Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 15 listopada 2005, 15:02

autor: Jiker

Mark Rein uspokaja pecetowców i głaszcze konsolowców

Wydawać by się mogło (chodziły zresztą takie słuchy), że Epic Games produkujący właśnie shootera Gears of War na konsolę Microsoft Xbox 360, zrezygnuje z produkcji gier na komputery osobiste i przerzuci całą swą moc przerobową na konsole nowej generacji. Nic bardziej mylnego.

Wydawać by się mogło (chodziły zresztą takie słuchy), że Epic Games produkujący właśnie shootera Gears of War na konsolę Microsoft Xbox 360, zrezygnuje z produkcji gier na komputery osobiste i przerzuci całą swą moc przerobową na konsole nowej generacji. Nic bardziej mylnego.

W wywiadzie udzielonym serwisowi Eurogamer wiceprezydent Epic Games, pan Mark Rein, uspokoił posiadaczy komputerów klasy PC, jednocześnie zabierając głos w sprawie konsol. Powiedział, że spuścizna jaką pozostawili po sobie dawni, jak i w dalszym ciągu pracujący w Epic Games programiści i graficy, jest zbyt wielka, by porzucić PeCety. Aktualni pracownicy czują się zobowiązani do tego, by w dalszym ciągu tworzyć wspaniałe komputerowe pozycje (z Unreal Tournament na czele). Wyznał również, iż doświadczenie, jakiego nabrali podczas prac nad Gears of War zaowocuje wykorzystaniem mocy, jaką zaoferują przyszłe, wielordzeniowego procesory komputerowe, których architektura będzie po części oparta na jednostkach zainstalowanych w najnowszych konsolach stacjonarnych. W dalszej części wywiadu możemy natrafić na informację, która z pewnością ucieszy przyszłych posiadaczy PS3. Epic Games planuje wyprodukować na ten sprzęt grę z serii Unreal Tournament. „Oberwało” się również Nintendo i jej kontrowersyjnemu kontrolerowi. Mark stwierdził, iż pomysł Ninny jest świetny („I think the controller's cool!”),a jego zastosowanie w wielu grach może zaowocować niebywałymi przeżyciami, jakie będą towarzyszyć zabawie. Ustalił także swą postawę względem grafiki, którą mają dysponować nadciągające konsole. Z jego wypowiedzi jasno wynika, iż tym, czym zaskoczą nas pozycje na nadciągające konsole wcale nie będzie grafika. Po czym zakręcił nas niczym karuzelą i powiedział, że grafiką będzie zaskakiwać sprzęt, nie gry. Jak to rozumieć? Któż to wie.

Cały wywiad, w którym Mark zahaczył jeszcze m.in. o Unreal Engine 4, o to, dlaczego nie produkują gier na konsole przenośne i co naprawdę sądzi o zbliżającym się najmłodszym dziecku Nintendo, znajdziecie pod tym linkiem.