Próba zrobienia single player MMO wyszła co najwyżej średnio. Mam nadzieję że deweloperzy nie będą iść w tym kierunku bo to nie ma sensu. Strasznie dziwny twór powstał. Nie wiadomo do końca co to jest, ale na pewno nie jest to dobre RPG.
Chyba przekombinowali. Co za dużo to jednak niezdrowo, to powinno być MMO. Zgodnie z recenzjami szału nie ma - 7 - 8/10.
No cóż, po co mieć wieczny zapi ***l jakim jest wychowywanie dzieci, skoro można wieść ciekawe, dostatnie i wygodne życie bez wielu wyrzeczeń? Takie czasy, raczej szybko tego trendu się nie odwróci. Na szczęście wobec rosnącego znaczenia automatyzacji pracy/AI, ten "kryzys demograficzny" jest wyolbrzymiany (w Polsce jednak pewien problem przy takich wskaźnikach dzietności faktycznie jest).
Sąd Najwyższy USA unieważnił cła Trumpa.
Chwilę po tej decyzji Trump nakłada kolejne globalne 10% cła.
xD
Fabuła zakręcona, intrygująca, zagadki nawet ciekawe ale z plusów to chyba tyle.
Walka jest bardzo słaba, różnorodność przeciwników ogranicza się do kilku karykaturalnych, groteskowych mobów, które nie są w żaden sposób "straszne".
Jedna z tych gier które warto obejrzeć na YT, a jeśli zagrać to kupując na wyprzedaży
Ocena GOLA jest rażąco zawyżona.
Przyznam, że nie rozumiem takiego obrażania się na całą grę tylko dlatego że jakiś pomniejszy deweloper pier*** głupoty na swoim profilu w sieci.
19 dronow w tym wystrzelone bezpośrednio z Białorusi. Mocna prowokacja na absolutnej granicy wciągnięcia nas w wojnę.
– Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Barbara Nowacka, Rafał Trzaskowski i Joanna Mucha. To byłoby idealne ugrupowanie dla młodych.
Już widzę jak taka partia walczy o poparcie "młodych" - chyba że ci młodzi to teraz 40-50 latkowie (no może w USA to faktycznie tak jest)
Nie mają żadnego sensu. Piloci myśliwców powinni trenować symulacje walk i misje bojowe, a nie wykonywać bezsensowne i ryzykowne akrobacje
Jutro premiera a o grze jest bardzo cicho. Oby nie wyszedł z tego jakiś totalny crap.
No to teraz sobie wyobraź że oni będą już za niewiele ponad 2 lata rządzić. Idziemy na zderzenie czołowe ze ścianą. Raczej mało prawdopodobne żeby powstał inny rząd niż pisokonfu po kolejnych wyborach.
Lecisz ostrą odkleją. Rosja wali łbem w mur na Donbasie, a ty bredzisz coś o zajmowaniu Finlandii, Warszawy i Krakowa. Swoją drogą pisanie że Finlandia jest łatwa do zdobycia pokazuje że na lekcjach historii musiałeś spać.
Rosja może sobie mieć dużo czołgów i żołnierzy, ale przy takiej przewadze lotnictwa NATO (nawet jeżeli założymy brak zaangażowania USA) mieli by problem żeby zająć Estonię. Pisanie o podbijaniu Finlandii, Warszawy albo Krakowa to konkretny odlot.
Zupełnie nic nam nie dała. Tylko tyle że przyczyniają się do wzrostu gospodarczego i trzymają nas z dala od ruskich. Drobnostki.
Pytanie na ile rząd jest w stanie ogarnąć sytuację rozporządzeniami. Pewnie niewiele, ponieważ sprawy które opisałeś regulują specustawy.
Państwo polskie (jakby to powiedział Prezydent) przy takiej demografii leży bez imigrantów, a skoro ich tu się nie chce, to życzę powodzenia jeśli chodzi o jakkolwiek sensowne funkcjonowanie kraju. Cóż, ostatni gasi światło. Niestety jechanie po Ukraińcach jest teraz w modzie. Nie twierdzę że są całkowicie bez winy obecnej sytuacji, ale nasza gospodarka bez nich ma po prostu prze.....e.
Ludzie lubią różne rzeczy - np szybką jazdę samochodem, a jednak z jakiegoś powodu są ograniczenia prędkości. Państwo nie jest od tego żeby zawsze iść na rękę ludziom którzy lubią zachowania niepożądane z punktu widzenia całego społeczeństwa.
Budżet to nie worek bez dna - jak już państwo musi szukać tych przychodów to właśnie na takich podatkach.
To niech płacą jak chcą truć siebie i innych (istnieje coś takiego jak palenie bierne). Poza tym palacze swoim wyborem i zwiększonym ryzykiem chorób obciążają służbę zdrowia.
Jak gdzieś państwo ma szukać kasy to niech to robi na podatkach od gównianych używek.
W momencie premiery PS6 karta 5080 będzie kartą średniopółkową, więc nie jest to jakiś wielki wyczyn
Biorą na przeczekanie? No to niech dłużej czekają, to gospodarka im już do końca się zawali. Jeżeli mogliby szybko pokonać Ukrainę to naprawdę uważasz że by tego nie zrobili, tym bardziej skoro panują w powietrzu a Ukrainie brakuje już ludzi?
No to teraz wyobraź sobie konflikt z NATO, które to będzie miało totalną dominację w powietrzu.
No ale ok - może to są jakieś szachy 10D Putina.
Chłopie skończ z tymi bzdurami - Rosja ma rozkręconą gospodarkę wojenną i wali w Ukrainę wszystkim co fabryka dała za wyjątkiem nuków i jaki jest tego efekt? Taki że nie jest w stanie zająć Donbasu a i sama musiała się mocno natrudzić żeby wywalić Ukraińców ze swojego terytorium. W jakim uniwersum Ty widzisz pełnoskalowy atak na NATO? No chyba że założymy, że Putin kompletnie postrada zmysły.
Ano nie idzie. Chociaż tej to nawet nie próbował skończyć
Ruszyła ofensywa wojskowa w Strefie Gazy, mająca na celu zajęcie miasta Gaza — przekazała armia izraelska.
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/izrael-rozpoczal-atak-na-miasto-gaza/kewfdek,79cfc278
Być może będą, ale na obecnym etapie nie pozostaje nam nic innego jak środki dyplomatyczne.
Ale czego oczekujesz? Mamy ruszać na Moskwę bo w polu rozbił sie dron? Jest oczywiste że takie prowokacje "poniżej progu wojny" będą sie powtarzać co jakiś czas. Tak naprawdę nie wiadomo nawet czy wleciał tu celowo ( i pewnie nigdy nie będzie wiadomo)
Dozbrojenie nie wystarczy. Ukrainie brakuje przede wszystkim ludzi, m in. dlatego że nie ma tam mobilizacji najmłodszej grupy wiekowej (chyba 18-25). Z jednej strony decyzja jest zrozumiała, ale z drugiej o odbijaniu terenu nie ma w takim wypadku mowy.
Ukraina nie zgodzi się na utratę terenów w Donbasie które nie zostały zajęte, a oddanie tego terytorium jest warunkiem Putina żeby przerwać walkę. Ta wojna się na razie nie zakończy ponieważ jest zbyt duży protokół rozbieżności.
Na dzisiejszym spotkaniu padło dużo ładnych słów o końcu wojny, ale żadnych konkretów nie było.
Oczywiście że tak, prawdopodobnie za rok już mało kto będzie używał klasycznych wyszukiwarek.
Nawet prezydent Finlandii się załapał. Faktycznie szykuje się totalna kompromitacja dyplomatyczna Polski.
Zero konkretów. Niby coś ustalono, ale nie wiadomo co. Byliśmy świadkami żenującej farsy
I nagle niespodziewanie Iga stałą się faworytką do wygrania Wimbledonu. Mam nadzieję że nie powtórzy się 2013 rok kiedy Radwańska też była wyraźną faworytką do wygrania Wimbledonu i niestety przegrała w półfinale z niżej notowaną przeciwniczką.
Jak nieoficjalnie ustaliły "Fakty" TVN, nocna rozmowa marszałka Szymona Hołowni z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim miała dotyczyć m.in. możliwości powołania rządu technicznego oraz utrzymania stanowiska marszałka Sejmu przez lidera Polski 2050.
Scenariusz prawdopodobnie nierealny, ale już samo prowadzenie takich rozmów to po prostu pokazanie środkowego palca wyborcom rządowej koalicji.
Hołownia zaczął nieźle, kończy najgorzej jak się da.
Politycy nie lubią w nocy spać:
Oczywiście że tak - to pokazówka na użytek wewnętrzny. Jeżeli wyrządzono jakieś szkody to są one minimalne.
Jak obstawiacie - jednak kapitualacja Iranu/negocjacje, czy pójdą na zwarcie?
Karty mają słabe, ale zawsze mogą zamknąć cieśninę Ormuz i dalej nękać Izrael balistykami.
Trump domaga się bezwarunkowej kapitulacji Iranu (co pewnie wkrótce nastąpi, oni już chyba nie mają "kart").
Problem z Miśkiem jest taki że nie ma znaczenia dla niego partia, ważne żeby być w polityce. Nie znoszę takich politycznych "obieżyświatów".
No ale faktem jest, że świętowana jest przede wszystkim porażka Trzaskowskiego i "obrona Polski przed lewactwem". Oczywiście gdyby wynik poszedł w drugą stronę zapewnie byłoby podobnie.
Kaczyński proponuje "rząd techniczny".
Chyba zapomniał że ten rząd mimo wszystko dalej, póki co, ma większość.
Kolejna odklejka.
KO w tej kampanii zrobiła wszystko źle. Począwszy od wyboru kandydata. To środowisko polityczne jest po prostu totalnie nieudolne. Oni nie potrafią nawet odczytać, że przy mocnym przechyle w prawo Rafał był po prostu dla wielu ludzi niewybieralny. Niezależnie od tego jak fatalnym kandydatem był Nawrocki.
Jak obstawiacie, dociągną do 2027 z Nawrockim, czy rzucą to wszystko w ...du i mamy parlamentarne jeszcze w tym roku?
Wystarczyło dowieźć trochę więcej obietnic..
Nawet prawdopodobnie Sikorski by wystarczył.
Coś niesamowitego przegrać z tak słabym kontrkandydatem, z tyloma "trupami w szafie"
Sztandar KO należy wyprowadzić, to już nie ma sensu.
Oczywiście że tak. Prawda jest taka, że ten wynik to wstyd dla strony rządowej nawet jak Rafał wygra te wybory.
Przecież nic jeszcze nie wiadomo. To jest tak mała różnica, że nie rozumiem dlaczego Rafał ogłosił się już zwycięzcą.
Nawrocki mógł wykazać w trybie procesu wyborczego, że onet napisał stek bzdur tj. że został pomówiony. Mógł szybko przeciąć temat. Dziwnym trafem jednak bał się takiej konfrontacji.
Poza tym twoja logika, zgodnie z którą "fakt" musi zostać w każdym przypadku stwierdzony prawomocnym wyrokiem sądu, jest naprawdę oryginalna.
Wytłumacz na czym polega ta "nagonka" i czym się różni "nagonka" od faktów. Zaraz napiszesz, że to wina dziennikarzy onetu, że ośmielili się ujawnić niewygodne fakty z życiorysu kandydata. Powinni milczeć, bo przecież lewakom musi w niedzielę pęknąć dupa? Na razie to sam jesteś niemerytoryczny, chociaż zarzucasz to innym.
Nie jestem przekonany. Tak postulat mógłby rozjuszyć wyborców Mentzena, którzy uznali by to za "skrajnie lewackie" - mimo wszystko Rafał potrzebuje jakiejś części jego wyborców, żeby powalczyć.
Przy czym oczywiście tego artykułu absolutnie nie powinno być w kodeksie karnym.
Wyobraź sobie że jest istnieje cos takiego jak trójpodział władzy, którego elementem jest władza sądownicza.
Ok, ale to Mentzen pyta o to całkowicie bez sensu - najpierw o to pyta, po czym sam przyznaje że w sumie jest to nierealne.
Tak, bo to od Trzaskowskiego będzie zależało czy Ukraina będzie w NATO, czy nie. Proponuję zapoznać się z kryteriami przyjmowania nowych członków do NATO.
Na punkty wygra to Rafał - to już oczywiste. W jakimś sensie wrócił do gry tą debatą. Czy to wystarczy żeby wygrać? Raczej nie, ale przynajmniej trochę zwiększył swoje szanse.
Nawrocki:
1,Wiz było 300. Pomylił się pan o tysiąc.(Trzask mówiło 300 tys wiz)
2. W 2015 r na Ukrainie nie było wojny
Trzaskowski jest dziś w niezłej formie i jak na razie wygrywa.
Na Kanale Zero Sztaby Rafała i Karola mogą raz dziennie wrzucać swoje materiały. Pierwszy materiał od sztabu Trzaskowskiego jest o... Warszawie.... tak jakby Rafał startował w wyborach samorządowych ( łagodnie mówiąc ludzie tego nie kupili)
Rafał żeby móc powalczyć z Nawrockim musiał zaliczyć świetną dwutygodniową kampanię. Jak na razie obserwujemy raczej same wpadki.
Oczywiście że tak, wystarczyło po prostu wykazać się minimalnym instynktem politycznym i wystawić Sikorskiego, który byłby zdecydowanie bardziej akceptowalny dla wyborców Mentzena.
Forsowanie Rafała przy aktualnej dominacji nastrojów prawicowych to po prostu absurd.
Generalnie jest pozamiatane jeśli chodzi o 2 turę.
No i Nawrocki już ma paliwo na dalszą kampanię.
Tego już nic nie uratuje, game over.
IMO jedyna szansa na 15-20% dla lewicy to efekt "wahadła" spowodowany naprawdę hardkorowymi rządami PISOKONFU.
Jako że Nawrocki jest dość wyraźnym faworytem 2 tury, to obstawiacie że koalicja dociągnie do wyborów, czy po prostu machną na to ręką i oddadzą władzę szybciej pisokonfowi?
Ja myślę, że z Nawrockim będzie takie męczenie buły przez 2 lata aż do wyborów. Będą myśleć bardziej o tym jak zabezpieczyć się na powrót pisu - żądnego zemsty bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, niż o spełnianiu obietnic (zresztą będa mieli znowu wymówkę że Prezydent i tak zablokuje)
Generalnie "nastroje prawicowe" mają oczywiście wpływ na wynik tych wyborów, ale mam wrażenie że wystarczyło po prostu spełnić więcej obietnic (mówiąc kolokwialnie: lepiej rządzić), żeby Trzaskowski to jednak przepchnął. Oczywiście wiadomo, że z jednej strony Rafał za rząd nie odpowiada, ale z drugiej jest wiceprzewodniczącym PO i nie jest w stanie uciec od oceny przez pryzmat rządów koalicji. A jednak nie ma się co oszukiwać - te rządy w dużej mierze zawiodły.
Widzicie jeszcze możliwość że Trzask to uratuje?
Jutro Sławomir zapewne przekaże poparcie Karolowi. Do tego potężna baza wyborców Brauna, pokaźna Stanowskiego.
Rafał musiałby zaliczyć comeback jak Liverpool w finale Ligi Mistrzów z Milanem - wątpliwe że mu się to uda. Na taki zryw jak w 2023 kiedy podziękowano pisowi nie ma szans. Zostaje mu liczyć na cud.
Myślę że ta porażka to będzie koniec poważnej kariery politycznej Trzaskowskiego, który zostanie w przyszłości co najwyżej szeregowym posłem.
To już nie jest przypadkiem pozamiatane? Jak Trzaskowski ma to wygrać skoro praktycznie wszyscy wyborcy Mentzena i Brauna zagłosują na Nawrockiego? Może upraszczam, ale Trzask prawdopodobnie ma już po zawodach.
Wydawało się że nie da się przegrać z Nawrockim ,który jest zdecydowanie słabszym zawodnikiem od Dudy. No ale okazuje się że nie ma rzeczy niemożliwych.
Straszne męczenie buły - kolejna przydługa debata. Właściwie oprócz ataku Stanowskiego na prowadzącą i zaskakująco mocnej kontry trudno cokolwiek zapamiętać. Trzask przewidywalnie atakuje Karola tematem mieszkania, jednak temat już chyba się trochę przegrzał. Rafał dziś ogólnie wygląda na zmęczonego.
Debata totalnie bez wpływu na wyniki.
nieźle przelevelowałeś, ja jak dotarłem do końca gry to nawet 50 nie miałem
Cóż było to dość oczywiste, że gra nie wyjdzie w tym roku.
Ciekawie się zapowiada walka o GOTY - pewnie sprawa rozstrzygnie się między Kingdom Come 2 a Ekspedycją 33.
Nowy sondaż (TVP):
Trzaskowski - 28% (-8)
Nawrocki - 22% (+1)
Mentzen - 15% (-2)
Hołownia - 7% (+1)
Zandberg - 6% (+3)
Biejat - 4% (+2)
Braun - 4% (+2)
Stanowski - 3% (+1)
Nie chcę krakać, ale Trzaskowski jest na dobrej drodze do powtórki katastrofy kampanijnej Komorowskiego. Farsa z debatą kosztowała go bardzo dużo.
Stanowski - niby nieźle jak na nowicjusza, ale niekonsekwentnie, raz poważny, raz śmieszek - chyba sam nie wiedział w jakiej konwencji podejść do tej debaty
Jakubiak - nic ciekawego nie powiedział
Senyszyn - spoko, przynajmniej trochę ożywiła tę nudną i zdecydowanie za długą debatę
Hołownia - jak zwykle dobrze wypadł i jeśli trzeba by konieczne wskazać wygranego to pewnie jest to właśnie on
Nawrocki - wypadł trochę lepiej niż myślałem, ale i tak słabo, sporo ucieczek od odpowiedzi i kluczenia
Maciak - kim on jest?
Biejat - no niestety ta pani nie ma charyzmy chociażby Zandberga
Trzaskowski - nijaki występ, mocno atakowany i punktowany (nawet przez koalicjantów), widać że nie był przygotowany na tyle strzałów, ogólnie nic nie zyskał a pewnie nawet stracił
Słaba debata i zdecydowanie za długa.
xD
Jak to się stało, że ten człowiek jest prezydentem najsilniejszego Państwa na świecie?
Przecież za chwilę nawet najbardziej fanatyczni zwolennicy polityki MAGA będą mieli go dosyć.
Koszmarny mecz Igi, ciekawe czy jest w stanie wrócić do gry.
Iga ostatnio dochodzi do półfinałów, ale straciła mental zwycięzcy, efektów pracy nowego trenera na razie za bardzo nie widać.
Dajcie znać, czy faktycznie jest poczucie tragicznej monotonii i uczucie jak w pracy "na taśmie" czy jotuby przesadzają?
Gra jest generalnie bardzo dobra, z wad:
- system zapisu, nie wiem po co twórcy wygłupiają się z brakiem możliwości nieograniczonego zapisu, na szczęście nie ma większego problemu z zapisywaniem (miksturę można kupić u każdego oberzysty), ale dalej nie wiem po co znowu wprowadzono ten frustrujący element mechaniki znany z jedynki;
- gra jest łatwa do "zepsucia" i nasza postać może stać się błyskawicznie OP (gra nie powinna pozwalać na takie coś moim zdaniem to duży błąd ) Szczegóły w spoilerze:
spoiler start
Wystarczy odpowiednio długo trenować walkę mieczem z trenerem w obozie koczowników, gra nabija za ten trening punkty umiejętności, można od razu praktycznie wymaksować miecz - moim zdaniem nie powinno to tak wyglądać)
spoiler stop
Gratulacje :) GOTY w zeszłym roku byłoby pewne. W tym roku przy GTA będzie ciężko ale brawo dla Warhorse za kawał świetnej roboty
Trump w inauguracyjnym przemówieniu powtórzył, że odbierze Kanał Panamski.
Czy go kupi czy przeprowadzi specjalną operację wojskową to chyba nawet on sam nie wie.
Z jednej strony masz trochę racji (KO jest mniejszym złem i z tym trudno dyskutować), a z drugiej takie myślenie nigdy nie wyprowadzi nas z tego chorego duopolu.
Z obozu władzy coraz częściej słychać głosy, że jesienią Szymon Hołownia nie będzie chciał oddać Włodzimierzowi Czarzastemu fotela marszałka Sejmu, do czego zmusza go umowa koalicyjna. To oznaczałoby wojnę w obozie władzy. Sam Hołownia w odpowiedzi na pytania Onetu zaprzecza. Jego wypowiedź jest jednak zastanawiająca.
Jak ten rząd dotrwa do wyborów w 2027 to będzie cud.
Moim zdaniem Hołownia w spódnicy - raczej nic odkrywczego. Jednak prawdziwym problemem tej Pani jest to, że niemal nikt o niej nie słyszał (nawet takie osoby jak my, które jakoś tam się polityką interesują). Gdyby nie Iselor to nie miałbym pojęcia, że taka osoba startuje.
Jak tak patrzę bo tych kandydatach to mam wrażenie, że najsensowniejszą opcją jest Zandberg (ostatnio miał niezły wywiad w Kanale Zero). Oczywiście on też ma swoje za uszami - pamiętny rozłam lewicy w 2015, który utorował drogę do władzy pisowi. Jednak ogólnie to jest dramat i tak naprawdę w zdaniu: "nie ma na kogo głosować" nie ma wiele przesady.
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w następną niedzielę, PiS mógłby liczyć na 33,2 proc. poparcia, KO - na 30,5 proc., Konfederacja - 12,4 proc., Trzecia Droga - 9 proc., Lewica - 6,3 proc., Razem - 1,3 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla "Rz". W tych warunkach niemożliwa jest koalicja bez Konfederacji.
Powiedzieć że rząd i Rafał mają problem to nic nie powiedzieć. Za chwilę naprawdę będzie można stwierdzić, że faworytem wyborów jest Nawrocki.
Na miejscu Tuska zastanawiałbym się co zrobić, żeby to ratować, moim zdaniem musi zadziałać radykalnie
- pokazać PSLowi miejsce w szeregu
- posłać do boju Sikorskiego
Oczywiście, zakładam że nic nie zostanie zrobione. Cóż w maju i czerwcu może być srogi szok. A Nawrocki w Pałacu oznacza przedterminowe wybory.
A potem przyjdzie PIS. Pałający żądzą zemsty...
Sondaż 1 tura:
Trzaskowski - 35
Nawrocki - 31
Mentzen - 12
Hołownia - 6
Dla Rafała zaczyna to wyglądać dramatycznie. Przecież z takimi wynikami Nawrocki bierze 2 turę na luzie - wiadomo jak zagłosuje elektorat Mentzena. Mówicie że nie ma opcji na podmiankę na Sikorskiego, a ja wcale nie jestem o tym przekonany.
Nie dziwi Was totalna indolencja lewicy w tym rządzie? PSL robi co chce, blokuje wszystkie inicjatywy "światopoglądowe", odwala hucpe z myśliwymi, Kosiniak myli MON z MEN, a lewica siedzi cicho. Jakby mieli jaja to by postawili twarde ultimatum - albo lewicowe postulaty będą realizowane, albo się żegnamy. Lewica z Czarzastym u steru nigdzie nie zajedzie, to jest naprawdę niesamowite że nikt tam tego nie dostrzega.
Pojawił się nowy sondaż, w którym Trzaskowski zaliczył potężny zjazd -9%. Przewaga nad Nawrockim jest dalej wyraźna, ale jak tak dalej pójdzie to kto wie czy nie będą się ratować wymianą na Sikorskiego. Z drugiej strony trochę nie wiadomo skąd taki spadek - Rafał jakieś wielkiej wpadki nie zaliczył ( może poza dość dziwnym wystąpieniem noworocznym). Sondaże rządu i Rafała pokazują że koalicja zaczyna mocno tracić poparcie - moim zdaniem główna w tym zasługa dziadersów z PSL.
Swoją drogą po co w ogole poruszono temat przyjazdu Bibiego, skoro on się tu nie wybiera? Trochę to wygląda tak, jakby Duda celowo wpuścił na minę rząd i o dziwo mu się to bardzo sprawnie udało. Mogli temat zupełnie olać, ale z jakiegoś powodu postanowili zatańczyć tak jak im zagra Duda. Wtopa jest potężna. Jak tak dalej pójdzie to kompromitacja stulecia (przegrana Trzaskowskiego z Nawrockim) może stać się faktem.
Dobra zmiana w USA w natarciu.
Donald Trump powiedział we wtorek, że nie wyklucza użycia siły militarnej w celu przejęcia kontroli nad Kanałem Panamskim i Grenlandią, uznając, że kontrola USA nad tymi obszarami ma kluczowe znaczenie dla amerykańskiego bezpieczeństwa narodowego.
Cóż ważne że lewakom w listopadzie pękła dupa. Ten człowiek oczywiście dużo gada a mało robi, ale to jest coś niesłychanego że on nie wykluczył przeprowadzenia "specjalnej operacji wojskowej" przeciwko Panamie i Danii (członkowi NATO).
Byłoby to śmieszne, gdyby nie było straszne.
Dla mnie to nie do końca temat na żarty. Nawet jak obecny rząd jest niestety znów rządem "ciepłej wody w kranie" i jego użyteczność jest zerowa to przynajmniej nie jest minusowa
Dokładnie. Mimo wszystko lepiej nie robić nic lub robić mało niż po prostu szkodzić - "Primum non nocere". To też nie jest tak, że ten rząd nic nie zrobił, a było oczywiste, że przy tak egzotycznej koalicji i z blokującym prezydentem będzie trudno.
Rozumiem zawód i rozczarowanie, sam myślałem, że to będzie trochę lepiej i sprawniej wyglądało. No ale w mojej ocenie tok tych totalnie przeciętnych rządów był i tak lepszy niż osiem lat rządów poprzedników.
Ja się teraz poważnie obawiam, czy poziom wkurzenia, nie będzie tak duży że Pan doktór "nie uważam nic" wygra wybory.
a wtedy zatęsknimy jeszcze za Dudą.
Minister Finansów w sytuacji nie do pozazdroszczenia:
a) wypłaci kasę - przyznanie się do kapitulacji, totalna porażka polityki "rozliczeń", wyborcy tego nie zrozumieją, a Trzaskowski może za to zapłacić nawet porażką w wyborach
b) nie wypłaci kasy - ryzyko podważania wyboru prezydenta, eskalacja kryzysu konstytucyjnego, ewentualnie zarzuty niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza
Trzeba pisowi przyznać - państwo zostało przez nich zaminowane niezwykle skutecznie.
Mimo wszystko ja bym tak krytyczny nie był. Popatrzmy:
-odblokowanie środków z KPO;
-rozprawienie się z TVPIS;
- przywrócenie poprawnych relacji z UE;
- brak aż tak skrajnego nepotyzmu i kolesiostwa w spółkach SP;
- rozliczenia PIS (tak idą za wolno, ale mimo wszystko coś w temacie się dzieje)
- podwyżki dla nauczycieli
-renta wdowia
- przywrócenie przeprowadzania in vitro;
Czy za mało i za wolno? Oczywiście że tak. Natomiast weźmy poprawkę na to, że np sprawy "światopoglądowe" są i będą blokowane przez dziadersów z PSL. Jednak to nie jest tak, że nie zrobili nic pozytywnego przez ten rok (bo zrobili, tylko jak zwykle nie potrafią w PR)
Nigdy nie przypuszczałem że będę się cieszył z zamiany Mazurka na Terlikowskiego. Terlika zawsze uważałem za ultrakatolickiego radykała, ale w ostatnim czasie jakby się trochę ogarnął i da się go słuchać bez większej żenady.
Kanał Zero natomiast zaliczył straszny zjazd. Dalej są tam ciekawe formaty, ale dwóch "frontmenów" praktycznie nie da się słuchać (zwłaszcza jak występują razem)
To nie jest do końca ta słynna "wina Tuska". Nie można nie dostrzegać, że jest w trudnej koalicji, którą łączy de facto tylko wspólny wróg (przyznać trzeba że to spoiwo jest bardzo mocne). Poza tym ma jak na razie nieprzychylnego prezydenta. To też nie jest tak że nic im się nie udało zrobić przez ten czas. Byłbym ostrożny z czerwoną kartką dla Tuska, bo przy takim podejściu PIS wróci do władzy nawet szybciej niż w 2027 r. (wygrana Nawrockiego doprowadzi moim zdaniem do przedterminowych wyborów).
To prawda, rok nie był zły. Mam wrażenie, że po prostu w tym roku nie było tak mocnego tytułu jak rok temu Baldurs Gate 3 i stąd narzekania.
Znakomity tytuł, przygodówka niemal idealna. Ocena gola (7,0) jest wyraźnie zaniżona.
Śmiech na sali. Wukong nawet nie był najlepszym soulslike w tym roku (brak nominacji dla Stellar Blade to kpina). Pycha kroczy przed upadkiem.
Generalnie w tym roku były lepsze gry (Stellar Blade, Indiana Jones), natomiast z nominowanych Astrobot to najlepszy wybór. Wykorzystanie pada w tej grze to majstersztyk.
Ja wiem, że Adrian jest przeszkodą w wielu kwestiach, ale nie we wszystkich, a do tego pewne problemy można rozwiązywać z poziom radykalizmu jaki PiS sam stosował.
Z TVP rozprawiono się radykalnie trzeba przyznać, z Wasikiem i Kamiskim tez sie nie cackano. Tak samo jak z kwestią Prokuratora Krajowego. Także nie trafia do mnie argument o braku "radykalizmu" nowej ekipy.
Obserwując skok na kasę jaki robią politycy nowej władzy, nie tylko PSL, plus że standardy w kwestiach zupełnie niezależnych od prezydenta wcale się nie poprawiły, oraz fakt, że przez 8 lat w opozycji i rok u władzy nie potrafili przygotować w zasadzie ani jednego sensownego projektu ustawy mającej realny pozytywny wpływ na życie Polaków, to mi mówi bardzo dużo. Tu naprawdę nie Adrian jest problemem.
Ustawy podpisać musi prezydent, także tu zawsze będzie problem. Problemem tez jest stan finansów który dostali w spadku po pisie - Polska została objeta procedura nadmiernego deficytu, przez co trzeba szukac oszczednosci. Tez nie jestem całkowicie zadowolony z realizacji obietnic wyborczych, no ale musimy wziąć różne czynniki pod uwagę przy ocenie tych rządów.
Ja chcę zobaczyć jak będzie funkcjonował ten rząd za "przyjaznego" Prezydenta. Jak wtedy dalej będzie lipa jeśli chodzi o obiecane kwestie to rownież zacznę ich krytykować.
- Konfa popiera Nawrockiego z narracją, że trzeba prezydenta z innej opcji niż rząd aby ten rząd kontrolować. PSL/Hołownia się wstrzymują z przekazaniem poparcia.
Wyborcy konfy nie poprą w calości Nawrockiego (prędzej bedzie 70/30 na korzysc kandydata PIS). Hołownia poprze Trzaskowskiego - tu innej opcji nie ma.
Nie piszę, że wszystko jest rozstrzygnięte, ale jak wiadomo Komorowski przegrał tylko dlatego że totalnie zlekcewazył przeciwnika i nie prowadził normalnej kampanii. Trzaskowski zdaje sobie sprawę ze stawki tych wyborów i tego błędu nie popełni.
Co do skuteczności i jakości rządu K15X - problemy wynikają w dużej mierze z tego kto jest lokatorem w Pałacu Prezydenckim. Wyborcy KO wiedza ze rzad ma zwiazane rece w wielu kwestiach i skutecznosc rzadów jest przez to nie taka jak powinna być. Motywacja do zmiany Prezydenta jest bardzo duża, także przy mocnej, dobrej kampanii kandydat pis nie ma szans.
I spokojnie - pamięc o rzadach pis i tym co się wtedy działo jest wciaż silna.
Na ten moment jest 50:50 w przypadku kandydata PO i kandydata PiS (nie ma co ściemniać, że jacyś inni kandydaci mają szansę dostać się do II tury).
Nie przesadzajmy, każdy sondaż daje wyraźne zwyciestwo Trzaskowskiemu w 2 turze. Wygrana kandydata pisu w tych wyborach bylaby wieksza sensacją niz wygrana Dudy z Komorowskim. Nie wiem jak zle musiałby prowadzić kampanię Trzaskowski i jak genialnie kandydat pis zeby to się wydarzyło.
Trzaskowski wyraźnie pokonał Sikorskiego i został kandydatem KO na Prezydenta (i na 99% przyszłym Prezydentem.)
Chcą zrobić Dudę 2.0. Wątpię żeby to się udało ponieważ:
- Duda w momencie ogłoszenia go kandydatem był mimo wszystko bardziej rozpoznawalny niż Nawrocki
- Sikorski/Trzaskowski na pewno nie uzna że wybory się same wygrają i nie zlekceważy kandydata PIS
Sukcesu nie wróżę, aczkolwiek i tak to jest taktycznie lepsze posunięcie niż wystawienie Czarnka na którego zagłosowałby tylko twardy elektorat PIS.
Azja pozamiatała w tym roku, zachodni gamedev w mocnym odwrocie. W przyszłym roku pewnie będzie rewanż, bo wychodza mocne tytuły. Brawa dla Azjatów za ten rok.
Czarnek, Obajtek, serio? xD Jeżeli PIS chce to wygrać kandydatem "twardego elektoratu" to znaczy że żadnej refleksji z ostatnich wyborów nie wyciągnął. Jedyną taktyką która ma tu sens jest postawienie na umiarkowanego kandydata w stylu Siewiery, który może jakkolwiek podebrac wyborców umiarkowanych/niezdecydowanych.
Rafał vs Radek? Wolałbym Sikorskiego, ale wydaje mi się że ma wiekszy negatywny elektorat, dlatego pewnie postawią na bezpieczny wybór czyli Rafała, który powinien sobie poradzić z kandydatem pisu (ale wtedy jak będzie prowadził sensowną kampanię, samo się nie wygra)
Fajna recenzja, merytorycznie bez hejtu. W pełni się pod tym podpisuję. Dodam że grę należy pochwalić za stan techniczny, przynajmniej na ps5 gra działa idealnie, nie ma błędów, glitchy itp. Dla mnie mimo wszystko to jedna z lepszych gier wydanych w tym roku ( chociaż ten rok generalnie jest bardzo przeciętny)
Nie wiem w jakim uniwersum Trump jest lepszy dla Polski , trzeba być totalnym geopolitycznym ignorantem żeby tak uważać.
Jak myślicie ile wytrzyma Ukraina bez wsparcia USA? 6 miesięcy i pozamiatane?
Najdziwniejsze dla mnie jest to że Trump mógł kandydować ponownie na prezydenta po tym jak kwestionował wynik poprzednich wyborów co doprowadziło do szturmu na Kapitol. Po tych wydarzeniach ten człowiek nigdy nie powinien pełnic żadnej publicznej funkcji, a to że został znowu prezydentem pokazuje, że teksty o "wzorze demokracji" można włożyć między bajki. Inna sprawa że Demokratom zabrakło kandydata, który przedstawiłby inna wizję, bo Kamala to był właściwie Biden bis. Najgorsze w tym wszystkim jest to że teraz polityka USA będzie totalnie nieprzewidywalna.
Frustraci juz na meta się wyżyli na szczęście nikt o zdrowych zmysłach nie traktuje tych ocen poważnie. Zresztą steam szybko ich wyjaśnił (oceny są w większości pozytywne). Gra jest bardzo solidnym akcyjniakiem, rozgrywka jest bardzo przyjemna. Mozna się przyczepić, że za bardzo uprościli elementy RPG, faktycznie brakuje większej glebi. Trzeba jednak przyznać, że drzewko umiejętności jest całkiem rozbudowane. Nie oczekiwałem GOTY i oczywiście żadne to 10/10, ale finalnie dostaliśmy solidny tytuł.
W końcu głoś rozsądku. To po prostu gra na ok 7/10 tak jak ocenił GOL - nic nadzwyczajnego, żadne GOTY ale też nie jest to crap zasługujący na taki hejt jaki to ma miejsce. "Wokefobia" jest tak samo zjeb*** jak "wokepropaganda". Za chwilę twórcy bedą umieszczać w grach wyłącznie białych mężczyzn i kobiety żeby nie być posądzonym o zapędy "woke".
Przy tak słabej konkurencji w tym roku to ten Dragon Age może zawalczyć o GOTY ( ale pewnie dadzą przehypowanemu Wukongowi)
Iga zmieniła trenera i wydaje się że to dobra decyzja. Oby nowy trener wymyślił jak poprawić grę Igi na trawie. Iga bez zwycięstwa w Wimbledonie nigdy nie będzie stała w jednym szeregu z najlepszymi tenisistkami w historii.
Na całe szczęście nie ma edycji "przedpremierowej" zapewniającej wcześniejszy dostęp. Droższa edycja zawiera tylko skiny
Możliwe że to ustawka, jeszcze wstrzymałbym się z wyrokiem. Natomiast to jest i tak ryzykowne, bo nawet jeśli udowodni że to prowokacja, to nie do wszystkich wyjaśnienia dotrą, a przekaz niekorzystny dla Kanału pójdzie w eter.
Obawiam się, że jutro ucieknie nam kolejny pewny medal. Iga jest totalnie rozbita psychicznie.
I już odwieszony
Taka ogólna refleksja: Strasznie nasz sport podupadł, niby w latach 90 było biednie, warunki do trenowania były gorsze a z Igrzysk w Atlancie w 1996 przywieźliśmy 17 medali, w tym 7 złotych. Teraz kończy się tydzień Igrzysk - mamy 3 medale i żadnego złota, a szanse że ten dorobek zostanie wyraźnie poprawiony są niewielkie
Popełnia błąd za błędem
Iga generalnie nie gra dobrego turnieju (gra zdecydowanie słabiej niż na RG), a dziś gra po prostu fatalnie - gorzej niż w przegranym meczu na Wimbledonie.
Szykuje się runda 2 niedługo - podobno w przeciągu kilku dni. Iran się wkur*** bo Izrael zabił jakiegoś wysokiego rangą hamasowca na ich terytorium. Ciekawe czy będzie podobnie i praktycznie nic nie doleci do celu, czy tym razem atak będzie miał ostrzejszy przebieg.
Pewnie pojechała jej za "przerwę toaletową" która jest stałym "mindgame" Igi. Na Wimbledonie zrobiła to samo, ale wtedy nie pomogło. Skoro ma do tego prawo to nie robi nic złego, ale rywalki są pewnie podku**** za wybijanie z rytmu.
Horror niesamowity. Na 4 sekundy przed końcem Polki przegrywały z Chinkami, ale odwróciły mecz i mają brąz :))
Odpada również Paoloni. Nie chciałbym pisać , że "Iga nie ma z kim przegrać" - (kiedyś jeden polityk tak powiedział, a potem się zdziwił). No ale chyba mogę napisać, że Iga może już nigdy nie mieć tak ogromnej szansy na wygranie Igrzysk.
Generalnie się zgadzam z tym co piszesz, chociaż wydaje mi się, że w TVP trochę przesadzono z reakcją. Decyzja jest krytykowana przez niemal wszystkich od lewa do prawa. Niestety przeciwnicy nowej TVP mogą teraz mówić: "krytykowaliście nas za brak pluralizmu, za promowanie jednej partii, a teraz sami atakujecie pluralizm i wolność słowa". Babiarz jak to Babiarz musiał swoje poglądy gdzieś przemycić, ale ostatecznie przeszłoby to bez większego echa. Natomiast w tym momencie TVP na własne życzenie ugotowała sobie aferę.
Być może okolicznością łagodzącą powinien być również fakt, że jest to zasłużony wieloletni komentator i w sumie całkiem dobry.
zabranianie komukolwiek czegokolwiek nie jest formą wyrażania swoich myśli.
Gdzie niby "zabraniam"? Odniosłem się do posta, w sposób jaki uznałem za stosowny. Według ciebie każda polemika, czy odniesienie się do czyjegoś zdania, stanowi "zabronienie" wyrażania opinii? Każdy może sobie pisać co chce, a ja się mogę to tego odnieść. Ja już nie wiem o co ci chodzi. Proponuję to skończyć, bo to nie prowadzi do niczego.
Wiesz, generalnie nie powinienem karmić trolla ale niech stracę mimo wszystko.
No tak, ktoś przedstawia swój punkt widzenia niezgodny z moim, to znaczy że na pewno trolluje. Typowy argument 13 latka, daruj sobie.
Widzisz tendencję? Raczej trudno nazwać ją wzrostową.
Redzi też mają tendencję spadkową od czasu Wieśka 3, czy to znaczy że popsują Wiedźmina 4? Wydawcy mają wzloty i upadki. Pomijam fakt ,że odnosisz się wyłącznie do ocen na metacritic (ludzie tam mocno trollują jakbyś nie wiedział), a nie do steama gdzie Andromeda i Inkwizycja mają w większości pozytywne oceny. No ale pewnie nie pasowało to do tezy. Jedyną grą o której faktycznie można powiedzieć, że jest katastrofą był Anthem.
A to nigdy dobrze nie wróży
Udało Ci się użyć bardzo dobrego słowa. Ocena jaki będzie nowy Dragon Age to właśnie wróżenie.
Ale wiesz co? EA położy lachę jak gra się nie sprzeda od razu w 5m+ kopii. Bethesda, CD Project Red, Hello Games - ba! Nawet Ubisoft - mają na koncie kilkuletnią walkę o odbudowę wizerunku po wtopie na premierę ale EA zdecydowanie tego nie zrobi.
No widzę, że jesteś w stanie przewidzieć co w przyszłości zrobi wydawca, a czego nie zrobi. Wiesz nawet że celują w sprzedaż 5m+. Szanuję.
Jak na razie to Ty twierdzeniem, że "nie wiadomo dopóki nie wyjdzie" zachowujesz się jakbyś po nadepnięciu na jedne grabie upierał się, że nie wiadomo czy oberwiesz tak samo jak nadepniesz na te drugie.
Nie wiem jak się do tego odnieść. Ani to mądre, ani śmieszne, ani merytoryczne. Po prostu bez sensu.
Fajnie, szkoda tylko, że to wyglądało jakbyś był przeciwko temu. Wiesz jak to wyglądało? Mniej więcej tak: ktoś trochę ostro wyraził opinię o czymś na forum, a tymczasem co ty odwalasz?
No a ja się do tej tzw. "opinii" odnoszę. Odniosłem się też trochę ostro, ponieważ ta "opinia" nie zawierała jakiegokolwiek uzasadnienia. Gdyby autor tego stwierdzenia zadał sobie odrobinę trudu i uzasadnił swoje stanowisko, reakcja byłaby inna, z pewnością bardziej merytoryczna.
Wiesz co ty właśnie zrobiłeś? Próbowałeś przekonywać, że to niewłaściwa opinia, której nie powinno.
Typie ale o co ci chodzi? wyraziłem swoje zdanie na temat czyjegoś zdania, a ty się teraz dowalasz nie wiadomo o co.
Tu każdy ma prawo do wyrażania swoich myśli w taki sposób jak chce, a ty piszesz farmazony o tym jak tak można, że tak nie można.
No z tego co piszesz to najwyraźniej ja nie mam prawa. Bo mam inne zdanie niż ty.
Niezależnie od tego jak wyrażają swoje myśli, ty absolutnie nie masz nic do tego jak mogą je wyrażać, absolutnie nic.
To dlaczego czepiasz się tego jak ja wyrażam moje myśli?
To co robisz, jest kompromitujące i żenujące. Nie tak się odnosi do zdań i wchodzi się w polemikę, nie tak.
No to każdy może wyrażać swoje myśli w sposób jaki chce, czy musi najpierw prosić cię o zgodę, żebyś łaskawie zaakceptował czy dany sposób jest właściwy czy nie?
Serio chce wam się dyskutować z krzychszp? Przecież to gość, który sam się znokautuje jak wejdzie do fabryki grabi, bo "przecież nie można ocenić, czy oberwie jak nadepnie dopóki się tego nie sprawdzi"... i tak z każdym egzemplarzem po kolei.
Wiesz , czasami lepiej nic nie napisać jeśli się nie ma nic sensownego do dodania w dyskusji.
Nie wiem ile razy mam powtarzać, że nie ma w tym momencie wystarczającej ilości danych żeby uczciwie i rzetelnie ocenić czy gra będzie dobra czy nie. Nie można tego w tym momencie przewidzieć. Dlatego stwierdzenia, że gra będzie katastrofą czy będzie dobra są bezsensowne, innymi słowy są przewidywaniami z dupy. Znasz w tym momencie fabułę, NPC, lokacje, skille, mechanikę?
Bo jeżeli uważasz że da się przewidzieć jakość nowego Dragon Age na podstawie krótkiego gameplayu, tego że "Anthem był słaby", albo że "dyrektorka Bioware nie znosi heteroseksualnych mężczyzn" (tak, taki argument też się pojawił XD), to się po prostu kompromitujesz.
Ostapenko poza turniejem;)
Niby nie można rozdawać medali, bo Igrzyska zawsze są pełne niespodzianek, ale jak nie teraz to kiedy? ;)
Czy naprawdę masz przeciwko temu, by ludzie pisali na forach co uważają? To jest niedorzeczne i głupie. To jest forum, każdy może pisać o czymkolwiek, także daj już spokój, bo szkoda naprawdę tak się kompromitować.
Nie mam nic przeciwko temu, ale chyba mam prawo odnieść się do czyjegoś zdania i wejść w polemikę? Czy nie mam prawa i to jest zabronione ?
Przepraszam, że w ogóle ośmieliłem się zabrać głos w dyskusji polemiczny do speców z forum, którzy już wydali wyrok na grę.
Sam się nie kompromituj.
Bzdurne jest zakładanie, że gra będzie na pewno słaba i wydawanie tzw. "opinii"( po prostu z dupy) na kilka miesięcy przed premierą na podstawie ocen gier (które nie były perfekcyjne, ale słabe też nie) wydanych przez wydawcę odpowiednio 7 i 10 lat temu. W świecie gamingu to przepaść jakbyś nie zauważył.
Bo tak naprawdę każdy gracz ma gdzieś jakiego koloru wyznania czy wiary ma główna postać, gra ma dostarczać dobrą rozrywkę. A nie polityke.
No czyli z jednej strony masz gdzieś jaki kolor skóry, wyznanie czy orientację mają postaci w grze , ale z drugiej atakujesz grę ( w którą jeszcze nie grałeś!) za fabułę która na pewno będzie nasycona wątkami woke, a głównym antagonistą będzie zapewne biały hetero katolik, bo Bioware ich rzekomo nienawidzi. Mam wrażenie, że cierpisz na jakąś woke - obsesję.
Nie rozumiem dlaczego oni nie potrafią zrobić tak prostej rzeczy jak skip kampanii, która jest w tej grze fatalna.
Nie wiem o jakim oscamowaniu piszesz, ale jeśli pijesz do DA Inkwizycji albo ME Andromedy , to popatrzmy:
DA - GOL 8,5 na GOLU, na steamie opinie w większości pozytywne.
ME - GOL 7,9, na steamie opinie w większości pozytywne.
Faktycznie tragiczne, koszmarne gry od fatalnego studia w które nikt nie gra.
Ale co ma do tego nagle Sweet Baby? Ta firma nie odpowiada za fabułę gry. Jeżeli Bioware pójdzie w zbyt nachalną woke propagandę, to będzie można w recenzjach dać temu wyraz, ale po premierze, a nie a priori zakładać że na pewno to będzie ściek.
Ale co mnie obchodzi w jakiej formie było Bioware wcześniej? Mówimy o konkretnym tytule, który będzie możliwy do oceny dopiero wtedy kiedy go wypuszczą. Może pójdźmy dalej i oceńmy już GTA VI na podstawie trailera, albo oceńmy Wiedźmina 4 na podstawie tego że został zapowiedziany.
Problem w tym, że to nie jest opinia, tylko predykcja z totalnej dupy. Opiniuje się gotowy produkt, czujesz różnicę? Czy jest to za trudne do pojęcia? Na tej zasadzie ja sobie mogę zaopiniować, ze za rok o tej porze będzie świecić słońce. Może będzie a może nie. Po prostu wróżenie z fusów. Może warto dać grze szanse i jeżeli faktycznie będzie kupą to na pewno recenzenci i gracze rozjadą ten tytuł. Na razie jest za wcześnie na jakiekolwiek wnioski, a to co się działo przed wypuszczeniem gry mnie nie interesuje. Jako konsument będę oceniał to, co ostatecznie dostanę.
Grę czy inny produkt ocenia się po premierze. Wtedy będzie można ocenić czy gra to katastrofa, czy nie. W tym momencie jest zbyt mało danych, żeby można było wysnuwać jakieś wnioski
Pewnie tak, chociaż przez olbrzymią przestrzeń ceremonia była za długa
Ta gra to podobny przypadek jak Days Gone, niedoceniony przez recenzentów tytuł, który podoba się graczom (na meta 8,8 co jest znakomitym wynikiem).
Świetna wiadomość dla Igi. Lepszą byłoby tylko wycofanie się Ostapenko, z którą prawdopodobnie niestety będzie grać
Demokraci nie mają szans. Kamala która pewnie będzie kandydatem ma jeszcze mniejsze szanse niż Biden. Musieli by wyciągnąć Michelle Obamę, co jest wykluczone bo ona nie chce kandydować. Po zawodach.
Czasem pojawia się tam jakiś niezły serial - np ostatnio "Prosta Sprawa" na podstawie książki Chmielarza , czy wcześniej Belfer albo Żmijowisko
Wygląda na to że niedługo będzie po Wimbledonie dla Igi.
Szkoda, ale trawa to nie jest jej nawierzchnia i nigdy prawdopodobnie nie będzie
Czesiu Michniewicz był jaki był ale jako jeden z niewielu trenerów potrafił realnie ocenić potencjał tej kadry, nie bawił się w granie w piłkę tylko kazał przeszkadzać i postawić autobus. Tylko w ten sposób mamy szanse na korzystny wynik. Szukanie "stylu" nie ma żadnego sensu.
USA podobno naciska żeby Izrael odpuścił, aczkolwiek jest to mocno wątpliwe biorąc pod uwagę, że Izrael jest znany raczej z "nieproporcjonalnych odpowiedzi".
Chociaż trzeba przyznać, że sama dyskusja we Francji o możliwości wysłania wojsk zachodnich na Ukrainę jest dużym zaskoczeniem. Do tej pory samo dyskutowanie na ten temat wydawało się abstrakcyjne.
Temat możliwej wojny jest celowo podkręcany i podgrzewany, żeby Europa w końcu zaczęła wydawać więcej na zbrojenia.
Z jednej strony to dobrze bo może w końcu członkowie NATO zaczną wydawać min. 2%PKB na wojsko do czego się zobowiązali (Trump dość dosadnie o tym przypomniał i paradoksalnie jego szokujące słowa mogą przynieść pożądany efekt), a z drugiej wywołuje to pewne niepokoje społeczne i atmosferę grozy.
Uznano, że jedynie nakręcenie spirali strachu spowoduje pobudkę leniwej Europy.
Natomiast nikt na Ukrainę wojska nie wyśle, a my nie spotkamy się w okopie na Suwalszczyźnie (nawet jak Trump wróci do Białego Domu).
Czy naprawdę Duda wierzy, że armia użyje siły przeciwko polskiemu Rządowi ?
Zacytuje jego samego:
"nie strasz nie strasz"...
— Naszą nadzieją jest pan prezydent. Uważamy, że powinien zwołać radę gabinetową, radę bezpieczeństwa narodowego, a może podjąć także inne działania o których nie będę mówić, żeby przywrócić w Polsce działanie konstytucji i prawa. W tej chwili mamy do czynienia z czymś w rodzaju pełzającego zamachu stanu — powiedział Kaczyński.
Prezes PiS pytany, co oznaczają działania, o których nie chce mówić, stwierdził, że "jeżeli nie chcę mówić, to znaczy, że mam to w głowie". — Prezydent zgodnie z art. 126 konstytucji jest jej strażnikiem, więc może podjąć różnego rodzaju działania, według mnie nawet bardzo daleko idące, które doprowadziłyby do radykalnej zmiany sytuacji i do ukarania winnych tego, co się dzieje — doprecyzował Kaczyński.
O co mu chodzi? Wojsko na ulicy? Co ten człowiek wygaduje??
Prawo i Sprawiedliwość będzie chciało za wszelką cenę wprowadzić do gmachu Sejmu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, by dwaj politycy mogli dalej sprawować mandaty poselskie i uczestniczyć w obradach. Według źródeł Onetu scenariuszy ma być kilka, włącznie z siłowym zwarciem i paraliżem prawnym prac parlamentu. Wszystko zależy od środków, jakie podejmą marszałek Szymon Hołownia oraz straż marszałkowska. — Niech Hołownia kupi tony popcornu. Będzie się działo — słyszymy od polityków PiS.
Jeżeli w zeszłej kadencji mieliśmy rzekomo "totalną opozycję" to jak nazwać to co wyprawia obecna opozycja?
Kamiński wyszedł z więzienia. Absolutnie nie wyglądał na człowieka w "ciężkim stanie", który prowadził 14 dni głodówkę.
Zapowiedział że będzie w Sejmie. Cyrku ciąg dalszy
I pyk - ułaskawił pomimo negatywnej opinii. Przy okazji zaatakował Bodnara za nieprzerwanie odsiadki bo względy humanitarne, bo spokój społeczny....
Szkoda gadać.
Rozumiem , że Prezydent uważa, że spór ma polegać na tym, czy Prokurator Generalny może odwołać Prokuratora Krajowego w jakimś innym trybie bez zgody Prezydenta.
Twierdzenie , że to jest jakiś "spór kompetencyjny" jest o tyle naciągane, że skoro Prokurator Krajowy nie został skutecznie powołany, to nie doszło do jego "odwołania" - tylko do stwierdzenia faktu bezskutecznego powołania.
Andrzej Duda złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego pomiędzy prezydentem a premierem oraz prokuratorem generalnym — poinformowała w poniedziałek Kancelaria Prezydenta. Jak wskazano w komunikacie, chodzi o "próbę nielegalnego usunięcia ze stanowiska prokuratora krajowego Dariusza Barskiego oraz niezgodną z prawem próbą wskazania nowego pełniącego obowiązki prokuratora krajowego".
No to jak myślicie - jak zostanie rozstrzygnięty "spór kompetencyjny" ? :)
Jakie działania mogą w najbliższych dniach podjąć politycy Prawa i Sprawiedliwości? Z naszych rozmów z nimi wynika, że żadnego scenariusza nie można na ten temat wykluczyć, włącznie z ogólnopolskim protestem, który miałby doprowadzić do paraliżu najważniejszych instytucji i miast w całym kraju.
Pójdą w totalny rokosz?
Oczywiście Duda kazał czekać na siebie Tuskowi, słabe te zagrywki - dobrze znane u naszego sąsiada na Wschodzie
Zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand wydał zarządzenie, które w praktyce utrudni wejście do budynku Prokuratury Krajowej Jackowi Bilewiczowi. Bilewicz decyzją ministra Adama Bodnara został p.o. szefa PK (czyli pierwszym zastępcą prokuratora generalnego). Według pozostałych zastępców z Prokuratury Krajowej szefem PK wciąż jest Dariusz Barski.
- Zarządzenie dotyczy kwestii wejścia do budynku Prokuratury Krajowej i odnosi się do prawa do wejścia dla osób, które posiadają tzw. wejściówki stałe, ale także trybu wydawania innych wejściówek, które są wydawane osobom niebędącymi pracownikami prokuratury i prokuratorami. Tylko ta druga część możliwości wejścia jest uzależniona od decyzji zastępcy prokuratora generalnego [czyli prokuratora krajowego - red.], który w tym zakresie podejmuje stosowną decyzję - mówił w sobotę wieczorem zastępca prokuratora krajowego Robert Hernand w TV Republika.
Twierdza jest szykowana do obrony :) Pytanie czy będzie szturm, czy raczej bedą chcieli przeczekać bunt
"Funkcję prokuratora krajowego pełni Dariusz Barski" - napisała w piątkowym oświadczeniu prokuratura krajowa. "Pismo prokuratora generalnego Adama Bodnara nie wywołuje żadnych skutków prawnych" - dodano w komunikacie.
I co niby teraz? Barski nie opuści budynku prokuratury? Będzie próba utworzenia kolejnej twierdzy? Ktoś będzie coś okupował, blokował albo szturmował?
Tak jak ktoś napisał - za chwilę posłowie pis sami już nie będą wiedzieli gdzie biegać - pod tvp, pod areszt, pod prokuraturę, pod ministerstwo.. - posłów im zabraknie.
Prokurator generalny Adam Bodnar zdecydował w piątek, że Dariusz Barski pozostaje w stanie spoczynku, co powoduje niemożność sprawowania przez niego funkcji Prokuratora Krajowego. Jak wskazano, przywrócenie go do służby przez Zbigniewa Ziobrę zostało dokonane na podstawie nieobowiązującego już przepisu.
Szach i mat.
Morawiecki uważa że skazańcy są dalej posłami. Twierdzi że jak wyjdą z więzienia będzie chciał ich wpuścić do Sejmu i domaga się dopuszczenia do głosowania. Czy on naprawdę uważa że taka deklaracja doprowadzi do ich szybszego zwolnienia?
Sakiewicz: Nieoficjalnie według wstępnych wyliczeń służb, na demonstracji było około 500 tys ludzi
W tym tempie do końca dnia dojdą do 5 mln.
Matczak uważa, że Bodnar powinien zwolnić z więzienia K i W.
Jak to argumentuje? - wskazuje na stan zdrowia skazanego, "duże emocje społeczne", a poza tym Kamiński kiedyś czynił dobro i jest odważny, ale po prostu się "pogubił"
Te słowa wypowiada profesor prawa.
Czyli rozumiem, że od teraz wystarczy, że przestępca nie będzie jadł, podupadnie na zdrowiu wniesie o ułaskawienie i zostanie wypuszczony.
Jakbyście zapomnieli, to Prezes właśnie powiedział, że Unia Europejska chce zniszczyć Polskę.
Realizowany przeciwko nam jest niemiecki plan.
Mieli 8 lat na wyjście z UE, jakoś im się nie spieszyło.
Zgodnie z art 568 kpk zwolnić skazanych na czas postępowania ulaskawieniowego(które trochę trwa) można w przypadku gdy przemawiają za tym szczególnie ważne powody, a zwłaszcza krótki okres pozostałej do odbycia kary. W tym wypadku bardzo trudno doszukać się takich przesłanek, no ale może sąd albo Bodnar je znajdą. Było oczywiste że to się tak skończy. Oczywiście trzeba pamiętać, że Ci panowie żadnymi posłami już nie są - ułaskawienie dotyczy tylko kary.
Podobno Prezydent nie podpisze już niczego co wyjdzie z tego Sejmu. Oznacza to że Państwo staje się dysfunkcjonalne.To jest coś niewyobrażalnego. Jesteśmy na skraju rozpadu Państwa.
Prezydent zwróci się do głów państw i szefów instytucji międzynarodowych z pismem informującym, że mamy do czynienia z łamaniem polskiego prawa i Konstytucji przez władzę wykonawczą — poinformowała szefowa jego kancelarii.
Jak myślicie co na to UE, ONZ? UNESCO, Rada Europy, Unia Afrykańska itp?
- Mieliśmy do czynienia z naruszeniem, można tak powiedzieć, miru domowego Pałacu Prezydenckiego - mówiła prezydencka ministerka w TV Republika.
Wiedzieliście, że jak Policja wchodzi do mieszkania kogoś zatrzymać to narusza mir domowy?
Według mnie posiedzą ok. 2 tygodnie dla stworzenia "mitu", potem ułaskawienie.
Ułaskawienie nie przywróci im mandatów, ponieważ dotyczy ono wyłącznie sfery kary, a nie winy i faktu skazania.
I prawdopodobnie pojechali. Będą chronieni przez Prezydenta, albo otoczeni cały czas przez posłów PIS. I nikt ich nie ruszy bo nikt nie może ruszyć osób z immunitetem.
Jak to się skończy?
Pewnie tak, że Prezydent wyjdzie i ogłosi że podtrzymuje poprzednie ułaskawienie i podpisze jakiś nowy papier (żeby niby teoretycznie wyglądało to jak nowe ułaskawienie)
Ostatecznie, żeby nie eskalować strona rządowa uzna to za nowe ułaskawienie i odpuści. (będzie to bardzo mocno naciągane)
Gdyby rząd chciał iść na grubo, to Policja by zapukała do prezydenta, ale tego nie robi, dlatego niechętnie, ale zapewne rząd zgodzi się na takie rozwiązanie.
Nie rozumiem po co są takie artykuły. Mogą tylko nakręcić hejt po tamtej stronie. Natomiast Sędzia nie wydał żadnej "heroicznej" decyzji - po prostu wykonał swoje obowiązki służbowe.
W Prawie i Sprawiedliwości plan na środę - dzień konfrontacji opozycji z obozem rządzącym ws. mandatów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika - właśnie jest opracowywany. - Na pewno trzeba będzie wszystko nagrać i pokazać światu - słyszymy od polityka bliskiego centrali tej partii. W PiS woleliby uniknąć bójki z funkcjonariuszami Straży Marszałkowskiej.
Ale, jak podkreślamy, absolutnie wyklarowanego planu jeszcze nie ma. Są, póki co, podzielone zdania, bo - jak słyszymy w szeregach obozu Zjednoczonej Prawicy - ci najbardziej konfrontacyjni są gotowi wchodzić taranem na salę i nawet zacząć okupację mównicy w Sejmie.
Zero refleksji - idzie na totalne zwarcie, wszystko teraz zależy od Hołowni. Szczerze mówiąc to trochę się boję że Marszałek jednak zmięknie i się cofnie (obym się mylił)
W obecnej sytuacji moim zdaniem Marszałkiem powinien być jednak jakiś wyjadacz polityczny, a nie całkowity nowicjusz.
Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik na razie nie pójdą do więzienia. Sędzia, która miała zająć się tą sprawą, przedłużyła zwolnienie lekarskie, a po nim planuje urlop wypoczynkowy. Władze Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia planują wydanie oświadczenia ok. godz. 15
Bez komentarza.
Dyskutowaliście z PISem jak ten chciał mieć swojego marszałka?
I by dostał, ale musiał zgłosić prowokacyjnie Witkową, która m.in. zasłynęła akcją z reasumpcją głosowania bo wynik się nie zgadzał. Dlaczego niby Sejm miałby zaakceptować takiego Marszałka?
Dyskutowaliście z Prezydentem o tefałpe?
Skorzystano z przepisów, które nie wymagały rozmów z Prezydentem w tym zakresie.
A wy jak zachowywaliście się w 2014? kto robił za opozycję totalną?
W 2014 to PIS był opozycji, więc coś tu chyba pomieszałeś. Zresztą dopiero teraz zobaczymy czym jest totalna opozycja (i już to widzimy)
kto biegał do brukseli żeby nam dojebać blokując KPO?
KPO blokował minister Ziobro i jego pseudoreformy
Kto darł ryja o konstytucji? a gdy okazało się, że ta jest ważniejsza od prawa UE, to kto darł ryja, że prawo UE jest ważniejsze?
Kto nie uznał wyboru prawidłowo wybranych sędziów do TK? Kto uznał, że zasada trójpodziału władzy nieobowiązuje i skorzystał z prawa łaski przed prawomocnym wyrokiem? Zresztą to tylko wierzchołek góry lodowej.
kłamstwach o katastrofie finansów publicznych,
gdzie tu kłamstwo?
o tej targowicy, która nie uznaje sędziów wybranych przez Dudę,
Było nie roz****ć i nie upolityczniać Krajowej Rady Sądownictwa i skupić się na realnym reformowaniu sądownictwa. Działania poprzedniej koalicji w wymiarze sprawiedliwości najlepiej podsumował Morawiecki - "za bardzo nie wyszło".
o ignorowaniu kadencyjności -
To naprawdę zabawny argument wobec faktu, że próbowano skrócić ustawą kadencję Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego
Ona zasłynęła przede wszystkim wypowiedzią, że za 6 tysięcy to pracuje idiota. Nie wiem czemu przymierzają ją do szefowania Orlenem. Może i posiada kompetencje, ale jednak ludzie będą jej pamiętać tamte słowa (jak zapomnieli to PIS zadba żeby sobie przypomnieli)
Dziwny ruch personalny.
Dodatkowo to jest fragment ze starego wydania podręcznika, w nowym wydaniu prezentowane jest już inne stanowisko. Cóż - tonący brzytwy się chwyta.
Poza jakim zasięgiem?
Bosak z uporem maniaka twierdził, że Prezydent mógł ułaskawić, chociaż nie mógł.
Biadoli że w Polsce obowiązuje Prawo unijne, chociaż jesteśmy w UE.
Co w tym ciekawego i odkrywczego? Nic
Niestety to prawda. Mogą być ciekawe sceny i mam nadzieję że nie zabraknie Hołowni jaj jak trzeba będzie podejmować trudne decyzje.
Możemy być świadkami totalnej obstrukcji, ale Państwo ma narzędzia żeby sobie z takimi sytuacjami radzić.
Proponuję dać im jednak te 100 dni a potem narzekać - na razie rządzą 3 tygodnie mając przeciwko sobie Prezydenta który im może wszystko zablokować i opozycję totalną (tak, to właśnie teraz zobaczymy co znaczy totalna opozycja)
Podwyżki zostały wpisane do ustawy, ale zostały tymczasowo zablokowane - nauczyciele to ludzie wykształceni, więc wydaje się że powinni wiedzieć do kogo kierować pretensje.
Wiesz na tej zasadzie nie mogliby nic obiecać, bo Prezydentem jest człowiek z PISU, który teoretycznie może zablokować niemal wszystko.
Oni swoje w tym zakresie zrobili - wpisali podwyżkę do ustawy. Z obietnicy się wywiązali.
To nie wina rządu, że ustawa w której zapisano podwyżki została zawetowana i teraz trzebą ją procedować od nowa.
Bukary ma prawdopodobnie na myśli doprowadzenie do zakładu karnego celem odbycia kary pozbawienia wolności.
Nie jest zrozumiałe dlaczego Sąd do tej pory nie wydał stosownego polecenia dla Policji.
A.l.e.X - no to właśnie specjaliści od prawa (według ciebie "mendy" - ok edytowałeś na "randomy") , tłuką cały dzień że:
1. "Izba Kontroli" w SN nie jest bezstronnym i niezawisłym Sądem, w konsekwencji takie orzeczenie jest obaczone zasadniczą wadą (niektórzy wręcz uważają takie orzeczenie za nieważne);
2. "Izba Kontroli" w SN orzeka pomimo iż odwołania nie zostały złożone za pośrednictwem Marszałka Sejmu;
3. "Izba Kontroli" w SN orzeka na kopiach akt - bez żadnego trybu (oryginały są w Izbie Pracy) ;
4. "Izba Kontroli" w SN uchyla postanowienie Hołowni w przedmiocie wygaśnięcia mandatów powołując się na ułaskawienie (totalne kuriozum - raz że nie było do tej pory wobec byłych posłów żadnego skutecznego zastosowania prawa łaski, a dwa nawet gdyby było, to prawo łaski anuluje karę ale nie anuluje skazania.
Nie ma czegoś takiego jak "różne spojrzenia". I to są istotne sprawy - chodzi o przestrzeganie elementarnych zasad państwa prawa. Nie wiem jakich opinii jakich prawników oczekujesz.
Kim ty człowieku jesteś, żeby prawników z uznanym dorobkiem nazywać mendami zwłaszcza że o prawie nie masz zielonego pojęcia?
Jeśli myśleliście, że widzieliście już wszystko, to nic z tych rzeczy - właśnie Michał Adamczyk został rzekomo wybrany na "Prezesa" TVP.
Da się to oglądać, normalny bezstronny dziennik. Widać, że robiony na kolanie (literówki), ale zmiana jakościowa jest olbrzymia.
Zorganizowano "Twierdzę Woronicza", która najwyraźniej jest szykowana do obrony i odparcia szturmu. ;)
Morawiecki zostanie upokorzony jak żaden polityk po 1989 r. Prezydent musi go bardzo nie lubić..
W tej grze jest faktycznie fajny klimat, ale jest przydługa i w pewnym momencie staje się mecząca. Poza tym walka jest irytująca (lepiej tak naprawdę jej unikać, szkoda czasu), no i te beznadziejne jumpscary..
Dobra gra, warta ogrania (niekoniecznie za aktualną cenę) , ale imo przehypowana.
Czyli na ten moment gra jest grywalna na konsoli albo PC z NASA?
Władysław Kosiniak-Kamysz miałby zostać premierem, jego partyjni koledzy mieliby objąć może nawet połowę ministerstw, a nominaci stronnictwa mogliby zasiąść w zarządach kluczowych spółek Skarbu Państwa
Oczywiście zakładam, że to totalne science - fiction, ale gdzieś nutka strachu jednak jest..
Generacja przejściowa i do zapomnienia (tak jak 11). Trzeba czekać na 15 generację.
Obawiam się , że nowy rząd dużo przez pierwsze dwa lata nie posprząta. Duda będzie wiele rzeczy wetował (i nic z tym nie zrobią, nie przełamią weta) albo mroził ustawy w Trybunale. Bardziej sensowne rządy mogą się zacząć dopiero jak zmieni się gospodarz Pałacu.
1. Hołownia (dość wyraźne zwycięstwo)
2. Bosak.
3. JSW
4 .Maj
5. Tusk/Morawiecki (zajęci wyłącznie sobą)
Tusk i Morawiecki zajmują się sobą całą debatę, śmieszna dziecinna wymiana ciosów. Najlepiej wypada Hołownia i Bosak
zbyt duża konkurencja, Baldur i Zelda to mocniejsi kandydaci, a mamy w tym roku jeszcze np nowego Spidermana
Jest dobrze, ale wydaje się że o Goty nie ma mowy
Tymczasem na niecały miesiąc przed wyborami PIS dostanie wymarzony prezent - film Agnieszki Holland o migrantach (ci dobrzy) i straży granicznej (ci źli). Jeżeli ktokolwiek po stronie opozycyjnej myślał, że ten film odbierze poparcie rządowi to efekt będzie dokładnie odwrotny.
To jest niebywałe, że można popełniać ciągle podobne błędy...
To było oczywiste, w dniu puczu Prigozyn wydał na siebie wyrok, który dziś został wykonany.
spoiler start
ja znalazłem i walczyłem, chociaż jedną z prowadzących do niego komnat (ta z latającymi książkami) przeszedłem na chybił trafił ;) ktoś znalazł sposób na przeczytanie tych książek? (inna sprawa że i tak mogły być puste)
spoiler stop
użyj czaru przyspieszenie (Haste) - absolutnie podstawowy buff (i jeden z najmocniejszych w całej grze), który daje postaci dodatkową akcję

Gra ukończona (a raczej pierwsze przejście, bo z takim potencjałem regrywalności do gry po prostu trzeba wrócić za jakiś czas)
Plusy:
Właściwie napisano już wszystko - wspaniały złożony świat, klimat przygody na każdym kroku, wciągająca fabuła z wieloma wyborami dzięki czemu gra ma niesamowity potencjał regrywalności, świetne zadania poboczne (brak "fedexów"), ciekawi towarzysze, znakomita oprawa muzyczna, rozmowy ze zwierzętami (złoto) i tak można wymieniać..:)
Minusy:
- Niemy bohater
- Ograniczenie rozwoju postaci do 12 poziomu - (liczyłem na dłuższy rozwój postaci i dostęp do najpotężniejszych zaklęć z uniwersum które mogliśmy rzucać w BG2)
- dość mocno zepsuty 3 akt w wersji polskiej przez wiele nieprzetłumaczonych (pustych) książek i notatek (zapewne będzie to załatane, ale takiej sytuacji być nie powinno - przyspieszona premiera nie może być usprawiedliwieniem)
Neutralnie:
- walka (nie każdemu przypadnie do gustu - system turowy jest ciekawy, pozwala na precyzyjne zaplanowanie akcji, ale jednocześnie są starcia, które dłużą się niemiłosiernie i po prostu męczą - ja wielkim fanem tego rozwiązania nie jestem
Dobra robota Larian!
Rozumiem że przyspieszenie premiery zaskoczyło tłumaczy, ale ilość pustych nieprzetłumaczonych książek i notatek w 3 akcie "[]" jest skandaliczna. Psuje to odbiór tej świetnej gry i w moim przypadku na pewno wpłynie na ocenę końcową.
Trochę ponarzekam:
W 3 akcie (miasto) jest sporo nieprzetłumaczonych książek i notatek, szkoda bo trochę psuje to odbiór gry. Pewnie nie wyrobiono się z tłumaczeniem przed przyspieszoną premierą. W samym mieście są bardzo odczuwalne spadki FPS, wydaje się że optymalizacja nie jest najlepsza
Poza tym gra fantastyczna z wielkim potencjałem regrywalności :)
może mieć problemy - dla osób które nie miały styczności z tego typu grami ilość mechanik/statystyk/ścieżek rozwoju postaci może być przytłaczająca
Gra fantastyczna, jedyny większy minus to niemy bohater.
Brak aktywnej pauzy to cecha neutralna - system turowy jest bardziej wymagający, pozwala na większą kontrolę pola bitwy, chociaż na pewno znacznie spowalnia tempo rozgrywki.
Zastanawiam, czy tak złożony tytuł (BG 3 nie jest grą dla casuali) może dostać GOTY. Oby chociaż konkurencja w tym roku będzie bardzo mocna.
Wagnerowcy jadą na Moskwę bez specjalnego oporu "lojalistów". Chyba spora cześć armii musiała przejść na ich stronę.
Problem z D4 jest taki, że w sumie nie wiadomo do końca czy to ARPG czy MMORPG. Wyszła jakaś dziwna hybryda, gra bez określonej tożsamości.
Kampania i levelovanie 1-50 są na dobrym poziomie. Endgame jest do przebudowy, jeśli tego nie zrobią odpływ graczy będzie zatrważający.
Bardzo możliwe, nie chciał wysłać wojska na Ukrainę, to postanowiono na Kremlu się go pozbyć. Nadarzyła się idealna okazja jak przyjechał do Moskwy. Teraz instalacja jakiegoś marionetkowego polityka wykonującego wszystkie rozkazy Putina i otworzenie kolejnego frontu z Białorusi, który może utrudnić/uniemożliwić kontrofensywę Ukraińcom.