Fallout: New Vegas. Najlepsze RPG, w których bycie złym potraktowano serio. W tych grach możecie liczyć na świetną przygodę po ciemnej stronie Mocy
- Star Wars Knights of the Old Republic II: The Sith Lords
- Age of Decadence
- Tyranny
- Pathfinder: Wrath of the Righteous
- Fallout: New Vegas
- Neverwinter Nights 2: Maska Zdrajcy
- Warhammer 40,000: Rogue Trader
- Baldur’s Gate 3
- Planescape: Torment
- Wasteland 3
Fallout: New Vegas
- Platformy: PC, PlayStation 3, Xbox 360
- Data premiery: 19 października 2010
Fallout: New Vegas, jak na klasyczne, surowe postapo przystało, od razu rzuca nas w świat, w którym nikt nie bierze jeńców, w którym albo się jest zdobywcą, albo zdobyczą. Nie ma tu jasno określonych ścieżek dobra i zła, tylko dość elastyczny system wyborów, w którym sami decydujemy, kim jesteśmy w tym świecie, a nasze czyny wpływają na reputację wśród przeróżnych frakcji zamieszkujących Pustkowie. I jeśli będziemy chcieli się przypodobać niektórym z nich, to znajdziemy w New Vegas całkiem dużą pulę możliwości do pokazania mrocznej strony swojej natury.
Mamy tu m.in. wątek frakcji Legionu Cezara, w której możemy wspierać ich system autorytarnej władzy i niewolnictwa. Mamy opcje, by manipulować frakcjami i stosunkami między nimi, możemy też sami wcielić się w najemników nieodmawiających niczego, jeśli zapłata się zgadza, albo iść do celu dosłownie po trupach, bez litości. W zasadzie to trudno w Fallout: New Vegas kompletnie oprzeć się złu – ten świat jest po prostu stworzony dla ciemnej strony Mocy.

