Of Ash And Steel. Skończyłeś Gothic Remake i czujesz niedosyt? Te RPG mogą wejść po nim idealnie
- Drova: Forsaken Kin
- Gothic 2 i Noc Kruka
- Risen
- Wiedźmin 3
- Of Ash And Steel
- Kingdom Come: Deliverance
- Elex
- Arcania: Gothic 4
Of Ash And Steel
- Producent: Fire & Frost
- Rok wydania: 2025
Jedna z bardziej udanych i nieudanych jednocześnie prób przejęcia pałeczki po Gothicu w eurojankowej sztafecie RPG. Pod pewnymi względami urocza, pod pewnymi niedorobiona (ach, ta „stabilność” aplikacji), pod pewnymi – ujmująco bezczelna w kopiowaniu z pierwowzoru. Rzekłbym, że momentami Risen nie wzorował się tak silnie jak Of Ash and Steel, które wizualnie momentami wygląda jak mocno uwspółcześniony Gothic 2 z bliźniaczo podobnym projektem niektórych przeciwników (już po godzinie-dwóch można spotkać brata-bliźniaka Cieniostwora, który też zamiecie nami podłogę).
Tym razem zaczynamy jako bardziej określony bohater, ciapowaty kartograf Tristan, którego załoga zostaje wymordowana w tajemniczym ataku podczas postoju w zatoce. Naszemu nieprzesadnie dzielnemu awanturnikowi pozostaje przetrwać, odnaleźć się na wyspie, dostarczyć pewną niezwykle ważną (a jakże!) wiadomość i kroczyć drogą ku potędze w jednej z dwóch frakcji. Brzmi znajomo.
Gra wzbudziła mieszane uczucia i się absolutnie nie dziwię. Od premiery minęło trochę czasu, a twórcy jeszcze nie wszystko w Of Ash And Steel załatali (NPCom, których akurat potrzebujemy, wciąż zdarza się zaginąć w akcji). Niemniej, gra dość udanie udaje żywy, interaktywny świat, oferuje sporo swobody, tak-jakby-sympatycznego protagonistę, trochę niezłych dialogów i przyzwoitą fabułę do poznania. Jeśli nie boicie się niedorobienia, które przekracza nieco nawet gothicową skalę – możecie dać Of Ash And Steel szansę.

