W nowej aktualizacji do Path of Exile 2 twórcy usprawnią przechodzenie kampanii. Na mapach pojawią się drobne elementy ułatwiające dotarcie do konkretnych celów.
Path of Exile 2, w odróżnieniu od chociażby Diablo 4, nie pozwala na pominięcie kampanii. Oznacza to, że rozpoczynając grę nową postacią, za każdym razem jesteśmy zmuszeni przechodzić ją od początku. Grinding Gear Games stara się jednak, aby to doświadczenie było jak najbardziej płynne.
Choć w dotychczasowych wersjach kampania była raczej uznawana za tę lepszą część gry – głównie ze względu na wybrakowany endgame – wiele osób i tak miało do niej pewne zastrzeżenia. Jednym z zarzutów były np. zbyt duże rozmiary map, przez które ich przechodzenie potrafiło być bardzo czasochłonne.
GGG na przestrzeni licznych aktualizacji wprowadziło zmiany, które nieco zredukowały frustracje graczy. Otrzymaliśmy m.in. punkty kontrolne umożliwiające teleportację, a także zmniejszono największe mapy i zmieniono ich układy. Teraz studio poszło o krok dalej.
W aktualizacji Return of the Ancients GGG wprowadzi na wielu mapach drobne zmiany, które znacząco ułatwią poruszanie się po nich. W dużej mierze sprowadzają się one do elementów środowiskowych wskazujących kierunek, w którym powinniśmy podążać, aby dotrzeć do celu. Dla przykładu:
Oczywiście zaprezentowane zmiany nie są wszystkimi, jakie GGG przygotowało, aby przechodzenie kampanii PoE 2 było jak najmniej irytujące. Warto wspomnieć, że niektóre z nich obejmą również endgame – na przykład mechanika Ritual wskaże teraz kierunek, w którym znajduje się kolejny totem.
Trzeba przyznać, że brzmi to dobrze, a patrząc po komentarzach odbiór fanów gry jest bardzo pozytywny. Zmiany te powinny skutecznie ograniczyć liczbę sytuacji, w których biegamy po mapie w losowych kierunkach, szukając dalszego przejścia.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).