Zagrałem w World of Tanks: Heat i jedno jest pewne: to zupełnie inna gra niż WOT, ale trudno się od niej oderwać

Po zagraniu w World of Tanks: Heat jestem dobrej myśli, choć tę grę ze starym World of Tanks łączy tylko nazwa i czołgi. To dynamiczna strzelanina, do której zaczerpnięto elementy znanych FPS-ów.

Zakończyła się właśnie zamknięta beta World of Tanks: Heat – kolejnej produkcji ze studia Wargaming – z którą miałem okazję spędzić trochę czasu. WOT: Heat to zupełnie inna forma rozrywki i pierwsze, co powinienem powiedzieć to: World of Tanks: Heat łączy ze starym World of Tanks tylko nazwa i fakt, że kierujemy czołgami. Reszta jest zupełnie inna. Inna do stopnia, w którym w ogóle można zadać sobie pytanie, dlaczego zdecydowano się na użycie nazwy World of Tanks.

Inny jest silnik napędzający grę, inny jest gameplay, inny jest model jazdy, inaczej działa strzelanie, spotowanie i pancerz, inne są tryby gry i system progresji. To naprawdę nie jest stary World of Tanks – to o wiele dynamiczniejsza rozgrywka z respawnami, która kładzie akcenty na zupełnie inne punkty. I nie będę ukrywał, że tego rodzaju odskocznię od starego WOT-a odebrałem pozytywnie.

Gra w ruchu wygląda bardzo dobrze.World of Tanks: Heat, Wargaming, 2026.

Bohaterowie i tryby gry jak w Call of Duty

World of Tanks: Heat odszedł od znanego z World of Tanks systemu narodowościowych drzewek technologicznych i tierów. Zamiast tego mamy operatorów (agentów) rodem z Call of Duty. Nie są to realistyczne postaci, a raczej banda przebierańców – i choć miałem od samej tylko zapowiedzi z tym problem (bo nie cierpię ani arena shooterów, ani kretyńskich kolorowych skórek z COD-a), tak zdziwiłem się, że nie działało mi to na nerwy.

Operatorów oraz czołgi rozwijamy, wybierając pasywne umiejętności i wyposażenie.World of Tanks: Heat, Wargaming, 2026.

Każdy z agentów ma przydzielone po dwa lub jeden czołg, z którego może korzystać. Operatorów podzielono na grupy – szturmowcy (czyli DPS-y, skupione na zadawaniu obrażeń), obrońcy (tanki z największą wytrzymałością) i strzelcy wyborowi (campe… czyli gracze, którzy kochają cholerne Leopardy w oryginalnym World of Tanks). Jeśli chcemy więc zagrać danym czołgiem, musimy wybrać konkretnego operatora. Kolejne czołgi dla operatorów będziemy oczywiście odblokowywali wraz z progresem przepustki bitewnej/sezonowej i wbijaniem specjalnej waluty (których, jak przystało na grę f2p, jest kilka).

Operatorzy różnią się… umiejętnościami! Tak, na wzór arena shooterów, mamy pod klawiszami rozmaite ataki specjalne. Operatorzy posiadają tzw. ataki ultimate (np. duży nalot, którego aktywacja odpala nam filmik z nadlatującym odrzutowcem, albo wsparcie artylerii, albo szał berskerkera, który pozwala szybciej strzelać i na krótką chwilę czyni w zasadzie niezniszczalnym, albo chociażby rakieta, która przebija budynki i niszczy tych, którzy się w nich ukrywają – przydatne gdy punkt do przejęcia ukryty jest pod dachem). Operatorzy różnią się też cechami – np. operator Raketa zbiera złom pozostały po pokonanych przeciwnikach i w ten sposób naprawia swój czołg, a operator Chopper odnosi mniejsze obrażenia, gdy znajduje się w obrębie celu (np. przejmuje lub broni punktu). Oczywiście operatorów rozwijamy – wbijając doświadczenie, odblokujemy kolejne umiejętności pasywne, takie jak np. większy pancerz o 10% z przodu pojazdu, szybsze cooldowny itd. Każdy operator może wyposażyć się w 4 takie umiejętności, które wzmocnią nasz czołg na polu bitwy.

World of Tanks: Heat, Wargaming, 2026.

A no właśnie, czołgi również mają swoje aktywne umiejętności. Może to być przykładowo zakłócacz (rozmazuje ekran wroga), może to być karabin, który świetnie sprawdza się na mniej opancerzone czołgi, może to być rozłożenie osłony, może to być wabik (makieta czołgu), może to być dron UAV, który wykryje przeciwników, czy też pocisk zapalający, który nałoży na czołg przeciwnika status…

A no właśnie – są statusy! Pożar jest oczywisty i znamy go z oryginalnego WOT-a, ale tutaj wywołamy go nie tylko strzelając w zbiorniki z paliwem, ale również wspomnianymi umiejętnościami. Oprócz tego jesteśmy w stanie nałożyć chociażby status podatności/wrażliwości, który zwiększy otrzymywane obrażenia, status napromieniowania, który zablokuje odnawianie się życia czy spowolni czołg przeciwnika. Aby poradzić sobie ze statusem przed czasem jego zakończenia, użyjemy ekwipunku.

Gra spektakularnie radzi sobie z wybuchami i elementami cząsteczkowymi.World of Tanks: Heat, Wargaming, 2026.

Nasze bojowe maszyny oprócz umiejętności posiadają szereg elementów, które możemy ulepszać, podnosząc ich penetrację, zwrotność, pancerz itd. Jest więc co odblokowywać i co grindować.

Wszystko to sprawia, że rzeczywiście poszczególnymi operatorami gra się zupełnie inaczej. Poniekąd wypełniają oni role takie, jakie wypełniały poszczególne typy czołgów w oryginalnym WOT (lekkie, średnie, ciężkie). Nie wiem jeszcze, w jakim stopniu podejmowane wybory co do odblokowywanych umiejętności wpłyną na zróżnicowanie buildów – czy będą to wybory, które mają znaczenie na polu bitwy czy też zaledwie tweakowanie dostępnych maszyn. Większość odblokowywanych części do czołgu to tak naprawdę drobne pasywne bonusy, choć przykładowo, umiejętność tworzenia przez Leoparda wabików (makiet czołgów) możemy ulepszyć w taki sposób, że wabiki zamiast stać nieruchomo, będą jechać w kierunku przeciwnika, a nawet wybuchać.

Tryby gry różnią się od znanego 15 na 15 – tutaj drużyny są mniejsze, 5-10 osobowe, a walki stoczymy wykonując cele, które znamy z Call of Duty. Mamy tu więc przejmowanie punktów – jednego lub wielu, mamy przejmowanie punktów, które zmieniają swoją lokalizację (hardpoint) czy chociażby kill confirmed. To wszystko wywołuje zupełnie inną dynamikę starć – zabójstwo potwierdzone wymusza zbieranie dog-tagów, co powoduje ryzykowną grę, a przejmowanie pojedynczych punktów prowadzi do intensywnych starć w jednym regionie mapy.

World of Tanks: Heat, Wargaming, 2026.

Cieszy dodatkowo fakt, że nie zabrakło trybu PvE, w którym walczymy przeciwko Si (i za udział w którym również zdobywać będziemy punkty doświadczenia) oraz „strzelnicy” – zupełnie jak w COD możemy wypróbować swoją maszynę tudzież build, strzelając do bezbronnych czołgów.

W każdym rozgrywanym trybie mamy odrodzenie (respawn) – bitwa nie kończy się wiec wraz z wystrzelaniem wszystkich graczy z drużyny przeciwnej, a w momencie wykonania jakiegoś celu dla danego trybu gry. O zwycięstwie zadecyduje więc, przykładowo, tylko punktowa przewaga wynikła z kontrolowanych punktów na mapie, nie zaś fakt, że uzbieraliście 10 fragów. Sam fakt odradzania się zmienia drastycznie zasady gry. Na dobre – bo po śmierci nie wychodzimy do garażu, ani nie obserwujemy do końca bitwy naszych kolegów, obrażając ich na czacie (którego chyba nie ma? Czyżby nie będzie można wyzywać od pomidorów i małp? Do dyspozycji mamy tylko koło z predefiniowanymi komendami oraz voice chat), lecz po chwili wracamy na pole bitwy. Ma to również swoje konsekwencje: respawn powodował, że szarżowałem zdecydowanie zbyt lekkomyślnie niż zazwyczaj, a i przestałem się przejmować statusami. Co z tego, że płonę, skoro za chwilę się odrodzę.

World of Tanks: Heat

World of Tanks: Heat

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 2026
World of Tanks: Heat - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

1

Maciej Pawlikowski

Autor: Maciej Pawlikowski

Redaktor naczelny GRYOnline.pl, związany z serwisem od końca 2016 roku. Początkowo pracował w dziale poradników, a później mu szefował, z czasem został redaktorem prowadzącym Gamepressure, anglojęzycznego projektu adresowanego na Zachód, aby w końcu objąć sprawowaną obecnie funkcję. W przeszłości recenzent i krytyk literacki, publikował prace o literaturze, kulturze, a nawet teatrze w wielu humanistycznych pismach oraz portalach, m.in. Miesięczniku Znak czy Popmodernie. Studiował krytykę literacką i literaturę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Lubi stare gry, city-buildery i RPG-i, w tym również japońskie. Wydaje ogromne pieniądze na części do komputera. Poza pracą oraz grami trenuje tenisa i okazyjnie pełni funkcję wolontariusza Pokojowego Patrolu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl