Twarz Debry Wilson pojawiła się w wielu głośnych produkcjach z ostatnich lat. Jeden deweloper wyjaśnił, dlaczego aktorka jest tak często wybierana przez studia twórców gier.
Być może rzuciło Wam się w oczy, że w ostatnich latach dość często w grach pojawiała się twarz Debry Wilson. Jest ona jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek głosowych w branży, a w wielu produkcjach wykorzystano również jej wygląd przy tworzeniu postaci. Pewien deweloper postanowił wyjaśnić, skąd wzięła się jej popularność.
Debra Wilson ma za sobą ponad trzy dekady pracy przed kamerą i za mikrofonem. W latach 90. pojawiała się przede wszystkim w serialach i w filmach, a z czasem zaczęła regularnie pracować również przy grach wideo. Na przestrzeni lat występowała zarówno w mniejszych, jak i w większych rolach. Wśród najpopularniejszych produkcji z jej udziałem można wymienić: Wolfenstein 2: The New Colossus, Star Wars Jedi: Fallen Order, Forspoken, Death Stranding 2, Suicide Squad: Kill the Justice League czy Call of Duty: Modern Warfare.
Nic więc dziwnego, że część graczy zaczęła się zastanawiać, dlaczego Wilson pojawia się w tak wielu produkcjach. Co sprawia, że deweloperzy decydują się właśnie na nią? Na ten temat wypowiedział się Del Walker, główny artysta postaci w studiu Absurd Ventures, który miał okazję pracować z aktorką. Z jego wpisu wynika, że wszystko sprowadza się do umiejętności Wilson.
Po pracy nad kilkoma grami z tą kobietą naprawdę chciałbym, żebyście mogli zobaczyć jej nagrania z castingów w porównaniu z konkurencją. To jakby zobaczyć Michaela Jordana z 1996 roku na meczu koszykówki w liceum.
Twórca podkreślił, że Wilson potrafiła w trakcie castingu improwizować kwestie, które brzmiały lepiej od tych zapisanych w scenariuszu. Przy okazji dodał, że aktorka wyjątkowo mocno angażuje się w projekty, w których uczestniczy, a do tego jest bardzo miłą osobą. Z jego opinią zgodzili się także inni twórcy gier.
Walker odniósł się również do częstego pojawiania się wizerunku Wilson w grach z ostatnich lat. Deweloper wyjaśnił, iż najzwyczajniej kilka dużych tytułów, w których zeskanowano twarz aktorki, znajdowało się w produkcji w tym samym czasie – wymienił chociażby Suicide Squad, Wolfenstein, Forspoken, Fallen Order oraz Modern Warfare. Poszczególne studia niekoniecznie więc wiedziały, że inne zespoły również korzystają z wizerunku tej samej aktorki.
Żadne ze studiów nie wiedziało, że inne zespoły zeskanowały Debrę, a ona prawdopodobnie chroniła swoje NDA i nie informowała o tym pozostałych.
Co więcej, Walker zwrócił uwagę, że gry wykorzystujące podobiznę Wilson stanowią zaledwie niewielką część jej dorobku. Według niego aktorka została poddana skanowaniu głowy przy około 1 procencie produkcji, w których użyczyła głosu.
Jej głowę zeskanowano w zaledwie około 1% gier, w których podkłada głos. Tak bardzo jest wszechobecna w branży. Prawdopodobnie wystąpiła w ponad 150 grach, tylko nawet o tym nie wiesz.
Wychodzi więc na to, że za popularnością Debry Wilson nie kryje się żadna tajemnica, a wynika ona przede wszystkim z jej wszechstronności. Wielu graczy zwraca zresztą uwagę, że aktorka bardzo dobrze wypada w swoich rolach. Choć niektórzy woleliby, żeby deweloperzy ograniczyli się wyłącznie do głosu, ponieważ obserwowanie identycznej twarzy w zupełnie różnych uniwersach może być nieco dziwne.
Więcej:Hideo Kojima ujawnił gwiazdę Physint i postawił na Unreal Engine 5 po rozstaniu z Sony
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).