Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 10 października 2008, 12:54

autor: Jiker

Twórcy The Last Remnant widzieli działającą wersję Unreal Engine 4

Rola silników graficznych i fizycznych nigdy nie była tak duża, jak teraz. Tworzenie gier na autorskich engine’ach jest co prawda możliwe i część firm w dalszym ciągu obiera tego typu kierunek, jednakże koszty produkcji tytułu od podstaw są aktualnie na tyle horrendalne, że zdecydowanie bardziej opłacalnym wyjściem wydaje się być skorzystanie z już istniejącej bazy. W ostatnim czasie przyznali to m.in. ludzie ze Square Enix, pracujący przy projekcie jRPG noszącym nazwę The Last Remnant (Xbox 360, PlayStation 3 oraz PC).

Rola silników graficznych i fizycznych nigdy nie była tak duża, jak teraz. Tworzenie gier na autorskich engine’ach jest co prawda możliwe i część firm w dalszym ciągu obiera tego typu kierunek, jednakże koszty produkcji tytułu od podstaw są aktualnie na tyle horrendalne, że zdecydowanie bardziej opłacalnym wyjściem wydaje się być skorzystanie z już istniejącej bazy. W ostatnim czasie przyznali to m.in. ludzie ze Square Enix, pracujący przy projekcie jRPG noszącym nazwę The Last Remnant (Xbox 360, PlayStation 3 oraz PC).

Twórcy The Last Remnant widzieli działającą wersję Unreal Engine 4 - ilustracja #1

W The Last Remnant ciekawie prezentuje się także system walki.

Ich najnowszy produkt jest pierwszą produkcją Square Enix powstającą w oparciu o Unreal Engine 3, co totalnie odmieniło tok myślenia osób zaangażowanych w projekt. Do tego stopnia, że zdecydowali się oni na stworzenie pozycji przeznaczonej w równej mierze na rynek japoński i Zachodni. Objawia się to nie tylko w wyborze Unreal Engine 3, ale także w projekcie bohaterów oraz wątku fabularnym, który zawiera wiele smaczków czytelnych przede wszystkich dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych i Europy. W ostatnich dniach fascynacja Zachodem w przypadku Square Enix przybrała nową formę – projektanci odpowiedzialni za The Last Remnant uzyskali możliwość przetestowania czwartego wydania Unreal Engine i w związku z tym nie szczędzą mu pochwał.

W rozmowie z redakcją serwisu Kotaku kierownik produkcji The Last Remnant, Hiroshi Takai przyznał, że zespół odpowiedzialny za grę miał już możliwość ujrzenia wczesnej wersji Unreal Engine 4 w akcji. „Widzieliśmy go i nie możemy się doczekać chwili, gdy rozpoczniemy prace nad grą opartą właśnie o niego ”. Stanie się to jednak najpewniej dopiero, gdy nastanie czas następnej generacji konsol, o czym informowali nas już ludzie z Epic Games, firmy odpowiedzialnej za sukces UE. Takai już wie, że warto czekać.

Twórcy The Last Remnant widzieli działającą wersję Unreal Engine 4 - ilustracja #2

Nie ma to jak kaliber UE3.

Wróćmy do The Last Remnant. Producenci zapytani o kolejne odsłony tejże gry odpowiedzieli, że jeszcze nawet się nad tym nie zastanawiali. Jest to jednak mało prawdopodobne. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę spory sukces, jaki najnowsza produkcja Square Enix odniosła w Japonii. Wiele wskazuje na to, że podobnych rozmiarów wynik finansowy uda się także wywalczyć w Stanach Zjednoczonych i Europie, w czym powinni pomóc posiadacze Xbox 360, PlayStation 3 i PC cierpiący na brak dobrych produkcji z gatunku jRPG. Stanie się to już 20 listopada (USA) i na początku przyszłego roku (Europa).

Więcej informacji na temat The Last Remnant znajdziecie na łamach naszej Encyklopedii, a także w zapowiedzi autorstwa BK.