Elex. Skończyłeś Gothic Remake i czujesz niedosyt? Te RPG mogą wejść po nim idealnie
- Drova: Forsaken Kin
- Gothic 2 i Noc Kruka
- Risen
- Wiedźmin 3
- Of Ash And Steel
- Kingdom Come: Deliverance
- Elex
- Arcania: Gothic 4
Elex
- Producent: Piranha Bytes
- Rok wydania: 2017
Ostatnia całkiem udana gra Piranii. Wielu kręciło nosem na ten przedziwny misz masz SF, postapo i fantasy - rzeczywiście, pierwsze wrażenie mogło zniechęcić potencjalnego odbiorcę brakiem spójności. Elex na początku wygląda trochę jak groch z kapustą, gdzie estetyka biega od Sasa do Lasa między magicznymi wikingami (Berserkerzy), techno-kapłanami (Klerycy) i kowbojami (Outlaws). Kiedy jednak wgryziemy się w lore, fabułę i sam świat – okaże się, że to spoiwo w jakimś stopniu się w grze znalazło.
Wgryzać się zaś warto. Owszem, Elex ma swoje ograniczenia, bywa toporny, ale bardzo przyjemnie ogrywa schematy znane z Gothica. Oferuje dziwny, otwarty świat łączący fantasy z SF (miałem lekkie skojarzenia z Panem Lodowego Ogrodu w wersji z Temu, ale jednak przyjemnej – choć mam nadzieję, że ktoś kiedyś odda Jarkowi Grzędowiczowi sprawiedliwość i przeniesie jego świat na komputery z pełną rewerencją wobec materiału źródłowego).
Znów możemy wybierać między kilkoma różniącymi się frakcjami. Może projekty pancerzy nie ociekały taką „fajnością” jak te z pierwszych Gothiców (w sumie, żadna późniejsza gra Piranii pod tym kątem nie dorastała do pięt), ale złożoność i interaktywność rozgrywki znów jarała, ten dziwny świat chciało się poznać i zrozumieć, a paru NPC zapadło w pamięć. Jetpack zaś wzniósł poziom kombinowania i możliwość ogrywania zadań po swojemu na nowy poziom.

