Na podium największych bestsellerów wszech czasów są już dwie gry Rockstara, ale daleko im do popularności absolutnego hitu. Lista najlepiej sprzedających się gier dobrze pokazuje, co wybierają gracze.
Największe bestsellery branży gier wideo pozostają niezmienione, choć jeden tytuł z pierwszej dziesiątki nieco zaskakuje.
46 milionów – tak wiele egzemplarzy Grand Theft Auto 6 ma znaleźć się w rękach graczy w dniu premiery hitu Rockstara. Przynajmniej tak twierdzą niektórzy analitycy, mając ku temu solidne podstawy. Tak czy inaczej, jest to absurdalny wynik. Dość rzucić okiem na listy największych bestsellerów wszech czasów, na przykład na tę zaktualizowaną przez użytkownika serwisu Reddit (oryginał udostępniła redakcja Culture Crave w zeszłym roku) oraz uzupełnioną o dodatkowe kilkadziesiąt pozycji.
Miejcie przy tym na uwadze, że wydawcy czasem niechętnie dzielą się informacjami o sprzedaży, z rzadka nawet w przypadku co większych hitów. Dodajmy też od razu, że z zestawienia wykluczono Tetrisa, jako że większość danych dotyczących tego tytułu uwzględnia dziesiątki różnych wersji jego tytułu od różnych twórców. Gdyby je uwzględnić, kultowa gra logiczna byłaby niekwestionowanym liderem.
Dlatego poniższe zestawienie najlepiej traktować jako ciekawostkę.
Jeśli śledziliście podobne zestawienia w ostatniej dekadzie, większość pozycji raczej Was nie zdziwi. Minecraft pozostaje niekwestionowanym liderem ze sprzedażą przekraczającą 400 milionów egzemplarzy. Dla kontekstu: wiele skądinąd bardzo popularnych serii nie zbliżyło się do takiego wyniku, w tym Resident Evil, The Sims, Final Fantasy czy Battlefield. Te wyprzedza również pozycja na drugim miejscu listy: Grand Theft Auto 5, które nawet wiele lat po premierze można znaleźć na okresowych listach bestsellerów.
Wiele innych pozycji z pierwszej dziesiątki zestawienia jest równie oczywista, jak Red Dead Redemption 2, Wii Sports (dołączane do konsoli Nintendo Wii) czy polski akcent w postaci Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu. Obecność Terrarii już może zaskakiwać, ale trudno dyskutować z indykiem, który po 15 latach nadal jest wśród najpopularniejszych tytułów na Steamie, w tym roku osiągając sprzedaż na poziomie 70 mln egzemplarzy.
Jeśli chcieć wskazać jeden pozornie dziwny tytuł z „top 10”, to byłoby to Human Fall Flat. Kooperacyjna gra logiczna od litewskiego studia mogła wylecieć z pamięci wielu graczom, co widać po liczbie osób czekających na drugą odsłonę serii. Niemniej swego czasu była to wyjątkowo popularna produkcja, a 9 lat po premierze HFF sprzedało się w 55 milionach egzemplarzy. Czyli więcej niż, powiedzmy, dowolne Pokemony lub Call of Duty. (Na marginesie: w porównaniu z oryginalną grafiką z zestawienia wypadł Skyrim, mimo niepotwierdzonych deklaracji Todda Howarda o sprzedaniu 60 mln egzemplarzy).
Niewiele gier ma szansę przebić taki wynik, wliczając w to tytuły z budżetem powyżej kilkuset milionów dolarów. Tym bardziej porażające są prognozy sprzedaży Grand Theft Auto VI. Sprzedanie 10 mln egzemplarzy w dniu premiery będzie dla „szóstki” absolutną katastrofą, a różni analitycy przewidują, że już 19 listopada zakupione zostanie 25-46 milionów kopii GTA 6.
W skrajnym przypadku oznaczałoby to, że nowa gra Rockstara od razu znalazłaby się co najmniej wśród 20 największych bestsellerów wszech czasów, a zapewne niewiele później przebiłaby co najmniej wynik Human Fall Flat (powtórzmy: ten sam, na który ten nieporównywalnie tańszy tytuł pracował blisko 9 lat). A to wszystko przy premierze tylko na konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X/S, do tego bez modułu sieciowego (oficjalnie nie potwierdzonego, ale nikt nie wątpi w powrót GTA w „szóstce”).
Kto wie, może to właśnie GTA VI utnie dyskusje na temat tego, czy to nie Tetris jest największym bestsellerem wszech czasów? Aczkolwiek pół miliarda kopii to ambitny cel, nawet dla nowej gry studia Rockstar Games.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).