Nie lubie Cię :-( ja swojej nie mam :-(
Ostatnio jedną grę sobie z listy przypomniałem, ale kurcze, było ich dziesiątki
https://www.gry-online.pl/gry/the-sting/zd1d17
Kurde, po dziś dzień w wiele klasyków nie zagrałem bo mnie stać nie było.
Ostatnio też przypomniałem sobie gre z Amigi, w którą grałem u sąsiada - Pang, wyłapałem, że zrobili remake, kupiłem od razu, best night ever!
Pamiętam jak przeglądałem Wielką Encyklopedie Gier - gra po grze i zapisywałem w co chciałbym zagrać.
Kurczę, chciałbym odnaleźć tę listę i zagrać w te gry
Od kilku lat mam Secretlab (teraz pewnie modele trochę się zmieniły)
Obecnie bym kupił któreś Herman Miller (pewnie Aeron)
Generalnie z siedzeniem jak z łóżkiem/materacem - jeżeli spędzamy sporo czasu to warto zainwestować więcej, ja obecnie żałuję, że od razu nie kupiłem lepszego krzesła
Sam pamiętam hasła - kilkunastoznakowe - do kilku bankowości i do służbowego laptopa, ale zapamiętanie haseł do wszystkich stron jest niemożliwe ;-) Chyba, że używasz identycznego hasła w kilku miejscach, co nie jest bezpieczne.
Długo używałem LastPass, jakiś czas temu przesiadłem się na KeePassXC z bazą trzymaną na google drive (dzięki czemu 1 baza i możliwość korzystania na kompie i telefonie), a od niedawna dodatkowo prawie przesiadłem się / testuję Bitwarden
Ja nieprzerwanie od kilkunastu lat zawsze mam forum GOLa jako stronę startową ;-) więc generalnie jestem "codziennie" ;-)
Obecnie zaglądam do wątku Serialowego, żeby wyłapać coś wartego obejrzenia i raz na miesiąc coś gdzieś napiszę, żeby rankingu nie stracić ;-)
To jeszcze tylko specjalny Piknik/GryOffline dla top weteranów i niektórzy będą mogli znowu zniknąć na kolejne 10 lat ;-)
Faktycznie sporo osób poznikało nawet 10+ lat temu jak tak kilka osób wyrywkowo sprawdziłem
Obecnie
6 494,63zł za 89 dni kateringu, co daje 72,97/dzień | 2189/msc
Dieta specjalistyczna FODMAP 3 posiłki do wyboru ~2100kcal/dzień
Zanim ktoś zacznie hejtować - pamiętajcie - doliczcie czas spędzony na zakupy, paliwo, czas na gotowanie, zmywanie itd. ;-)
Ludzie często tego nie biorą pod uwagę
Kiedyś byłem na tańszej diecie, wyższa kaloryka i wychodziło bodajże 1750/msc ale po zmianach menu odpadli z gry
Zawsze ciekawe, że stanowiska dzbanowe / managerskie nie obrywają - ci to potrafią sobie plecy stworzyć.
Pomimo, że AI w większym stopniu niż dev-ów potrafi zastąpić managerów i ich robotę w lepszym stopniu
Uwagi:
Klikając na Nowo dodane, nie podświetla się ta opcja.
Klikając Firmy/Słownik gracza - zupełnie opuszczamy layout, nie ma okna z gatunkami i pozostałymi opcjami
Ah no i te gatunki - no cały czas w ramach każdej zakładki myślę, że wybierając np. Tiery list + Strategiczne to zobacze Tiery list strategicznych, a tu lista gatunków to generalnie nie spaja się nijak na zakładki poniżej :P
Czyli generalnie działanie tej strony
https://www.gry-online.pl/gry/
jest do przeróbki. IMO - nie dooo końca intuicyjne ;-)

hehe yup. w pierwszej kolejności pomyślałem, że może to są gry na: platformy albo gatunki, które mam/miałem gdzieś wybrane w profilu, ale nie kojarzę żebym coś takiego robił - a nawet jeżeli to byłoby to tak dawno, że już zapomniałem. Jakiś indykator może by się przydał wtedy.
O, no w sumie, mając oznaczone w profilu co mnie interesuje (platforma/gatunek) żeby oznaczać ramką byłby chyba lepsze. a to, co jest ogólnie w trendzie w inny sposób. Tylko pewnie wciąż musiałby być jakiś indykator, który na "start" podpowie. Np na liście zamiast ważne platformy to "moje platformy" i w niebieskiej ramce zaznaczone te, które nas interesują, a pozostałe na szaro - bum ,od razu indykator czego dotyczy niebieska ramka. Do tego - interesujące nas gatunki - gdzieś w profilu definiowane ale na liście premier prezentowane pod filtrami w niebieskiej ramce jako coś takiego, jak w wielu aplikacjach >
W ogóle obecnie na stronie z listą premier wybierając np. strategie to odpala się zupełnie inna strona
https://www.gry-online.pl/gry/strategiczne/
moim pierwszym domysłem było, że będę dalej na liście premier ale zobaczę tylko kiedy są premiery gier strategicznych
Lubię gry logiczne, gdyby dało się oznaczać jakie platformy/gatunki nas interesują i te rzeczy były wyróżnione - bomba!! Osobiście przestałem mocno śledzić branżę, bo czegoś takiego mi brakowało, a przeglądanie różnych newsów co wychodzi i weryfikowanie czy mnie to w ogóle interesuje - stało się męczące i przestałem :-( Wiele premier przez to przeoczyłem i zupełnie przypadkiem po wielu miesiacach natrafiałem na gry, które mnie interesują.
W pierwszej kolejności każdy preferuje widzieć wyróżnione to co samego siebie interesuje, a nie, że ludzie są podekscytowani jakiś np visual porn novel ;-)
To co mnie interesi - ramka czy coś innego, to co jest "trening" - ikonka płomienia.
15 stycznia - 6/7 jest obecnie w ramce.
16 stycznia - 3/3
19.01 - 1/4
20.01 - 6/7
generalnie 80% premier jest w ramkach. Czyli trochę indykator "popularności" jest zbyt nisko, skoro wszystko jest na topie.
Może różne kolory/gradienty płomieni "trenidngu".
Od ponad roku u siebie w pracy jestem w projekcie, który jest bardziej kierowany przez nas, a nie klientów i mamy wpływ, codzienny kontakt z ux/ui designerem i o ile fakt, ci ludzie wiedzą co robią 80% czasu, tak te 20% to właśnie takie drobne niedopatrzenia / odczucia faktycznego końcowego użytkownika. Fajnie, bo człowiek ma wpływ, ale też wiele rzeczy wychodzi na prodzie jak tutaj, gdzie końcowy klient nie rozumie koncepcji designera / zespołu, który zrozumiał intencje designera
podsumowując - zajebista nowa strona z datami premier, na plus, ale wymaga dopracowania ;-)
https://www.gry-online.pl/gry/daty-premier/
Dlaczego niektóre gry są w niebieskiej ramce? Na pierwszy rzut oka dla mnie to randomowo wygląda ;-)
edit:
W przyszłym tygodniu wgramy też nowe okienko do postowania i poprawione komentarze na stronach pod materiałami.
Co do forum > dla mnie wciąż fajnym ficzerem byłoby hmm "kolorowanie" albo jakoś zaznaczanie, które posty od mojej ostatniej wizyty w danym wątku są nowe. W systemie Odpowiedzi jak dojdzie 5 nowych postów to nie wiem gdzie ich szukać
O, mogę polubić swój własny post i.. mogę go zgłosić :D tzw "samopod*ebka" ;-)
Przywileje dla mieszkańców: Osoby rozliczające podatki w Krakowie mogą liczyć na bezterminowe zwolnienie z wymogów strefy, pod warunkiem, że ich samochód został zarejestrowany przed wejściem przepisów w życie.
No bo turystyka to 90% tego całego "smogu", a nie sami mieszkańcy :D
Soul -> skoro mają takie zasięgi i doświadczenie to czy użyczyli swojego doświadczenia co zrobić aby tvgry zaczęło działać i mieć lepsze wyniki tak jak sobie zamarzyli w excelu? ;-)
Liczyłem, że sprzedanie do Webedia to nie tylko transakcja jednostronna aby uratować GOLa przed całkowitym zamknięciem, ale też wniesienie bagażu doświadczeń co zrobić aby było lepiej.

:P
Można się wspomóc customowymi skryptami ;-)
Aczkolwiek będąc szczery - napisałem se ale przestałem z nich korzystać.
Smutne, że redakcja raz mówi, że forum to najmniejszy ułamek całego GOL-a a jednak napycha go reklamami. Troszku hipokryzja :-(
Bang! Pojedynek - mój top z byłą, eh :( Na start wymaga trochę więcej skupienia, bo zasady mogą przytłoczyć, ale później gra się gładko i jest super. mega replayability
Azul
Jaipur
Patchwork
Mr Jack Pocket
done
nie podeszło mi :(
done
done/nie do końca podeszło mi
Ale dzięki za podpowiedzi, muszę uzupełnić profil na next-episodes :D pewnie jeszcze jakieś starsze seriale mam nie dodane ;-)
Przed chwilą - po dodaniu posta będąc na ostatniej - 2 - stronie, wrzuciło mnie na start strony pierwszej. Chyba kiedyś tak to nie działało?
Ostatnimi czasy nachodzą mnie chęci na starsze seriale, które pominąłem kiedyś.
Było:
Brooklyn Nine-Nine
Travelers
The Good Place
Superstore
Fringe
Person of Interest
Dexter (i pośrednie aż do Ressurection)
Eureka
Szukam kurcze innych starszych seriali, które by mi mogły umknąć :P Bo z nowych to obecnie posuuucha
https://next-episode.net/user/Arxel
Gust mam różny różnisty, czasem coś tu wyłapuję jak ktoś wypisze, czasem mi podejdzie czasem nie ;-)
Lost nie oglądałem i raczej pominę; chyba większość seriali związanych z podróżami w czasie itp chyba obejrzałem

wtf xD
32"
Kurczę, nienawidzę frontendu, ale czegoś takiego bym nie popełnił :D
Czasem warto zatrudnić zewnętrznego UX/UI-designera
Jak ze wszystkim - to zależy ;-)
Od ponad roku współpracuje z ludźmi z innej miejscowości, więc moje przyjazdy do biura - poza marnowaniem czasu w kuchni na pogaduchach - mija się z celem.
Od strony managerskiej - również - to zależy ;-) - z racji tego, że mój departament zatrudnia osoby z kilku miejscowości, większość osób na wyższych szczeblach siedzi w jednej, zaś mój przełożony w innej. Wiele rozmów prowadzonych jest w kuchni albo zapominają wdzwonić tych z innych miejscowości - mój przełożony kiedyś wprost powiedział, że na zdalnej było o tyle lepiej, że wszyscy byli zdalnie i było zakładane spotkanie. Po powrotach to wiele rzeczy dzieje się adhoc i na miejscu/w kuchni.
Tak więc - nie można wrzucać wszystkich do jednego wora czy to lepiej czy gorzej.
Jeszcze wciąż w wielu miejscach organizowane są spotkania, które mogły by być mailem.. I tu plus pracy zdalnej - podłączam się, słucham, a równocześnie realizuje robotę, bo przy kiepskim zarządzaniu projektami bez takiego podejścia to wszystkie projekty miałyby obsuwy. No ale to już inna kwestia - nie pracy zdalnej a kiepskie zarządzanie :D
Modele generatywne AI nie umieją w matematykę. One wypluwają tylko to co im się wydaje prawdopodobne, że trzeba wypluć.
Jak modele zostałyby nauczone na danych, że 1+1=10 to na pytanie ile to jest 1+1 odpowiedzą 10.
oo faktycznie, aż przeglądnąłem i najdroższa chodzi za nieco ponad 50 zł, grubo ponad 300/400zł mi leży w ekwipunku za samego CS-a :o
i do tego ponad 1200 kart mam, jakieś 100 pakietów i reszta kart
zapraszam mieszać na parterze. Na szczęście mnie tylko kilka razy spotkał "deszczyk" kapiący na głowę z góry podczas siedzenia w ogródku..
Pominę popiół sypiący się na głowę itp...
U mnie w firmie obecnie wystawiona jest Toyota RAV 4, bodajże 3letnia, 90k przebiegu 120k pln.
Wcześniej były jakieś 3 auta, jedno kolega wylicytował - 4letni bodajże Mini Cooper S Clubman, prawie 200k przebiegu, poszedł za 67k pln, wg raportu jak przeglądałem to stan igła można by rzecz, więc ktoś nieźle dbał. W niektórych zazwyczaj jakieś tu wgięcie, tu lekko przybite, jakaś ryska itd, a w tamtym zero. U nas zazwyczaj dołączane są jakieś 2 raporty, tak więc też kota w worku totalnie się nie kupuje
aaa tam nie ma czasu ;-)
Właśnie skończyłem Dextera. Wieeele lat temu mnie nie przekonał, dałem drugą szansę - wciągnąłem 8x12 odcinków w przeciągu 2 tygodni, jakieś niecałe 80h :D
czy warto coś extra oglądać - Dexter: new blood, Dexter: original sin?
w lipcu Dexter: ressurection!
Gdyby tylko były seriale z lektorem, to bym mamie założył, ale Ted Lasso obejrzała..
Eh, chciałem mamie polecić Ted Lasso do obejrzenia, ale apple tv nie bawi się w polskiego lektora..
A tak ogólnie to ostatnio binguje Mythic Quest, a wcześniej machnąłem A Man on the Inside oraz Shrinking
MobLand > widzę, że jeszcze nikt nie wspomniał, na pierwszym odcinku troszkę mi się przysnęło
Kilka początkowych milionów nie było ukrywanych, później przez pewien czas faktycznie było, aby ludzie nie spamowali :D
Konkursów nie pamiętam
Gdzieś na jakimś dysku twardym pewnie mam screena z utrafionego równego któregoś miliona - aczkolwiek czy to był mój ustrzelony czy nie, ciężko powiedzieć, bo spam taki leciał :D
Łyknąłem w jeden dzień, fajnie się oglądało, trochę głód na s02, szkoda, że serial zakończony
Yeap, umowa na 24 miesiące, aaale - jeżeli podczas pierwszej rozmowy z konsultantem jak było wspomniane o zwrocie sprzętu, nie zostaliście poinformowani, to możesz powoływać się na nagranie z tej rozmowy.
Konsultant musi Cię poinformować, że to co robisz wiąże się z zaprzestaniem korzystania z usługi; tak na 80% pewny jestem :P
z tych co nie było
Kobieta i mężczyzna to pierwsze mi do głowy przyszło Palm Springs (ale nie wpisuje sie w kryteria sprzed 2020 ;-)
https://www.imdb.com/title/tt9484998/?ref_=vp_close
Noo tak, zima lipa :(
zamień pierdziawkę na coś mocniejszego :D
Sam nigdy nie potrzebowałem auta, padło na moto w pierwszej kolejności, ale jeżeli miałbym brać samochód to czuję, że miałbym podobny dylemat jak przy moto - najpierw myślałem "dobra, budżet do 15k coś używanego", jak zacząłem szukać to to co mi się podobało (to akurat kwestia drugorzędna w przypadku samochodu) podniosło mi budżet do prawie 30k za używkę.
Później przeglądałem i przeglądałem aukcje i faktycznie - dziwnym trafem dobre motocykle znikały mega szybko, jak aukcje wisiały długo to już był znak, że coś nie tak.
Później znalazłem jakąś stronkę, gdzie goście zajmują się szukaniem, pomyślałem, że może warto będzie wydać ponad 1k i zrzucić na kogoś szukanie.
Finalnie z 20k za używkę skończyło się na moto za 50k z salonu, wliczając prawko, dodatki itd obecnie przekroczyłem 80k :P więc meeega ponad pierwotny budżet, ale zauważyłem, że na rynku samochodowym jest jeszcze gorzej w poszukiwaniu i uznałem, że jak kiedyś będę chciał/musiał samochód, to będę szedł w nówkę jednak
Dlatego - nie zazdroszczę poszukiwań a i budżet chyba też niestety mocno ograniczający :(
Mama posiada Suzuki Swift z 2020, z salonu, jakieś ~60-65k o ile pamiętam, dupy nie rwie, ale na mieszczucha wystarczy, nawet coś tam wyprzedzić się da jak już zajdzie potrzeba
heh, bo tego co zostaje sie nie sumuje..
mam 1000
wydaję 500, zostaje 500
suma : 500 | 500
wydaję 500 zostaje 0
suma: 1000 | 500
Ostatnio nic z nowości mnie nie przycięgnęło i nadrabiałem zaległości - Person Of Interest i teraz kończę Fringe
It's ok, I'm fine :P
W sumie - zaczęło mnie to dość denerwować, ale jakby nie było, w dzisiejszych czasach 83% ludzi mówi "wszystko ok", nawet bliscy sobie ludzie nie współpracują ze sobą, nie mówią sobie wszystkiego tylko ciągłe "I'm fine", więc trochę odzwierciedla rzeczywistość.
nie przejmuj się, mój wątek na 20lecie nie miał też jakiegoś mega szerokiego przyjęcia ;-)
Gra uwzględnia rzeczywiste wartości gleby i temperatury, a za pomocą edytora map będziemy mogli je dowolnie zmieniać.
What's the fucking point...
1. mam suche oko (stwierdzone kiedyś na bodajże jakimś badaniu dna oka czy innym) i zauważam różnicę - nawet nosząc okulary i kropiąc (o ile sobie przypomnę :P)
Mi Total 1 totaaalnie nie podeszły.
Pierwsze badanie w ub. roku robiłem w Kodano > trafiłem na bardzo fajną optometrystkę. Dostałem od nich bioview > dość przeciętne, w moim odczuciu szybko wysychały (plus suche oko też robiło robotę).
Właściciel mieszkania, które wynajmuje siedzi w branży soczewkowej, polecił mi Acuvue Moist (i jeszcze jakieś inne). Mega cienkie, nawet ok utrzymują nawilżenie.
Znajomy z pracy polecił mi Ultra One Day > rewelacyjne, w porównaniu do Acuvue Moist te jeszcze dłużej nie wysychają, jakiś czas temu miałem je chyba 20h i bardzo rzadko "dokrapiałem" oczy.
klapaucius / rosebud
i jeśli sie liczy - up up down down left right left right B A (select / start)
Caaały czas pod ręką/na biurku ;-)
w ubiegłym roku nawet wymieniłem moje 10letnie na nówki i znowu frajda wróciła; zdarza mi się raz na jakiś czas wykręcić sub10 sekund
sub 400 km :(
Wciąż czekam na akcesoria, chcę zgrać z pierwszym serwisem no i dlatego dość mocno się oszczędzam z wyprawami :(

Jako bonus - wygrzebałem chyba jedyne materiały do poradnika, które musiałem spisywać. Wersja surowa poradnika do Wiedźmina 2 ;-) [jakaś 1/3 notatek] --->
Zazwyczaj mój proces przebiegał tak, że robiłem masę screenów, przechodziłem niemal całą grę i pisałem później z pamięci / na podstawie screenów.

Chwaliłem się w innym wątku w wąskim gronie, pochwalę się i tutaj - fanem motoryzacji nigdy nie byłem, ale pamiętam moje początki na GOLu, jak za gówniarza wymarzyłem sobie, że jak kupię sobie kiedyś jakieś super nowe auto to sobie zrobię indywidualną tablicę z ksywką ARXEL, a co!
Wyrosłem z chęci posiadania jakiegoś Ferrari, ale wleciał świeżutki motocykl z salonu i w końcu mogłem spełnić marzenie młodego Arxelka ;-)
10-lecie przegapiłem, 15-lecie przegapiłem, tym razem się udało ;-)
Kawał czasu, który miło wspominam - a przede wszystkim świetną ekipę pozytywnie pokręconych ludzi, których udało się poznać już na moich pierwszych piknikach GOL-a :D
Miło wspominam przygodę w pisanie poradników. Przygodę o tyle 'ciekawą', że trochę zatoczyła koło tak teraz sobie zdałem z tego sprawę, będąc początkiem i końcem.
Pierwszy testowy poradnik (czyli w zasadzie nieopublikowany tutaj), który naklepałem - Sniper Elite: Berlin 1945 - który po dziś dzień mam na dysku, który pozwolił mi rozpocząć współpracę.
zarwane nocki, przegapiony egzamin na studiach :D
pamiętam pisanie poradnika do Fable II na konsoli w redakcji, jak jeszcze mieściła się w Biprostalu,
Two Worlds II, które ogrywałem bezpośrednio w siedzibie studia (i dojeżdżałem codziennie pociągiem przez prawie 2 miesiące z Czechowic-Dziedzic do Krakowa)
Wiedźmin 2, ogrywany również przedpremierowo w redakcji
Miłe wspomnienia :-)
Ostatni poradnik, który napisałem był do Sniper Elite 4 > również tutaj nieopublikowany, bo napisany dla wersji drukowanej dołączanej do pudełka.
Dawniej otrzymywałeś bonus za 50 newsów, teraz jak nie napiszesz 10 artykułów z reflinkami i nie przyniosą 15k zysku to koniec kariery
Zestaw kluczy - noo, muszę się rozglądnąć za jakimś "my first tools start pack for noobies and people who doesn't own any tools" :D
Pogadam z serwisem czy przy pierwszym przeglądzie po 1k będę mógł z nimi przejść weryfikację naciągu i wyciągnąć trochę informacji co i jak. Instrukcja instrukcją, filmy filmami, ale nie zaszkodzi jeszcze faktycznie w serwisie zdobyć wiedzę ;-) Ew. do zwykłego mechanika podjadę, mam akurat 200m od siebie z wysokimi ocenami, za kilka drobnych monet pewnie też się uda ogarnąć temat.
hah można i tak :D
Tak, z zagranicznych to natrafiłem/znam: https://www.apriliaforum.com/forums/forum.php
W sumie to już nawet nie stricte community Aprilii, ale będę musiał poszukać właśnie jakichś grup na FB ogólnie aby może umówić się na jazdy z jakąś niewielką grupką, bo z grona znajomych to u mnie obecnie bida pod tym względem
Wątek motocyklowy na GOLu też umarł :-(
Dzięki!
Noo fakt, uczucie kdobicia do 70tki na 1 biegu jest sympatyczne. Nawet na trybie 'commute' gdzie wszystkie wspomagacze są dość wysoko ustawione. Z czasem pewnie będę sobie obniżał, ale bez pośpiechu.
Co do jeżdżenia przepisowo - jak jeżdżę to mnie skuterki nawet wyprzedzają xD
Staram się jeszcze ograniczać line splitting, a jak już podjeżdżżam to też staram się zgodnie z prawem i nie przejeżdżać na sąsiedni pas (wiem, że wystarczy włączyć kierunkowskaz i już robimy to na legalu, ale to by trzeba było co chwila przeklikiwać się z lewego na prawego), a jak dojeżdżam już do ciągłej przed pasami to albo rezygnuję z dalszego podjeżdżania albo podjeżdżam jeżeli dam radę nie najeżdżając - aczkolwiek fakt, przytrafiło się kilka razy najechać.
Tak tak, Alpiny też mam. Ostatnio widziałem Loop-y i się zastanawiam czy warte to to dopłacania.
Wczoraj zamontowałem sobie Cardo licząc, że dzisiaj mnie nawigacja na słuch poprowadzi i zrobię jakąś dalszą trasę poza miasto - słyszę w słuchawce "Kieruj się na zachód" myślę spoko, no to jedziemy. Jedziemy. Jedziemy. Cisza cały czas (telefon w kieszeni kurtki). po kilkudziesięciu minutach dopiero zaczął coś mówić jak już się zniechęciłem na dalszą jazdę. Coś kurcze jest nie tak.
Dzięki! :D
Noo tutaj po Krakowie siostra gdzieś jeździ - też ten rocznik w tym samym malowaniu. Spacerując już kilka razy mi śmiegnęła obok, może będzie nam dane się spotkać na drodze :D
Na RS660 mega fajnie mi się po autostradzie jechało! Na tor musi to być bardzo sympatyczna maszyna!
Witam w klubie! Niestety za bardzo polskie community Aprilii chyba nie istnieje :D
Dziękować ;-)
Prowadzi się baardzo fajnie aczkolwiek - jakiś 1cm kanapa mogła by być dla mnie niższa, przez zimę się rozeznam czy gdzieś akcesoryjnie nie uda się wykonać aby odjąć 1 lub kapkę więcej cm. No i jeszcze nie do końca czuję ją przy manerwach na niskich prędkościach (chyba jednak trochę gdzie indziej jest środek ciężkości niż na zdawanej MT07) - ale to do poćwiczenia czekam najpierw na crashpady.
I ostania rzecz - kierownica w Tuono jest chyba niżej niż w większości pozostałych nakedów. Na RS na jeździe testowej odczułem po 30 minutach ból w nadgarstkach :D tutaj - po dłuższej jeździe.
Bak -> taak, najpierw będę chciał ogarnąć oklejenie gdzieś (bo na second skin z R&G sie pewnie nie doczekam), a w międzyczasie znaleźć jakieś przeźroczyste naklejki na bak, boo czarne zepsują wygląd :D
1. Breloka żadnego nie dostałem z salonu :-( ale sobie zamówiłem z Ali, materiałowy z ładnym napisem z Aprilia / Aprilia Racing :D Dzięki za tipa - na carbowany pewnie wymieniać nie będę, ale słuszna uwaga żeby i tak tam czymś zabezpieczyć.
2. Tak, nówka ;-) suwmiarkę mam, więc pewnie będę również samodzielnie ogarniał (ostatnio natknąłem się na jakiś chain slack tool.
3. Thx za tipa - dopiszę do listy regularnego przeglądu/kontroli :D
4. Możesz coś polecić? Generalnie mam wykupione AC, głównie garażowany będzie (garaż wspólny), aczkolwiek w dłuższej perspektywie na jakieś wyjazdy myślę, że disclock byłby dobrym dodatkiem.
Rizoma - taak, też to zauważyłem, jako backup wyjście będę rozważał po prostu zmianę na krótsze lusterka, bo te są długaśne ;-)

Jedno marzenie z "dzieciństwa" odhaczone - indywidualna rejestracja

OK, od soboty jestem w końcu dumnym posiadaczem Aprilii Tuono 660 Factory 2024 Speed White. Finalnie miłość od pierwszego wyjrzenia wygrała.
Odbyłem jazdy testowe aż tylko na Aprilii RS 660 oraz Ducati Monster SP > ależ mi nie podeszło Ducati.. Nie mogłem w ogóle dziada wyczuć.
Dzień przed zakupem musiałem się zastanowić czy brać czarną Too Fast czy jednak nie. Początkowo skłaniałem się ku Too Fast, ale finalnie padło na malowanie Speed White.
Na start zamówiłem i czekam na crashpady ramy, osi, krótkie mocowanie tablicy, klamki (krótki hamulec + składane długie sprzęgło), mocowanie Quad Lock-a -> wsio z Evotech-a, osłony silnika z R&G, dedykowany moduł USB.
Planuję jeszcze wymienić lusterka i kierunkowskazy z tyłu (pewnie coś z Rizomy), okleić motocykl (jakiś 'second skin'), poszukać tank padów fajnych, zastanowić się nad wydechem akcesoryjnym MIVV Delta Race i pewnie kilka innych mniejszych modyfikacji, o których już nie pamiętam :D
Heh niestety jakieś 1.5h po odebraniu zaliczyłem pierwszego paciaka.. Niefortunnie bez crashpadów, na chujowej nawierzchni [a miałem nie robić tam nawrotki..] (ale biorę 40% winy na wciąż mój brak doświadczenia). Oberwało minimalnie lusterko, końcówka klamki od sprzęgła, końcówka kierownicy iii niestety lewa owiewka - plastikiem się nie przejmuję, ale zdarła się naklejka "a" ;-(
Ale za <60pln będzie nowa, więc git.
Yup, oferty się pozmieniały - przynajmniej w UPC aka Play jak ich wykupiło.
Miałem 600Mbit za 60zł na rok i teraz na czas nieokreślony za 63zł.
Obecnie > pomijając cenę startową, to > po okresie zobowiązania wzrośnie o 10 zł/mies. za internet i 10 zł/mies. za telewizję, a po każdych kolejnych 12 okresach rozliczeniowych – o 5 zł/mies. za internet i 5 zł/mies. za telewizję.
Już kilkukrotnie dzwonili z "superofertami" i straszyli, że cena obecna może mi wzrosnąć - dopóki nie dostanę info, że faktycznie cena idzie w górę, zostaję przy umowie na czas nieokreślony.
Zerknąłem i teraz - kiedy jest jakaś oferta z 6msc za 0, ale aktywacja 50pln (plus to jest dla nowych, więc karencja min. 30 dni) wychodzi realne 58/msc - ale trzeba będzie się pilnować i dzwonić po 2 latach.
W ramach mojej firmy mam ofertę pracowniczą na światłowód z Plusa (aka rodzina Netii czy jak to się tam zwie), gdzie wychodzi za śmieszne pieniądze nawet 1Gbps (chyba coś 40pln jak nie mniej), ale niestety w moim budynku nie dostarczają :-(

Ad. 1
Znalazłem opinię pod kaskiem:
"(... )Jedyna rzecz która określiłbym na minus jest wymuszenie na użytkowniku kupna interkomu n-coś sygnowanego przez nolana który kosztuje 1200 zł…
Kupiłem interkom budżetowy freedconn i trzeba było kask tuningować żeby przymocować głośniki. Druga sprawa to konieczne jest przyklejenie interkomu zamiast przykręcenia ( za szerokie krawędzie kasku.
Warto na to zwrócić uwagę przy zakupie"
Nie brzmi pozytywnie :-(
Ad. 2
Upatrzyłem sobie finalnie dwa motocykle - Aprilie Tuono 660 i Triumph Street Triple 765.
Byłem w piątek w obydwu salonach - w Aprilii sprzedali demówkę (RS 660) tydzień temu, w Triumphie jakąś godzinę przed moim przyjazdem.
Tak więc czekam na info czy będą zamawiali żeby odbyć jazdy testowe. Na papierze niby Triumph lepszy, ale Aprilia mi się bardziej podoba.
No ale zacząłem też już pomału kompletować strój - zajebisty minus, że w stacjonarnych sklepach jest lipa jeżeli chodzi o dostępność - nawet nie tylko rozmiarów, ale w ogóle konkretnego modelu kurtki/spodni/rękawic/butów z tego co sobie upatrzyłem (Dainese Super Speed 4 wersja perforowana / REV'IT Hyperspeed 2 Pro / HELD Evo Thrux 2 / Alpinestars SMX Plus V2/V4). Jeszcze rozglądam się dodatkowo za czymś na wyższe temperatury :P
Na razie zakupiłem kask > Shoei NXR II + dodatkowo szybę fotochromatyczną. Całość przekroczyła mój początkowy szacunek (2,5k), bo wyszło 3600 za kask + dodatkową szybę, ale myślę, że raczej będę zadowolony.
https://shoei-kaski.pl/product-pol-189711-Kask-integralny-Shoei-NXR2-Capriccio-TC-1.html
O i widzisz - thx za wrzucenie ;-)
Niestety wielki minus YT, wiele sponsorowanych materiałów niestety :/
Edit - aj, na mobilce myślałem, że
Bez żadnego argumentu podziękuję jednak za nic nie wnoszącą wypowiedź ;-)
Aczkolwiek brak jazdy również go przekreślam raczej.
Chociaż pomimo wysokiego siedzenia, to przez niski poziom ciężkości i odpowiednio wyprofilowany bak fajnie czuć kontrolę nad nim.
No właśnie, cyrk nieziemski :-( jak siadłem to mi Z650 nawet podeszło, ale bez jazdy będę musiał wykluczyć..
Kraków właśnie :-(
Może tak jak mówisz, środek sezonu to i wyzbyli się sztuk. Ale kurde, to jest słabe. Ja rozumiem, że są ludzie, którzy przychodzą i kupują (bo cholera wie, może gdzieś u kogoś jeździli, bo już jeżdżą od wielu lat i mają zbudowaną sieć znajomych albo jeździli na jakichś Dniach Otwartych - aczkolwiek tutaj też nie zawsze wszystkie modele są dostępne), ale na pierwszy moto nie mogąc się przejechać.. po-raż-ka..
Albo kolejna abstrakcja - dostępność kolorów - w Hondzie powiedzieli, że nie ściągają tu do salonu, tylko trzeba sobie jechać gdzie indziej gdzie jest dany kolor dostępny i tam kupić (serwisowanie już jak najbardziej oczywiście, że tutaj chętnie wykonają)
Pozwolę sobie jeszcze raz podbić ;-)
Byłem wczoraj w 3 salonach (Honda, Kawasaki, KTM) > po przymiarkach, na start raczej odpuszczam turystyki, bo mają zajebiście wysoko siedzenie umieszczone :D Plus waga takiego moto - nie odczuwałem 100% pewności i kontroli nad motocyklem nawet stojąc w miejscu.
Anyway > jak kupić moto bez jazdy próbnej? :| 35-50k wydawać w ciemno?
Z jednej strony na zakatowanym motocyklu testowym może się gorzej jeździć niż na nówce. Przyznaję, że byłem zaskoczony jak w każdym salonie usłyszałem, że generalnie nie ma jazd.
KTM w ogóle nie daje jazd na Duke 790, Kawasaki Z650 - tylko w Wawie jest egzemplarz na jazdy, Honda 650 Hornet > tylko w Wieliczce (jestem z Krakowa).
Z tego co sprawdzałem Aprilia Tuono tu w Krakowie jest egz. do jazd testowych, na stronie Triumpha też jest info, że w Krakowie są jazdy testowe (ale brak informacji nt. modeli), Suzuki sprawdziłem to w Rzeszowie najbliższe..
Przeglądnąłem kilka wypożyczalni to niestety nie ma takich, które bym rozważał.
Używałem/używam: Hyal-Drop, Hyabak.
Jak masz nieostre widzenie po dłuższym czasie to nie wiem czy krople stricte pomogą ale zacznij robić przerwy (co 20minut na 20 sekund zerkać gdzieś w dal na 5m+)
Tak tak - dokładnie identyczny tok myślenia właśnie miałem ;-)
Również zauważyłem, że Tuono ma największą chyba moc spośród pojemności do 700, co właśnie również rozważałem jako górna granica na start :D
No właśnie po tych zimowych miesiącach rozmyśleń i teraz połowie roku -> nie ma co szukać "wymarzonego" na start, tylko coś do polepszania techniki jazdy i po prostu zmieniać co kilka sezonów
Gracias! ;-)
Noo właśnie tu się pojawiają schody, bo od zeszłego roku próbuję rozmyślać i mam z tym problemy :D
Na start na pewno odrzucam enduro i choppery i chyba adv.
W zeszłym roku spodobała mi się Aprilia Tuono 660 - sportowy look ale kierownica wyżej, więc coś pośredniego między naked/sport :D
Wydaje mi się, że na początku to chyba żadnej różnicy nie odczuję niezależnie którego producenta wybiorę
W sporta chyba na start też nie pójdę, więc pewnie właśnie jakiś street/naked, a po roku/dwóch/trzech może coś mi się wyklaruje (może wypożyczę sobie inny typ czy cuś)
Plan na przyszły rok, prawo jazdy > jeżeli budżetowo możesz sobie pozwolić - zacznij już teraz ;-) Jak uda Ci się zrobić w tym sezonie, to na kolejny nie będziesz "w plecy" na początku i będziesz mógł się rozglądać od razu za czymś mocniejszym ;-)
Mnie się dzisiaj (wczoraj w sumie, bo już po północy) udało zdać egzamin. Za 2 razem co prawda (za 1 zrypałem slalom szybki), no ale się udało.
Teraz tylko - skombinować miejsce garażowe, zakupić ubiór i wybrać motocykl. Ostatecznie będę brał coś z salonu, tylko nie mogę się zdecydować co :P
w ten weekend możecie bezpłatnie przetestować lub na stałe przypisać do swoich kont.
Xbox
Posiadacze abonamentów Xbox Game Pass Core oraz Ultimate mogą natomiast przetestować następujące produkcje.
Czyli za darmo to tylko 1 gra z Epica?
What's next
- za darmo 20 filmów do obejrzenia w kinach - a w artykule info, że dla posiadaczy cinema unlimited?
Nigdy nie sądziłem, że ktoś będzie komentował publicznie kołdrę za ~100zł i do tego wypełnienie - poliester 100%. xD
Sam miałem kołdry z IKEA - letnia/całoroczna/zimowa i mogę wiele złego powiedzieć, ale za tę cenę to śmiech się odzywać..
W ubiegłym roku kupiłem kołdrę z alpaki - zapłaciłem blisko 1000 (na obecne łóżko 140x200 wziąłem 220x200 plus z lepszej firmy z nieco większym wypełnieniem - da radę taniej) i jestem zadowolony. W zimie dała radę, teraz jak jest cieplej daje radę
Co do bezpieczeństwa i poduszek powietrznych to będę rozważał plecak ;-)
https://kamizelkiochronne.pl/Plecak-z-poduszka-powietrzna-HELITE-H-MOOV.html
Co do kasku i okularów - będę szedł w soczewki do jazd ;-)
Niestety nie mam nikogo znajomego, od którego mógłbym pozyskać jakąś wiedzę. No i obecnie nawet nie mam auta, więc jeżdżenie gdzieś na jakieś oględziny itp to byłby dodatkowy koszt ;-)
Dzisiaj instruktor rzucił mi żebym spróbował na 2 biegu - zacząłem od 8mek i było ciężko, pomijając wyjeżdżanie za linie to kierownica strasznie mi się telepała, ale jakimś cudem udało się opanować motocykl. Później przyszedł czas na slalom wolny - pierwszy przejazd, pierwsza połowa to tylko 1 skręt, kolejny ominięty, drugą część udało mi się zrobił prawie całą, ale jak tylko mocniej przechyliłem motocykl to pojawił się stres i obawa przed upadkiem.
Kolejny nawrót, 8mka wciąż czasem lekkie kołatanie przednim kołem (ostatecznie udało się opanować i kolejne próby to była bajka).
slalom wolny - wciąż ni cały perfekcyjnie, ale tak jakby większe zaufanie do motocykla. Ostatecznie przy 3 razie szło gładko.
Jak później robiłem na 1 biegu to myślałem "kurwa, ale wolno, skręcam no i jadę między te pachołki, no ale kurwa ileż można jechać" - dziwne uczucie :D
Na koniec to już totalna frajda i wyluzowanie wleciało - kilka moto czekało na wolny slalom to sobie robiłem 8mke na 2gim biegu kończąc na jeżdżeniu w kółko wokół jednego słupka jak najwężej mogę aż się zwolni wolny slalom.
Szybki slalom - tak jak w uprzednim roku miałem problem żeby wykręcić 30km/h, tak na koniec problemów zero i aż uważałem, że jadę wolnooo.. Percepcja się zmieniła. Na bank kupię sobie stożki treningowe i dalej będę na parkingach ćwiczył kontrolę nad motocyklem.
https://www.youtube.com/watch?v=1LVSrs4HucI
Amadeusz już co prawda kupił już sprzęcior, ale może się podepnę - bo główny wątek motocyklowy umarł generalnie śmiercią naturalną, a tutaj kilka osób z niego widzę, że się udziela ;-)
Czy moglibyście wypisać jakiej odzieży używacie/na co zwracać uwagę? Zasadniczo budżet nie gra roli (wybierając to co mi się podoba z topowych firm to wyszło mi jakieś 10-15k), ale pomyślałem, że na start nie będę szalał, skoro chcę motocykl "do nauki". Jak już kupię coś porządnego, to zacznę się bawić w topowe ubranka i coś co mi się stricte też podoba ;-)
Które marki warto brać pod uwagę - wolę poczytać opinię użytkowników niż sponsorowane filmy na YT.
Od stóp do głów chętnie poczytam jeżeli chodzi o ubranka
Korzystał ktoś kiedyś może z usług firm oferujących zakup motocykli używanych? Bo generalnie co z tego, że znajdę na aukcjach oferty modeli, które mi się podobają - i tak trzeba pojechać, obejrzeć, ew. umówić wizytę u mechanika itd. A to zabiera czas. Znalazłem oferty, że za kilka stówek ktoś może się tym zająć. Generalnie max 2 sezony będę chciał pojeździć na używce, następnie będę chciał zakupić pewnie coś z salonu (mega mi się spodobała Aprilia Tuono 660, aczkolwiek kto wie, może pójdę w stricte sporta, ale Aprilia mi się po prostu podoba - do litra na razie się nie przymierzam ;-))
Ew. podgrzewane manetki ;-)
Z rękawic to HELDy dwie osoby mi poleciły (nie wiem jak pod kątem ciepła, ale na pewno jeżeli chodzi o jakość).
Mi się może w środę uda podskoczyć w końcu do jakiegoś sklepu coś poprzymierzać.
Generalnie udało się rozplanować jazdy i 22-go ostatnie godziny z kursu i liczę, że w 1 połowie maja uda mi się załapać na jakiś termin egzaminu.
Jaram się jak małe dziecko :D
No, ja dzisiaj też "strąbiłem" dwukrotnie tę samą grupkę osób (akurat robiliśmy nawrotki), ale też instruktor przyjął to z uśmiechem.
Pomimo przerwy jednak pamięć mięśniowa na placu bezproblemowo, nawet 8mka i wolny slalom na 2gim biegu (~16km/h) fajnie śmigałem. Była mega frajda. No ale jednak miasto to inna para kaloszy. Nie mogę się przyzwyczaić, że patrząc przed siebie nie widać prędkościomierza (gdzie w samochodzie wystarczy minimalny rzut oka, tak na motocyklu głowa schodzi w dół). I jasna cholera, ale pamiętanie o wyłączeniu kierunkowskazu to masakra- nie wiem czy tak jest na każdym motocyklu czy tylko na yamaszce 07, ale to ustrojstwo jest tak czułe, że zamiast wyłączyć to wskakiwał mi drugi kierunkowskaz, a wtedy głowa i wzrok na wyświetlacz żeby to ogarnąć przez co nie patrzę na znaki i w ten sposób przegapiłem 2x że wjechaliśmy w jednokierunkową.
Motoryka podobna, ale kończyny inne :D Mega dziwnie było mi się przestawić - pomimo, że samochodem nie jeżdżę w zasadzie w ogóle, nie mówiąc już o ruszaniu na wzniesieniu, tak na motocyklu, gdzie gaz/sprzęgło to ręce a hamulec to noga - potrafiło mi zamieszać w mózgu :D
Ale tak - na początku też albo przegazowanie albo mi zgasł.
Co do nawyków - może to fakt, że w zasadzie często nie jeżdżę, ale kojarzy mi się, że mi się tak noga nie chowała i chyba częściej zostawała bliżej "drążka" do zmiany biegu
Aj, ja w sobotę wracam na kurs po zimowej przerwie - też jestem ciekaw czy trochę z wyrobionej już pamięci trochę mięśniowej zostało, liczę, że dość szybko człowiek sobie poprzypomina i uda się wyjechać na miasto w końcu.
Pamiętam moje pierwsze próby ruszania na wzniesieniu - koordynacja sprzęgło, gaz, hamulec tylni - masakra :D
Ale tak jak grish wspomniał - podobnie jak właśnie z samochodem - z czasem wejdzie w nawyk i będzie można skupić się bardziej na drodze i tym co się dzieje wokół niż na ten całej koordynacji ruchowej.
Fajnie, że gleby nie zaliczyłeś ;-) Ja chyba w 4 czy tam 6 godzinie zaliczyłem - prędkość "niewielka", bo 1 bieg, jakieś 11+km/h, ale wleciała na dosłownie ułamek sekundy fiksacja wzroku, zacząłem myśleć, że nie wyrobie przed wbiciem się w koniec placu i do tego użycie hamulca przy próbie skrętu i bam :D
Grałem w Gothica na kodach :-( byłem młody i głupi..
Co gorsze - nie przeszedłem całego
Miałem podobny dylemat w drugiej połowie ubiegłego roku - ostatecznie po rozmyślaniach zapisałem się na kurs na A ;-) jeszcze przed zimą udało się wyjeździć 8/20h, spodobało mi się, nie żałuję, że od razu wybrałem zrobienie prawka
W sumie to pomału będę musiał się zacząć kontaktować z instruktorem kiedy ruszają z jazdami w tym roku (ew czy już nie ruszyli)
Jak chcesz zwiedzać, to nie wiem czy 125 Cię nie zamęczy na dłuższą metę.
No i przede wszystkim (chyba najważniejsze) jest tu ktoś kto jeździł wiele lat samochodem i kupił taki motor? Każda praktyczna porada czy spostrzeżenie oparte na własnym doświadczeniu mile widziane.
Moje spostrzeżenie jest takie, że na motocyklu musisz widzieć przyszłość :D Wymaga znacznie większego skupienia i świadomości otoczenia.
Zakładam, że wciąż lepsze niż 83% kupnego syfu ;-)
skład jest na stronie, możesz poczytać
Osobiście korzystałem tylko z Huel-a - smakowo to kwestia gustu. Mi podszedł pikantny sos paprykowy (cajun pasta), meksykańskie chilli, wege kurczak z grzybami. Bolognese dla mnie niedoprawione, carbonary nie próbowałem
https://pl.huel.com/products/huel-hot-savoury
A gdzie posty:
"brak języka polskiego"
Poza tym, coś mi sie wydaje, że to odgrzewany kotlet
Gość mówi wprost - jeżeli używasz automatic1111 i masz tam modele i chcesz ich użyć w comfyUI to wtedy dopiero modyfikujesz ten plik - usuwasz .example i w poliku wskazujesz ścieżkę do modeli z automatic1111
Wrzuć screena z błędu
Ja lecę na kateringu :D
Niestety wyszło mi, że mam SIBO i po przejściu na FODMAP większość problemów ustała. Niestety szkoda mi czasu na gotowanie samemu z uwzględnieniem wszystkich ograniczeń, bo trochę tego jest :-(
Tak tak, to oczywiste, że mogą być rozbieżności, tylko bardziej w stronę taką, że chciałem użyć AI do wygenerowania unikalnego tatuażu i przydałby się jakiś base pipeline z jakimś zestawem pozytywnych/negatywnych promptów, które mogą wspomóc w wygenerowanie możliwie najlepszego obrazka ;-)
Też "polecam", aczkolwiek jeszcze u siebie nie odpaliłem :D
Czeka w kolejce.
Polecasz może jakieś strony, gdzie można znaleźć jakieś wstępne "pipeliny" pod konkretne zadania/typy obrazków jakie chcemy wygenerować?
a jak kwestia dokładności kontrolerów?
Miałem jakiś czas temu brać Q3, ale zacząłem czytać rozbieżne opinie nt. kontrolerów w stosunku do Q2, że bez tych "pierścieni" to są gorsze jeżeli chodzi o dokładność itp.
Ciekawe czy Ninja też od np. rodziców/bliskich/itp. (i przede wszystkim mediów) słyszał podobne teksty.
Jak młody wyrośnie na takiego drugiego Ninje to go tam będą z pocałowaniem w tyłek próbować zaprosić do studia ;-)
Z ryb to red snapper, do tego kawior z jesiotrów albinosów, a na zakąskę wagyu A5.
Tradycyjny karp to szrot, który je tylko plebs. W sumie wszyscy, którzy jedzą cokolwiek poniżej najlepszych produktów morskich są plebsem i szrotem.
;-)
Lubię karpia, głównie ze względu na tradycje. Mogę sobie pozwolić na cokolwiek, ale tradycja FTW, niezależnie jak kiepsko karp smakuje :-)
A nie wyjdzie Cię taniej zakup w innym sklepie, w innym mieście? Tańsze podzespoły (i może lepszy wybór), a może różnica w paliwie nie będzie kolosalna ;-)
Pytanie zaczepno-obronne - czy "filmy do obejrzenia za darmo w kinie w ten weekend" jest fair jeżeli dotyczy tylko posiadaczy abonentów cinema unlimited? ;-) Gry dostępne za płatną usługą xbox game pass / unlimited nie powinny się tu znaleźć ;-)
Wsiąść do pociągu, Colt Express (fajne na poćwiczenie pamięci), Magic Maze sympatyczny
W jeszcze innym poście Arxel zamieścił zbyt wiele postów w krótkim czasie, co doprowadziło do przeładowania forum.
Kto pamięta czasy polowania na okrągłe "milionowe" posty :D
Arxel napisał wiele poradników i recenzji gier, które są pomocne dla innych użytkowników.
Zależy jak sie przegeneruje - ale sporo się zgadza :-)
nju mobile abonament - 29zł/msc - teraz to widzę, że aż 20GB na start i 60GB przy stażu po 2 latach, umowa na czas nieokreślony. Nie korzystasz - nie płacisz ani grosza (po kilku miesiącach zaczyna to działać), tylko trzeba pamięć aby raz na 3 miesiące wysłać sms/zadzwonić aby numer nie został zablokowany.
Dzieeeń dobry wieczór
zawsze dzaiła
Wyłączyłem YT z uBlock Origin, dodałem do whitelisty AdBlocker Stands i.. żadne reklamy mi się nie wyświetlają :D
Co ciekawe - w trybie incognito, przy włączonych blokadach filmy normalnie się wyświetlają :-)
Jak dotąd to żaden generator nie był w stanie wygenerować mi sensownego tatuażu, na przedramieniu, z kostką Rubika
AAaalbo ja nie umiem w prompty :-(
20k szef/prezes? Niestety ale takie kwoty to 10+ lat temu
Przy zakresie obowiązków nie chciałbym być prezesem za 20k
pozdrawiam #programista
Jak już założę swoją firmę - max 10-15k będę sobie wypłacał. Całość wydatków w koszta/rewinwestowanie
W sumie wielokrotnie po Piknikach wspominaliśmy o nieoficjalnej wersji, w różnych częściach polski - może najwyższy czas spróbować.
chociaż stara ekipa z roku na rok i na pikniku się wykruszała, tym bardziej z afterka.. Czasy mijają..
Dobrze ruszyć naprzód, ale żeby starych znajomych już nigdy nie chcieć "odwiedzić" :-(
Powodzenia UVI :-)
2017 Vermiego żegnaliśmy? Kurczę, ale ten czas zapiernicza..
Nie mam zwierzaków - a to pewnie może wpłynąć na wybór / różnicę - pod koniec zeszłego roku zakupiłem Dreame T20 Pro jako uzupełnienie do Roborocka S5max.
Mieszkanie 75m, z czego powierzchni do sprzątania ~50m (patrząc na kalkulacje Roborocka), jeden dywan z krótkim włosiem. Przy max mocy 1 akumulator (dwa są w wersji Pro bodajże) starcza idealnie na całe mieszkanie. Gdybym chciał być ultra dokładny (wszelkie zakamarki itp.) to możliwe, że musiałbym wspomóc się drugim aku. Najwięcej mocy to zbiera dywan, kiedy odkurzacz podkręca obroty, wiec warto wziąć to pod uwagę porównując modele tym bardziej jak wspominasz, że masz 2 dywany i dywaniki na schodach. W moim przypadku gdybym miał gdzieś dodatkowy dywan, to przy max mocy na całym mieszkaniu na bank musiałbym się wspomóc drugim aku - dlatego też wziąłem wersję T20 Pro
Jestem zadowolony - długo się biłem z myślami czy brać czy będzie mi się chciało go w ogóle odpalać :D - mam/miałem standardowy, którego nigdy mi się nie chciało wyciągać, rozkładać i jeszcze kabel przepinać dwukrotnie - stąd w sumie na pierwszy rzut był zakup robota - ale jestem zadowolony. Robota odpalam z pominięciem biura, gdzie pracuje i biuro sobie przelatuje w niecałe 2 minuty odkurzaczem pionowym.
Yeap, siema kope lat!!
Nie planujesz wbijać kiedyś do Krakowa?
Ja mega zaniedbałem życie "golowe".. Ostatnio byłem w Wawie in nawet zapomniałem żeby przypomnieć sobie o warszawskich GOLasach.. ehh :(
Tak. Zgłoś reklamację, że kierowca pojechał inną trasą niż optymalna przez co zwiększył się koszt. Zwrócą Ci różnicę (albo voucher dadzą, już nie pamiętam).
Miałem identyczną sytuacją kilka razy, w różnych firmach przewozowych. W tym raz nawet za granicą, gdzie gość specjalnie pojechał inną trasą, gdzie został doliczony koszt przejazdu przez szlaban na dwupasmówce i później nawrócił jak został upomniany. Wiadomość reklamacyjna do Ubera i miałem zwrot różnicy ;-)
Na przyszłość - po to są regulaminy, aby się z nimi zapoznawać, zakłądam, ze w regulaminie są zapisy dotyczące takich sytuacji. Oraz - po to są opcje "pomoc" w aplikacjach czy nawet kontakt z obsługą klienta.
A nie internet i pytanie randomowych ludzi.. ;P
Drogi autorze > Czym się różni do wcześniejszych wersji?
Mam wersję 5 i z tego co w artykule się pojawiło, to poza większą ilością predefiniowanych dyscyplin sportowych (które i tak mają znikomy wpływ, bo to wszystko szacunki jeżeli chodzi o spalane kalorie), to nie różni się niczym od wersji 5.
Moja 5-tka wytrzymuje ponad 3tygodnie w sumie na jednym ładowaniu.
Artykuł niby nie jest sponsorowany, ale zupełnie mnie nie przekonał do przesiadki.
Ostatnio zerwała mi się się opaska i w sumie dobry moment - czy mam szukać nowej opaski za grosze czy może warto się w końcu przesiąść.
Bardzo bym prosił autorkę o poradę :-)
Spoko ;-) Moje 83% subów na YT to kanały kulinarne :D Uwielbiam gotować, sam kiedyś myślałem czy by hobbystycznie nie zacząć, ale jakoś tak nie pykło ;-)
Fajnie po wielu latach widać jak dany kanał zmieniał i dostosowywał swój styl, mega polecam.
W sumie to nawet warto zerknąć na polskie kanały i zagraniczne - może jakiś zagraniczny styl nie jest wykorzystywany na polskiej scenie i a nuż się przyjmie ;-)
Próbuj próbuj próbuj.
Oglądaj inne kanały, próbuj różnych technik prezentacji / ustawiania kamery itp. może coś podłapiesz, może coś poczujesz że bardziej u Ciebie zadziała.
Buduj od podstaw - przy filmiku z pomidorową wspominasz, że nienawidzisz, jak ktoś w przepisie używa sformułowania "użyj litr bulionu" itp. -> gdybyś miał filmik jak zrobić bulion (warzywny/mięsny), mógłbyś odnieść się do niego i zaprosić do filmiku, w którym pokazujesz jak wykonać taki bulion.
I jak na początku wspominałem - ćwicz, nagrywaj, próbuj - tryb nagrywania taki naturalny może mieć plusy ale też minus - nie wycinasz wtrąceń "yyy" itp.
Podłapuj również nie tylko z kulinarnych kanałów jeżeli chodzi o dynamikę nagrywania. Obecnie w dobie krótkich filmików, liczy się kilka pierwszych sekund czy widz zostanie dalej.
Spisuj sobie cały scenariusz, aby całość byłą spójna. Wtrącaj przydatne informacje. Przy kiszeniu ogórków dopiero po wrzuceniu czosnku wtrąciłeś jak wyparzyć słoiki. Temat podobny jak z bulionem > wyparzanie słoików - pomysł na osobny odcinek z "podstaw".
Wspomniałeś też, że nie używasz chrzanu > dlaczego? co chrzan daje przy kiszeniu itp.
Swoją drogą, przy czosnku warto np. wspomnieć, że im bardziej czosnek "zgnieciony" (im więcej komórek czosnku zostanie złamanych tak na prawdę) tym bardziej posmak czosnku przejdzie do reszty zalewy/ogórków.
Wspomagaj się sztuczną inteligencją przy pisaniu odcinków ;-)
Zakładam, że garaż pewnie tak w połowie zjadł ten budżet ;-) Druga to motocykl, później pewnie odzież
Kurs to wiadomo ;-)
Za to ubezpieczenie i przeglądy są chyba relatywnie niskokosztowe jeżeli chodzi o motocykl w porównaniu do samochodu ;-)
Tak właśnie liczyłem, że to pewnie gdzieś 30k na start - poczytałem i chyba faktycznie nie ma sensu iść w 125, bo to stricte do jazdy po mieście.
No coś w tym jest > np. nigdy nie byłem na strzelnicy, nigdy mnie to nie ciągnęło, a ostatnio w pracy ktoś rzucił pomysłem i udało się wyjść.
Powybierałem masę broni, wystrzelałem tysiaka, ale kuuurde, jak już faktycznie człowiek strzelał, to poczuł frajdę :D
Tak samo pamiętam, w 2015 roku ubzdurałem sobie, że zrobię sobie kurs skoczka AFF > też zbierałem kasę itd. ale jednak zapał uleciał.. Byłem w tunelu aerodynamicznym i kurcze.. jakoś nie poczułem frajdy (w sumie do dzisiaj nie zastanawiałem się tak głębiej dlaczego).
No ale może faktycznie z motocyklem może tak być, że dopiero po wyjechaniu na miasto/trasę człowiek albo poczuje albo uzna, że jednak to nie to.
No nic, teraz to już nie wiem czy jest sens robić kurs przed końcem sezonu, bo i tak pewnie też nic nie zakupię w tym roku "na szybko", więc może zaplanuję sobie wystartowanie od przyszłego jak tylko warunki zaczną pozwalać.
Chociaż ostatnimi laty to pogoda się trochę przesunęła i pewnie ciepło jeszcze będzie w październiku/listopadzie :D
aa no i racja, miejsca parkingowego/garażowego tez nie mam, wiec pewnie dodatkowy koszt wynajem, o ile jakieś ktoś ma na wynajem u mnie w bloku.
Będę musiał sobie na spokojnie policzyć to nowe "hobby" xD
Czyli 100% szkoła jazdy? W jazdy/kursy na torze się nie bawiłeś? ;-)
Z jednej strony kurs to "tylko" 2,5k, ale kurcze, trochę mam obawy jak Ty na początku wspomniałeś - czy to nie będzie jak ze słomianym zapałem do wszystkiego i tylko coś chwilowego. Stąd mój pierwszy instynkt żeby coś wynająć.
Ostatnio i mnie naszły trochę myśli "a może motor" - nie chcę mówić, że "na starość", bo na razie 34 na karku, no ale.. ;-)
Moją pierwszą myślą było, żeby wziąć sobie jakieś 1-2h na placu żeby się zapoznać ze 125ką, a następnie wypożyczyć sobie weekendowo aby się gdzieś przejechać i zobaczyć czy w ogóle mnie to będzie kręciło.. i wtedy zdecydować "co dalej" Ale jak tam czytałem ostatnie postu tutaj w wątku, to nie wiem czy to najlepszy kierunek.
Mam prawko B od 2007, ale raczej ze mnie "niedzielny" kierowca - samochodu nie posiadam, bo wciąż nie mam takiej potrzeby; niedawno w sumie wynająłem z okazji wesela i machnąłem jakieś ~750km, później z innej okazji jakieś 150km, łącznie w życiu to nie wiem czy 5k mam przejechane.
Kwestia finansowa mnie aż tak nie dotyczy - jeżeli doszłoby do zakupu 125tki to myślałbym nawet o czymś nowym (~25k) [Yamaha MT-125, KTM 125 DUKE] niż używanego za połowę ceny - wolałbym dołożyć i mieć nówkę niż bawić się w szukanie kogoś do pomocy w celu weryfikacji itd.
Po co moto - może żeby gdzieś wyskoczyć / przejechać się weekendami. Rower mnie nie kręci, a zakup samochodu żeby gdzieś wyskoczyć - też chyba by mnie nie kręciło. Może przy moto doszedłby dodatkowy element "frajdy".
O ile w ogóle jest sens pchać się w 125, bo widzę, że u Ciebie grish to od razu poleciałeś wyżej ;-)
Czas na dojazd to jedno, ale weźcie również pod uwagę koszt na zakup i utrzymanie własnego pojazdu :-)
Jeżeli nigdzie się nie pomyliłem w obliczeniach, to na własnym przykładzie, przy zakupie jakiegoś używanego samochodu za 20k (wykluczając ubezpieczenie/naprawy oraz licząc, że cena paliwa zostanie bez zmian) to koszt w porównaniu do komunikacji miejskiej (licząc bez biletu miesięcznego, wziąłem pod uwagę najgorszy scenariusz dojazdu) to jest minimum 7 lat.
Im droższy samochód, tym ten czas się wydłuża. Nawet taxi się już czasem bardziej opłaca (do pewnego momentu ofcorz) ;-)
Nie chce mi się liczyć ile procentowo wyjdzie per dniówka.
Trzeci był chyba kapkę słabszy - według mnie - od dwóch pierwszych.
Ale generalnie zarówno s03 jak i s04 łyknąłem dość szybko po premierze.
Serial na plus ode mnie!
Aaa widzisz, totalnie zapomniałem o tym wątku - również sobie te Zen-y zamówiłem ;-)
Do lekkich nie należą, ale nawet-nawet daje radę wytrzymać z nimi prawie 8h - z bardzo krótkimi przerwami.
ANC czy takie dobre - wygłusza, ale do poziomy Bose/Sony im daleko ;-)
Chyba prawie 4 pełne dni w pracy wytrzymały, kilka razy ANC był odpalony, więc jeżeli chodzi o żywotność na jednym naładowaniu - dla mnie mega plus
W biurze nie byłem, więc nie miałem okazji wypróbować ich w otoczeniu innych osób, w następnym tygodniu śmigam dopiero do biura.
Co do mikrofonu, to jakiś mam Tonor TC30 u siebie w mieszkaniu, więc nie zależało mi na jakości mikrofonu w słuchawkach ;-)
Jak się okazało, ostatecznie dział logistyki załatwił je za 222zł w stosunku do 260 ceny dla klienta detalicznego, wiec jak tak policzyłem, to mogłem próbować "nadszarpnąć" budżet nawet do 350-360 :D
Chciałem sobie wygenerować tatuaż bazujący na kostce rubika > niestety wciąż nie radzi sobie z generowaniem kostek :( Przynajmniej jak wyszukuję po kilku frazach. Wstrzymałem się z wykupieniem dostępu
mhm dokanałówek raczej nie chcę.
Obecnie sugerowany model widzę, że mamy coś takiego
https://www.morele.net/sluchawki-z-mikrofonem-plantronics-blackwire-5220-207576-01-4878162/
Ale denerwuje mnie kabel w obecnych i dlatego chciałem poszukać czegoś na BT
Nie zależy mi na jakimś rewelacyjnym mikrofonie, bo mam zewnętrzny (ale raczej słuchawki muszą mieć mikrofon, bo raczej zamówienie u mnie w robocie nie przejdzie).
Tylko te Creative kurcze 260g
Zakładam, że budżet mógłbym kapkę naciągnąć i dostałbym akceptację, ale do 350/400 to już raczej nie ma szans #corpo :D
A coś do ~308zł? Bo taki mam u siebie w pracy budżet na słuchawki :D
Również coś, z czym będzie się dało wytrzymać 4-8h na głowie
Ten Creative wygląda ciekawie. Pytanie czy nie będzie za bardzo naciskać na łeb i da się wytrzymać sporo godzin?
Loon >Miesiąc+ regularnej suplementacji i daj znać..
Polecam spróbować yerbe na zimno - rewelka.
Kolega używa jakichś tam bibułek do cold dripów czy jakoś tak..
Ja próbowałem ostatnio w aeropressie - dwa zalania i było super, przy trzecim już aż tak nie szło ;-)
dodatkowy plus to taki, że już całość jest odcedzona
a co do ashwagandhy, to też ostatnio zakupiłem - sugerowałem się wpisem na pantabletka jeżeli chodzi o najlepszy skład, ale jeszcze nie zacząłem stosować, wiec się nie wypowiem
No trochę słabo.. 90% tytułów newsów z czapy, a tu piszecie wprost co się stanie..
Ale woda ma 0 kcal, więc wystarczy wypić jej więcej i mieć lepsze nawodnienie.
Pijąc mleko czy inne "lepiej nawadniające płyny" wlewamy w siebie dodatkowo cukier/tłuszcz
Niech zgadnę - najwyższe kwoty i tak dostaną kobiety na najwyższych stanowiskach ;-)

W 2006 bodajże w Gazecie Krakowskiej, Głos Podbeskidzia, Kronika Beskidzka i w TVP3 (ale chyba nie załapałem się na żadnym ujęciu :( )
Ostatnio wciągnąłem The Good Place. Polecam! Mega sympatyczny serial!
Poleciłem mamie - w przeciągu jednego dnia obejrzała ponad 2 sezony!
Zaś w przypadku umowy dożywocia i opłacenia podatku własność staje się natychmiastowa. Również nici z zachowku itd. nikt nie może się niczego domagać
Jednak jedna z córek nawiązała z nim kontakt na 2 lata przed śmiercią, a ten przepisał mieszkanie na jednego ze swoich wnuków
Co znaczy przepisał? Darowizna czy umowa dożywocia? Nie w każdej sytuacji zachowek ma zastosowanie.
I tak jak fenfir zaznaczył > 1 nawilżacz to za mało ;-)
Aczkolwiek u mnie pojawił się dość szybko osad, w sumie to nawilżacz od 2 lat czeka na generalną operację pod wpływem odkamieniacza - może w końcu się za to zabiorę :D
Czyszczenie 2/rok u mnie się nie sprawdziło :D Używałem przefiltrowanej wody, pewnie tak jak Widzący wspomniał, najlepszym wyborem byłaby woda demineralizowana / destylowana może (?)
Miałem Skechers, kupione via Zalando, po ponad roku powstały dziury na frontach, nie z mojej winy > full refund, no questions asked.
Korzystam z Jefit > aczkolwiek też ma kilka braków.
Interfejs www różni się kapkę od mobilnego. Na www łatwiej/szybciej tworzy się rutyny, ale zaś nie da się połączyć ćwiczeń w supersety (na mobile można)
Jeśli masz stworzoną rutynę, po zatwierdzeniu bieżacych powtórzeń itd. przy następnym uruchomieniu wartości są zapamiętane, więc wiesz ile i z jakim obciążeniem robiłeś dane ćwiczenie poprzednio
Kilka funkcjonalności w wersji premium - ćwicząc regularnie / robiąc "osiągnięcia" itp. zdobywasz punkty, które możesz wymienić na premium :-)
Wiele lat temu, na jakimś wyjściu do klubu z ludźmi z firmy zamówiłem sobie uboota.
Następnego dnia 3 osoby mówiły, że piły jakieś "zakrapiane" piwo.
Tak się kończy jak się nie pamięta, które piwo jest własne i podpija to co jest na stole :D
Na co komu wynajmowanie osoby sprzątającej skoro można posprzątać samemu
Na co komu catering dietetyczny skoro może sobie gotować sam
Na co komu trener personalny, wszystko jest w internecie, wystarczy poczytać/pooglądać
itd.
Jeśli kogoś stać, to taniej wychodzi zapłacić za te rzeczy, a zaoszczędzony czas spożytkować na siebie / rozwój.
Zacznijcie szanować swój czas :-)
Coś czego nie tworzy człowiek z krwi i kości to nigdy nie będzie sztuką.
A wszelkie "wspomagacze" do rysowania ładnych/idealnych linii w photoshopie czy innych programach do grafiki?
Albo auto-tune (czy jak to sie tam zwie) wśród "piosenkarzy"
Nie wszyscy przeznaczają cały swój czas wolny na oglądanie wszystkich filmów.
Sam nie widziałem Gwiezdnych Wojen, Ojca Chrzestnego i kilku innych "ikonicznych" filmów, co nie znaczy, że należy rzucać tam spoilerami bezpośrednio w widza.
Pytanie mam - dalibyście radę jakoś oznaczyć nieprzeczytane posty?
Od czasu wprowadzenia "odpowiedzi" do postów ni huhu nie wiem gdzie jest jakaś odpowiedź :|
Chociażby przechowywanie informacji w localcache, zakładam, że 83% użytkowników używa jednego punktu wejścia do czytania.
Kiedyś denerwowało mnie to w cyklicznych wątkach gdzie nie wiedziałem czy odpowiedź jest na 1 stronie w poście 83 czy na końcu czy gdzie, ale w krótszych wątkach też muszę się przeklikiwać przez generalnie każdy post z odpowiedziami.
Aż z ciekawości poszukałem
https://newsbeezer.com/sloveniaeng/magnetic-or-sonic-toothbrush-which-one-to-choose/
proves that the Oral-B iO toothbrush removes up to 48% more plaque from the gums than the Sonicare DiamondClean sonic toothbrush[1]
[[[[1]Determined based on an 8-week clinical study. Adam R. et al., Int. Dent J 2020; 70 (supplement 1): S16 – S21.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32243575/
Czyżby aż jedno badanie kliniczne? Trochę mało. Jak na 2 lata to osobiście bym się wstrzymał.
Czyli powrót do kształtu i działania szczoteczki elektrycznej z jakimś nowym "ficzurem"
Sprzęt potrafi gotować na parze, ma dwie strefy z oddzielną temperaturą dla każdej z nich, frytkownicę na gorące powietrze oraz wiele innych możliwości.
Ale, że.. hę?
Wszystko zależy w jakiej pozycji śpisz. Ciężko polecić poduszkę, nie każdemu dany profil podejdzie/pomoże :-)
Ja niedawno przerzuciłem się ze zwykłej ikeowskiej na jyskową wellpur etna. Pomijam, że niebo a ziemia między tymi dwoma, przeskok (dla mnie) mega spory jeśli chodzi o komfort.
Zastanawiałem się jeszcze nad jakąś profilowaną - albo kolejnego wellpura albo jakiś czas temu natrafiłem na (niby polecane) Dream-Cloud.
1899 > spodziewałem się czegoś lepszego. Jak w poprzednim wątku ktoś wspomniał, pierwsze skojarzenie z filmem Triangle.
Podobnie Manifest > Ostatni sezon jakoś.. Przestało to być to samo co na początku.
Wednesday > Bardzo sympatyczny serial! Machnąłem wszystkie odcinki w 3 wieczory
Produkt Polskiej produkcji.
Cóż.. Zamówiłem S-ke - niczym worek. Na metce "wyprodukowano w Chinach" i wszystko jasne - rozmiarówka chińska.
Może zamówię XS i zobaczę, może się nada. Chociaż za tę cenę to Classic mnie nie powalił. Patriot ma jakieś boczne zamki, które nawet nie są kieszeniami tylko jak je odepniemy to mamy dziurę na przelot. nie wiem czy to zamierzony design, ale brak materiału pod takim zamkiem nie wróży zbyt dobrze utrzymywaniu ciepła. A wg. opisu wszystkie zamki to kieszenie, hmm..
Kaptur w tym Patriot to niemalże da się zarzucić na całą twarz (a jeśli nie zarzucimy to z tyłu odstaje połowa jak czapeczka urodzinowa).
Pierwsze wrażenie - przereklamowane kapkę ;-)
Wrzucony niżej classic ma, najwyżej zamówię oba :-)
Tak czy siak dzięki za polecenie marki :-)
No tak, ale chodziło mi o zwykle kieszenie, żeby ręce włożyć. Raczej an wysokości piersi nikt rąk nie wkłada;-)
Na Allegro też można zakupić. Chyba sobie wezmę na przymiarkę (zawsze można zwrócić). Z tego co czytałem, to rozmiary lepiej brać mniejsze.
Ja mam płaszcz (który nie waży 2.5kg ;-)) i zawsze tylko koszulka z krótkim rękawem pod spodem. Minus jedynie taki, że ochrony na szyję nie ma, wiec trzeba szalik; więc w sumie polarek trochę mnie skusił - chociaż brak kieszeni :( No ale ma kieszeń kłusowniczą - w Krakowie idealna na schowanie jakiejś mini-maczety :D
Jeszcze nie grałem, ale Hundred Days - Winemaking Simulator był ok, chociaż po pewnym czasie, jak już się kupiło wszystkie ziemie to trochę zaczęło przynudzać. Po pewnym czasie to nawet nie trzeba było mieć idealnego wina tylko produkować masowe ilości i można było się sporo dorobić
U mnie forum to wciąż strona domowa, heh :-)
Staram, się gdzieś machnąć 1 posta na miesiąc co by przynajmniej ranking utrzymać (listopad odhaczony)
Swego czasu używałem The Great Suspender
https://chrome.google.com/webstore/detail/the-great-suspender-origi/ahmkjjgdligadogjedmnogbpbcpofeeo
Kupiłem dodatki do Wiedźmina 3 jak miały premierę - chyba ponad 100zł.
W sumie to nie odpaliłem ich ani razu :(
A teraz to są sprzedawane razem z grą w wersji GOTY na wyprzedażach za 30 zł - ile mogę otrzymać zwrotu?
Bang! Pojedynek <- to była nasza ulubiona gra z moją byłą
Patchwork
Wsiąść do Pociągu
Jaipur
Mr Jack Pocket
Azul
Santorini
Jakby ktoś nabył największy pakiet i nie był zainteresowany PGA Tour 2K21 to bym bardzo chętnie przygarnął, reszta gier mnie niestety nie interesuje żeby kupować cały pakiet :-(
To jeszcze dodajcie nową kategorię i rozdzielcie "Wiadomości" od "Opinie pracowników" :-)

Pulled pork z Instant pota. re-wel-ka! łącznie 2h w garze (zamiast jakichś 5-6 w piekarniku) - samo gotowanie to 1:20, w tym budowanie ciśnienia i 10 minut naturalnego wypuszczania pary. Zmieściło się bezproblemowo prawie 2kg mięsa
Plus jakieś 20-pare na redukcję płynów żeby wykorzystać dodatkowo jako sos i żeby było bardziej soczyste (dałoby się skrócić czas ale niepotrzebnie dolałem wody)
Prezentacyjnie bez szału, ale byłem zbyt głodny żeby to ładnie wyglądało ;P
Po wyciągnięciu - mięso niemalże rozlatywało się idealnie i nie była potrzebna jakaś większa siła do poszarpania
Kolejny udany zakup! Wyrwany za 300 zł na promce.
1 porcja z obrazka ~365kcal / F13g / C35 / P26
Do tego domowy colesław.
Bułki kupne, bo robione (hamburgewrowe, które już kiedyś wrzucałem i nawet ktoś robił i polecał) to niestety kalorycznie wyszłyby za dużo ;p
380? Sortowałaś od najdroższych? xD 350 oleole via Allegro.
Ja kupowałem 2-go sierpnia za 340 ;P a tydzień wcześniej bodajże były za 300 rzucone
haha, ja swoje wszystkie sprzęty nazywam Andrzej. frytkownica to Andrzej El Frajer.
Żeby włożyć koszyk trzeba trafić centralnie w środek - kilka pierwszych prób człowiek się boryka, ale z czasem celność przychodzi ;)
Swoją drogą, w temacie losowości itp.
Ostatnio obejrzałem ciekawy filmik na YT - bodajże w stanach (nie wiem czy wszystkich), trzeba spełnić specjalne wymagania (3 lub 4)) aby móc zorganizować jakiś konkurs i chyba nie płacić podatków czy coś (już nie pamiętam). Było coś bodajże, że "aby wziąć udział w konkursie, osoba nie musi być zmuszana do zakupu czegokolwiek", czyli klasyczne "kup X, a w środku może będzie nagroda"
przez co wiele konkursów organizowanych na takiej zasadzie, gdzie trzeba coś kupić aby wziąć udział w losowaniu, w regulaminie zawiera dodatkowy zapis, że można wziąć udział bez konieczności zakupu rzeczy X, tylko swój los można wysłać na adres pocztowy i maksymalna liczba tak przesłanych losów to Y.
To akurat wędzony łosoś.
Żeby użyć surowych, to trzeba znaleźć dedykowane do sushi - najpopularniejsze to tuńczyk i chyba właśnie łosoś (ale jakieś inne ryby też widziałem).
Ale przede wszystkim nie taki pierwszy lepszy z marketu ;-)
Osobiście nigdy jeszcze nie jadłem takiego prawdziwego sushi z surową rybą.
Ostatnio znalazłem w Krakowie sklep, który ma w ofercie takie cuda i wysyłają, ale jak próbowałem się dodzwonić to numer był odłączony, a na maila do dziś nie dostałem odpowiedzi ;-)
Widziałem jeszcze kilka i pewnie za jakiś czas ponowie próby zakupu, ale w międzyczasie i tak muszę się nauczyć zwijać, stąd - wędzony łosoś ;-)
Jeśli masz wagę kuchenną to najwyżej mogę Ci podać ile gram poszczególnych składników. Powinienem mieć gdzieś zapisane poprzedni przepis ;-)

Aaaa i po zabawach z pizzą - eh, to już jakieś 1.5 roku minie odkąd ostatni raz robiłem pizzę :(, ostatnio trochę zacząłem się bawić w sushi :-)
Ryż pomału doprowadziłem do perfekcji, gdzieś po 3 razie jeśli chodzi o zabawę w mycie, przygotowywanie i gotowanie w odpowiednich proporcjach ryż/woda/czas oraz zaprawa do ryżu. W tej kwestii jestem w jakichś 83% zadowolony z wyniku.
Nieco gorzej na razie zawijanie mi idzie, nooo ale nie ma co się dziwić, X lat praktyki, a trzeci raz zawijanie to nie można też od siebie wymagać cudów ;-)
Ty lepiej powiedz Magera, czy makaron z anchois udało Ci się zmontować?! Jestem ciekaw opinii ;-)

Osobiście kupiłem Xiaomi Mi Smarty Air Fryer. Jako, że mieszkam sam, to na start mi w zupełności wystarczy. Wielkie to to nie jest (that's what she said), niby "3.5L", ale spośród innych modeli w cenie ~300 to najbardziej IMO estetycznie wygląda. Jedno pokrętło, a nie tysiąc osobnych przycisków.
Jeśli chodzi o większe modele to ciężko mi się wypowiedzieć - dość popularny jest Phiolips Ovi XL/XXL czy też Ninja, ale to już przedział chyba 1200-2000
W tym Xiaomi jestem w stanie (na jednym poziomie) zmieścić 4-5 skrzydełek (8-10 części) lub 3-4 udka (zależnie od wielkości).
Ostatnio też ziemniaczki podpiekłem, nie były ultra chrupiące (bo wiadomo, najlepiej jakby je wcześniej podgotować itd itd), ale jak na 15 minut od surowych to rewelka. Miękkie w środku i jakieś 2/10 w skali chrupkości ;-) Coś jak lekko ugotowane wpierw, a następnie wrzucone na patelnie, tylko całość szybciej. No ale nie ma co się dziwić, nigdy - nawet w piekarniku - od surowego ziemniaka nie zrobią się chrupiące frytki/łódeczki ;-)
Na pewno kupne, które już są raz usmażone i zamrożone powinny wyjść bardziej chrupiące ;-)
Heh, kiedyś to miałem na liście do kupienia frytkownice olejową, może dobrze, że odpuściłem. Dawno nic nie smażyłem na oleju - nawet "na płytko".
Oczywiście przygotowując większą ilość - ostatnio jakieś 2kg polędwiczek z kurczaka, to wlatywały do piekarnika. Tak samo jak inne rzeczy pod "meal prep", które później mrożę - ale faktycznie podgrzewanie niektórych rzeczy to rewelka.
Na razie to się zastanawiam, gdzie ja tego Instant Pot-a postawie.. O ile miejsce na blatach mam, to niestety wszędzie mam szafki nad blatami, a jedyne miejsce nad indukcją, gdzie jest "okap" to niestety okap nie jest podłączony i nie mam żadnego systemu wyprowadzania pary, heh.. #wynajem

Ostatnio mnie koleżanka odwiedziła, na spontanie wleciało caprese (z mozzarellą di buffala) i spaghetti alla puttanesca.
Ostatnio kupiłem sobie air fryera (w końcu jakieś skrzydełka / udka szybciej niż w piekarniku), a dzisiaj zamówiłam Instant Pot-a..
Właśnie kurczę nie wiem dlaczego, ale w przedpokoju jakieś 83% razy nie robi kratki, a czasem zrobi :(
Bez detergentu, zimna woda. Przed założeniem szmatki namaczam ją i wyciskam (nie do ultra sucha)
Dzięki za odpowiedź ;-)
W międzyczasie, tydzień temu skusiłem się i zamówiłem ;-)
Wziąłem Black (cookies&cream) - pierwszy test - spoko. po 4 dniach miałem trochę dość i 5-go nie dopiłem całego. W weekend odpuszczałem go na śniadanie tylko wlatywał popołudniu, gdzie faktycznie nie miałem chęci niczego przygotowywać (lub jak przed chwilą - pichcę sobie "na zaś" i wleciał, bo coś wypadałoby jednak zjeść ;-) )
Wziąłem również serię hot&savoury - mac&cheese oraz cajun pasta. Ten pierwszy - trzeba będzie zmęczyć, ale nie kupił mnie, nie polecam. Mdłe trochę i bezpłciowe w smaku. Zaś makaron - rewelka!
Jako droższa i bardziej pełnowartościowa alternatywa "zupki chińskiej", bo inaczej tego nie można nazwać, to jestem zadowolony. Koszt za porcję 400kcal to jakieś ~12zł, co tanie nie jest, ale biorąc pod uwagę czas przygotowania, skład oraz zajmowalność miejsca - rewelka.
Na pewno skuszę się na kolejne smaki z serii hot&savoury, zaś shake - pewnie z uwagi na wygodę (i niższy koszt), również będę zamawiał. Aczkolwiek niewykluczone, że będę sobie podbijał makrosy dodając zmielone na mąkę płatki owsiane.
I to wszystko mimo tego, że pracuję zdalnie ;-)
Ale zdarza mi się nie przygotować dzień wcześniej nic i trzeba było się ratować jakimś syfem

2 lata temu kupiłem roborock S5 max - na tamten czas był dostępny S6, ale odpuściłem. Obecnie też brałbym S7.
Jak wyżej - najpierw odkurzanie, później mopowanie. Staram się puszczać pon-śr-pt, ale jak zapomnę i leci rzadziej to odkurzanie odpalam x2. (mopowanie zawsze x2, bo w porównaniu do S7, to S5max ma nieco gorsze (w zasadzie to jest przejeżdżanie mokrą szmatką)
Miałem swego czasu ustawiony harmonogram, ale nie zawsze pamiętam żeby pootwierać drzwi do łazienki itp.
Mieszkanie 70m, z czego powierzchnia do sprzątania ~50
Jedna z lepszych inwestycji.
Przewaga nad Roombą? Pomijając cenę to możliwość ustawiania wirtualnych ścian, a nie jakaś zabawa w fizyczne taśmy lol :-)
Na tym polegają escape roomy w rzeczywistości hahaha
Masz 60 minut - nie wyjdziesz = koniec zabawy
Graficznie fakt, szału nie ma.
Polecam również Escape Simulator! Chyba nawet bardziej mi się podobało niż Escape Academy
Mąż nie czuł sytości? Jakiekolwiek źródło białka było w sałatce? Ja jak przypierdzieliłem pół michy sałatki (jakieś 600kcal) to jadłem przez 30 minut i byłem długo zapchany. Jak sie nudzi to trzeba zmieniać!
Będę chciał coś zamówić przez weekend, więc chętnie poznam opinie jeśli było testowane więcej smaków :D
Myślałem nad zamówieniem sobie znowu kateringu przez najbliższy miesiąc żeby zminimalizować czas spędzany w kuchni i ogarnąć sobie życie pod kilkoma innymi względami, ale chętnie skusiłbym się na tego Huel-a. Tym bardziej, że nieeestety zauważyłem, że ostatnio jak nie chce mi się niczego robić i nie mam niczego gotowego to albo zamawiam albo kupuje jakiś syf...
Pozwolę sobie niegrzecznie znowu zawołać :D
Wersję z kaparami - kapary możesz spróbować odrzucić :D Wyjdzie na czysto.
Ew. jak chcesz zaryzykować jako pierwsza to wersja z chilli, ale osobiście spróbowałbym "ściągnąć" większość chilli i ew. nie używałbym oleju ze słoiczka tylko czystej oliwy/oleju żeby zminimalizować ostrość.
Ale sam kiedyś muszę spróbować z wersją właśnie "chilli" jak poza słonym i słodkim wpisze się nieco minimalnie podkręcona ostrość.
Nie próbowałem więc nie mogę polecić, że pasuje idealnie.
To podobnie jak kiedyś kolega z pracy - poprosił mnie, abym mu jakiś prosty przepis dał żeby coś zrobił. No i dałem mu przepis na shakshuke. I mówię - obowiązkowo kumin i jakaś ostra papryka.
A chłop dodał suszoną bazylie i tyle.. i wszyscy mówili, że nijakie w smaku.. No kurwa.. Kumin i lekka ostrość robi robotę..
Zauważyłem, że w Polsce przy angielskim śniadaniu nigdy nie jest serwowany black pudding
Hm..
Cenowo za posiłek wychodzi lepiej niż jakikolwiek katering dietetyczny (swego czasu korzystałem z Nice To Fit You) gdzie przy ~2000kcal trzeba dać 60-70/dzień. Pytanie jak z jakością.
Kiedyś to tylko w formie proszku do zrobienia shake'a były, teraz widzę, że więcej opcji, w tym hot&savoury.
Mógłbyś się nieco więcej wypowiedzieć? Co próbowałeś i jak odczucia osobiste :-)
Szkoda, że nie ma możliwości kupienia mniejszych próbek / pojedynczych porcji :/ I teraz weź dupnąpaczkę, smak Ci nie podejdzie i męcz sie przez tydzień-dwa..
Tak tak, uprażone wpierw na suchej patelni - bułka tarta również (można wymieszać z czosnkiem granulowanym nawet).
Dokładnie. właśnie dlatego też nie parmezan - aby nie wzmacniać słoności ;-) no i parmezan nie da tej "chrupkości" jako dodatkowej tekstury, co IMO rob dodatkową robotę
Jako, że składników mało, to w takim przypadkach zawsze najlepiej sięgnąć po produkty lepsze - warto poszukać makaronu al bronzo.
Anchois - tak, takie w oleju. Widywałem takie z dodatkiem płatków chilii ale nie próbowałem jeszcze - pewnie do wypróbowania. Można nawet użyć oliwy ze słoiczka ;-) Konkretnej nie mam, widywałem w Lidlu podczas tygodni włoskich, ostatnio kupowałem w lokalnym sklepiku w Krakowie u mnie. W zasadzie na 2 porcje wylądował cały słoiczek rybek. Kiedyś stosowałem pół - wszystko zależy od osobistych preferencji, tutaj pewnie do eksperymentowania ilość anchois i rodzynek. Z rodzynkami radzę nie przesadzać, bo danie robi się za bardzo słodkie
Przepis
Przygotowanie: 10 minut - posiekać w plasterki czosnek, orzeszki uprażyć, bułkę tartą uprażyć, anchois wyciągnąć ze słoiczka i przeciąć na 2/3 części.
Gotowanie: 6 minut
- U mnie makaron al dente wg. opakowania bodajże był 6 minut. Sos na patelni jesteśmy w stanie zrobić równocześnie od momentu wrzucenia makaronu.
- Na patelni wpierw ląduje oliwa i czosnek (krojony w plasterki - na koniec najmniej czuć czosnek i tak, nie musi być siekany drobno) i opcjonalnie anchois - rybki, jeśli powiedzmy, ze są przesiekane tak ze 2 razy to duża szansa, że się rozpłyną patelni. Im wcześniej je wrzucimy, tym nieco bardziej "intensywnego" smaku nabierze oliwa. Osobiście wrzucam od razu.
- Po przesmażeniu wlatuje przecier pomidorowy, chwila przemieszać ze wszystkim i wlać wodę z makaronu / stworzyć bazę sosu (tutaj na oko, łatwiej dodać niż ująć / czekać aż odparuje). Wszystko wymieszać.
- Dodać orzeszki i rodzynki i tonę świeżi mielonego pieprzu xD
- Gotować na niskim ogniu, niech wszystkie smaki sie zapoznają ze sobą. Można makaron wyciągnąć -1 al dente i wrzucić do sosu.
- Całość gotować jeszcze chwilę jak będzie makaron git.
- Podać, posypać bułką.
Nie wiesz co tracisz ;-)
połączenie słonego z elementami słodkiego - rewelka.
Serwowałem to osobom, które potrafią wprost powiedzieć kiedy coś jest niedobre i w przypadku tego dania nie zdarzyło mi się jeszcze nic złego usłyszeć :-) A wśród poznawanych dziewczyn zawsze to było na 1-2 miejscu ;-)

Spaghetti z anchois/rodzynkami/orzeszkami pinii
Chyba już kiedyś wrzucałem, ale co tam :D
Kupiłem sobie talerze łupkowe i od razu wszystko wygląda kapkę lepiej xD
2 porcje
160g Makaron tagliatelle
20g orzeszki pinii (obowiązkowo podpiec najpierw same orzeszki)
20g rodzynki
50g anchois
10g oliwa
50g przecier pomidorowy (można ew. dodać odrobinę cukru aby zbalansować kwaskowatość z przecieru, kiedyś dodawałem, teraz nie potrzebuję/nie przeszkadza mi)
2-3 ząbki czosnku
kilka gram bułka tarta dla dodania tekstury (też podpieczona uprzednio)
pieprz (ja dorzucałem sporo)
porcja
~350kcal / F 14g / C 45g / P 15g

Sernik białkowy
Chyba pierwszy przepis "na słodko", który w końcu mi nawet zasmakował / nie wyszedł suchy/okropny
Całość (8 kawałków):
680g skyr
80g erytrytol
200g białka jajek
115g przecier jabłkowy
75g mix na naleśniki białkowe (mąka z płatków górskich, WPC, kazeina, skrobia kukurydziana, proszek do pieczenia)
1 kawałek:
113kcal / F 0g / C 21g / P 16g
Do tego odrobina sorbetu truskawkowego, kilka owoców i bita śmietana (na erytrytolu i śmietance 30%) - gdzieś bodajże do 140 kcal całość, bo dodatków to niewielkie ilości :-)
Po fakcie kapnąłem się, że mogłem zetrzeć odrobinę gorzkiej czekolady grrrrrr!
Jak wyżej - wszelkiej maści sałatki i jogurty itp.
Niektóre rzeczy możesz ugotować raz na większą liczbę dni (np. wspomniane jajka - na twardo wytrzymują 5 dni spokojnie w lodówce)
Niektóre makarony (chińskie) wymagają wyłącznie namoczenia we wrzątku (czajnik) przez pewien czas, wiec nie trzeba odpalać palników. (kuskus chyba też? coś mi tak w głowie świta ale nie pamiętam, trzeba by sprawdzić) A zwiększy to możliwości wyboru i kompozycji sałatek. Podobnie kilka innych produktów - fasola edamame.
Co tam jeszcze, papier ryżowy też tylko namoczyć a do środka wrzucasz jakiś właśnie makaron czy inne warzywa, czyli zawijasz w sumie porcjujesz sałatkę ;-)
Piekarnik jako tako dość mocno zatrzymuję temperaturę w środku - tylko najważniejsze żeby po zakończeniu pichcenia nie zostawiać uchylonych drzwi tylko niech przy zamkniętych wolniej się schładzał po prostu ;-)
Pasty - użycie blendera. Gotowa ciecierzyca, pomidory suszone, jakaś pasta z makreli (czy co tam lubicie)
Ew. - wymienić na indukcję xD
Ale wiesz, że to tylko symulacja i przykładowa rata kredytu?
Myślenie nie boli.. Nie ma co sie dziwić, że ludzie zarabiają poniżej 4k skoro nawet tekstu ze zrozumieniem nie potrafią przeczytać, hehe :-)
Albo ostatnio przy wylewie lokat "wysokooprocentowanych" ludzie pytali "ile zarobię na tej lokacie".. Nie ma co się dziwić, że lud głupi. A jak lud głupi to i mało zarabia :-) Sami ludzie są sobie winni

Iiii coś, co planowałem od dawna, ale nie było okazji.
Jak na pierwszy raz - kilka rzeczy bym poprawił/zmienił, prezentacyjnie mogłoby być lepiej.
Confit Byaldi aka Ratatouille

Zacznę od końca - pseudo-zupa-krem-sos-zjadło-sie-bo-zostało warzywna (bakłażan, cukinia zielona, cukinia żółta, bakłażan purpurowy, cebula, czosnek, oliwa, przyprawy) ;-)
Łooo gratulacje zakupu! Niezły "mod" xD
Zerkam, to mogłem kupować rok/dwa temu jak mnie kusiło za bodajże 2200/2400.. widzę, że cena poszła już do 3300+ :o
Kamień na biscotto dokupiłeś od razu?
Przy tak wysokim hydro to pewnie metoda autolizy by pomogła wpić więcej wody
Jeśli kiedyś kupie sobie domek i będę mógł palić na ogródku to kupuje któreś ooni!
Ale kurcze, mega zazdro zakupu ;-) Muszę sobie kobiete znaleźć, żeby było dla kogo pizze pichcić i żeby bardziej umotywować zakup, obecnie to przy piekarniku mi sie już nawet dla samego siebie nie chce :(
Ja kupiłem 2 lata temu 5kg mąki.. nie wykorzystałem chyba ani grama :( ehh

Wariacja Philly Cheesesteak --->
Tutaj bodajże wersja z polędwiczką wieprzową w koreańskiej marynacie bbq, mozzarella + Monterey Jack
Wersja "full wypas nie jadłem śniadania i trzeba nadgonić" ;-)
1,152kcal / F 50g / C 87g / P 81g

Co tu sie podziało z tymi wątkami :D Ależ zamieszanie wprowadziłem :D
Croque Madame --->
inspirowany kilkoma różnymi filmikami, szynka chyba szwarcwaldzka, ser gruyere, beszamel infusowany gałką muszkatołową i rozmarynem, chleb tostowy, jajko, szczypiorek. Miód malina.
616kcal / F 36g / C 32g / P 39g
Kliknąłem łapkę w dół i nie dodało.
Na request
https://www.gry-online.pl/ajax/lapki.asp?data_type=3&data_id=138860&data_action=-1
Otrzymuję zwrotnego payload-a
"up":"14","down":"10"
A 10 miałem jak klikałem.
Pytanie - czy te opinie muszą być podpięte pod Wiadomości?
Tym bardziej, że w recenzjach
https://www.gry-online.pl/opinie/
używacie zwrotu: Recenzje gier Opinie i oceny
Dla przypomnienia, poprzedni raport ;-)
https://businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/ranking-zarobkow-pracownikow-dominika-kulczyk-w-pierwszej-trojce-placacych-najwiecej/jjc84vf
Chciałbym się zorientować ile osób ma na tym forum przyznane gwiazdki
Osiem.
Ja w pracy dostałem podwyżkę po tym jak otrzymałem tutaj gwiazdki.
spoiler start
nazwa gry w tytule wiadomości
plusy i minusy wrzućcie w kolumną po lewej
wiadomość to chyba błędna kategoria na ten materiał
spoiler stop
Zacząłem Devs..
ehh..
Nie no.. dzięki panowie, dzięki.. Weź spróbuj sobie człowieku przerwę zrobić :D
Na razie - po 3 odcinkach - Severance u mnie stoi wyżej.
Ostatnio obiecałem sobie ograniczyć seriale, dlatego też łyknąłem niedawno wszystkie sezony The Office i Stranger Things.. ehh..
Aaa i wczoraj skończyłem wspomniane Severance.
Podobnie jak wyżej - polecam!
Hm.. Nie kojarzę aby w wątku przewijało się. Chyba, że ktoś jawnie nie wspominał.
Ma swoje plusy i minusy. Nie wszystkie przepisy to "wrzuć i sie robi". No i przez fakt, że waga jest wbudowana w urządzenie, to jeśli dodasz czegoś za dużo to już nie odejmiesz ;-)
tutaj jakiś test podobnego urządzenia (a filmów z samym Thermomixem i recenzjami jest masa)
https://www.youtube.com/watch?v=Y0omsxFk9zA
Ja obecnie poluję na Instant Pot - jakieś pół roku był za grosze do wytargania (promka bodajże 200 zamiast 600+), może się kiedyś powtórzy okazja ;-(
Nie, cały czas taka wysokość. Ale trzeba poćwiczyć, bo na początku oczywiście zdarzało mi się, że ser się przypalał.
Niektórzy czasem robią na raty, tj, ser dorzucają gdzieś w połowie.
Obniżenie byłoby ciężkie i raczej niemożliwe - z uwagi na konstrukcję jak i temperaturę. No i pewnie całość zajęłaby zbyt długo że temperatura by znacznie spadła.
Z tą opcją to chyba trzeba uważać. Gdzieś czytałem, że zależnie od piekarnika, ta opcja może blokować drzwiczki - co jest logiczne, więc nie wiem czy w niektórych przypadkach w ogóle byłbyś w stanie otworzyć piekarnik i wsadzić pizzę. A jeśli w grę wchodziłyby jakieś modyfikacje piekarnika aby zdjąć zabezpieczenie to już zawsze jest dodatkowe ryzyko.
Swoje pierwsze pizze piekłem na odwróconej blasze.
Im więcej pizz robisz, tym kamień się przydaje, bo wolniej oddaje ciepło i na odwróconej blasze jeśli jest zbyt nagrzana to spód Ci sie spali.
Jeśli chcesz, możesz zrobić na odwróconej blasze - ale nie na dole piekarnika tylko wyżej (bo ranty tak nie wyrosną)
Ja ustawiam odwróconą blachę, na to kamień na najwyższym poziomie, kamień jest wtedy jakieś 5-7 cm od grzałek.
Odpalam piekarnik na max (opcja u mnie turbo grill 280 st.) przez jakieś 30+ minut kamień się nagrzewa. Pizza w jakieś 2 minuty.
Kamień nagrzewa się do jakichś 330 st. co jest znośne jeśli chodzi o przypieczenie spodu.
Zaś górna grzałka przy rozgrzaniu sięga ponad 400, co również jest znośne w zwykłym piekarniku aby osiągnąć wystarczające wyniki.
Dokładnych wyników nie pamiętam, dawno nie robiłem :-)
Pizza 7+ minut - wysuszone dziadostwo wyjdzie ;-)
Ja coś takiego wyłapałem wczoraj w skrzynce w ramach newslettera
https://www.youtube.com/watch?v=dINI98rJiNs
Może niekoniecznie stricte branża growa, ale przymierzają się i ma potencjał ;-)
Promocja na Thea 2 się już zakończyła - była aktywna dzisiaj do 15. Były 2 dni na odebranie gry
Trochę przestałem monitorować super dokładnie, ale swego czasu to było średniomiesięcznie 64% pensji (wliczając w to urlopy i wyjazdy zagraniczne).
Obecnie również w granicach 60% pensji
Chyba, że wpadają nadgodziny, to ostatnio dobiłem do 75%
Wciąż się zastanawiam w co zainwestować, bo inflacja to zjada

Ja w zeszłym roku miałem Andrzeja w ogródku.
W międzyczasie przygruchał sobie jakąś zołzę, a później zniknął. Może nie wytrzymał zimy :(
U mnie w firmie mamy PPE - więc zero koniecznego wkładu własnego, 2.5% od pracodawcy i jedynie podatek spada na pracownika. PPE zdecydowanie bardziej warto niż PPK - to już sam każdy musi sobie policzyć.
Już w sumie 2.5 roku.
Jak na razie zysk jest bardzo dobry.
Ale jeśli ktoś się boi, że ukradną - zawsze może zrobić tak jak ktoś wyżej pisał - wypłacać regularnie :-)