Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 25 maja 2011, 11:20

autor: Sarge

Windows 8 - idealny system dla gracza

W ostatnim czasie daje się zauważyć powrót Microsoftu do PC jako platformy do grania. Wydanie pecetowego Fable III, czy zapowiedź Age of Empires Online to tylko pierwsze zwiastuny ocieplenia stosunków. Swoje trzy grosze do tematu wtrącił Steve Ballmer zdradzając, że wraz z szykowanym następcą Windows 7 firma Microsoft położy na rozrywkę elektroniczną jeszcze większy nacisk.

W ostatnim czasie daje się zauważyć powrót Microsoftu do PC jako platformy do grania. Wydanie pecetowego Fable III, czy zapowiedź Age of Empires Online to tylko pierwsze zwiastuny ocieplenia stosunków. Swoje trzy grosze do tematu wtrącił Steve Ballmer zdradzając, że wraz z szykowanym następcą Windows 7 firma Microsoft położy na rozrywkę elektroniczną jeszcze większy nacisk.

Dyrektor generalny Microsoftu powiedział na konferencji prasowej w Tokio, że „Windows 8 popchnie granie na komputerach jeszcze bardziej do przodu i będzie to jeden z kluczowych elementów nowego systemu operacyjnego”. W dalszej części wypowiedzi wypalił, że nowy Windows zadebiutuje na rynku w przyszłym roku w wersji na PC, tablety i smartphone’y.

Windows 8 - idealny system dla gracza - ilustracja #1

Zaskakujące może być użycie konkretnej nazwy nadchodzącej edycji Windowsa i podanie jej przewidywalnej daty premiery. Na wypowiedź Ballmera szybko zareagował sam koncern stwierdzając, że tego typu dane dopiero zostaną ogłoszone, a informacje dyrektora generalnego są zwykłym nieporozumieniem.

Jeśli odstawimy na bok kwestię nazewnictwa i terminów, to zauważymy, że Microsoft nie odniósł się do pozostałych słów wypowiedzianych przez Ballmera. W związku z tym możemy mieć nadzieję, że gigant z Redmond wraz z nowym Windowsem rzeczywiście położy większy nacisk na elektroniczną rozrywkę.

Dla deweloperów może to oznaczać ułatwienia w produkcji gier, a dla nas być może większą liczbę zapowiedzi w nadchodzących latach. PC jako platforma do grania mimo wielu negatywnych pogłosek najwyraźniej nie zamierza się poddawać.