Gry września 2026. Wraca Wiedźmin 3, debiutuje The Blood of Dawnwalker i zaczyna się klęska urodzaju
Premiery gier we wrześniu 2026 zapowiadają się znakomicie! The Blood of Dawnwalker, nowa Onimusha, Marvel’s Wolverine, Control Resonant, Wiedźmin 3 Remastered i wiele innych będą walczyć o naszą uwagę, a w kolejce są też mniejsze tytuły.
- Moonlighter 2: The Endless Vault
- The Blood of Dawnwalker
- Onimusha: Way of the Sword
- Valheim 1.0
- Marvel's Wolverine
- Endless Legend 2
- Fire Emblem: Fortune's Weave
- The Guild 1 Remake: Europa 1410 – wczesny dostęp
- Control Resonant
- Silent Hill: Townfall
- EA Sports FC 27
- Wiedźmin 3: Dziki Gon Remaster
- Broken Sword: The Smoking Mirror – Reforged
- Najciekawsze premiery września i honorowe wzmianki
Domyślam się, że nazwanie września „najgorętszym miesiącem roku” będzie grubą przesadą. W końcu do premiery GTA VI jeszcze kawałek! Dla mnie jednak właśnie ten czas obfituje w produkcje, którymi jestem realnie zainteresowany. Wstyd się bowiem przyznać, ale nie przeszedłem całego Wiedźmina 3, więc odświeżone wydanie to idealna wymówka, aby wrócić do przygód Geralta. Tylko jak znaleźć na nie czas, kiedy jest także The Blood of Dawnwalker? Oczywiście, w naszym zestawieniu nie zmieściłyby się wszystkie tytuły, więc tutaj liczę na niezawodnego Drenza. Kto wie, może niedługo pojawi się kolejna odsłona jego cyklu Cyfrowe Podziemia. Nie czuj presji, mój drogi!
Moonlighter 2: The Endless Vault
Data premiery: 2 września 2026
INFORMACJE
- Gatunek: rogalikowy RPG akcji
- Platformy: PC, PS5, XSX, Switch 2
- Przybliżona cena: ok. 109 zł (PC), ok. 120 zł (PS5, XSX, Switch 2)
- Wersja polska: jest, napisy
Zbieraj łupy i je sprzedawaj!
Moonlighter 2: The Endless Vault wygląda na jeden z tych sequeli, które nie próbują wywrócić sprawdzonej formuły do góry nogami, tylko dorzucają do niej jeszcze więcej powodów, żeby powiedzieć „jeszcze jeden wypad”. Ponownie będziemy łączyć eksplorację niebezpiecznych lochów z prowadzeniem własnego sklepu, a więc rano sprzedajemy łupy, a chwilę później ruszamy po kolejne. Tym razem jednak w nieco innej szacie graficznej, co nie każdemu (np. mnie) przypadnie do gustu.
Żegnamy Early Accesss
Najbardziej ciekawi mnie rytm rozgrywki. W końcu ryzykujemy, żeby zdobyć lepszy towar, a później próbujemy wycisnąć z niego jak najwięcej. Z oryginałem spędziłem miło czas, ale stosunkowo szybko gameplay stał się nazbyt powtarzalny, a część sklepowa przestała być satysfakcjonująca. Czy kontynuacja rozwiązuje te problemy? Zobaczymy, ale Moonlighter 2 wygląda obiecująco, patrząc po opiniach ze wczesnego dostępu na Steamie.

