Pathfinder: Wrath of the Righteous. Najlepsze RPG, w których bycie złym potraktowano serio. W tych grach możecie liczyć na świetną przygodę po ciemnej stronie Mocy
- Star Wars Knights of the Old Republic II: The Sith Lords
- Age of Decadence
- Tyranny
- Pathfinder: Wrath of the Righteous
- Fallout: New Vegas
- Neverwinter Nights 2: Maska Zdrajcy
- Warhammer 40,000: Rogue Trader
- Baldur’s Gate 3
- Planescape: Torment
- Wasteland 3
Pathfinder: Wrath of the Righteous
- Platformy: PC, PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One, Nintendo Switch, macOS
- Data premiery: 2 września 2021
Pathfinder: Wrath of the Righteous to kolejna po Kingmakerze gra oparta o system RPG Pathfinder, czyli zmodyfikowane Dungeon & Dragons 3.5 i osadzona w świecie Golarionu. Fabuła nie wymyśla nic od nowa, nie zaskakuje, bo mamy tu klasyczną walkę pomiędzy dobrem reprezentowanym przez ludzi i anioły, a demonicznym złem lorda Deskari. Ale w takiej klasycznej historyjce znalazł się zaskakująco złożony system umożliwiający stopniowe przejście naszej postaci na stronę zła.
Mamy tu różne odcienie bycia złym, od krwawego brutala, po sprytnego oportunistę oraz przede wszystkim różne tzw. Mityczne Ścieżki, których wybór determinuje to, czym stanie się nasza postać – możemy grać jako chaotyczny neutralny demon albo nieumarły i dążący do potęgi za wszelką cenę lich. Każda z nich poprowadzi nas w stronę trochę innego używania zła dla swoich celów, jednocześnie oferując nieco questy, umiejętności i czary, spotkania z postaciami pobocznymi. W Wrath of the Righteous warto zagrać więcej niż jeden raz.

