Branża reaguje na zerwanie współpracy Sony z Hideo Kojimą i przejście Physint pod skrzydła Xboxa. Ostatnie działania SIE dążą do „uśmiercenia PlayStation”.
Dzisiejsze oświadczenie Sony odnośnie do ostatecznego zakończenia współpracy z Kojima Productions w kwestii szpiegowskiej gry akcji Physint stało się tematem głośnych dyskusji w sieci. Nowy projekt legendarnego dewelopera powstaje teraz pod skrzydłami Microsoftu, co według graczy jest kolejnym gwoździem do trumny „niebieskich”.
Branża zareagowała na odrzucenie Physint przez Sony bardzo emocjonalnie. Wieloletni fani PlayStation, branżowi informatorzy, a nawet deweloperzy wydają jednogłośny wyrok: odrzucenie takiej współpracy jest „niewiarygodnym” i niedorzecznym posunięciem. Hideo Kojima był odpowiedzialny za sukces kultowego cyklu skradanek Metal Gear, a w ostatnich latach dostarczył graczom świetną serię Death Stranding. „Szpiegowska gra akcji” tworzona przez weterana gatunku z oryginalnymi pomysłami raczej nie może się nie udać. Gracze łapią się więc za głowy widząc nielogiczne działanie Sony.
Pomysł, żeby skasować Physint był szalony! Moim zdaniem czas zacząć kwestionować działania osób z kierownictwa PlayStation - Genki, X.
PlayStation porzuciło projekt Physint, bo nazwa za bardzo kojarzyła im się z nośnikami fizycznymi - JezCorden, X.
Zaczynam myśleć, że Sony nie radzi sobie dobrze z zarządzaniem budżetem na tworzenie gier wideo - Paul Tassi, X.
Prawdopodobnie po odrzuceniu Physint stosunki Kojimy z Sony nie będą już tak dobre, jak dotychczas. Przez lata japońskie studio ściśle współpracowało z wydawcą, a sam Kojima był jej wielkim fanem (co widać chociażby po „smaczkach”, jakie deweloper umieszczał w swoich grach). Co ciekawe, Kojima był niezwykle podekscytowany swoim nowym biurem, który postawiono... naprzeciwko jednego z oddziałów Sony (gracze żartują, że twórcy Physint mogą teraz co najwyżej pomachać pracownikom PlayStation).
W tym momencie znacznie lepiej układają się stosunki Kojima Productions z Microsoftem - „zieloni” wspierają również projekt OD.
Fani PlayStation wydają się być teraz bezlitośni, a akcja z Kojimą jest okazją do wylistowania wszystkich złych decyzji, które Sony podejmuje w ostatnim czasie. Społeczność jest nawet zdania, że działania firmy doprowadzą do jej śmierci:
Kolejną złą decyzją Sony - związaną z Physint - nie jest nawet zaskoczony były szef SIE, Shuhei Yoshida. Wiele osób sądzi, że firma powinna dostać „porządną lekcję pokory”, żeby się otrząsnąć i nie „przegrać” kolejnej generacji konsol.
Wydaje się, że lepszą przyszłość buduje sobie obecnie Microsoft. Pod kierownictwem nowej szefowej Xboxa, Ashy Sharmy, firma podjęła garść dobrych decyzji: obniżyła ceny abonamentu Game Pass, przywróciła strategię wypuszczania gier ekskluzywnych, a teraz zacieśnia współpracę z Hideo Kojimą.

Autor: Zuzanna Domeradzka
Introwertyczka od urodzenia, która grami wideo interesuje się praktycznie od zawsze. Do Gry-Online.pl dołączyła w 2022 roku, pisząc najpierw w newsroomie growym – później zaczęła pomagać przy poradnikach. Jest entuzjastką FPS-ów i RPG-ów oraz wielką fanką serii Dragon Age, Five Nights at Freddy’s i Assassin’s Creed. Lubi również oglądać filmy, najchętniej wraca do Gwiezdnych wojen i Piratów z Karaibów. Wolny czas stara się spędzać aktywnie, jeżdżąc na rowerze lub deskorolce (ewentualnie platynując kolejne części cyklu Just Dance).