Tornado. Oznaczały rewolucję grafiki, wymuszały zmianę sprzętu i dominowały rynek. Oto moja lista ukochanych symulatorów z początku lat 90.
- SSN-21 Seawolf
- Silent Service II
- A-10 Tank Killer
- B-17 Flying Fortress
- F-19 Stealth Fighter
- Gunship 2000
- 1942: Pacific Air War
- Tornado
- F-14 Fleet Defender
- F-15 Strike Eagle III
Tornado
- Producent: Digital Integration
- Rok premiery: 1993
Za króla w kwestii realizmu symulacji najczęściej podaje się serię Falcon, bo już Falcon 3.0 miał tu dużo do zaoferowania. A w historii gatunku zapisała się jeszcze jedna gra o niezrównanym poziomie autentyczności – Tornado studia Digital Integration. Europejski samolot nie był tak popularny w popkulturze, jak znane z filmów akcji F-16, jednak najwięksi pasjonaci lotnictwa dobrze wiedzieli, jaką perełkę właśnie otrzymali.
Przygotowana we współpracy z pilotami RAF i po wizycie w prawdziwym symulatorze Tornado w bazie RAF gra przytłaczała ilością klawiszologii do opanowania dla dwóch członków załogi w dwóch osobnych kokpitach: pilota i nawigatora. Jednocześnie mogła się pochwalić najbardziej kompleksowym, realistycznym planowaniem misji oraz dynamiczną kampanią, a z wydanym później dodatkiem z kampanią Pustynna burza, Tornado stawał się kompleksowym doświadczeniem pilota RAF przed ekranem swojego komputerem. Był to też jeden z ostatnich wybitnych symulatorów wydanych na Amigę.

