Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Gdy Forza nie może uciec od zbierania batów, Tomb Raider pomaga The Crew ukraść show. Motoprzegląd Drauga

Seria 5 w FH6, zaskakujące plany rozwoju The Crew: Motorfest, update 0.6 do AC Rally, zapowiedź dwóch nowych rajdowych tytułów, dwie ważne premiery, Polonez w JDM, data wydania ATS: Road Trip – to tylko wybrane spośród tematów tego Motoprzeglądu.

Gdy Forza nie może uciec od zbierania batów, Tomb Raider pomaga The Crew ukraść show. Motoprzegląd Drauga, źródło grafiki: Gaming Factory.
Gdy Forza nie może uciec od zbierania batów, Tomb Raider pomaga The Crew ukraść show. Motoprzegląd Drauga Źródło: Gaming Factory.

Wybaczcie, że nowy Motoprzegląd jest publikowany z poślizgiem. Mam za sobą wyjątkowo intensywny weekend, podczas którego musiałem dzielić czas między Retro Motor Show (świętowaliśmy 20-lecie Pucharu Youngtimer Party z Automobilklubem Wielkopolski) oraz ostatnią w sezonie rundę Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski na Torze Poznań, gdzie zespół Apex7 Studios zaprezentował Track Day po raz pierwszy w grywalnej postaci. A poza tym w świecie gier wyścigowych dzieje się ostatnio tyle, że ledwo nadążam… ;)

Forza Horizon 6 wjechała w Serię 5

Stało się tak, jak przewidywałem. Ruszyła Seria 5 w grze Forza Horizon 6… i chyba nikt nie jest z niej zadowolony. Czy może precyzyjniej: w Internecie zdecydowanie przeważają głosy graczy, którzy wyrażają niezadowolenie i złość z powodu tego, jak mało wysiłku studio Playground Games wkłada w rozwijanie swojego dzieła – i to pomimo faktu, że najnowsza aktualizacja wyraźnie góruje nad poprzednią dodanymi samochodami i innymi atrakcjami.

Darmowe nowe samochody

Najświeższa aktualizacja góruje już samą liczbą zawartych w niej pojazdów – do gry trafiło sześć bezpłatnych samochodów zamiast zwyczajowych pięciu (względnie siedem, jeśli policzymy osobno dwa warianty Jaguara XJ-S):

  1. 1990 Jaguar XJ-S – w „zwykłej” wersji do kupienia w salonie (permanentnie) oraz tuningowany model Forza Edition jako nagroda za Drift Attack;
  2. 2025 Bentley Continental GT Speed – nagroda serii za zebranie 80 pkt. na Playliście Festiwalowej (do 8 października);
  3. 2019 Ginetta G40 Junior – nagroda sezonu na Playliście, która była dostępna w dniach 10-17 września za 20 pkt.;
  4. 2015 Jaguar XKR-S GT – nagroda dostępna od 17 do 24 września;
  5. 2006 Vauxhall Astra VXR – do odblokowania od 24 września do 1 października;
  6. 2002 Lotus Esprit V8 – 1-8 października.

Analogicznie jak w poprzednich miesiącach, mamy tutaj tylko jeden zupełnie nowy wóz (Bentley) i dwa niewidziane dotąd w serii Forza Horizon, ale znane z Forzy Motorsport (Ginetta i Vauxhall; ten drugi przewijał się w różnych odsłonach owego torowego cyklu przez prawie dwie dekady, zanim znalazł drogę do otwartego świata).

Pozostała trójka powraca z wcześniejszych części Forzy Horizon, przy czym Jaguara XJ-S widziano ostatnio w „czwórce” (tylko w „zwykłej” wersji, Forza Edition to nowość), a Jaguar XKR i Lotus były dostępne też w „piątce”. Mówiąc krótko – trwa recykling na całego.

Nagrody Playlisty Festiwalowej w Serii 5.Źródło: Playground Games.

Płatne nowe samochody (Car Pass)

Standardowo – czterem tygodniom składającym się na Serię przypisano debiuty czterech płatnych aut, udostępnianych posiadaczom Przepustki samochodowej (ang. Car Pass):

  1. 2025 McLaren W1 – dostępny od 10 września;
  2. 2023 Dodge Challenger SRT Demon 170 – od 17 września;
  3. 1998 Renault Sport Spider – od 24 września;
  4. 1987 Porsche 911 Carrera Coupe „Luftauto 002” – od 1 października.

Choć tym razem nie ma tu „nowości” tak rażących jak Porsche 961 z poprzedniej serii (płatne auto, które wyjęto z puli darmowej zawartości z siostrzanej Forzy Motorsport), gromy ściąga twórcom na głowę Dodge Challenger – to już czwarty (!) wariant tego modelu w grze, który prawie niczym nie różni się od poprzednich trzech. Casus podobny do Chevroleta Camaro sprzed miesiąca, ale wtedy przynajmniej nie mówiliśmy o wozie z DLC…

Niesmak łagodzą na szczęście McLaren i Renault. Pierwszy jest nowym „flagowcem” producenta z Woking, który funkcjonuje jako następca modelu P1, a nie pojawił się jeszcze w żadnej „poważnej” grze. To ostatnie dotyczy również Renault – jednego z bardziej nietypowych produkcyjnych modeli Francuzów, którym próbowali rywalizować z Mazdą MX-5.

McLaren W1 i Renault Sport Spider.Źródło: Playground Games.

Drift Attack i inne nowości

Największą atrakcją Serii 5 jest Drift Attack – nowa aktywność w otwartym świecie, działająca na analogicznej zasadzie jak Time Attack, tyle że zamiast jak najlepszego czasu okrążenia walczymy na torze o jak najwyższy wynik punktowy w driftingu, rywalizując z innymi graczami o miejsce w rankingu.

Zmagania urozmaicają specjalne strefy wymalowane na asfalcie – przejeżdżanie przez nie w poślizgu zapewnia nam podwójne punkty. Wstępnie nowinka ta jest dostępna tylko w jednej lokacji: na torze Shimanoyama, ale z czasem mamy zobaczyć ją też w innych miejscach w ramach „ewoluującego świata”.

Reszta zmian w aktualizacji to drobiazgi. Przygotowano dwa niedostępne wcześniej stroje dla postaci do zdobycia, w opcjach gry pojawiła się możliwość ustawiania języka osobno dla dialogów i napisów, a ponadto komis używanych samochodów został podporządkowany brytyjskim modelom, wśród których przewijają się dwa okazy niedostępne w salonie: 2019 Aston Martin DBS Superleggera i 1961 Jaguar E-Type.

Seria 6

Od paru tygodni wiemy, że następna aktualizacja przyniesie współpracę Playground Games z 7-Eleven, czyli znaną japońską siecią sklepów, których parkingi często stają się miejscem spotkań miłośników motoryzacji – i dlatego Seria 6, zaplanowana na 8 października, nosi tytuł Horizon Meets. W świecie gry pojawi się markowy sklep… ale tylko tymczasowo. Przynajmniej jego elementy zostaną dodane do edytora tras (EventLab) na stałe.

Czy to pasmo rozczarowań kiedyś się skończy?

Wróćmy jeszcze do wspomnianego niezadowolenia graczy. Playground Games znalazło się w nieciekawym położeniu. Można odnieść wrażenie, że nieważne co zrobi, nieważne jak wiele samochodów doda – i tak ściągnie sobie na głowę powszechny lament. Za brak kreatywności, za tkwienie w rutynie i stagnacji, za niesłuchanie graczy – ogólnie za dawanie z siebie mniej, niż można by oczekiwać, zważywszy potęgę studia.

Oto są konsekwencje nieposkromionego nakręcania „hajpu” i brnięcia w ślepy zaułek designu poprzez dogadzanie za wszelką cenę „każualowym” graczom – czyli rzucanie w nich zawartością bez opamiętania i wystrzeganie się jakichkolwiek znaczących zmian w rozgrywce, żeby przypadkiem nie zrazić mas. Gra miała bombastyczny start, ale po topniejących statystykach na Steamie już widać efekty uboczne tego uporu.

Jak Playground Games wybrnie z opresji? Nie wiem. Musiałoby radykalnie odejść od swoich przyzwyczajeń i zacząć tłoczyć do gry całkowicie nowe elementy rozgrywki – najlepiej niewidziane dotąd aspekty tuningu aut właściwe Japonii, jak neony i końcówki wydechu – a także zreformować wyświechtaną formułę Playlist Festiwalowych. Lecz nie widzi mi się, żeby było to możliwe w korporacyjnej strukturze pod butem Microsoftu, który wciąż żąda podporządkowywania gier Game Passowi.

Zatem sytuacja bez wyjścia? Forza Horizon 5 nabrała trochę wiatru w żagle, gdy deweloper miał za sobą drugi duży dodatek (Rally Adventure), wypuszczony – bagatela – prawie półtora roku po debiucie gry, i mógł wreszcie skupić większą uwagę na aktualizacjach. Chciałbym wierzyć, że w przypadku „szóstki” nie będziemy czekać na przebudzenie aż do 2028 roku… ale… cóż. Oby tylko Microsoft do tego czasu nie zdziesiątkował załogi Playground Games zwolnieniami…

Nie zgadłbym, że Playground Games wybierze Opla do aktualizacji z brytyjskimi samochodami… Źródło: Playground Games. - Gdy Forza nie może uciec od zbierania batów, Tomb Raider pomaga The Crew ukraść show. Motoprzegląd Drauga - wiadomość - 2026-09-21
Nie zgadłbym, że Playground Games wybierze Opla do aktualizacji z brytyjskimi samochodami… Źródło: Playground Games.

The Crew: Motorfest otwiera z hukiem 4. rok rozwoju

A oto kolejny „problem” Forzy HorizonThe Crew: Motorfest ewidentnie nabiera rozpędu, a studio Ivory Tower wykazuje coraz większą śmiałość i ambicję, by objąć prowadzenie w „grand prix” o tytuł najpopularniejszej i największej samochodówki z otwartym światem. Ubiegłotygodniowa transmisja The Crew Showcase (poniżej zobaczycie powtórkę) dobitnie pokazała, że Playground Games ma czego się obawiać ze strony Francuzów.

Sezon 11

Na streamie deweloper skupił się na najbliższej, wielkiej aktualizacji, z którą 7 października rozpocznie się Sezon 11. Główną atrakcją będzie rozległa nowa wyspa Kauai z dzikimi terenami w większości nietkniętymi ręką człowieka, takimi jak bagna czy majestatyczny Czerwony Kanion. To obszar porównywalny rozmiarem do Maui, stworzony głównie z myślą o miłośnikach off-roadu – i to samo dotyczy nowej playlisty Kauai Expeditions.

Podczas wydarzeń składających się na tę playlistę zrobimy użytek ze świeżej mechaniki wyciągarki, tj. skorzystamy z linki zamontowanej na wybranych samochodach do usuwania przeszkód z drogi, przeciągania innych aut czy też transportowania ładunków. Eksplorację całego świata gry urozmaicą zaś nowy system odkrywania mapy oraz dodanie ponad 40 gatunków zwierząt (względnie przywrócenie z poprzednich odsłon The Crew).

Tematyce off-roadu będą też odpowiadać nowości w edytorze tras (TrackForge) oraz dodawane pojazdy. Wśród ujawnionych modeli są Hyundai Crater Concept, Lamborghini Huracan Sterrato, Suzuki Jimny, ale też Bugatti Tourbillon (następca Chirona, nieobecny dotąd oficjalnie w żadnej dużej grze). Oj, dwa ostatnie zapieką fanów Forzy Horizon 6, którzy tęsknie wypatrują obu tych marek…

Ivory Tower ogłosiło też, że następnego dnia po starcie jedenastego sezonu (8 października) The Crew: Motorfest zostanie wypuszczone na konsolę Nintendo Switch 2.

Dodatek Tomb Raider

Równolegle z darmową zawartością Sezonu 11 zadebiutuje płatny dodatek Tomb Raider: Secrets of Ni'ihau. Tak, chodzi o tego Tomb Raidera. Będzie to największy dotychczasowy pakiet płatnej zawartości, na który złożą się jeszcze jedna nowa wyspa (Ni'ihau), pełna prastarych sekretów i prehistorycznych stworzeń, pięć pojazdów oraz playlista z zagadkami i opowieścią o Larze Croft, która poszukuje pewnego artefaktu i swojego druha Jonah.

DLC wejdzie w skład Year 4 Passa, który poza tym zaoferuje 16 samochodów (po cztery na kwartał/sezon; wszyscy będą mogli je kupować za wirtualną walutę, ale tydzień po nabywcach przepustki). Dodatkową, nową atrakcją dla posiadaczy pakietu będzie automatyczne dodawanie do ich garaży aut wypuszczanych w ramach Elite Bundle.

Na razie ujawniono pięć wozów z Year 4 Passa: Yangwang U9 Xtrem (2026), Pininfarina Battista, Cadillac CT5-V Blackwing, Italdesign Zerouno i Mercedes-AMG G 63 6x6. Ten ostatni wejdzie w skład dodatku Tomb Raider.

Sezon 12

W styczniu 2027 roku ruszy Sezon 12 skupiony na azjatyckiej motoryzacji, tj. japońskiej, chińskiej i południowokoreańskiej. Playlista w tej aktualizacji będzie obracała się wokół wyścigów ulicznych (na wzór Street Riders z ósmego sezonu), a wśród nowych pojazdów wystąpią Honda Prelude (2026), Mitsubishi Eclipse GT V6 (2009) czy wspomniany Yangwang U9 Xtrem (2026). Co ciekawe, ów chiński supersamochód będzie potrafił wykonywać w grze swoją sztandarową „sztuczkę”, czyli… podskakiwać (auto może odrywać się nieznacznie od ziemi, by pokonywać przeszkody).

Sezon 13

W kwietniu do gry wjedzie zupełnie nowa kategoria pojazdów: ciągniki siodłowe. Razem z nimi zobaczymy aktywności skupione na transporcie, w tym misje polegające na przewożeniu ludzi taksówkami bądź limuzynami, które powrócą z The Crew 2.

O Sezonie 14, który nadejdzie w lipcu, na razie nic nie wiadomo. Poza tym zapowiedziano – i to jest tak naprawdę chyba najważniejsza ze wszystkich nowin – że w toku kolejnych sezonów będziemy mieli szansę testować istotne zmiany w modelu jazdy za pośrednictwem eksperymentalnych pojazdów z różnych kategorii, analogicznych do driftowego Forda Mustanga z Sezonu 10. Jeśli The Crew zbliży się wreszcie fizyką do Forzy Horizon, to Playground Games będzie miało naprawdę przechlapane…

Źródło: Ivory Tower. - Gdy Forza nie może uciec od zbierania batów, Tomb Raider pomaga The Crew ukraść show. Motoprzegląd Drauga - wiadomość - 2026-09-21
Źródło: Ivory Tower.

Assetto Corsa Rally z aktualizacją 0.6

Studio Supernova z należytą regularnością raczy nas kolejnymi aktualizacjami gry Assetto Corsa Rally. W ubiegłym tygodniu wypuszczony został update 0.6, w którym dodano trzy samochody:

  1. 1980 Audi quattro Gr. 4 (wczesna wersja legendy, z 320-konnym silnikiem),
  2. 1999 Peugeot 206 WRC,
  3. 2018 Volkswagen Polo GTI R5.

Poza tymi trzema kultowymi maszynami (no dobra, raczej dwiema kultowymi i jedną lubianą, ale zbyt młodą, by obdarzyć ją „godniejszym” epitetem) w aktualizacji znalazły się też inne ciekawe nowinki. Twórcy wykonali pierwszy krok ku oficjalnemu wsparciu dla modów, umożliwiając graczom importowanie własnych malowań na samochody oraz dodając opcję zmieniania „skórek” z poziomu gry.

Oddali również w nasze ręce tryb fotograficzny i możliwość stawiania prywatnych serwerów w trybie multiplayer, a także włączyli zmienne temperatury opon, dodali 18 wyzwań typu Rally Events i wprowadzili pomniejsze zmiany: m.in. drgania wycieraczek na przednich szybach aut, upiększone lakiery na karoseriach, oddzielone właściwości fizyczne szutrowej nawierzchni tras w Grecji i Walii (oraz model opon ulepszony pod jej kątem) czy usunięty limit 60 klatek na sekundę z powtórek.

Automobilista 2 z aktualizacją 1.6.9.95

Studio Reiza przerwało dwumiesięczną ciszę, wypuszczając nowy update do Automobilisty 2, oznaczony numerem 1.6.9.95. Zapowiadana od początku roku przełomowa wersja 1.7 ciągle się przesuwa, więc deweloper musi trochę nagimnastykować się z cyferkami, wypuszczając następne „przystawkowe” aktualizacje…

W każdym razie do gry trafił darmowy samochód – Panoz Esperante GTR-1, który dołączył do klasy GT1 (tej z maszynami z końcówki lat 90.) jako piąty zawodnik, będący rywalem dla McLarena F1 GTR, Mercedesa CLK LM, Nissana R390 oraz Porsche 911 GT1-98.

Poza tym aktualizacja wprowadziła kolejne istotne poprawki sztucznej inteligencji, dzięki którym rywale mają stać się bardziej „kreatywni” w szukaniu sobie optymalnych torów jazdy (zwłaszcza przy zmiennej pogodzie), nie polegając tylko na odgórnie zdefiniowanych liniach, i wykonywać mniej gwałtowne ruchy. Dodano też opcje konfiguracji AI względem umiejętności hamowania i panowania nad trakcją – modyfikuje to głównie styl jazdy oponentów na wejściu w zakręty i wyjściu z nich, a skrajne wartości mogą powodować częstsze wypadki.

Oprócz tego umożliwiono personalizację zasad związanych z kwalifikacjami i ograniczeniami zmieniania ustawień aut (tzw. park zamknięty vel parc ferme) w dowolny sposób, tj. poza presetami. Zoptymalizowano również zużycie procesora przy zmianach pogody czy zwiększono stabilność trybu multiplayer.

Teraz uwaga studia Reiza skupi się na wersji 1.7, którą mamy dostać przed końcem roku. Możemy w niej liczyć na dalsze ważne zmiany w dziedzinie fizyki czy AI (w tym drugim przypadku czeka nas rozwinięcie zagadnień opisanych powyżej), no i oczywiście nową zawartość. Screen z Porsche 917K dołączony do ostatniego dziennika deweloperskiego wskazuje, że wreszcie zobaczymy tor Le Mans w historycznej wersji z okolic 1970 roku (zapowiedziany już dawno temu) wraz z kompletem pasujących doń maszyn z różnych klas.

Panoz Esperante GTR-1 może nie był najszybszym wozem w klasie GT1, ale chyba żaden nie wydawał z siebie równie donośnego ryku – jak na amerykańskie V8 przystało. Źródło: Reiza Studios. - Gdy Forza nie może uciec od zbierania batów, Tomb Raider pomaga The Crew ukraść show. Motoprzegląd Drauga - wiadomość - 2026-09-21
Panoz Esperante GTR-1 może nie był najszybszym wozem w klasie GT1, ale chyba żaden nie wydawał z siebie równie donośnego ryku – jak na amerykańskie V8 przystało. Źródło: Reiza Studios.

CarX Rally zapowiedziane

Rosyjskie studio CarX Technologies nasila ofensywę w wielu kierunkach, pokrywając kolejne obszary świata motoryzacji na wszelkich platformach do grania. CarX Street prężnie się rozwija od 2024 roku, CarX Drift Racing Online 2 dopiero co debiutowało we wczesnym dostępie, a teraz na horyzoncie zamajaczyło CarX Rally (mówię tutaj tylko o grach dewelopera na komputery i konsole; pomijam urządzenia mobilne, na których prostsze, darmowe odpowiedniki wymienionych tytułów istnieją już od dawna).

Twórcy deklarują, że będzie to realistyczna gra rajdowa, ale kilka sekund z poniższym zwiastunem rozwiewa wątpliwości – CarX Rally plasuje się w innej lidze niż Assetto Corsa Rally. Bliżej mu raczej do WRC studia KT Racing, i to niekoniecznie do najnowszych odsłon. Tym niemniej na wyrokowanie oczywiście jest jeszcze za wcześnie, ów pierwszy trailer może mieć niewiele wspólnego z docelową rozgrywką.

Czym poza rzekomym realizmem ma się wyróżnić ten projekt? Na pierwszy plan wysuwa się edytor tras, dzięki któremu gracze mają być w stanie łatwo poszerzać zawartość gry – i deweloper ewidentnie na nich liczy, skoro CarX Rally ma zadebiutować we wczesnym dostępie z zaledwie dwoma gotowymi oesami (i trzema autami). Daty premiery nie podano. Wkrótce mają ruszyć zapisy do beta-testów. Wersja 1.0 poza PC ukaże się też na niesprecyzowanych konsolach.

CarX Rally to niejedyna rajdowa zapowiedź ostatnich dni. Do Rosjan dołączyli Czesi, którzy ogłosili… Arma Reforger: Rally. Ano, zgadza się, taktyczna strzelanka otrzyma dodatek o rajdach samochodowych – ot, studio Bohemia Interactive odpowiedziało na głosy graczy, którzy wskazywali, że Arma ze swoją fizyką byłaby niezłą samochodówką. Ba, twórcy dodali nawet wsparcie dla kierownic. W DLC znajdziemy sześć oesów, które pokonamy trzema autami – zmodyfikowanymi wersjami cywilnych modeli z „podstawki”, czyli Łady 2101, Skody 105 i Trabanta 601 (oczywiście bez licencji). Na razie nie znamy daty premiery.

Hot Wheels: Infinite Rush po premierze

To już czwarta (!) nowa pozycja wypuszczona przez studio Milestone w tym roku (po grach RIDE 6, Screamer oraz MotoGP 26)… i czwarta przegapiona szansa na wysmażenie wielkiego hitu, obawiam się. Niepowodzenie Hot Wheels: Infinite Rush zapewne boli dewelopera tym bardziej, że z otwartym światem i sławną licencją ten projekt miał największe zadatki na przebój.

To powiedziawszy, spieszę nadmienić, że gra nie jest zła – a przynajmniej na to wskazuje konsensus recenzentów i graczy. Średnia ocen na OpenCritic wynosi 74% (na podstawie 71 publikacji), a odsetek pozytywnych opinii na Steamie – 67%.

Grający w większości zgadzają się, że Hot Wheels: Infinite Rush ma nostalgiczny klimat, bogaty zbiór resoraków do kolekcjonowania i przyjemny model jazdy, ale wytykają, że w rozgrywkę szybko wkradają się grind i powtarzalność, progresja nie porywa, a w projekcie rozgrywki rażą aspekty takie jak brak szybkiej podróży czy rozdzielenie czterech głównych wysp ekranami wczytywania. Gracze dodają do tego utyskiwanie na wysoką cenę.

O niepowodzeniu projektu decydują natomiast mikre wyniki aktywności. W szczytowym momencie na Steamie bawiło się zaledwie 212 osób jednocześnie, a liczba recenzji napisanych przez użytkowników tej platformy wynosi obecnie 89 (półtora tygodnia po premierze!). Nawet Hot Wheels Unleashed 2 sprzed trzech lat miało prawie o połowę więcej grających i bardziej pozytywny odbiór… Czyżby marka została już wyeksploatowana do cna w branży gier? A może Milestone popełniło błąd, pchając się z premierą w zatłoczony wrzesień?

NASCAR 26 po premierze

Sugerowana powyżej rynkowa klęska Hot Wheels: Infinite Rush staje się jeszcze bardziej oczywista, gdy zestawimy ją z wynikami czegoś tak w gruncie rzeczy niszowego jak NASCAR 26 (a przy tym droższego nawet niż dzieło Milestone). Choć oficjalny debiut tej gry miał miejsce ledwo w piątek, a trzy dni wcześniej zaczęli grać nabywcy Gold Edition w zawrotnej cenie 345 zł (Hot Wheels też miało 72-godzinny wczesny dostęp), rekord aktywności na Steamie wyniósł 1404 osoby grające jednocześnie (prawie siedem razy więcej niż w Infinite Rush!). Ponadto na karcie gry na tej platformie widnieje 228 recenzji i 79% z nich jest pozytywnych.

Gracze – wywodzący się w większości z grona miłośników tytułowej dyscypliny motorsportu – stawiają sprawę jasno: ta gra jest wyraźnie lepsza niż NASCAR 25. Największe wrażenie robią zmiany w fizyce i grafice tudzież „smaczki” takie jak ewoluująca nawierzchnia torów. Dzięki temu „dwudziestka szóstka” jest odczuwalnie bardziej realistyczna – choć rasowym simracerom nadal zdarza się narzekać na rzeczy takie jak wsparcie dla kierownic czy AI. Nie każdemu podoba się również tryb kariery. No i cena, rzecz jasna.

Project Motor Racing – premiera V8 Power Pack

Studio Straight4 wypuściło trzecią paczkę płatnej zawartości do Project Motor Racing – rozszerzając grę o kolejne kategorie wyścigowych maszyn, które nieczęsto widujemy w simracingu (jeśli w ogóle). V8 Power Pack wnosi tor Road Atlanta oraz dziewięć samochodów w trzech nowych klasach:

  1. Historic USV8 (Trans Am ze złotej ery muscle carów) – 1970 AMC Javelin, 1968 Chevrolet Camaro Z/28, 1970 Ford Mustang Boss 302, 1970 Plymouth Barracuda;
  2. USV8 (współczesne bolidy Trans Am) – 2022 Chevrolet Camaro TA2, 2022 Dodge Challenger TA2, 2022 Ford Mustang TA2;
  3. AUS V8 Evo (współczesne australijskie „superauta”) – 2023 Chevrolet Camaro, 2023 Ford Mustang.

Dodatek kosztuje 54,99 zł i został ciepło przyjęty przez graczy… choć zainteresowanie nim jest niestety skromne – tak jak i samą grą. Szkoda, bo po ostatnich zmianach w trybie multiplayer chętnie pościgałbym się tymi wszystkimi unikalnymi maszynami po sieci (jazda w PMR jest naprawdę przyjemna), gdyby tylko nie było tak trudno znaleźć lobby z więcej niż kilkoma osobami w kategoriach innych niż sztampowe GT3 czy LMDh…

Przypomnę jeszcze, że miesiąc temu deweloper zapowiadał na wrzesień także wypuszczenie darmowego Lamborghini Temerario (mowa o drogowym modelu), lecz wciąż nie wiemy, kiedy właściwie nadjedzie ten wóz.

iRacing – Sezon 4 2026 rozpoczęty

Do iRacing zawitały nowości, o których pisałem w poprzednim Motoprzeglądzie (ale nie tryb kariery). Przypomnę pokrótce, co wprowadził czwarty sezon.

  1. Dodane zostały trzy samochody – Aston Martin Valkyrie AMR-LMH oraz dwa modele Caterhama sprzedawane w pakiecie: Academy i 420R.
  2. Trzy istniejące tory otrzymały zupełnie nowe wersje, zbudowane całkowicie od podstaw: Road America, Mid-Ohio i Milwaukee Mile (ich posiadacze dostali je za darmo).
  3. Kolejne dwa tory zostały gruntownie odświeżone: Road Atlanta i Summit Point Raceway (ale bez skanowania ich na nowo).
  4. Do samochodu Gen 4 Cup (NASCAR) dodana została odmiana Grand National.
  5. Pojazdy Mazda MX-5 Cup i Sprint Car otrzymały model jazdy i techniczną specyfikację przygotowane od podstaw.
  6. Silnik gry został mocno zoptymalizowany pod kątem wykorzystania procesora.
  7. Starty wyścigów wieloklasowych stały się bardziej realistyczne, np. każda klasa jedzie teraz za własnym samochodem bezpieczeństwa i ma osobną sygnalizację flagami (na razie tylko na wybranych 50 wariantach torów).
  8. Upiększeniu uległy efekty cząsteczkowe, a zwłaszcza dym, który stał się gęstszy, obfitszy i oddziałowuje ze światłem czy wiatrem.
  9. Interfejs gry został zmodernizowany pod kątem wyświetlania informacji o pit-stopach, uszkodzeniach samochodów czy pojazdach referencyjnych (duchach) w próbach czasowych.

Motokurier (JDM, ATS, TDU, LMU, F1, Rennsport)

  1. Do gry JDM: Japanese Drift Master wjechał darmowy samochód marki… FSO Polonez. Mowa o pierwszym wcieleniu tego modelu (znanym jako „Borewicz”), do którego udostępniono trzy alternatywne karoserie: rajdową oraz tuningowe w stylu japońskim (bosozoku) i polskim („frankenstein ze stodoły”). Równolegle tryb multiplayer pojawił się na konsolach i został wzbogacony o dwa eventy, a wirtualną ekonomię przebalansowano, zwiększając nagrody w gotówce i punktach reputacji.
  2. American Truck Simulator: Road Trip ma datę premiery – 29 września. Tego dnia zadebiutuje DLC z czterema samochodami marki Ford (Bronco ’23, Crown Victoria, F-150 ’23, Mustang Fastback ’67), a razem z nim zostanie odblokowany dostęp do nowych aktywności modułu Road Trip, skupionych na bezstresowej eksploracji otwartego świata i odkrywaniu ciekawych miejsc.
  3. Test Drive Unlimited: Solar Crown doczekało się obiecanego „hotfixa”, który miał naprawić krytyczne problemy Sezonu 7 rozpoczętego 3 września. M.in. znacznie podniesiono liczbę punktów do Solar Passa otrzymywanych za różne aktywności i zreperowano niedziałające misje detektywistyczne (choć paru wyzwań nadal nie da się ukończyć), a w ramach rekompensaty wręczono wszystkim graczom 100 diamentów (do odebrania w sklepie w grze do 23 września) i dodano do salonu Mercedesa-AMG GT Black Series (kosztuje 12,5 miliona).
  4. Jutro Le Mans Ultimate doczeka się dodatku US Track Pack 2, w którym zawarte zostaną tory Long Beach i Road Atlanta w cenie 19,99 dolara (w przeliczeniu najpewniej 75,99 zł, tak jak w przypadku US Track Pack 1). Równolegle aktualizacja 1.4.2 doda tegoroczne malowania samochodów klas LMP2 i LMGT3 z 24-godzinnego wyścigu Le Mans i z mistrzostw European Le Mans Series.
  5. F1 25 zostało zaktualizowane do wersji 1.25, w której doprowadzono całą Formułę 2 (bolidy, zespoły, kierowców) do stanu na sezon 2026, a także odświeżono wybrane maszyny Formuły 1 (wliczając w to dodanie specjalnych malowań) oraz zmieniono zasady działania DRS czy trybów prostej i doładowania, odzwierciedlając aktualny regulamin zawodów.
  1. Twórcy Rennsport potwierdzili, że zapowiedziany na wrzesień pakiet Kings of the Ring to płatny dodatek – choć nabywcy edycji Deluxe otrzymają go w gratisie. Nadal nie wiemy, jakie trzy samochody się w nim znajdą obok toru Nurburgring Nordschleife. Przy okazji deweloper ogłosił zamiar wypuszczenia następnej paczki zawartości w połowie października, a potem jeszcze jednej do końca roku.
  2. Twórcy Wreckreation 2 wznowili playtesty wczesnej wersji gry (można się do nich zapisać na Steamie) i przy okazji wypuścili filmik, na którym można zobaczyć trochę ujęć z rozgrywki. Choć całość jest jeszcze surowa, fizyka i dynamika jazdy wyglądają już zdecydowanie lepiej niż w „jedynce”, a całość przyjemnie pachnie Burnoutem.
  3. Do Formula Legends został dodany sieciowy multiplayer w aktualizacji 1.7. Na razie jest dostępny tylko na PC, w październiku pojawi się też na konsolach PlayStation i Xbox (z funkcją cross-platform). W wyścigach może rywalizować do 10 graczy, ale – co ciekawe – twórcy wyłączyli kolizje między nimi, bo obawiali się, że rozgrywka będzie momentami zbyt frustrująca.
  4. Polski Driving Test Simulator miał premierę w zeszłym tygodniu. To mała gra niezależnego dewelopera aitchGames, w której bierzemy udział w ponad 50 wyzwaniach inspirowanych testami licencyjnymi z serii Gran Turismo. Do 30 września można ją kupić w promocyjnej cenie 31,99 zł.
  5. BeaterCore – kolejna wyścigowa premiera ostatnich dwóch tygodni. To „arkadówka” w stylu retro, w której jeździmy „gruzami” z bloku wschodniego na szutrze i asfalcie, a między startami budujemy i naprawiamy samochody w osiedlowym garażyku w widoku FPP. Tytuł dotąd zebrał prawie 400 recenzji na Steamie, a 83% z nich jest pozytywnych.
  6. Throttle Trace – jeszcze jedna premiera, tym razem bardziej managerska niż wyścigowa. Bierzemy udział w zawodach inspirowanych Formułą 1 i nadzorujemy wiele parametrów wpływających na bolid, ale nasza kontrola nad samym pojazdem ogranicza się do gazu i hamulca, bez kierownicy. Ten lekko eksperymentalny projekt wydała firma MicroProse, a gracze ciepło go przyjęli – obecnie wszystkie z 29 recenzji na Steamie są pozytywne.
Forza Horizon 6

Forza Horizon 6

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 19 maja 2026
Forza Horizon 6 - Encyklopedia Gier
8.0

GRYOnline

7.9

Gracze

8.2

Steam

9.1

OpenCritic

Oceń Grę
The Crew: Motorfest

The Crew: Motorfest

PC PlayStation Xbox Nintendo
Data wydania: 14 września 2023
The Crew: Motorfest - Encyklopedia Gier
7.8

GRYOnline

6.3

Gracze

7.9

Steam

7.7

OpenCritic

Oceń Grę
The Crew: Motorfest - Tomb Raider: Secrets of Ni’ihau

The Crew: Motorfest - Tomb Raider: Secrets of Ni’ihau

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 7 października 2026
The Crew: Motorfest - Tomb Raider: Secrets of Ni’ihau - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

Krzysztof Mysiak

Autor: Krzysztof Mysiak

Z GRYOnline.pl związany od 2013 roku, najpierw jako współpracownik, a od 2017 roku – członek redakcji, znany także jako Draug. Obecnie szef Encyklopedii Gier. Zainteresowanie elektroniczną rozrywką rozpalił w nim starszy brat – kolekcjoner gier i gracz. Zdobył wykształcenie bibliotekarza/infobrokera – ale nie poszedł w ślady Deckarda Caina czy Handlarza Cieni. Zanim w 2020 roku przeniósł się z Krakowa do Poznania, zdążył zostać zapamiętany z bywania na tolkienowskich konwentach, posiadania Subaru Imprezy i wywijania mieczem na firmowym parkingu.

Twórcy The Blood of Dawnwalker zdradzają szczegóły wielkiej październikowej aktualizacji

Poprzedni
Twórcy The Blood of Dawnwalker zdradzają szczegóły wielkiej październikowej aktualizacji

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl