Risen. Skończyłeś Gothic Remake i czujesz niedosyt? Te RPG mogą wejść po nim idealnie
- Drova: Forsaken Kin
- Gothic 2 i Noc Kruka
- Risen
- Wiedźmin 3
- Of Ash And Steel
- Kingdom Come: Deliverance
- Elex
- Arcania: Gothic 4
Risen
- Producent: Piranha Bytes
- Rok wydania: 2009
Fanowskie teorie głoszą, że Risen tak naprawdę opowiada o tym, co działo się z Bezimiennym po Gothicu 3, jeśli wybraliśmy jedno konkretne zakończenie, a przed Zmierzchem Bogów (wiecie, ten nieoficjalny dodatek, który próbowano nam sprzedać jako oficjalny). Jakby nie było, pierwszy Risen okazał się powrotem do eurojankowej formy dla Piranii. Nie był aż tak dobry i „gothicowy” jak dwa pierwsze Gothiki, ale jednak – miał w sobie to coś. Po zbyt rozdmuchanym G3 – następna produkcja Pirahnii niejako wróciła do korzeni.
Jako kolejny Bezimienny lądowaliśmy na tropikalnej wyspie, którą nękały kłopoty wypełzające z pobliskich tajemnych świątyń. Znów decydujemy o tym, do której frakcji dołączamy, by z jej ramienia wskoczyć na główkę w sam środek nadnaturalnej intrygi. W nieco bardziej nowoczesnej grafice, ale jak zwykle z dosyć toporną walką i nieliniowością, która trwa tylko do połowy gry – miłośnicy Gothica mogli poczuć się jak w domu.
Nawet jeśli do pełni szczęścia brakowało znajomych imion nad głowami bohaterów (ach, te prawa autorskie i konieczność budowania świata od nowa). Następne części miały swoje zalety, ale nieco podzieliły odbiorców („trójka” zbyt mocno odcinała się narracyjnie od Risena 1 i 2). Natomiast część pierwsza została zapamiętana jako jedna z lepszych gier Piranii i eurojanków w ogóle.

