Po zapowiedzi Tales of Valor, drugiego dodatku do Company of Heroes, na oficjalnym forum twórców gry, studia Relic Entertainment, fani zaczęli zastanawiać się jaka dokładnie będzie jego zawartość. Przede wszystkim czy po wydaniu rozszerzenia będziemy mogli zagrać innymi stronami konfliktu oraz czy wprowadzone zostaną nowe jednostki.
Dorota Drużko
Po zapowiedzi Tales of Valor, drugiego dodatku do Company of Heroes, na oficjalnym forum twórców gry, studia Relic Entertainment, fani zaczęli zastanawiać się jaka dokładnie będzie jego zawartość. Przede wszystkim czy po wydaniu rozszerzenia będziemy mogli zagrać innymi stronami konfliktu oraz czy wprowadzone zostaną nowe jednostki. Przedwczoraj menadżer społecznościowy o nicku Thunder, postanowił odpowiedzieć na te pytania. W teoretycznie (bo o ile pierwsza ze wspomnianych wątpliwości została rozwiana, to druga już niekoniecznie) wyjaśniającym sprawę poście możemy przeczytać, że:
Jak widać drugi podpunkt jest dość enigmatyczny (w oryginale brzmi następująco: The new units are new models and textures. New.), najprawdopodobniej jednak chodziło o to, że zamiast zupełnie nowych wojsk po prostu niektóre z nich otrzymają swoją alternatywna wersję, posiadającą pewne dodatkowe właściwości. Świadczyć o tym mogą również materiały pochodzące z wersji beta Tales of Valor, zamieszczone na niemieckim forum HQ-CoH. Na poniższym screenie możecie zobaczyć, że w trybie multiplayer będziemy mogli wykorzystać bonusowe jednostki (rewarded units).:
Te z kolei odblokujemy spełniając pewne warunki:
Na przykład przechodząc nową kampanię Tiger Ace:
Więcej o niej możemy dowiedzieć się z zapowiedzi opublikowanej w ostatnim numerze niemieckiego magazynu PC Gamer, której autor miał już okazję zagrać w Tales of Valor. W przeciwieństwie do starych kampanii z Company of Heroes, tutaj rozgrywka przypominać ma bardziej RPG-a niż RTS-a. Do dyspozycji otrzymamy tylko jednego Asa Tygrysów z czteroosobową załogą oraz grupkę osłaniającej go piechoty. Oczywiście każdy z czołgistów pełnić ma inną funkcję, a w miarę postępów w grze będziemy mogli rozwijać ich umiejętności, co korzystnie wpłynie na naszego Tigera - na przykład bardziej doświadczony kanonier wykorzysta potężniejsze rodzaje amunicji. Ponadto pole widzenia przeciwników zostanie ograniczone do tego, co zobaczyliby w rzeczywistości, tak więc ukrycie czołgu za odpowiednio wysoką przeszkodą terenową umożliwi przygotowanie zasadzki na niespodziewających się niebezpieczeństwa wrogów. Autor zapowiedzi wspominał też wielokrotnie, że nowe nacje nie zostaną wprowadzone, ponieważ w takim wypadku ekipa Relic miałaby duże problemy ze zbalansowaniem gry.
Więcej:Until Dawn - pierwszy gameplay na PS4 przypomina Heavy Rain