimum RTX 4070Ti, której ceny zaczynają się od ~4000zł? Czyli prawie 4x tyle ile jest obecnie warta moja karta?
Kiedy w 2020 roku były pierwsze informacje o ich upadku, a potem w 2022 postanowili przejść na "kwartalnik" byłem pewny, że ROK to jest max ile jeszcze pociągną. Fakt, że to czasopismo nadal wychodzi jest jakimś tam małym sukcesem. Osobiście już od kilku ładnych lat nie kupuję CDA, ale wspominam je bardzo dobrze. Szczególnie te czasy, kiedy w latach 2004-2006 dodawali co jakiś czas tipsomaniaka.
Ostatnio z czystej ciekawości o tym myślałem, ale nie mam jak tego zweryfikować. Może są na forum młodsi użytkownicy, albo ci starci, którzy mają własne dzieci i mogą podzielić się odpowiedzią na to pytanie?
Czy coś takiego jak "komputer stacjonarny" jest nadal pożądaną rzeczą wśród nastolatków, czy może to bardziej relikt przeszłości?
I jak jest u was? Macie jeszcze w domu normalnego PC-ta, czy przez laptopy, smartfony i tablety coś takiego jak "stacjonarka" odeszła już do lamusa?
No chyba się z koniem na łby zamieniłeś jeśli dla ciebie granie na czymś co ma 700g i 30cm szerokości jest wygodne.
To już nie jest żadna "bańka", która w końcu pęknie. Przecież całość trwa mniej więcej od listopada 2020. Mamy 2022, a kursy bitcoina i ethereum cały czas utrzymują się na zadowalającym dla kopaczy poziomie. Najgorsze jest to, że jeśli przez jakiś czas zaczyna systematycznie spadać przez powiedzmy 2 tygodnie, to potem wystarczy kilka dni, żeby znowu wzrosło do takiego samego poziomu... Taka sytuacja miała już miejsce co najmniej 4 razy odkąd to się zaczęło. Podejrzewam, że ceny kart nigdy nie wrócą już do MSRP. Ja sam postanowiłem, że wstrzymam się z zakupem karty maksymalnie do wakacji. Jeśli ceny nie spadną ani trochę, to trudno - i tak kupię. Jeśli spadną chociaż o te kilka stówek, to tym lepiej. Dłużej nie będę czekał, bo tak można czekać ciągle, a kolejne lata mijają.
Pytanie do fanów serii. Który nowszy Battlefield [tryb multi] najbardziej przypomina pod tym względem starego Battlefielda 3?
I może ktoś wie, ile jeszcze osób tak mniej więcej gra w BF3 multiplayer i na jakich mapkach jest najwięcej ludzi? Da się to gdzieś sprawdzić nie posiadając gry?