Chyba wszyscy zgodni że GTA 4 najsłabsza część. Nudne jak flaki z olejem misje, skopany port na pc do dziś, szaro buro i ponuro. Fatalna jazda autem. Tylko strzelanie spoko.
To chyba w inną grę graliśmy. XD Jazda najlepsza w serii, grafika kapitalna, strzelanie ok. Za to historia urzekła mnie.
Śmieszny jesteś xD W GTA 5 za to nie masz szaro buro i ponuro, tylko kolorowo bezpłciowo, bezklimatycznie i z bohaterami do których nie da się przywiązać.
No to miłego przytulania z Niko.
Najlepsze gta to San Andreas. Wszystko w tej grze było 10/10.
Nie, nie wszyscy są zgodni. Na razie to jedynie ty tak tutaj twierdzisz. GTA IV było znacznie lepsze od przereklamowanego GTA V. I to właśnie GTA V jest dla mnie najsłabszą grą w tej serii za tych beznadziejnych protagonistów i jeszcze bardziej beznadziejnych antagonistów. Za arcadowy model jazdy i downgrade pod względem fizyki i modelu zniszczeń. Za upierdliwą policję goniącą praktycznie za wszystko i za ten chory model chowania się przed nimi przez kilka minut zanim gwiazdka zniknie. Praktycznie wszystko w tej grze mi się nie podobało poza grafiką.
Nie rozumiem dlaczego gdy pojawia się najmniejsza krytyka skierowana w stronę GTA IV, to w ramach kontry leci krytyka na GTA V. Grę można oceniać też przez pryzmat poprzednich części a nie tylko następnych, a IV-ka dość mocno się różniła od poprzedników z ery PS2 i nie w każdym aspekcie wypadała na korzyść.
W ktoś coś o GTA V wspominał?
Ty wspomniałeś, że GTA IV to NAJGORSZA część tej serii. Czyli uznajesz GTA V za lepszą grę od IV.
Nie rozumiem dlaczego gdy pojawia się najmniejsza krytyka skierowana w stronę GTA IV, to w ramach kontry leci krytyka na GTA V.
Hm... no ciekawe dlaczego. Zastanówmy się. Może dlatego, że twórcy na wywiadach obiecywali, że dostaniemy to co w IV tylko, że ulepszone i bardziej rozbudowane? A świadomie zrobili downgrade, żeby stare konsole uciągnęły grę w 30 fps?
Hm... no ciekawe dlaczego. Zastanówmy się. Może dlatego, że twórcy na wywiadach obiecywali, że dostaniemy to co w IV tylko, że ulepszone i bardziej rozbudowane?
Szczerze to nie przypominam sobie takich zapewnień, ale nawet jeżeli takie obietnice miały miejsce, to w sumie zostałe one spełnione, przynajmniej w większości aspektów. Kosztem lekkiego downgradu fizyki ragdoll otrzymaliśmy m.in. znacznie lepiej zrealizowaną mechanikę strzelania i chowania się za osłonami, rozlewanie i podpalanie benzyny, możliwość ulepszania broni oraz tunningu pojazdów, wróciła możliwość poruszania się samolotami, nurkowania pod wodą czy customizacji postaci, oraz wiele innych rzeczy. Nie mówiąc już o znacznie większej i bardziej zróżnicowanej mapie oraz o możliwości swobodnego przełączania się między 3 różnymi postaciami w dowolnym momencie (w IV-ce zostało to zrealizowane jako osobne "epizody" w formie dodatków, które w zasadzie stanowiły osobne gry osadzone w tym samym świecie).
A świadomie zrobili downgrade, żeby stare konsole uciągnęły grę w 30 fps?
Stare konsole nie uciągnęły tej gry w 30 fps :-P
GTA IV = najlepsza czesc GTA
Dead Space = jeden z najlepszych horrorów
Mirorrs Edge = jeden z orginalniejszych fppów
Takie moje top 3
A z gier niewymienionch to warto pamietac o Condemned 2
Brakuje mi takich gier jak Burnout Paradise, teraz już się nie robi takich rzeczy.
Też bardzo dobry rok i to dosyć szczególny, bo to są te lata na przełomie generacji wciąż, a do tego początek grania mobilnego, wtedy jeszcze normalnego, bez tych wszystkich wyciągaczy kasy...
Tu jeszcze spokojnie mogłyby się znaleść:
Devil May Cry 4
Wolfenstein RPG
Mario Kart Wii
Stalker: Czyste Niebo
God of War: Chains of Olympus
Advance Wars: Dark Conflict - ostatnia nowa odsłona serii niestety.
Call of Duty: World at War
Tom Clancy's Rainbow Six: Vegas 2
Valkyria Chronicles
Fire Emblem: Shadow Dragon
Dragon Ball: Origins
Saints Row 2
Army of Two
Hero of Sparta
Wipeout HD
Lego Batman
De Blob
Command & Conquer: Red Alert 3
Football Manager 2009 - pierwszy FM z 3D
Castlevania: Order of Ecclesia
Men of War
Battlefield: Bad Company
MotorStorm: Pacific Rift
Tomb Raider: Underworld
Condemned 2
Lego Indiana Jones: The Original Adventures
Rock Band 2
Asphalt 4: Elite Racing
Prince of Persia reboot
Spore
Crysis Warhead
Fallout 3 bezkonkurencyjny i jeszcze Dead Space to było coś nie licząc kolejnych części i remarke'a sprzed 3 lat.
Jak dla mnie z całej tej listy wygrywa Dead Space. Taki klimat zaszczucia jak tam jest rzadko spotykany.
Ciekawostka bo pamiętam, Dead Space pomimo, że z 2008 roku to chodził na sprzęcie z 2005 roku na wysokich detalach, ja przeszedłem na GeForce 6600 lub 6800 to była w rozdzielczości 1680x1050.
GTA IV oczywiście, choć zagrałem w to lata (dekady) później... Grało się też w Bionic Commando (nic nie pamiętam z tego tytułu), Dead Space (wkurzały ciągłe powroty do odwiedzonych lokacji). Wstyd przyznać, ale nie grałem jeszcze w Fallouta 3 - oczywiście jest na kupce wstydu gier ;)
2008 kojarzy mi się z ostatecznym końcem epoki II wojny światowej w grach. Nietypowe Call od Duty ostatnie przed erą współczesności i przyszłości oraz świetna (szczególnie pod względem technologicznym) kontynuacja historii żołnierzy z Brothers in arms, której kontynuacji się nie doczekamy (mam nadzieję, że to stwierdzenie akurat źle się zestarzeje).
A sam rok chyba najsłabszy z całej dekady. GTA IV wspomina się rzadko, głównie przez popularność piątki i nadchodzącej szóstki, a o Falloucie 3 zapomniałem ja sam po ograniu New Vegas.