Graliśmy w Resonance: A Plague Tale Legacy i tym razem to bardziej średniowieczny Tomb Raider niż survival wśród szczurów i zarazy

Resonance: A Plague Tale Legacy zapowiada się na tyle ciekawie, że nie musi sięgać do znanego uniwersum w tytule. Mieszanka walki, zagadek i badania tajemnic antycznych ruin na pewno spodoba się fanom Indiany Jonesa.

Seria A Plague Tale ujęła nas przede wszystkim pełną emocji relacją pomiędzy dwójką rodzeństwa. Losy dzielnej Amicii i małego Hugo wzbudzały podobne odczucia, co Joela i Ellie, Kratosa i Atreusa, Lee i Clem, czy Diane i Hugh’a w niedawno poznanej Pragmacie, co by daleko nie szukać. Spin-offy rządzą się jednak swoimi prawami i zwykle tylko w małej części nawiązują do znanego wcześniej uniwersum.

Resonance: A Plague Tale Legacy, Asobo Studio / Focus Entertainment, 2026.

Tak właśnie będzie w Resonance: A Plague Tale Legacy – nowej grze już bez Amicii i Hugo, za to z poznaną na krótko w Requiem przemytniczką Sophią. Nowa bohaterka nie musi się już skradać czy rzucać kamieniami, tylko od razu „przechodzi do konkretów”, zwykle za pomocą miecza i sztyletu. A w ogrywanym przeze mnie demie jeszcze więcej było rozwiązywania zagadek środowiskowych, badania antycznych ruin w Grecji, unikania pułapek i zaglądania do grobowców, co bardziej niż z A Plague Tale nasuwało skojarzenia z Tomb Raiderem i średniowieczną Larą Croft.

„Najbardziej dumni jesteśmy z systemu walki”

Główną atrakcją Resonance ma być jednak system walki, z którego twórcy są szczególnie dumni. Poprzednie dwie gry mocno ich w tej kwestii ograniczały i tutaj w końcu mogli pójść na całość, jednocześnie stając przed wyzwaniem zrobienia go praktycznie od zera. I chyba udało się stworzyć coś wyważonego, co nie będzie zbyt banalne dla weteranów i frustrujące dla początkujących – przynajmniej na normalnym poziomie trudności (innego na pokazie nie mogliśmy wypróbować).

Resonance: A Plague Tale Legacy, Asobo Studio / Focus Entertainment, 2026.

Sophia ma do dyspozycji krótki miecz oraz sztylet do finiszerów z bliska, dwa podstawowe ciosy i standardowo: blok, unik i parowanie. Do kompletu mamy jeszcze dyskretne, ale bardzo czytelne i intuicyjne w odbiorze oznaczenia kolorami na przeciwnikach, dzięki czemu od razu wiemy, które ciosy można blokować, których unikać. Do tego dochodzą różne akcje specjalne, często powiązane z konkretnym mieczem. Różne unikatowe, ulepszone modele broni będziemy znajdywać po drodze i wybierać w ekwipunku.

A moim ulubionym ficzerem w systemie walki było „wybijanie” przeciwnika z postawy obronnej widowiskowym kopniakiem w klatę. O ile samo wybijanie z postawy nie jest aż tak ekscytujące, tak umiejętnie wymierzony kop, gdy przeciwnik stoi na skraju przepaści czy wielkiego dołu, od razu eliminuje delikwenta bez dalszej wymiany ciosów, co jest bardzo satysfakcjonujące. Odniosłem też wrażenie, że w grze mogą pojawić się walki z bossami, ale konkretnego potwierdzenia od devów nie otrzymałem. W każdym razie walka mieczem z grupami przeciwników, okraszona dość brutalnymi wizualnie wymianami ciosów, będzie częstym zajęciem przez całą grę.

Resonance: A Plague Tale Legacy, Asobo Studio / Focus Entertainment, 2026.

Pomocnik prawdziwie przydatny

Kiedy Sophia nie walczy, buszuje po antycznych grobowcach i ruinach, podążając śladem mitu o minotaurze, a liczne inspiracje serią Tomb Raider czy choćby niedawnym Indianą Jonesem od Machine Games widoczne są na każdym kroku. Nasza bohaterka prowadzi przepiękny, ręcznie rysowany dziennik, w którym lądują wszelkie detale dotyczące odwiedzanych lokacji oraz interesujących obiektów. A że nie były to czasy szybkich notatek i nie ma w nich żadnego tekstu, twórcy mieli świetny pomysł na wskazywanie detali rysunków palcem i wtedy możemy usłyszeć komentarz bohaterki.

Przez cały etap ogrywany w demie mieliśmy też towarzyszkę – Leni – która w grze działa podobnie jak Gina w Indianie Jonesie. Dziewczyny często omawiają aktualną sytuację, Leni pomaga w zagadkach środowiskowych w podobny sposób, co Gina i tu trzeba przyznać, że devowie przygotowali całkiem spory zestaw różnych animacji zależnie, gdzie będzie gracz i co będzie robił. Leni nie stoi jak kołek, tylko zawsze sobie gdzieś przysiądzie albo wykona dla nas jakąś czynność – tu coś przesunie, tu postoi, by platforma była obciążona, pomoże w walce – zachowuje się po prostu jak postać z krwi i kości, a nie wirtualny cień postaci gracza.

Resonance: A Plague Tale Legacy, Asobo Studio / Focus Entertainment, 2026.

Zagadki środowiskowe są wyważone w podobny sposób, co walka. Daleko im do rozkminania „co autor miał na myśli” w stylu Crimson Desert, ale nie są też kompletnie banalne. Często zdarzają się jakieś malutkie utrudnienia zmuszające do większej uwagi, np. zamiast całego kompletu symboli do wyboru jest tylko jeden czy dwa, a reszta to puste miejsca – trzeba sobie przeliczyć na podstawie wzoru podejrzanego gdzie indziej, o który slot może chodzić.

Przy niektórych wyzwaniach mamy opcjonalny system pomocy – wciskając krzyżak, usłyszymy podpowiedź bohaterki, jak znaleźć właściwe rozwiązanie. Zagadki w demie polegały głównie na spostrzegawczości, przełączaniu mechanizmów albo kierowaniu luster, by odbite światło padało na właściwe punkty. Nic, czego byśmy już w grach nie widzieli, ale – ponownie – były całkiem satysfakcjonujące, a twórcy obiecują, że to nie jedyne mechaniki zagadek, jakie zobaczymy w grze.

W korytarzu trudno o ciekawą eksplorację

Dość minimalistycznie potraktowano za to eksplorację, głównie przez bardzo ograniczony teren. Lokacje w Resonance są bardzo korytarzowe i jeśli gdzieś można zboczyć z głównej trasy, to zwykle jest to wymuszone odgórnie, bo innej drogi nie ma. W tej kwestii twórcy nie poszli śladem Uncharted czy nowego Indiany i nie znajdziemy tu półotwartych lokacji, po których można sobie pobuszować – do celu zawsze prowadzi jedna ścieżka.

Resonance: A Plague Tale Legacy, Asobo Studio / Focus Entertainment, 2026.

Z innych ciekawostek warto jeszcze wspomnieć o grywalnych retrospekcjach z czasów antycznej Grecji – gra przenosi nas do tych czasów, pokazuje dziwne obrzędy i nawet pozwala się wcielić na chwilę w inną postać. A skoro już jesteśmy w tym temacie, to na ekranie ekwipunku, gdzie możemy wybrać sobie aktualnie używany miecz i sztylet, widać, że jesteśmy w zakładce o nazwie „Sophia”! Dziwne byłoby trochę dodawać tak oczywistą rzecz, jeśli jest to nasza jedyna bohaterka, podejrzewam więc, że być może w grze będzie jeszcze jedna grywalna postać, której będzie można wybierać broń – ale to na razie tylko moje spekulacje.

Fabuła ma zaskoczyć fanów A Plague Tale

Krótkie demo Resonance: A Plague Tale Legacy pokazało mi grę, która nie potrzebuje znanej nazwy w tytule, która jest na tyle ciekawa i wciągająca, że mogłaby być wprowadzeniem zupełnie nowej marki, nowego uniwersum. Twórcy obiecują jednak nawiązania do fabuły A Plague Tale i wyjaśnienie paru kwestii, które zaskoczą fanów Innocence i Requiem. Czy pomiędzy brutalną walką i zagadkami będzie tu jeszcze miejsce na emocje porównywalne z niezwykłą więzią Amicii i Hugo? To jeszcze pozostaje niewiadomą, na pewno za to dostaniemy całkiem niezłego Tomb Raidera w średniowiecznej Grecji.

Resonance: A Plague Tale Legacy zadebiutuje już 27 sierpnia na PC, PS5 i XSX/S.

Resonance: A Plague Tale Legacy, Asobo Studio / Focus Entertainment, 2026.

Resonance: A Plague Tale Legacy

Resonance: A Plague Tale Legacy

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 27 sierpnia 2026
Resonance: A Plague Tale Legacy - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

3

Dariusz Matusiak

Autor: Dariusz Matusiak

Absolwent Wydziału Nauk Społecznych i Dziennikarstwa. Pisanie o grach rozpoczął w 2013 roku od swojego bloga na gameplay.pl, skąd szybko trafił do działu Recenzji i Publicystki GRYOnline.pl. Czasem pisze też o filmach i technologii. Gracz od czasów świetności Amigi. Od zawsze fan wyścigów, realistycznych symulatorów i strzelanin militarnych oraz gier z wciągającą fabułą lub wyjątkowym stylem artystycznym. W wolnych chwilach uczy latać w symulatorach nowoczesnych myśliwców bojowych na prowadzonej przez siebie stronie Szkoła Latania. Poza tym wielki miłośnik urządzania swojego stanowiska w stylu „minimal desk setup”, sprzętowych nowinek i kotów.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl