Po latach nerwowych oczekiwań Wiedźmin 2: Zabójcy Królów trafił wreszcie na polskie półki sklepowe. To zdecydowanie największa premiera roku w naszym kraju i wszystko wskazuje na to, że gra spełni pokładane w niej nadzieje.
Po latach nerwowych oczekiwań Wiedźmin 2: Zabójcy Królów trafił wreszcie na polskie półki sklepowe. To zdecydowanie największa premiera roku w naszym kraju i wszystko wskazuje na to, że gra spełni pokładane w niej nadzieje.

Akcja drugiej część Wiedźmina rozpoczyna się zaraz po wydarzeniach znanych z pierwowzoru. Po stłumieniu rebelii Zakonu Płonącej Róży oraz ocaleniu życia króla Foltesta nasz bohater ląduje w samym centrum politycznego konfliktu rozdzierającego królestwo Temeria. Geralt postanawia pomóc monarsze przywrócić porządek na prowincji. Sytuacja zaostrza się po próbie zamachu na Foltesta. Co gorsza w sprawę wplątuje się elficki szpieg Iorveth oraz tajemniczy mężczyzna znany jako Zabójca Królów. Ich celem jest wymordowanie głów rodzin królewskich.
Wiedźmin 2: Zabójcy Królów powstał w oparciu o nowy silnik graficzny. Technologia ta pozwoliła wykorzystać moc współczesnych pecetów i w rezultacie otrzymaliśmy zdecydowanie najpiękniejszą grę roleplaying na rynku. Już wkrótce sprawdzimy, jak czy nasze laptopy dadzą radę udźwignąć cały ten wizualny splendor.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.