Control Resonant. Gry września 2026. To będzie miesiąc polskich RPG?
- Moonlighter 2: The Endless Vault
- The Blood of Dawnwalker
- Onimusha: Way of the Sword
- Valheim 1.0
- Marvel's Wolverine
- Endless Legend 2
- Fire Emblem: Fortune's Weave
- The Guild 1 Remake: Europa 1410 – wczesny dostęp
- Control Resonant
- Silent Hill: Townfall
- EA Sports FC 27
- Wiedźmin 3: Dziki Gon Remaster
- Broken Sword: The Smoking Mirror – Reforged
- Najciekawsze premiery września i honorowe wzmianki
Control Resonant
Data premiery: 24 września 2026
INFORMACJE
- Gatunek: przygodowa gra akcji z elementami RPG
- Platforma: PC, PS5, XSX
- Przybliżona cena: ok. 200 zł (PC), ok. 260 zł (PS5, XSX)
- Wersja polska: jest, napisy
Rezonuje ze mną to Control!
Control Resonant może być jedną z najbardziej pokręconych premier września i w przypadku Remedy to właściwie komplement. Tym razem historia skupia się na Dylanie Fadenie, który trafia w sam środek kolejnego nadnaturalnego kryzysu, podczas gdy jego siostra Jesse pozostaje zaginiona. Manhattan zostaje mocno przemodelowany przez tajemniczą siłę, a my ponownie będziemy musieli zagłębić się w świat pełen dziwnych zjawisk i jeszcze dziwniejszych przeciwników.
Przyda się znajomość oryginału
Twórcy określają Resonant jako najbardziej rozbudowaną grę w swojej historii, więc oczekiwania są spore. Szczególnie ciekawi mnie, jak Remedy połączy charakterystyczną narrację z bardziej erpegową strukturą. Jeżeli klimat pierwszego Control zostanie zachowany, ale całość będzie większa i bardziej otwarta, może być naprawdę dobrze.
- Więcej o grze Control Resonant
- W sequelu Control Remedy próbuje połączyć ogień z wodą - i po zagraniu jest to dla mnie najbardziej oczekiwana gra roku
Komentuje Jacek "Stranger" Hałas
Pamiętajcie, żadnych pre-orderów. Kilka razy w moim ulubionym sklepie zatrzymywałem kursor nad przyciskiem Kup teraz i ostatecznie się nie skusiłem. I dobrze, bo przesunięcie pudełkowej premiery Control Resonant na połowę października (bez ruszania daty premiery wersji cyfrowej) to naprawdę kiepski ruch, zwłaszcza jeśli się go wykonuje na ostatniej prostej. Chciałbym wierzyć twórcom, że to zrządzenie losu i chęć dowiezienia dopracowanej wersji fizycznej, ale po cyrkach z pudełkowym wydaniem Alana Wake'a 2 nie jestem w 100% przekonany. No nic, teraz nowy Control będzie się musiał bić o zainteresowanie w październiku wypełnionym licznymi innymi premierami. I nie wiem czy wygra, nawet jeśli zmiany w stosunku do „jedynki” wydają się całkiem interesujące.
Komentuje Filip "fsm" Grabski
Remedy to moja deweloperska topka. Każda gra sygnowana ich logo, w którą zagrałem, podobała mi się bardzo. Od Maksów Payne'ów, przez oba Alany Wake'i i Quantum Break, aż po Control. I jakoś nie chce mi się wierzyć, że od premiery poprzedniej części mija 7 lat. Pierwsze Control ograłem ponownie przed premierą AW2 i to nadal była świeża, satysfakcjonująca i piękna produkcja. Sequel proponuje rozwiązania wychodzące poza utarte dla tej ekipy ścieżki, ale właśnie to powoduje, że Resonant wydaje się jeszcze bardziej ekscytujący. A zapowiedzi branżowe tylko mnie w tym utwierdzają. Wiadomo, pre-order to zło, więc poczekam na recenzje, ale szansa, bym się zawiódł, jest naprawdę minimalna.

