Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 18 grudnia 2019, 11:30

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Najlepsze gry dekady – ranking redakcji GRYOnline.pl. Część 2. (50–11)

W ostatniej dekadzie na rynku zadebiutowały setki, może nawet tysiące świetnych gier. Oto druga część naszego zestawienia, w którym głosowaliśmy na najważniejsze produkcje kończącej się dekady.

Kontynuujemy naszą podróż przez gry, które zrobiły na nas największe wrażenie w ostatniej dekadzie. Poprzednio opisaliśmy tytuły, które po podliczeniu głosów naszych redaktorów i współpracowników uplasowały się w drugiej setce redakcyjnego rankingu. Dziś skupimy się na pierwszej pięćdziesiątce, przedstawiając pozycje z miejsc od 50 do 11.

Ejże, ale dekada kończy się za rok!

Zdajemy sobie sprawę, że od dłuższego czasu w sieci trwa dyskusja na temat tego, kiedy właściwie kończy się ta dekada i jeden rabin mówi, że koniec przypada na rok 2019, a drugi rabin twierdzi, że rok później. Dlatego postanowiliśmy pogodzić obie strony – artykuł publikujemy już w tym roku, ale za 12 miesięcy zaktualizujemy go o najlepsze tytuły, które zadebiutują w roku 2020.

A GDZIE MIEJSCA OD 1 DO 10 i od 51 do 100?

Żeby opisać sto gier, potrzeba trochę miejsca i czasu. Dlatego wyniki naszego plebiscytu prezentujemy w odcinkach.

  1. Najlepsze gry dekady – ranking redakcji GRYOnline.pl. Część 1 (100–51)

Odnośnik do finalnej części zestawienia umieścimy w tym miejscu po publikacji tekstu, którą planujemy jeszcze w tym roku.

Inside – miejsce nr 50

  1. Gatunek: platformówka
  2. Data premiery: czerwiec 2016
  3. Platformy: PC, PS4, XONE, Switch, iOS

Dlaczego w tę grę po prostu trzeba zagrać?

Bo nigdy wcześniej ani nigdy później nie widziałem świata, który by jednocześnie tak bardzo przerażał i fascynował, choć do samego końca nie wiemy na jego temat zupełnie nic.

Marcin Strzyżewski

Jednym z pozytywów cyfrowej rewolucji był wielki boom na gry niezależne. Już nie potrzeba było wydawców, gigantycznego zaplecza marketingowego i dużych zespołów, by mieć szansę na sukces – dzięki platformom w rodzaju Xbox Live Arcade czy Steam wystarczył pomysł, talent i szczęście, aby nawet kilkuosobowa grupa pasjonatów mogła zaprezentować światu swe dzieło. Tak jak w 2010 roku studio Playdead swoją debiutancką grę Limbo. Mroczna platformówka zachwyciła graczy.

Sprawiła też, że na drugi tytuł zespołu czekało się już z dużym zainteresowaniem. I długo – Inside zadebiutowało sześć długich lat po Limbo. Ponownie trafiliśmy do bardzo ponurego, tajemniczego i deszczowego świata, podczas eksploracji którego musieliśmy wykazać się zręcznością w sekwencjach akcji oraz zdolnością logicznego myślenia podczas rozwiązywania licznych zagadek. Choć tytuł nie był już tak nowatorski jak poprzedni, znów zaciekawiał przemyślanymi mechanikami i intrygował przytłaczającą atmosferą.

  1. Więcej o grze Inside
  2. Recenzja gry Inside – twórcy Limbo pokazują piekło wojny?

Journey – miejsce nr 49

  1. Gatunek: gra eksploracyjna
  2. Data premiery: marzec 2012
  3. Platformy: PC, PS4, PS3, iOS

Thatgamecompany to niezależne studio, które wyspecjalizowało się w tworzeniu na konsole Sony bardzo unikatowych gier. Zadebiutowało w 2006 roku przypominającym kultowego „Węża” fl0w, a trzy lata później przygotowało chyba najlepiej wykorzystującą żyroskopy wbudowane w kontrolery PS3 grę, niesamowite Flower. Bank rozbiło jednak dopiero swoim trzecim tytułem – Journey okazało się podróżą, jakiej nie sposób zapomnieć.

Jest to produkcja bardzo minimalistyczna. Pozbawiona dialogów czy tekstowej narracji warstwa fabularna wskazuje jedynie cel wędrówki, majaczącą na horyzoncie górę, i pozostawia graczowi interpretację przedstawionych wydarzeń. Kolejne poziomy rzucają nam proste wyzwania eksploracyjne i logiczne, bardziej w charakterze urozmaicania niż utrudniania rozgrywki. Bo najważniejsza jest tu podróż. Klimatyczna, opatrzona unikatową oprawą audiowizualną, tajemnicza. Jedyna w swoim rodzaju.

  1. Więcej o grze Journey

Kingdom Hearts 3 – miejsce nr 48

  1. Gatunek: jRPG akcji
  2. Data premiery: styczeń 2019
  3. Platformy: PS4, XONE

Trzynaście długich lat Square Enix kazało nam czekać na poznanie dalszych losów Sory, Riku, Kaczora Donalda, Goofy’ego i Myszki Miki w niezwykłym świecie łączącym estetykę japońskich gier fabularnych z animacjami Disneya. Tyle wiosen upłynęło między premierami Kingdom Hearts II i KHIII. W międzyczasie niecierpliwych fanów karmiono kolejnymi spin-offami, prequelami, reedycjami z nową zawartością i składankami. Te coraz bardziej komplikowały i tak mocno już zagmatwaną mitologię cyklu, tworząc fabularny supeł, którego zrozumienie okazywało się trudne nawet dla osób śledzących serię od samego początku.

Kingdom Hearts III nie było więc wyłącznie długo oczekiwanym finałem historii, ale również próbą ogarnięcia tego bałaganu. Próbą udaną – o ile osoby nieznające poprzednich odsłon zdecydowanie nie mają czego w tej produkcji szukać, tak fani poczują się, jakby czytali wytęskniony, pełen nostalgii list miłosny. Gra satysfakcjonująco zamknęła nagromadzone latami wątki, zostawiając przy tym kilka intrygujących tajemnic na przyszłość. Ale przede wszystkim pozostała starym, dobrym Kingdom Hearts – wciągającą, pełną akcji mieszanką tego, co najlepsze w „japońszczyźnie”, z disnejowską (a tym razem także pixarową) magią.

  1. Więcej o grze Kingdom Hearts III

Battlefield 4 – miejsce nr 47

  1. Gatunek: FPS
  2. Data premiery: październik 2013
  3. Platformy: PC, PS4, XONE, PS3, X360

Po świetnym Battlefieldzie 3 oczekiwania w stosunku do „czwórki” były bardzo wysokie. I gdy dzieło studia EA DICE w końcu trafiło na rynek, wyglądało na to, że nie udało się im sprostać. Gra okazała się paskudnie niedopracowana, strasząc zatrzęsieniem problemów technicznych – zarówno w trybie sieciowym, jak i w kampanii fabularnej. Było tak źle, że twórcy musieli zawiesić inne projekty i rzucić wszystkie moce przerobowe do jak najszybszego łatania tonącego od razu po zwodowaniu okrętu.

Choć zszarganej reputacji nie udało się już w pełni odzyskać i do dziś BF4 nie cieszy się takim uwielbieniem jak najlepsze odsłony serii, w końcu DICE postawiło grę na nogi. Po wyeliminowaniu błędów i przebudowaniu kilku średnio udanych mechanik z zabugowanego potworka przeobraziła się ona w jedną z lepszych sieciowych strzelanek na rynku, pod bardzo dobrą oprawą wizualną skrywając mnogość zawartości, imponujące systemy destrukcji otoczenia i satysfakcjonujący model walki.

  1. Więcej o grze Battlefield 4
  2. Recenzja gry Battlefield 4 – wkraczamy na pole walki nowej generacji
Kingdom Come: Deliverance

Kingdom Come: Deliverance

League of Legends

League of Legends

BioShock Infinite

BioShock Infinite

Dark Souls

Dark Souls

Spider-Man

Spider-Man

The Legend of Zelda: Breath of the Wild

The Legend of Zelda: Breath of the Wild

Mass Effect 3

Mass Effect 3

Life is Strange

Life is Strange

Portal 2

Portal 2

Najlepsze gry dekady – ranking redakcji GRYOnline.pl. Część 3. (10-1)
Najlepsze gry dekady – ranking redakcji GRYOnline.pl. Część 3. (10-1)

Oto oni. Dziesięciu wspaniałych. Najdostojniejsi z dostojnych. Zwycięzcy redakcyjnego rankingu na najlepsze gry dekady. Oraz nasza ostateczna odpowiedź na pytanie „Czy Wiedźmin 3 najlepszy”?

Najlepsze gry dekady – ranking redakcji GRYOnline.pl. Część 1. (100–51)
Najlepsze gry dekady – ranking redakcji GRYOnline.pl. Część 1. (100–51)

W ostatniej dekadzie na rynku zadebiutowały setki, może nawet tysiące świetnych gier. Spróbowaliśmy wytypować najlepsze z nich – produkcje, które zdefiniowały ostatnie 10 lat grania.