Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 25 stycznia 2010, 09:15

autor: Hed

Dziewczyny w bikini na PSP, czyli Dead or Alive Paradise

Firma Tecmo Koei Europe przedstawiła nową odsłonę serii Dead or Alive, która niegdyś „podobno” była reprezentantem gatunku bijatyk a dziś opiera się głównie na prezentowaniu plastikowych dziewczyn w bikini. W przypadku Dead or Alive Paradise to właśnie one będą stanowiły główny punkt programu i wprawią niejednego posiadacza PSP w stan ekscytacji.

Firma Tecmo Koei Europe przedstawiła nową odsłonę serii Dead or Alive, która niegdyś „podobno” była reprezentantem gatunku bijatyk a dziś opiera się głównie na prezentowaniu plastikowych dziewczyn w bikini. W przypadku Dead or Alive Paradise to właśnie one będą stanowiły główny punkt programu i wprawią niejednego posiadacza PSP w stan ekscytacji.

Produkcja na przenośną konsolę Sony nie jest bynajmniej bijatyką, ale czymś w stylu popularnych w Japonii dating simów. Twórcy chcą skusić głównie męską publiczność kilkoma charakterystycznymi (i uroczymi?) dziewczynami z serii Dead or Alive, które oczywiście zostały hojnie obdarzone przez naturę i chętnie zaprezentują swoje wdzięki.

W grze odwiedzimy tropikalną wyspę New Zack, gdzie poflirtujemy ze wspomnianymi koleżankami. Do naszej dyspozycji oddane zostaną liczne mini-gierki (siatkówka, kasyno, skoki do basenu) oraz możliwość kupowania prezentów. Ważniejszą atrakcją wydaje się jednak aparat, którym zrobimy wiele zdjęć z ukrycia, podglądając niewinne chichoty dziewczyn na plaży.

Jeśli całość wydaje Wam się głupawa to chyba znaczy, że wyrośliście z tego typu zabaw i wolicie bardziej realne wersje „flirtowania”. W końcu podglądając dziewczynę z ukrycia i pstrykając dwuznaczne fotki raczej nie zyskacie jej wielkiej sympatii. Jeśli komuś byłoby jednak mało atrakcji tego typu to Dead or Alive Paradise zostanie wydany wiosną tego roku USA.

To nie pierwsza tego typu produkcja z cyklu Dead Or Alive. W końcu otrzymaliśmy już dwie odsłony pobocznej mini-serii Xtreme, która skupiała się na idealnych dziewczynach i siatkówce, zapominając nieco o samej rozgrywce i dobrej zabawie. Oba tytuły otrzymały raczej mieszane recenzje, więc po Paradise nie należy spodziewać się żadnej rewolucji.