- Co wybrać?
- Forza Horizon 6
- Death Stranding: Director’s Cut
- Hollow Knight: Silksong
- Resident Evil Village
- Absolum
- RoboCop: Rogue City
- Indiana Jones i Wielki Krąg
- Hogwarts Legacy
- Blue Prince
- Hades 2
- Banishers: Ghosts of New Eden
- The Elder Scrolls 4: Oblivion Remastered
- Ninja Gaiden 4
- Mixtape
- Clair Obscur: Expedition 33
- Replaced
- Psychonauts 2
- Diablo 4
- The Talos Principle 2
Forza Horizon 6
- Rok wydania: 2026
- Producent: Playground Games / Turn 10 Studios
- Gatunek: gra samochodowa
- Dostępność na platformach: PC, Xbox One, Xbox Series X/S, chmura
- W skrócie: ciągle najlepsza gra samochodowa w otwartym świecie – tym razem na zupełnie nowej mapie Japonii
O czym jest Forza Horizon 6?
Po kilku, dla niektórych zapewne dłużących się, latach meksykańskiej fiesty w serii Forza Horizon w końcu przyszło nowe! Największy, najpopularniejszy samochodowy festiwal w świecie gier przeniósł się do Japonii w długo wyczekiwanym sequelu Forza Horizon 6. Do wyboru jest ponad 550 pojazdów i dobrze już wiemy, że ich liczba będzie systematycznie rosła. Nowością na liście są charakterystyczne dla Japonii „Kei cary” – małe, lekkie samochody przeznaczone do ciasnych uliczek wielkich aglomeracji.
Nie da się jednak zaprzeczyć, że największą atrakcją FH6 jest nowa mapa Japonii z ikonicznymi dla tego kraju symbolami: drzewami kwitnącej wiśni, górą Fudżi i stolicą Tokio. Oczywiście nie w skali 1:1, ale jest to największe miasto, jakie do tej pory pojawiło się w serii Forza Horizon. Nie zabrakło też zróżnicowanych krajobrazów, zmieniających się pór roku i wydarzeń specjalnych, podczas których będziemy się ścigać z dość niezwykłymi przeciwnikami, rzecz jasna związanymi z kulturą tego kraju.
Dlaczego warto zagrać?
W Forzie Horizon 6 niewiele się zmieniło oprócz mapy i jeszcze bardziej dopieszczonej grafiki, co dla wielu będzie wystarczającą zachętą. Niezmienna od początków serii formuła wyścigów w przepięknym, otwartym świecie, w którym praktycznie nie ma ograniczeń, wciąż przyciąga zarówno początkujących, jak i weteranów gatunku. Sporo emocji dostarczają zarówno wyścigi, jaki i eksploracja mapy, a zebranie wszystkich ulubionych samochodów może wciągnąć tak mocno, jak zbieranie Pokemonów. Jeśli ktoś jednak oczekiwał rewolucyjnych zmian po tylu latach oczekiwania na nową część, to może się jednak trochę rozczarować.
Forza Horizon 4 i 5 – stare, ale jare
Gdyby ktoś miał zaległości w serii Forza Horizon, to w Game Passie wciąż można zagrać w poprzednie odsłony, które niewiele się zestarzały. Ta sama wciągająca rozgrywka, te same emocje ze ścigania się i eksploracji, a największą odmianą będzie mapa. W „piątce” czekają słoneczny Meksyk, i wcale nie oznacza to monotonnej, rdzawobrunatnej pustyni przez cały czas, natomiast w czwartej części odwiedzimy sielskie krajobrazy Wielkiej Brytanii – od zielonej Anglii, po wzgórza Szkocji.

