Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 31 lipca 2011, 12:56

autor: Hed

Wyniki firmy Capcom – Monster Hunter, Street Fighter i Resident Evil w czołówce

Capcom przedstawił wyniki finansowe za miniony kwartał biznesowy (od 1 kwietnia do 30 czerwca 2011 roku). Japoński producent i wydawca zarobił najwięcej na swoich najmocniejszych markach – Street Fighter, Monster Hunter oraz Resident Evil.

Firma Capcom odnotowała spadek sprzedaży i obrotów w minionym kwartale finansowym (trwającym od 1 kwietnia do 30 czerwca 2011 roku), a mimo to osiągnęła lepszą rentowność niż w podobnym okresie przed rokiem. Najlepiej sprzedały się gry Monster Hunter Freedom 3, Resident Evil: The Mercenaries 3D oraz Super Street Fighter IV Arcade Edition.

Wyniki japońskiego koncernu zostały przedstawione w raporcie finansowym. W rzeczonym okresie Capcom odnotował sprzedaż niższą o 37.2% niż przed rokiem (153,6 miliona dolarów) oraz przychody operacyjne gorsze o 22.9% (9,9 miliona dolarów). Dochód netto wzrósł jednak o 58.2% więcej (4,3 miliona dolarów), co firma tłumaczy polityką ograniczania kosztów.

Wyniki firmy Capcom – Monster Hunter, Street Fighter i Resident Evil w czołówce - ilustracja #1

W minionym okresie finansowym Capcom może być zadowolony z trzech wspomnianych tytułów. Resident Evil: The Mercenaries 3D sprzedał się w nakładzie 400 tysięcy egzemplarzy, a Super Street Fighter IV Arcade Edition – 300 tysięcy egzemplarzy. Dobre wyniki osiągnął także Monster Hunter Freedom 3, który nadal interesuje graczy (100 tysięcy sprzedanych pudełek).

Capcom tłumaczy spadki w sprzedaży brakiem dużego tytułu online. Rzeczywiście firma ograniczała się ostatnio do odgrzewania starszych marek, chociaż ma w zanadrzu kilka oczekiwanych produkcji (Resident Evil 6). W tym roku wydawca dysponuje tylko kilkoma niezłymi propozycjami: Dead Rising 2: Off The Record czy Resident Evil: Operation Raccoon City.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.