Devil May Cry: Last Dance (Ostatni taniec) - Boss - Mundus' Spawn
Boss: Mundus' Spawn
Poniższa strona opisuje starcie z jednym z głównych przeciwników w grze DMC: Devil May Cry - bossem Mundus' Spawn. Opisane na niej zostały wszystkie ataki tego potwora, a także techniki których należy użyć, aby bez większego problemu go pokonać.

Pojedynek z bossem rozpocznie się tuż po rozpoczęciu tej misji i do pokonania jest zmutowany potomek Mundusa (Mundus' Spawn). Tradycyjnie już radziłbym poświęcić trochę czasu na zapoznanie się z głównymi atakami przeciwnika. Uważaj przede wszystkim na zamachnięcia górnymi kończynami w walce wręcz, przed którymi najlepiej jest uciekać poprawnie wykonując uskoki.

Inna z często wykorzystanych technik bossa to uderzanie z dużą siłą w ziemię i w takiej sytuacji musisz wspomagać się podwójnymi skokami, przeskakując nad falami uderzeniowymi.

Jednym z prostszych do uniknięcia ataków przeciwnika dotyczy rzucania w Dantego charakterystycznymi kulami (powyższy screen), albowiem wystarczy w odpowiednim momencie wcisnąć klawisz odpowiedzialny za wykonanie uskoku.

Nie próbuj atakować bossa w tradycyjny sposób, tylko szukaj okazji do tego żeby złapać się z pomocą anielskiej wyciągarki (Ophion Angel Lift) interaktywnego punktu na jego ciele (powyższy screen). Po udanym przyciągnięciu się wyprowadź kilka silnych ataków, przy czym nie przesadzaj z ich ilością, tak by nie dać wrogowi szans na kontratak.

Kontynuuj osłabianie wspomnianego wyżej miejsca na ciele bossa do momentu gdy gra zasugeruje możliwość skupienia się na oku na jego czole. Także i w tym przypadku musisz przyciągać się anielską wyciągarką i jeszcze ważniejsze jest to żeby wyprowadzić tylko kilka ciosów, bo w przeciwnym wypadku mutant zdecyduje się zapewne na atak górnymi kończynami.

Docelowo musisz doprowadzić do wyczerpania całego dolnego paska zdrowia wyświetlanego na ekranie. Doprowadzi to do odsłonięcia Lilith, która jak zapewne pamiętasz została wchłonięta przez swojego potomka na samym początku bitwy. Ustaw się w miejscu, z którego ją widać i doprowadź do wysunięcia jej z ciała bossa z wykorzystaniem demonicznej przyciągarki (Ophion Demon Pull).

Przystąp do atakowania bezbronnej Lilith. W miarę możliwości staraj się stosować jak najlepsze ataki, tak by dążyć do osłabiania górnego paska zdrowia.

Arena wkrótce powinna zmienić swój wystrój na bardziej mroczny i oznacza to pewne modyfikacje w temacie ogólnych założeń bitwy. Musisz się mianowicie liczyć z tym, że ataki bossa przybrały na sile. Najbardziej widoczne jest to na przykładzie jego uderzeń w ziemię, bo jest on teraz zdolny do wytwarzania kilku fal uderzeniowych (powyższy screen). Oznacza to, że w celu unikania obrazeń musisz wykonać serie skoków, bezbłędnie przeskakując nad każdą falą. Wzmocnione zostały też jego inne ataki, między innymi standardowe zamachnięcia górnymi kończynami.


Biegaj wokół bossa, przy czym tym razem musisz rozglądać się za interaktywnym punktem do użycia demonicznej przyciągarki (screen 1). Tuż po użyciu przyciągarki skorzystaj w tym samym miejscu z anielskiej wyciągarki (screen 2). Kolejny krok jest już identyczny jak w pierwszej części, bo musisz przystąpić do atakowania wrażliwego punktu na ciele bossa.

Tak samo jak wcześniej wyczekuj momentu aż gra zasugeruje ci możliwość przystąpienia do atakowania oka na czole bossa. Przyciągaj się do niego dzięki wykorzystaniu anielskiej wyciągarki i używaj najlepszych ataków.

Po tym jak boss straci swój pasek zdrowia w poznany już wcześniej sposób (czyli z użyciem demonicznej przyciągarki) wyciągnij z jego ciała Lilith, po czym przystąp do jej atakowania. Także i w tej części pojedynku Lilith będzie całkowicie bezbronna.

Jako że nie zdołasz zapewne pozbawić Lilith całego jej paska zdrowia (górnego) za jednym podejściem musisz liczyć się z co najmniej jednokrotnym powtórzeniem wszystkich opisanych wyżej czynności, czyli odsłonięcia i osłabienia wrażliwego punktu na ciele bossa, zaatakowania jego oka i wyciągnięcia Lilith z jego ciała. Wyczerpanie całego paska energii życiowej Lilith jest równoznaczne z odniesieniem zwycięstwa.
- DMC: Devil May Cry - poradnik do gry
- DMC: Devil May Cry - poradnik do gry
Komentarze czytelników
@Teusz88: prawy trigger trzymasz, podskakujesz i trzymasz mocny cios, wtedy Dante spada na okrąg z uderzeniem. @A.l.e.X.: też uważam, że gra jest po prostu wyśmienita. Sam miód. Teraz gram na Son of Sparda, system walki jest bardzo intuicyjne, a co najważniejsze każda broń przydatna w określonych okolicznościach, aż mi żal tych biednych demonów, bo Dante szlachtuje ich jak bydło ;)
wygrajgry,pl/ref/207687 zamiast , wstaw .
Ja za to że założyłeś konto dostaję jeden punkt,ty tez możesz założyć konto i rozsyłać to komu chcesz,za każde konto założone z twojego referala dostaniesz 1 punkt na grę z listy.To działa...
Jedna uwaga co do walki z ostatnim przeciwnikiem w grze: Jeśli będziemy przy nim stali ja zaczyna się regenerować to sobowtór cały czas będzie parować ciosy, nawet po włączeniu Devil Trigger. Aby tego uniknąć wystarczy odejść na tyle, aby zaczął za nami się uganiać, i dopiero wtedy, z włączonym DT, zaatakować bossa.
świetna gra, naprawdę chyba najlepsza odsłona DMC, aż dziwne że to mówię, ale Ninja Theory to był strzał w 10 z wyborem wykonawcy :)
Nie było tematu już mam xD Przepraszam za spam ;)
Witam Wszystkich. Mam głupie pytanie dotyczące broni ''Eryx''. Mianowicie nie potrafię tego użyć w dość wystarczający sposób ;) Wiecie jaka jest kombinacja klawiszy aby spokojnie niszczyć te czerwone okręgi? (np. podczas walki z Bobem )Pozdrawiam :)
Zdaję sobie z tego sprawe, dużo rzeczy wokół Nero to nawiązania do Vergila.
W DMC2 muszę jeszcze pograć żeby sobie wyrobić zdanie, chociaż tam był zalążek styłów które świetnie rozwineli w DMC3.
Nie było to jasno powiedziane, ale Yamato to tak jakby "oczko dla fanów" odnośnie Vergila. Czy zwykły miecz może kogoś opętać?
Dla Ciebie DMC2 to nie devil, dla mnie reboot nie devil.
Co ma piernik do wiatraka? Postać a broń przez nią używana to nie to samo.
Jak każdy, kto zna DMC2 powiem: DMC2 to nie devil may cry
A w Devil May Cry 4 pojawiło się Yamato, broń VIrgila.
Final boss to.. taka niespodzianka!
Był w ogóle Devil may cry BEZ vergila?
Tak patrząc po bossach, misjach. . . Nowe DMC straasznie odeszło od poprzednich odsłon. Ten klimat nie pasuje so tej serii.
Zabrania się kopiowanie jakichkolwiek obrazków, tekstów lub informacji zawartych na tej stronie. Strona nie jest powiązana i/lub wspierana przez twórców ani wydawców. Wszystkie loga i obrazki są objęte prawami autorskimi należącymi do ich twórców.
Copyright © 2000 - 2026 Webedia Polska SA wszelkie prawa zastrzeżone.
