iydem
Przecież liczą się tylko przedmioty z dopiskiem starożytne a te zdobywasz rzadko a wszystkie legendarne idą na sprzedaż, unikaty też przeglądasz tylko do zdobycia starożytnie wersji potrzebnego ci unikatu, obecnie w d4 jest bardzo mało przeglądania eq w endgamie chyba najmniej że wszystkich gier tego gatunku.
Jedyne czego w tych zmianach nie rozumiem to czemu obecnie dość prosty system redukcji obrażeń ponownie zmieniać i to na rozwiązanie 1 do 1 z Diablo 3 gdzie nikt tego specjalnie nie chwalił. Zamiast dodawać statystyki jak konwersje obrażeń i tym podobne to teraz znowu spłaszczamy inwestowanie w obronę praktycznie tylko do stakowania pancerza oraz plus do wszystkich odporności. Mam nadzieje że później nie wpadną na powtórzenie debilnego pomysłu z dodatku do d3 gdzie skasowali mechanikę uniku by jeszcze bardziej uprościć obronę.
Trochę bez sensu to byłby po prostu warhammer 4 xD Ludzie raczej by woleli by tu uzupełnić frakcje i jednostki a nie dawać kolejną grę która znowu miała by problem z połączenie wszystkiego w nowej kampanii.
Jeśli za mechaniki MMO uważa się ten ich otwarty świat, i questy poboczne że znacznikami to tak jest to najbardziej zbędny element tej gry na którego istnieniu tylko traci bo jest to zawartość pomijalna lub przeszkadzająca w grze. Gdy wrócono do konstrukcji świata z Diablo 2 i 3 było znacznie lepiej, szczególnie w obszarze kampanii i levelowania.
Fyrdraka
To gadanie o koniecznie nowy silniku to bzdury i jakaś fiksacja niektórych. Jeśli będą usprawnienia odpowiednie to nikogo nie będzie obchodzić co jest po spodem.
Te analizy są nic nie warte. Wielokrotnie realne dane od wydawcy w ogóle nawet się nie zbliżały do danych z tych analiz sprzedaży. Jedyne informacje to co publikuje wydawca a ten często nie daje żadnych danych, cała reszta to bezwartościowe wróżenie z fusów.
Koszty serwerów z których gry pobiera użytkownik, koszt serwerów gier z komponentem sieciowym, koszty licencji do gier. Można tak wymieniać długo ty wymieniłeś dwa komponenty xD Gamepass nie jest i nigdy nie był rentowny.
Gamepass jest po prostu nierentowny przejęcie actiblizz przed MS nie ma nic do tego. Microsoft do tej pory dotował gamepass teraz chce w końcu wyjść na zero dlatego cena będzie tylko rosnąć.
Jakie piractwo. Ostatnią z scracowaną grą z denuvo jest mirage z 2023 roku. Nie ma już w ogóle crackerów bo po prostu wymaga to teraz ogromu pracy i nie przynosi żadnego zysku a dodatkowo wiąże się z dużym ryzkiem więzienia. Piractwo gier już nie wróci.
Największym problemem tego remastera i tak jest gra która remasteruje. Oblivion to nudna powtarzalna gra będąca downgradem wobec Morrowinda czy Skyrima. Ta gra ma dosłownie 3 layouty podziemi które są skopiowane z 300 razy. Dlatego już po kilku godzinach gry jest wrażenie chodzenie po tych samych lokacjach. Każdy wątek fabularny jest beznadziejnie poprowadzony i nieciekawy nawet względem średniego wątków że skyrima. Nawet te mityczne mroczne bractwo tak zachwalane przez fanów tej gry ma wręcz okropnie głupi wątek fabularny. A jego jedynym zaletą jest to że to jedyna gildia gdzie robisz coś innego niż chodzenie po tych samych nudnych skopiowanych podziemiach z 5 tymi samymi typami przeciwników. To obok starfielda jedna z najgorszych gier bethesdy.
W czym ten paryż był dobry, miasto serio fatalnie zaprojektowane gameplayowo również samo UNITY było jedną z najnudniejszych gier serii, praktycznie wszystkie urozmaicenia rozgrywki dodawane od AC2 zostały usunięte i zostały nudne zabójstwa. Nawet misje z balonem, zamiast nim polatać i zrobić coś odmiennego to biegniemy jak debil po dachach. Core gameplayu w Assassynach zawsze był kiepski dlatego od AC2 dodawano elementy modyfikujące gameplay jak ucieczki powozem, lotnia i wiele innych mini segmentów ale to kosztuje łatwiej zrobić 20 generycznych zabójstw. Jedyny plus paryża to to że do spore części budynków dało się wejść. Mirage też nie był powrotem do korzeni bo gra była niemal w całości oparta o mechaniki origins plus generyczny zabójstwa.
Konsole używają Vramu również jak zwykły ram więc aż tyle na zastosowania GPU tam nie ma.
Cywilizacje i gry Paradoksu z definicji nie są RTS bo to gry turowe. W totalwarze kampania jest turowa a bitwy mają aktywną pauze i spowalnianie czasu więc też średni z niego RTS.
Ale tu nie chodzi że jest mało szczegółów bo tych jest sporo tylko o brzydki projekt tych postaci. One nie wyglądają jak blood elfy, ciężko nawet odgadnąć co to za postacie. Liadrin ma zbyt szeroką szczękę, za duże usta. Nie wygląda tak atrakcyjnie jak powinna i o to się rozchodzi. To samo reszta postaci jest zbyt ludzka. Dwa kolejnym problemem jest narracja wypada blado, generyczny cinematic bez efektu wow. Wow nigdy nie miał jakiejś wybitnej fabuły ale narracyjnie te filmy wypadały całkiem ok a tu jest kiepsko. Zobacz sobie opinię na yt praktycznie wszystkie narzekają na ten cinematic i design postaci.
To są 5 letnie karty w zalecanych. 20 latemu tak stary sprzęt nawet nie był wstanie odpalić nowych gier po takim czasie. A tu to jest do 4k.
Nvidia GeForce RTX 3060 Ti 8GB / AMD Radeon RX 6700 XT 12 GB
Adept to dokładnie środek suwaka z oryginalnego obliviona wszystkie liczby się zgadzają. Więc poziom jest taki sam, kiedyś po prostu nie umiałeś grać więc wydawał się trudniejszy. Problem z oblivionem był taki że w drugiej połowie suwaka trudność rosła wielokrotnie a oni zostawili tylko skoki o 25% sam skok z 50% do 75% w oblivion to większy mnożnik do statystyk niż legendarny w Skyrimie.
Tyle że to pobiera walutę premium jeśli ta jest kupiona. Więc zakup miał już jej miejsce wcześniej i był świadomy.
W ogóle 3 tygodnie i gra nie dostała żadnych poprawek. Oni w ogóle zamierzają coś naprawiać czy już jest tryb niech moderzy załatają?
To że ktoś napiszę długi text jak to mu się źle gra bo jego build znerfili to nie znaczy że jest konstruktywna opinia.
Problem jest taki że w tego typu grach review bombing tyczy się w dużej mierze kwestii balansu. I to widać przy takich grach jak Poe czy Poe2 gdzie bardzo dobre gry spadają do absurdalnie niskich ocen bo twórcy coś tam znerfilli a gracze i streamerzy wpadają na forach w jakąś histerie i później ferment się ciągnie mimo że niektóre złe zmiany i tak zostają szybko naprawione. Taki review bombing nie wnosi defacto nic konstruktywnego.
Ale o czym ty piszesz kilmacik i historia nigdy w gta nie miała znaczenia w dawnych czasach większość nawet nie znała jego fabuły bo lokalizacji nie było a mało kto znał angielski jako dzieciak. Ludzie w to grali by bawić się w sandboxowym świecie i tyle. Wielu krytykowało GTA4 jak wyszło za poważną i nudną historię zamiast zabawnej lekkiej opowieści jak san andreas. Większego festiwalu wmawiania sobie bzdur niż w tym wpisie nie widziałem. Tak GTA 4 ma fabułe lepszą niż 5 tylko to nie wiele wnosi bo nie jest ona głównym elementem tej serii. Jak cofniemy się dalej to te gry miały pretekstową fabułke dla kolejny misji która tylko miała usprawiedliwić co się dzieje na ekranie. Też wasz mityczny klimacik starych GTA to nostalgia do dzieciństwa nic więcej.
Dopóki ludzie nie pograją i nie potestują nie da się idealnie wyłapać problemów. Konwersja dość dobrze usunęła te niepotrzebne dla remastera zmiany. Ale mimo że skrypty są te same to odczytuje je inny silnik więc stąd mogą wystąpić nie przewidziane problemy. Z miesiąc i już wstępnych problemów nie będzie.
Należy tutaj dodać, że projekty Arthmoora są trochę kontrowersyjne, gdyż autor potrafi czasem przerabiać rzeczy, które w opinii części fanów wcale nie wymagały poprawek.
Oprócz jakiś autystycznych zmian jakiś pojedynczych zdań w książkach bo coś nie spójnego w lore było to tam nie ma żadnych dziwnych zmian. A na reddicie kilki płaczków najbardziej płakało że naprawił glicze na kopiowanie itemów i pętle przywracania w skyrimie. Ja takich ludzi nie rozumiem jak chcą oszukiwać to mogą sobie dupować itemy kodem i wyjdzie na to samo.
To unikanie crunchu źle brzmi najlepsze gry powstały dzięki ostremu crunchowi.
Wydanie wersji na PC od razu miałoby sens z powodu spadku udziału konsol i wzrostu pctów na rynku gamingowym który miał miejsce w ostatnich latach.
Dla mnie w takich grach słuchanie feedbacku graczy szczególnie w sprawie poziomu trudności często ma zły wpływ na gry dobry przykładem jest nowy chwalony sezon last epocha który błyskawicznie stracił graczy gdy znienawidzony patch do poe2 trzyma ich dużo dłużej. Jedna okazuje się że negatywna reakcja w żaden sposób nie przełożyło się na realny playerbase. A płaczki w tym streamerzy są mniejszością która nie ma pojęcia czego chce. Innym przykładem jest diablo 3 gdzie itemizacje łatano zwiększając drop rate dobry przedmiotów w żaden sposób nie naprawiło to beznadziejnej itemizacji tej gry ale twórcy dostawali cały czas pozytywny feedback i brnęli w to dalej przez co nawet nie zastanowili się nad sednem problemu.
Żaden The Elder Scrolls nie ma ciekawych wyborów moralnych xD Nie zaszkodziły by one w niektórych zadaniach ale to nie jest element którego ludzie oczekuje po tej serii. To gry oparte o systemy RPG w otwartym świecie do zabawy jak piaskownica. Element statystyczny w skyrimie jest uproszczony już do granic możliwości właściwie przydało by się jego rozbudowanie w kontynuacji a nie ścinanie. Jedyne co cieszy że to już były pracownik bethesdy.
Po za tym długa i droga kampania marketingowa to po prostu koszty, których w przypadku GTA6 nie muszą ponosić po prostu. Tu wystarczy trailer, prezentacja rozgrywki i można nawet shadow dropa zrobić i będzie głośniej niż o jakiejkolwiek grze. Gra i tak jest droga w produkcji więc oszczędności na marketingu byłyby rozsądne.
Wciąż pod względem grafiki, animacji, płynności rozgrywki i interfejsu wygląda gorzej niż SC2 z 2010 roku. Jeśli to jest to co pokazują nam weterani blizzarda to wciąż tragedia. Chyba ostatnia nadzieja na wysokiego budżetowego rtsa to to że Microsoft da SC3 do zrobienia komuś kompetentnemu.
Obawiam się że z sukcesu tego remastera Todd wyciągnie wniosek że czas zrobić nie jakiegoś Morrowinda tylko Skyrim remaster i będzie jeszcze więcej pieniążków.
Bo dokładnie to powiedzieli twórcy xD Bo dokładnie to widać na gameplayach.
dużo łatwiej by im zrobić wszystko od nowa niż wyciągać z szafy 20 letnią grę i coś z nią robić
Bzura, oryginalny silnik jest łatwy w modowaniu a odtwarzanie logiki gry trwa wielokrotnie dłużej niż użycie istniejącej i podpięcie nowej rendera i jakieś poprawki. Wiele remaków tak działa D2r, Halo i tak dalej. Halo nawet jak w tym przypadku używa starego silnika do logiki i Unreala do samego wyświetlania grafiki.
Już więcej graczy na steamie przy takim niespodziewanym dropie i zerowym marketingu niż ac shadows xD A gra jest tez w gamepassie xD
Co to znaczy 40 milionów graczy? Tyle razy jakieś konta odpaliły te grę choc raz, liczą piratów? To dane z ich bazy danych czy szacunek? Bo każda z tych rzeczy może podejść pod to co napisali?
No shadows jest takim hitem w stremingu że najlepiej to widać w wycenie akcji UBI których łączna kapitalizacja jest już 5 razy mniejsza niż CDP który od 5 lat żadnej gry nie wypuścił xD
Skoro ma lepsze wyniki, niech poddadzą porównanie wygenerowanego przychodu :D
Ale to jest główna zabawa w BFie, gra rywalizacyjna z tego żadna i nikt tu nie gra z tych powodów.
BF nie jest grą klasyczną grą rywalizacyjną jak choćby CS więc tu to nie ma sensu ludzie grają w to dla beki a wygrana meczu nie jest priorytetem tylko własny performance.
Raczej mało nowości, wygląda że głównie są planowane rework piekielnych hord i nigthmare dougeonów tylko. Absolutnie nic dużego a jak dodatek ma stać głównie nowymi rankingami to xD to jest funkcja która nawet większości osób nie obchodzi.
Jednak jest trochę różnica otwarto źródłowy PhysX to wersja 64bitowa. Trochę pracy trzeba włożyć dla każdej gry by zastąpić starą wersję 32 bitową do nowej 64bitowej. Nawet devi sobie nie radzą, mafia 2 np straciła pełną symulacje fizyki płaszczy w ramach remastera przez przejście na 64 bity.
Przecież to tyczy się wszystkich programów pomiarowych więc problem jest po stronie nvidii i sterownika.
LE z jakiegoś powodu ma jakąś nadspodziewaną przychylność conntent creatorów którzy z jakiegoś powodu ciągle bronią tej gry, mimo że pierwszy powrót po premierze do cyklu 1 wyglądał tak że dropili w 2-3 dni, taka całkowita odwrotność do D4.
Ale GGG nic nie traci nawet jak będzie trochę mniej graczy to dla nich nie problem to nie jest pełnoprawna liga tylko patch do early accesu którego głównym celem jest przede wszystkim dopracowanie gry i testowanie zmian oraz nowych funkcji. LL jest mniejszym graczem i to oni mogą realne stracić dlatego tylko ich powinno obchodzić nie kolidowanie z GGG.
Czemu GGG przy swoim harmonogramie który już i tak jest mocno opóźniony mieliby brać pod uwagę patch do jakieś innej gry?
70% na steamie nie oznacza gry 7/10 tylko że 30% graczy jej nie poleca a 70% ją poleca. To że ktoś daje polecam to może znaczyć że dla niego to gra 10/10 jak i 5/10.
Gra wydana w stanie ledwie grywalnej Alphy a oni już dają DLC xD Ale jest nadzieja gra dość szybko traci graczy a CIV 6 znowu rośnie. Oby całkowicie upadła i chciwi devi dostali nauczkę.
AI by to lepiej przetłumaczyło xD Takie coś nie powinno figurować na steamie jako lokalizacja.
Pierwszy Kingdom Come powstawał z minimalnym budżetem we większości że zbiórki. Więc nic dziwnego że ludzie którzy go tworzyli nie zarabiali dużo.
No większość developerów UE5 nie zna innych technik optymalizacji niż niższa rozdzielczość i więcej skalowania oraz temporalnych metod.
Nie ma czegoś takiego jak Kabel 12V-2x6 to są kable 12VHPWR, złącze na karcie jest w standardzie12V-2x6 kabel w żaden sposób się nie zmienił względem poprzedniej specyfikacji. Zresztą w tym drugim przypadku z zasilaczem to właśnie złącze w starym standardzie 12VHPWR się spaliło.
Ale to nic dziwnego że są milisekundowe spiki poboru, zasilacze i kable ATX są dostosowane w specyfikacji. Zdarza się to na każdej karcie a starsze geforcy i radeony potrafią podwajać swój pobór w takim spiku i jakoś żaden kabel się nie spalił. To nie ma nic wspólnego z tą sytuacją.
Poe 1 jest na tym etapie zupełnie inną grą i nie ma żadnego powodu jej uśmiercać.
Tyle że twórcy wprost obiecali wcześniej że rozwój poe 2 nie wpłynie na poe 1 oraz że nowa liga będzie w lutym. A dopiero teraz pod koniec stycznia wrzucają filmik gdzie mówią prawdę że nikt nad poe1 nie pracuje od lipca oraz że przez dłuższy czas nawet nie zaczną pracy nad kolejną ligą bo wszystkie siły poszły w poe2. Jest to rozsądna decyzja szczególnie biznesowo bo teraz poe2 jest ich głównym źródłem dochodu patrząc po fenomenalnej sprzedaży early accessu ale wychodzi że wcześniej byli nietransparentni.
Warto również dodać, że w sieci zaczęły krążyć plotki, jakoby w lutym EA planowało zamknąć studio BioWare Edmonton.
No cóż za failguarda byłaby to właściwa nagroda.
Nie ma samo identyfikującego się jako sukces veilguarda oraz starwars outlaws?
Układ switcha 2 będzie miał 2x wydajność steam decka naucz się czytać. W trybie mobilnym będzie trochę mniej a i tak więcej dla oszczędności baterii. To ładny wynik biorąc pod uwagę że to układ z początku 2021, nintendo chce niskiej ceny i dużej marży na konsoli a nie wydajności.
Nvidia ponosi winne że w gamedevie pracują obecnie beztalencia nie umiejące nawet UE5 poprawnie skonfigurować? Niestety regres graficzny jaki widzimy w grach wynika z tego że pracują nad nimi coraz gorsi programiści.
spoiler start
Twoja stara 1993
spoiler stop
Podobny to jest do 3060 nie 4070 xD Ja nie wiem co fani appla tak lubią kłamać. A co do natywności to Bg3 jest natywny dla mentala i jakoś też m4 max działa na poziomie 3060. Więc po co to zmyślanie?
To nie jest ten sam proces technologiczny. Ja rozumiem że nie każdy zna się na technologii ale po co pisać takie kłamstwa. RTX40 powstały w 4N TSMC czyli ulepszonym 5NM. RTX50 powstają 4P czyli zupełnie nowym znacznie lepszy procesie 4NM który ma znacznie lepszą gęstość tranzystorów.
2024 3 lata po premierze windowsa 11 MS wprowadził aktualizacje która stworzyła więcej nowych krytyczny błędów i problemów z aplikacjami niż było w premierowej wersji systemu. Ja nie wiem jak to w ogóle możliwe, ogólnie patrząc co się dzieje w ostatnich latach z jakością programów i gier to jakaś katastrofa. Tyle wadliwego kodu nie było od dawna, naprawdę w latach 2018-21 zatrudniono w IT ogrom ludzi bez żadnych kompetencji w ramach programów dei.
A gdzie cudowna inkluzywna gra Veilguard którą jej twórcy identyfikują jako wielki sukces?
Akt 4 w poe2 to pływanie statkiem po wyspach a akt 5 to zniszczona wyspa oriath(ruiny w stylu greckim).
To rak zwany D4 powoduje, że nazwy się mylą. Sądząc po małej liczbie zakażonych, niedługo ognisko zarazy wygaśnie i będą już poprawne nazewnictwa pojawiały się
W diablo 4 też nie ma czegoś takiego jak magic find.
Nie Nvidia app tylko nakładka Nvidii app którą można jednym kliknięciem wyłączyć. Po co publikować dezinformacje. Oczywiste jest że włączona funkcja automatycznego nagrywania oraz post filtr nakładany na obraz bo tym jest "filtr gry i tryb zdjęć" będzie obniżała wydajność.
Jako kontrargument mogę dać że w poprzedniej grze Bethesdy DLSS nie pojawił się na premiere mimo że moderzy mogli go łatwo dodać i był tylko FSR. Ten samy wydawca. A czemu FSR jest często pomijane ponieważ radeony na steamie mają niszowy udział i twórcy nie traktują ich jako targetu dlatego implementacja FSR jest zwykle dodawana później. Najpopularniejszy radeonem na steamie są układy zintegrowane z procesorów Zen czyli coś co nie jest używane do gier.
Co mają zrobić posiadacze radeonów, skoro ich radeony obsługuja RT dopiero od dwóch genera
A układy Nvidii od 3 generacji. Jak wchodzi nowy standard techniczny i ty go nie obsługujesz to nie jest spisek tych co zadbali o jego obsługę.
Nie jest trudne tylko wymaga dodatkowej pracy a twórcy gier nie widzą powodu robienia tego samego obecnie dwa razy skoro konsole sobie z takim podstawowym RT radzą. Wytłumacz mi jaką korzyść ma microsoft z tego byś zmienił kartę? Żadną obchodzi ich by sprzedać produkt największemu gronu klientów. Również jaki interes miałaby Nvidia która z rynku konsumenckich kart ma ma obecnie znikomy procent zysku przekupywaniu jednej z największych firm świata jak Microsoft? xD Twórcy optymalizują koszta ostatnio coraz bardziej agresywnie, nie dopracowując podstawowych mechanik i elementów a ty się dziwisz że tego samego nie chce im się robić dwa razy. Gier działających tylko na RT będzie teraz wyłącznie coraz więcej.
Nie tylko potrafili szybko wydawać gry, to jeszcze robili świetne gry, a gry szybko i często przechodziły graficzną ewolucję i pomimo dużego przeskoku grafiki ich wymagania nie rosły w kosmos, bo optymalizacja jeszcze była standardem i dodatkowo rzadko wychodziły niedopracowane.
Tymczasem fakty gry z 2007 roku działały 10-15 klatkach na najniższych detalach i 800x600 na karcie graficznej jaką był 6600GT wydanej w 2004. Dzisiaj 3060 GTX spokojnie starczy do każdej gry mimo że od jego premiery minęły ponad 4 lata. Jeśli pójdziemy jeszcze wcześniej to wymagania rosły tak kosmiczne że topowy sprzęt 98 mógł w 2001 już nie być wstanie odpalać nowych gier 3d.
Rod Ferguson dołączył do blizzarda w 2020. Prezentacja diablo 4 była w 2019 roku jak wtedy wyglądała gra? Dosłownie tak samo jak ta wydana. Otwarty statyczny świat nie pasujący do rozgrywki tym gatunku, współdzielenie z innymi graczami, te śmieszne eventy, skalowanie potworów do poziomu postaci, world bossy, dougeony z przeklejonymi bossami. Dosłownie każdy z ty bezdusznych korpo elementów które zupełnie nie pasowały był w tej grze zanim on się pojawił. Gra była mielona ponad 7 lat zespół blizzarda dostał nawet za dużo czasu, rod miał minimalny wpływ na to jak wygląda ten produkt po prostu żaden dobrych projektantów tam nie było. Luis Barriga który był pierwszym game directorem odpowiada we większości za to jak ta gra wygląda bo to on podjął niemal wszystkie debilne decyzje w tym projekcie.
Wytłumacz mi w jaki to niby sposób Nvidia zablokowało Microsoftowi możliwość wyłączenia RT? xD Gra zwyczajnie nie ma oświetlenia bez RT, klasyczne oświetlenie wymaga wiele pracy i twórcy jej w ogóle nie zrobili. To się nie generuje automatycznie. RT jest proste i szybsze w implementacji więc twórcy postanowili nie tworzyć zwykłego oświetlenia.
Nie spotkałem jeszcze pustych map w tej grze, na wszystkich pełno przeciwników. A repawn mobów i utrata lootu to kara za śmierć. A loot jest tylko trzeba umieć wykorzystać to co wypada.
Niestety jak się poświęci choć parę minut na zbadanie sprawy to widać że to wcale nie jest takie łatwe. Architektura serwerów się nie skaluje tak samo przy 100k, milionie czy 10 milionach ludzi. Problemów jakie mogą wystąpić są setki i moc serwerów nie ma znaczenia bo drobny problem że skalowaniem i żadne moc serwerów nie wytrzyma.
a mimo to są tak albo pazerni albo głupi albo naiwni albo wszystko razem, żeby nie dowieść na początku bo tak jest bezpieczniej tak jest trochę taniej na początek bo tak jest.... ciągle to samo.
Przecież wszystko się udało uruchomili sewery z opóźnieniem i wszystko działało. Kod sieciowy który radzi sobie z 100k osób jednocześnie może nie radzić już sobie z 500k i milionem. Nie da się tego przewidzieć ani przetestować idealnie wcześniej.
Napisano tę wiadomość z chińskiego smartfona :D
Ta anegdotka miała by sens gdyby chiny rzeczywiście produkowały części do telefonów. Podczas gdy w rzeczywistości nawet xiaomi w 90% składa się komponentów produkowanych na zachodzie które są tylko składne w chinach. Procesor, apart, ekran niemal każda składowa nie jest produkowana w chinach.
Zainteresowanie pierwszym dodatkiem było niskie nie tragiczne jak dodatek do starfielda ale niskie względem podstawowej wersji gry, rod unikał odpowiedzi na temat kolejnego w wywiadzie. Jest spora szansa że tak jak z D3 drugi dodatek zostanie anulowany i gra już nie doczeka się nowej zawartości po za sezonami.
Zrobiłem z parę razy gdyby ten tryb nigdy nie powstał nie zmieniło by się absolutnie nic w tej grze. Zwykłe marnotrawstwo czasu pracy programistów zupełnie nie współgra to z koncepcją exile lika.
Twórcy The Last Jedi i Akolity też mieli swobodę artystyczną jakoś nie wyszło z tego nic dobrego. Niestety w sporej ilości przypadków zatrudniony reżyser i scenarzyści nie mają dobry pomysłów na dzieło więc nie wtrącanie się producenta może tylko pogorszyć sprawę.
czego kłamiesz? Dragons Dogma 2 miało słabe oceny od początku, a po tygodniu sukcesywnie rosły.
Przepraszam mój błąd rzeczywiście Dogma od początku była minusowana za mikrotrasankcje. Pomyliło mi się że Starfieldem tam na początku były bardzo pozytywne po czym spadło do mieszanych. Myślę że tu będzie tak samo bo Veiguard na pierwszy rzut oka nie ma nic bardzo źle zrobionego ale jest to typ gry który szybko się nudzi im więcej ludzie pograją tym więcej negatywów będzie.
Dragon dogma 2 początkowo miała bardzo pozytywne tutaj też minęły dwa dni, więc oceny to główny pozytywny review bombaing.
Dragon Dogma mając 3 razy wyższy peak graczy na steamie sprzedała tylko 3 miliony w miesiąc. Tutaj raczej na wszystkich platformach tylko do miliona dobiją szczególnie że gra jest też w abonamencie co na pewno nie wystarczy na zwrot kosztów tak długiego developingu.
W tym wypadku to nawet nie jest odklejenie tylko element kampanii marketingowej. Chcą za wszelką cenę utrzymać do premiery narracje że gra jest wspaniała i wszyscy ją chwalą by złapać jak najwięcej osób na preorder. Stąd wysłanie kodów jedynie do bezpiecznych osób i tak dalej. Wiedzą że mają w ręku przeciętny/kiepski produkt dlatego tak ważne jest sprzedać za nim gracze rzeczywiście zobaczą z czym mają do czynienia.
Szczerze to te recenzje nawet nie są dobre, ea nie wysłało sporo liczbie redakcji. Taki wynik to porażka nawet jeśli gra jest średniakiem. Wróże to wyjątkowo źle temu tytułowi.
Masa żartów i "irytujących postaci" jest w tej serii od Origins, więc nic nowego w tej kwestii. Jak zrobić dark fantasy pełne mroku i bez momentów przełamania jakimś żartem, to wtedy dostaniemy film Snydera, które ogląda się ciężko.
Ty chyba nie rozumiesz że istnieją poziomy powagi. Przykładowo nawet w batmanach nolanach masz parę gagów ale w tonie niezbyt te filmy przypominają strażników galaktyki.
Nie napisałem, że musicie kupić Veilguard. Kłamiesz lub manipulujesz. Napisałem wyłącznie by nie hejtować gry która jeszcze nawet nie wyszła bo nie ma do tego jakichkolwiek podstaw.
Oczywiście że taki jest wydźwięk twojego zdania że jak będziemy hejtować to gier SP w ogóle nie będzie to są twoje słowa mamy siedzieć zadowoleni a najlepiej kupić. A do krytykowania mam jak najbardziej podstawy wszystko co widzę w materiałach o tej grze to przeciwieństwo tego co oczekiwałem.
Skąd niby te opinie że dostaniemy śmieszną fabułę i miałki gameplay? Przegapiłem coś i ktoś już przeszedł tę grę? Kolejne kłamstwo, bo branżowi recenzenci jak już to chwalili te elementy. Jak w ogóle można pisać takie rzeczy, gra nie wyszła a tu elaborat o miałkiej fabule. To urąga inteligencji każdego czytającego taki komentarz xd.
No choćby pierwszy z wyników na yt od jakiegoś Neon Knight, grał 7 godzin opinia gra ma fabułkę w tonie strażników galaktyki xD Wiele innych osób mówi to samo to że niektórym się to podoba to ich personalna sprawa. A branżowi recenzenci to zachwalali Outlawsy i wiele innych badziewi. Najlepszy to był ten z cdaction co w tekście dał że wybory będą mieć ogromne znaczenie po czym w podsumowaniu w obawach napisał że nie wie czy wybory będą miały jakiś wpływ na rozgrywkę xD
Kolejne twoje projekcje. Co niby ta gra ma wspólnego z fortnite oprócz pierwszego zwiastuna za które nie odpowiadało studio?
No to jak wygląda styl graficzny, karykaturalny wygląd postaci. Ale chyba rozmawiam z osobą ślepą skoro zadajesz to pytanie. A tak z trailerem na pewno nie mieli nic wspólnego w całkowitej tajemnicy zespół ea go zrobił a to że pasuje idealnie do wypowiedzi tych którzy opisali jaki ton tej gry jest to już czysty przypadek.
Za to całość twojego komentarza to zlepek twoich projekcji i niepopartych niczym teorii. Gdzie niby w materiałach reklamowych tej gry jest ten straszy woke?
Proponuje przeczytać zacytowane przez ciebie zdanie bo jedyną osobą co o strasznym woke w tej grze napisała jesteś ty. Ja jedynie tam wyśmiałem twierdzenie Persecuted że to potężni przeciwnicy woke doprowadzili do klęski i krytyki akolity i outlaws a nie to że były słabymi produktami.
Przecież tu nawet fabuły nie będzie. Lore i tego świata zostały pozbawione tutaj wszystkich charakterystycznych elementów, jak magia krwii, status magów w tym świece, każdy element został ugrzeczniony. Wszystko to zostało zastąpione tandetnym marvelowskim fantasy. A główny wątek to jeszcze bardziej sztampowe niż origins ocal świat.
Nawet twórcy byli zdziwieni po wyjściu teasera czemu dział od marketingu wybrał ten styl promocji.
Było to zwykłe kłamstwo, wszyscy co grali przed premierowo potwierdzają że gra jest poprowadzoną w stylu filmu marvela z masą gagów i głupich scenek. Pierwszy teaser dokładnie oddawał prawdziwy klimat gry następne to próba zakłamania rzeczywistości.
Dalej tak hejtujcie to nie doczekamy się żadnej gry AAA dla jednego gracza. L
Ale przecież dostajemy bardzo dużo gier AAA dla jednego gracza jak BG3 i dzięki krytyce dostaniemy ich jeszcze więcej. Tą narracja "ludzie musicie kupić bo EA nie zrobi gier AAA SP więcej" wymyślił team marketingowy EA by sprzedać Jedi fallen order i survavior. Co się w obu przypadkach udało i do dziś jest to też ulubiony argument obrońców tych średniaków.
Jaka gra będzie to się dopiero przekonamy, ale po zwiastunach i opiniach osób które w nią faktycznie grały zapowiada się znakomicie.
No z tych pozytywnych opinii że dostajemy głupiutką fabułkę rodem że strażników galaktyki z masą żarcików i irytujących postaci. Oraz że gameplay to god of war z 2018 z uproszczonym aspektem zręcznościowym co można rozumieć jako sprowadzenie gry do bezmyślnego klikera i ta zresztą wygląda na gameplayach. Więc gra jest zupełnym przeciwieństwem oczekiwań wobec niej bo fani oczekiwali dark fantasy, mroczną klimatyczną grę RPGa. Zamiast tego bioware serwuje góra przeciętną gierkę akcji z śladowymi elementami rpg z głupkowatą fabułom i fortnitowomobilkowom grafiką czyli zupełne przeciwieństwo tego co było oczekiwane. Więc nic dziwnego że fani serii nienawidzą z miejsca takiej gry.
Ludzie piszą wprost że nie planują kupić gry ale oceniają ją jak najgorsze g.... Przecież to trzeba mieć albo 10 lat albo być skrajnie niedojrzałym emocjonalnie.
Po prostu klienci oczekują konkretnego produktu a nie niemającego nic wspólnego z marką zlepku modnych w 2018 roku trendów(Marvel, god of war, fortnite).
Od tego momentu już było wiadomo, że Veilguard trzeba za wszelką cenę zniszczyć, prowadząc nieustanną nagonkę i kampanię nienawiści, biorącą na celownik wszystko co się tylko da, choćby nawet bzdurne detale bez większego znaczenia dla rozgrywki (vide fiksacja na punkcie blizn). Podobnie było z Akolitą i Outlaws. Nawet jeżeli po premierze gra zostanie dobrze przyjęta przez krytyków i recenzentów, to się im zarzuci sprzedajność, lewackość czy inne bzdety i narracja pozostanie bez zmian.
To kolejny komentarz prosto z działu marketingowego wielkich korporacji, popularna w ostatnich czasach narracja nas produkt wcale nie jest zły tylko to ci źle siści i skrajna prawica hejtuje. Nie, Akolita i Outlaws to pośmiewiska które prawie nikomu się nie spodobały i mimo gigantycznego marketingu okazały się wtopami finansowymi w których nikt nie chciał oglądać ani grać. Jak gra lub serial jest jednak dobry to nagle okazuje ze ten mityczny wszechpotężny antywoke kult niszczący seriale, filmy i gry jednak nie ma żadnej mocy sprawczej i produkt odnosi sukces komercyjny nawet jak są w nim geje xD
Skąd oni biorą tych odklejeńców w bethesdzie? Dosłownie to nie możliwe by w jednym miejscu pracowało tyle osób żyjących w alternatywnej rzeczywistości.
Bo na pure PC testują na wyższych taktowaniach Ramu, szybszy niż 6000mhz cl30 ram na ryzenach nie robi żadnej różnicy za to na intelu daje lepsze wyniki.
Ramy od płyty głównej zależą na słabszych te lepsze nie chcą poprawnie działać.
Turowe, drużynowe RPG bardzo rzadko zostają hitami rozchodzącymi się w wielu milionach kopii, BG3 to po prostu anomalia, która zdobyła uwagę graczy innymi aspektami. Twórcy Greedfall 2 wyciągnęli podobne wnioski do twoich, że to klasyczna formuła zapewnia sprzedaż, i ostro się sparzyli, bo więcej graczy się od niej odbiło, niż się do niej przekonało.
Nie, to nie jest żadna anomalia tylko dobrze zaprojektowana i zrobiona gra, nie ma tam absolutnie nic co przerastało by możliwości studia robiące gry AAA jak Bioware. Greedfall 2 za to kiepska gra z fatalnie zaprojektowanym systemem walki i jego wadą nie jest to że jest turowy bo to prostu źle zrobiona turowa walka. I jak widzisz dobra gra się sprzeda dobrze, twój argument brzmiał że RPG akcji zawsze sprzeda się lepiej co nie jest prawdą. Warto tu też zaznaczyć że jak na rpg akcji walka w veilguard zapowiadają się marnie oraz że nikt nie oczekiwał tu turowej walki.
Seria ma istnieć albo w takiej formie, jaka tobie pasuje, albo niech całkiem zdechnie, bo liczysz się tylko ty? To jest właśnie dziecinna, małostkowa postawa z mentalnością pępka świata. Wszystko jest dla mnie, albo dla nikogo!
Jako klient oczekuje konkretnego produktu jeśli go nie dostaje to wyrażam swoją krytyczną opinię i go nie kupuje. Jak większość zgodzi się z moją opinią produkt poniesie porażkę finansową i dzięki temu następnym razem ja dostanę lepszy produkt.
Nie fani, tylko niektórzy fani, do których nowa odsłona nie jest skierowana.
Jak widać nie jest kierowana do większości odbiorców patrząc po niskiej liczbie preorderów i tym że EA wciska już kody do niej nawet do "tosterów" xD
Najlepszym wyjściem jest przestać być egoistycznym pępkiem świata i zaakceptować, że nie każda gra jest dla każdego i pozwolić innym cieszyć się grą, zamiast myśleć tylko o sobie.
Zabraniam tobie cieszyć się tą grą w jakiś sposób?
A jakież to znaki? Bo jak pisałem, ludzie mający faktyczny kontakt z grą, a nie hejterzy, bardzo ją chwalą w zapowiedziach czy relacjach z pokazów.
Outlowas to też była przed premierą najlepsza gra ubisoftu xD A co do opinii o veilguardzie to przeczytałem tą na cdaction w tekście autor napisał że wybory będą miały ogromne znaczenie pod koniec tekstu w podsumowaniu napisał obawę że nie wie czy wybory będą miały rzeczywiście jakieś większe znaczenie dla przebiegu rozgrywki xD Cóż jak widzę takie pochlebne opinie które sam sobie przeczy to raczej zachwycony nie jest. Warto dodać ze na gameplayach które pokazali najważniejszy wybór dialogowy(czy zaakceptować plan Varric) nie wpłynął na absolutnie nic bo jak go odrzuciliśmy to i go zrealizował xD
Przeciwnik jak przeciwnik, co w nim niezwykłego?
Jest przedstawiony jak głupkowaty śmieszny potworek z mobilki w świecie który był dotychczas darkfantasy i w grze która jest podobno kierowana tylko do dorosłych.
Patrząc po prawie zerowym zainteresowaniem dodatku do starfielda to fani bethesdy się też obudzili.
Choćby nie wiem jak bardzo świat się zmienił, action-RPG z widowiskowym systemem walki i tak sprzeda się lepiej, niż klasyczny, turowy, drużynowy RPG z aktywną pauzą.
Jakoś turowy BG3 sprzedał się lepiej niż jakikolwiek Dragon age czy Mass Effect więc ten argument to inwalida. Po za tym veilguard technicznie jest grą z aktywną pauzą xD
To małostkowe i dziecinne, ale spoko, twoja sprawa.
To rozsądne podejście skoro twórcy eliminują z serii wszystkie elementy za którą fani ją lubili od klimatu przez fabułę po podstawy rozgrywki to jak najbardziej właściwym podejściem jest liczenie na porażkę tego dzieła bo wtedy pojawiają się szanse że dostaniemy jeszcze gry z tej serii jakie chcemy.
Największy od lat xD Niby jakim cudem skoro ostatni patch balansujący z podobnymi zmianami wyszedł pod koniec marca tego roku?
Bzdura każda głośniejsza gra wbija w preorderach top 3. To jest tylko tygodniowy dochód nawet remake Silent Hill 2 wbił top2. Właśnie preordery mają tu łatwiej niż stare gry które już wszyscy kupili.
To akurat może być prawda bo żadnej innej dużej premiery oprócz coda nie ma niedługo. Ale nie znaczy że się dobrze sprzedaje xD
Przecież zakończenie tej gry to nieśmieszny żart z urwaniem fabułki w połowie i nie daniem nam nawet finałowej walki z bossem. A ilość gadania o potędze przyjaźni to już teen dramy przekroczyła xD
Jedynym cudem w starfieldzie jest to że udało się zrobić aż tak beznadziejny produkty pod każdym względem.
Mógłbym to samo napisać o tobie, skoro cała twoja krytyka Veilguard sprowadza się dosłownie do grafiki i systemu walki.
Nie nie możesz bo ja wymieniłem to czym jest gra czyli rozgrywkę czyli to czym jest gra, ty wymieniasz fabułke klimacik czyli rzeczy opcjonalne których gra nie musi posiadać. Aspekty gry w Veilguardzie to właśnie walka, eksploracji i rozwijaniu postaci do walki bo oglądanie cutscen z definicji nie jest grą. Zostaje jeszcze system dialogów ale ten zapowiada się również jako całkowicie nic nie znaczący patrząc że wszystkie wybory jakie pokazali do tej pory nie wpływały absolutnie na nic. Więc jakie inne elementy gry widzisz w tej grze? A co do graficzki to zwracam uwagę bo dawno nic tak paskudnego nie widziałem.
Akurat aktywną pauze to Veilguard ma xD
W ogóle to powyżej to nawet nie ma nic wspólnego z wykorzystywaniem AI w grach, chat gpt mu tylko podpowiedział jaki istniejący algorytm użyć takie bardziej zaawansowane wyszukiwanie w google. A czy to zaproponowane rozwiązanie jest w ogóle optymalne to też niewiadoma.
Ta gra odniesie taki sam sukces jak artifuct i underlords czyli volvo po spadku graczy o niej zapomnii xD
Zamiast prawdziwej operacji jakiś marny battelpass, to nic dziwnego że ludzi są źli. Valve do słownie od lat pluje na csowe community. Już nawet najwięksi fanboje gabena mają dość.
Dla mnie RPG = fabuła, dialogi, postaci, wybory. Jeżeli te elementy są dobre, to dla mnie całe RPG jest dobre. Reszta jest mi obojętna.
Czyli nie lubisz gier RPG tylko storytellingi a właściwie nie oczekujesz od gier by były grami w ogóle bo wymienione przez ciebie elementy mają interaktywne filmy na netfilxie. Jednak większość graczy oczekuje od gry by była grą.
Ale co ty mi z turami wyskakujesz? Są gry RPG z dobrym aktywnym systemem walki jak soulsy nastawionym na skilla gracza, są gry z aktywnym systemem walki głównie nastawionym na budowanie postaci i ciekawych buildów są też gry z aktywną pauzą i turowe. I są gry gdzie spamujesz bezmyślnie przyciski i ładne wybuchy są na ekranie a gra przechodzi się sama taką tutaj widać xD
ale jako RPG wypadły bardzo dobrze.
Wszystkie gry które wymieniłeś wypadają średnio lub słabo jako RPG dobrze jako storytellingi. No z wyjątkiem inkwizycji ona storytellingiem też jest średnim. To że gra mam system wyborów w dialogach nie czyni jej rpgiem. System dialogowy może być RPGowy jak w pierwszym dragon age gdzie statystyki i umiejętności postaci wpływały na dostępne opcje lub nie mieć elementów RPG jak w każdym kolejny Dragon agu. Veilguard jest reklamowana jak action RPG i ani elementów dobrych gier akcji ani RPG w niej nie widać.
Gdy prowadzisz sklep w którym mimo najniższych opłat za wydanie nadal nikt nie chce publikować gier i musisz dodatkowe promocje dawać xD
Ale co się prezentuje dobrze? Grafika? Ani trochę. Gameplay? Widzę bezsensowny spam 3 umiejętnościami co coldown.
Wrażenia tych co grali w Outlowas przed premierą był fantastyczne. Tu mamy ten sam case jak np redaktorek cdaction który w tekście chwali wybory i ich wpływ na fabule w podsumowanie daje obawy że nie wie czy wybory w jakikolwiek zauważalny sposób wpłyną na przebieg rozgrywki.
FSR to okropny rozmywacz szczególnie w ruchu nie bez powodu sony zrobiło własny upscaler bo rozwiązanie AMD jest nieakceptowalne jakościowo. DLSS zresztą też rzadko kiedy wygląda dobrze ale jakość jest zauważalnie wyższa.
Takie wzrosty wydajności nie są po prostu możliwe, rynek technologii się zmienił nie da się co rok zmieniać procesu technologicznego. Obecnie karty graficzny są już wyżyłowane zbyt wysoko patrzą po pobory prądu. RTX5000 nie przyniosą rewolucji bo są produkowane w tym samym procesie co seria RTX4000.
Jestem ciekawy ile osób zapłaci te 30-60$ za możliwość zagrania w darmową grę. Ja na pewno kupie by spróbować od razu.
Nie został, bo za levele 51-100 dostawałeś tylko paragony a teraz level paragonu jest oddzielny. Do podstawowego drzewka miałeś 50 leveli teraz masz 60.
Dobrze wiedzieć że społeczność nie dała sobie wcisnąć tej gry mimo gigantycznego marketingu i influencerów opłaconych wycieczką do disneylandu.
Z tego miliona kopii Outlaws to oni nawet pewnie tego marketingu nie spłacą nie mówiąc o kosztach praw do marki czy produkcji gry.
Kopite pisał też przed premierą serii 4000 bzdury o gigantycznym poborze energii gdy finalnie okazało się ze pobierały mniej niż seria 3000. Nie przykładał bym do tego żadnego znaczenia.
Ale czemu mają rezygnować ze zysków z Coda? Model abonamentowy jest po prostu nie opłacalny więc zostaje wrzucanie tam starych gier i nieudanych produkcji.
Nikogo to nie obchodzi w dzisiejszych czasach, a kampanie Starcrafta chyba zawsze dało się grać offline.
Problemem UBI jest taki że oni już nie mają żadnych utalentowanych projektantów rozgrywki. Obecni pracownicy nie dają rady nawet produkować taśmowo kolejnych gier na sprawdzonej formule bo pomimo braku zmian w niej każda kolejna gra UBI jest coraz gorsza a sama formuła się już przejadła nawet osobą co lubiły ich gry. Sytuacja podbramkowa ciężko będzie wyprowadzić na prostą firmę która nie potrafi dostarczyć żadnego sensownego produktu, oni polegali nawet na produkcji remastera POPa.
Te modele postaci nie dość że styl graficzny szpetny to mają zaburzone proporcje za duże głowy i za małe ciało co jeszcze daje komiczny efekt. Naprawdę nie wierzę że ktoś stwierdził tak ta grafika wygląda dobrze robimy to tak xD A co do walki to tak pocięta że trudno ocenić ale dla mnie wygląda na zwykłego klikera.
Ten dobór muzyki i montaż trailera pokazuje że w gamingowym marketingu jest ogromny pole do nowych zwolnień. Dawanie jakiegoś rapu gdy ten styl trailerów stał się memem z którego każdy się naśmiewa powinno prowadzić do straty pracy xD
Przejście na ARM pozwoli przede wszystkim wykorzystać układy NVIDI i dzięki temu dobrodziejstwa jak DLSS i Generator klatek które deklasują zacofane sprzęt amd.
Najlepiej pokazało to jak ludzie chcą singla w ARPG to Last Epoch na offline gdzie grało z 5% a reszta czekała aż serwery będą działać xD
W jaki sposób ktokolwiek miałby ci przeszkadzać w grze solo w D4? xD Przecież to nie jest MMO, tutaj inny graczy czasem widać w mieście i tyle xD
Przecież ludzie grają głównie na BN bo na steamie gra wyszła po pół roku i niewielu kupi ją dwa razy xD Wam ta nienawiść to serio wyprała mózg że jesteście wstanie takie idotyzmy pisać xD A ow2 po prostu był darmowy więc przesiadka na steam nic nie kosztowała. A co do RoSa się zgodzę coś naprawił, wiele rzeczy popsuł(usunięcie handlu, skalowanie potworów do levela), wiele zmian to była pseudo naprawa bez zrozumienia problemu(system przedmiotów) od razu widać że wciąż osoby pracujące nad nim nie miały pojęcia o gatunku.
Jak ktoś lubi plastikowe modele rodem z pierwszej lepszej gry na telefon to może dla niego ładnie.
Oled ma przede wszystkim podzespoły wykonany w niższym procesie technologiczny i co za tym idzie niższy zużycie energii i dłuższy czas na baterii co w przypadku sprzętu przenośnego robi ogromną różnice.
Skoro gracze są gotowi zapłacić 200zł by zagrać na premierę a nie 3 dni później to nic dziwnego że wydawcy będą ich wykorzystywać na każdy możliwy sposób.
Prawda jest taka że zwolniono głównie najgorszych pracowników i aktywiszcza. Za sporo część jak marne wychodzą teraz gry odpowiadają nie chciwi prezesi tylko to że pracują nad nimi miernoty i aktywiszcza. Gry jak Concord dostały ogromne budżety i ogromny czas produkcji jedyne co tłumaczy ich jakość to niskie umiejętności ich twórców.
Na konsolach też według was było denuvo bo tam gra w trybie wydajności na premiera spadała do 480p.
Oczywiście że zrobili przecież zachwile jest premiera gry na starą generecje konsol i to przy okazji prac nadnią przygotowano poprawki wydajności. Oczywiście usunięcie Denuvo też wpływa bo jego usunięcie odciąża CPU a ta gra sama z siebie z miała kosmiczne wymagania w kwestii obliczeń CPU.
Utrzymanie serwerów w takiej grze to groszę, to twórcy gier od dawna wmawiają brednie jakie to są niesamowite pieniądze by usprawiedliwić wyłączanie gier. Zresztą w tym gatunku od lat każda odnosząca sukces gra jest online z conajwyżej opcjonalnym offline.
No ale czemu ktoś ma kupować skiny w tego typie gry szczególnie że większość nie jest specjalnie ładna. Agresywnej monetyzacji tu nie ma. W Poe też najbardziej dochodowym MTX są zakładki do skrzynki.
Może nie będzie gier bo ostatnie 8 lat zmarnowaliśmy na same śmieciowe gry usługi ale przynajmniej łapcie konsole bez napędu byście czasem nie mogli odsprzedawać gier.
Przecież najwięksi modderzy wrócili do Falouta i Skyrima bo starfield był zbyt słaby nawet dla nich. Więc tym razem becia będzie musiała sama naprawić gierkę xD
Amper który ma być gpu switcha 2 jest wielokrotnie mocniejszy od antycznego maxwella w pierwszy switchu. Cały ukałd ma 10 krotnie większą wydajność niż ten z switcha 1 i dwukrotnie większą niż steamdeck.
A czemu miałoby kompatybilności nie być skoro switch 2 działa dalej na ARMie od Nvidii tak samo jak pierwszy?
Prawda jest taka że Sony robi pełnego refunda tylko dlatego że to groszę bo gra sprzedała się tylko w kilkunastu tysięcach sztuk xD
Po 4 latach cudownych decyzji w postaci gamepassa i series s doszli do momentu gdzie po prostu wydawcą nie opłaca się wydawać gier na xboxie xD
Ty pod swoją teze zaraz napiszesz wiedźmin 3 jest woke bo jedna postać ma dialog wskazujący że jest gejem albo że Gothic jest woke bo są osoby czarnoskóre w koloni karnej xD
Natomiast jeśli jest flopem, to od razu, że to wina wszystkich środowisk wpychających ideologię
Jeśli jest produkt który nie ma żadnej wartości że to połowa marketingu gadałą jak to nie jest różnorodny i inkluzywny(Concord) to nic dziwnego że ludzię z tego elementu mają beke xD
No i jak ktoś złamie DRM po roku czy dwóch nie ma znaczenia bo każdy potencjalny klient który mógłby kupić już kupił. Piractwo ma negatywny wpływ na sprzedaż tylko w początkowym okresie sprzedażowym potem już DRM nie ma ekonomicznej racji bytu.
Ja w każdym bądź razie nie kupowałem, nie kupuję i nigdy nie kupię żadnej gry z DRMem. Współczuję tym, którzy kupią
To mało gier możesz kupić sam steam jest przecież też formą DRMu.
Trochę desperackie działanie patrząc jaką porażką okazał się cykl 1.1 Lepiej żeby dali sobie więcej czasu na poprawę gry i kampanii w 1.2. Bo małe zmiany nie zachęcą zbyt wielu do powrotu na ten reset, szczególnie że oprócz exploitów to kiepska regrywalność kampanii była głównym powodem odbica się graczy.
Ale ja sie zastanawiam jak projekt z tak dużym budżetem jak te Outlawsy mógł wyjść tak chujowy. Serio gigantyczne studio z setkami pracowników nie umie poprawnie zrobić ani jednego elementu? Bo ta gra niczego nie zrobiła dobrze od grafiki i animacji po fabułke i dialogi. Nawet twory jak D4 miały pojedyczne elementy zrobione dobrze a tutaj nic.
Obie gry które wymieniłeś to crapy które i tak nigdy by się nie sprzedały. Jeśli gra jest dobra denuvo jedynie zwiększy sprzedaż bo odcina skutecznie piratów.
Najczęstrzy powód zdjęcia denuvo z gry to to że powstał do niej crack. Więc twórcy nie mają już żadnego interesu w jego utrzymaniu.
Akurat shadow of tombraider miał tylko kilka % różnicy, i to głównie na 4 rdzeniowych procesorach bo na na nowszych 6-8 rdzeniowcach różnica była znikoma i to głównie na najmocniejszych kartach.
Ja naprawdę nie rozumiem co stało za producentami tego filmu dosłownie każda zmiana jaką wprowadzili do montażu była zmianą na gorsze. Ta psudo(pseudo bo Fincher nie brał przy produkcji tego montażu udziału) reżyserska wersja która została zrobiona w zgodzie z orignalnym scenariuszem wypada znacznie lepiej.
To jest zabawne że nawet inne duże portale odważyły się dać niższe noty typu 6/10, 7/10 a gol w zaparte 8/10 by nie obrazić dużego wydawcy.
musi „nadać priorytet sklepowi i wypróbować kilka nowych inicjatyw, jednocześnie podwajając wysiłki w zdobywaniu kluczowym tytułów ekskluzywnych”.
xD Przecież epick przepalił miliardy z fortnite na dotowanie tych exclusivów i nie dało to im nic. Już nie mają na to budżetu. A głowny problem epicstoru jest ich strategia gdzie nacisk położono wyłącznie na developerów a użytkoników miano totalnie gdzieś i założono że zostaną zmuszenie exami do korzystania z ich sklepu.
Kolejny exlusive MS który zmiast pokazywać moc ich konsoli pokazuje jej brak. I dodatkowo że series s okazało się ogromną kulą u nogi która zaczęła dawać darmową czasową eksluzywność ps5 xD
W Chinach tylko niewielki procent graczy gra na PC i Konsolach, tam się gra przedewszystkim w gry mobilne.
No zobaczymy jak wypadnie sterowanie mysz plus klawiatura w Inkwizycji było tragiczne.
Co na gameplayu prezentowało się solidnie? Przeciwniwcy kitowcy? Usunięcie aspektu zarządzania drużyną? Nieciekawy system walki? Pokazanie tego że wybory dialogowe nie mają żadnego wpływu na to co się stanie bo obie opcje nie zmieniają dosłownie nic? To że nawet nie pamiętają jakiego kolory włosy miał Varik? xD
XD POE i Last epoch wprowadzają AH gracze świętują to opcja niezbędna w hack and slashach. Wyjaśnij jak to jest że każda gra w gatunku oprócz D3 ma handel i jego automatyzacje za pomocą AH lub stron społeczności? Diablo 3 miało po prostu okropne przedmioty, po dodatku miało tak samo okropne przedmioty, absolutnie nic nie naprawiono(właściwie nawet gorzej bo usunięto szanse na unik jeszcze bardziej ograniczając możliwości budowy postaci) a jedyna zmiana to że była o wiele mniejsza szansa na wylosowanie bezużytecznych statystyk. Potem w patchach dodali jeszcze milion % do obrażen do setów całkowicie niszcząć resztki itemizacji tej gry. Blizzard absolutnie nie zrozumiał jak działały statystyki w d2 i bazy przedmiotów i czemu do teraz stanowi to rozwiązanie podstawe itemizacji w gatunku a zamiast tego dał generyczne skalowanie statystyk z itemlevem i sprawił że każda postać chciała dokładnie tego samego czyli obrażeń krytycznych resów i main stat oraz życia. Zresztą sam reżyszer D3 Jay Wilson przynzał się że w ogóle nie myśleli o przedmiotach do samego końca a zamiast tego skupili się na nieudanej próbie stworzenia rewolucyjnego rozwoju postaci dla tego to tak wyglądało.
Dla mnie grafika na UE5 to porażka, mimo wyłączonego upscalingu i najwyższych ustawień w 2k obraz rozmyty jak nie wiem i mnóstwo artefaktów. To jest całkowita porażka jak te gry wyglądają.
Diablo 4 i Last epoch udowdniły że statyczne mapki ubijają jakolwiek radość z powtórnego levelowania i nudzą niesamowicie. To jest koncept zupełnie nie pasujący do gatunku. Ale fani Titan Quest zwykle to osoby nie lubiące hack’n’slashy, które lubią klasyczne rpgi na raz i nie obchodzi ich regrwywalność.
No po gameplayu widać zlepek assetów z animacjami które zawstydzają gry indie. Na razie wygląda to na robiony na szybko i bez żadnego pomysłu scam na UE5.
Pokaz rozgrywki z Titan Quest 2 dowodzi, że będzie to hack’n’slash z krwi i kości
Niby gdzie? Widzimy animacje rodem sprzed 20 lat, nieistniejącą fizykę(bardziej niż w pierwszej części) i małe grupki potworów. W tym gameplayu nie ma dosłownie nic hack’n’slashowego. Na pokazanym gameplayu nie widać też żadnego dobrze wykonanego elementu.
No POE miesiąc po starcie ostatniej ligi straciło 65% graczy na steamie xD Więc w sumie w Diablo 4 lepsze retencja wyszła bo sezon zaczął się w maju w Peak był w czerwcu i to na patformie z której korzysta mniejszość posiadaczy tej gry.
Tak szczerze te karty biorą lekko powżej 100 watów to nie jest żadne wyzwanie dla normalnego chłodzenia ale dla tej pseudo turbiny którą wtedy montowano już tak. W sumie dziwie się jak to możliwe że jeszcze niedawno fabryczne karty miała tak kiepskie chłodzenia.
No dodatek do d4 nie ma żadnych ciekawych treści. Fabułka to na raz, rajdy pewnie będzie ich tylko z 2-3 góra. Żadnych potrzebnych zmian core tamtej gry i endgamie nie widać.
Wygląda na największą ligę od lat nawet jeśli sama mechnika rozbudowy miasta nie będzie zbyt ciekawa to zmian w core gry(gold, ah i tak dalej) jest tyle że napewno będzie to znacznie bardziej udana liga niż te kilka poprzednich które mieliśmy. A co do AH to zabawne że 10 lat po tym jak blizzard usunął go z d3 to wszystkie czołowe ARPG mają go a tylko diablo nie xD
Chyba największy regres w ich grach zaliczył system walki w Gothicu 2 jest skillowa walka gdzie odpowiednim wyczuciem można pokonać prawie każdego przeciwnika. W Gothicu 3 już jest zwykły kliker i spamowanie ataków. Pierwszy Risen znowu ma skillowy system parowania i uników a potem Risen 2 i każda kolejna część plus elexy to bezmyślne klikery i spamowanie ataków. Zamiast dodawać nowe move sety broni i rozwijać walkę w każdej kolejnej ich grze był regres. I animacje których nigdy nie umieli zrobić ładnych.
Co wy macie z tymi silnikami przecież techniczny aspekt oprócz gothica 3 nigdy nie był problematyczny w ich grach. Propaganda epica by wciskać wszędzie niedorobiony UE5 przeorała ludzią muzgi już serio srogo że atakowane jest każde studio korzystające z własnej technologii. Gdyby choć gry na tym UE były techniczne dobre a większość to największe wtopy optymalizacyjne jak Jedi Ocalały, Hogwart, Lords of the fallen i cała reszta.
Myślisz że złodzieje się będą przejmować eulem silnika skoro nie przejmują się eulem właściwej gry?
Nie miała już taktycznej głębi jedynki, ale pójście w taki bardziej "hack&slashowy" system naprawdę dawało sporo frajdy.
Gdzie ty tam masz "hack&slashowy" system? System walki jest jeden do jeden jak w orignis tylko animacje są bardziej przyśpieszone co realnie zwalnia walkę wymusząjąc co chwile pauze chyba że gra się na najniższym poziomie trudności xD
Choć nie brakuje graczy lubiących aktywną pauzę, z perspektywy czasu uważam, że dynamiczniejszy system walki stanowi plus. Jakkolwiek drażniące nie byłoby powielanie tych samych assetów lokacji, sterowanie drużyną Hawke’a zostało usprawnione w porównaniu z poprzednią grą. Dlatego jeśli rozpoczęliście swoją przygodę z dziełami BioWare od Inkwizycji, nie powinniście odczuć dużego szoku mechanicznego, przechodząc do „dwójki”.
Autor chyba nie grał w tą grę, albo grał na najniższym poziomie trudności bo niemożliwe jest by w ogóle nie zauważył jak ten system walki wygląda i że wymuszą ciągłą aktywną pauze. Jest to mechanicznie jeden do jeden system walki z orignis, nie ma tu żadnego usprawnienia. Jedyna zmiana to animacji na szybsze i krytkowana wszędzie respienie się przeciwników na plecach w trakcie walk. Sprawia to że musisz używać aktywnej pauzy niemal bez przerwy bo w każdej chwili może ci się na bezpiecznym do tej pory magu zrespić zabójca który go onshutuje jednym atakiem lub wrogi mag obszarowym czarem zabijający pół drużyny, a wszystko dzieje się tak szybko że zarządzanie w czasie rzeczywistym jest niemożliwe w przeciwieństwie do origins. Walki są przez to realnie dłuższe, a resp przeciwników znikąd uniemożliwa strategicznie podejście do starcia bo nigdy nie wiesz z iloma przeciwnikami i jakimi będzie walczyć ani skąd przyjdą. Właściwie zarządzanie drużyną jest wyłącznie utrudnione bo nie ma rzutu izometrycznego(który powrócił w inkwizycji). Ai i możliwości jego ustawienia kompletnie nie są dostowane do nowych umiejętności obszarowych(który zasięg i obszar został zmieniony na znacznie mniej precyzyjny niż w origin) których friendly fire potrafi zadabijać członków drużyny łatwiej niż wrogowie. A już wisieniką na torcie jest walka finałowa z DLC legacy która polega na około godziny pauzowaniu gry co sekunda by sterować drużyną bo chwila nie uwagi i głupie AI sojuszników zgubi się w labiryncie i padnie od aoe przeciwnika.
Właśnie dlatego prosty wskaźnik poparcia z Origins został zastąpiony punktami rywalizacji, pozwalającymi utrzymać towarzysza u boku nawet wówczas, gdy ten nie zgadza się z naszymi poglądami. Takie rozwiązanie odblokowuje unikatowe kwestie dialogowe, różniące się od przyjaznej ścieżki – także w romansach.
Czego efektem jest są dwie inne opcje dialogowe ale same zadania i interakcje z towarzyszami wyglądają tak samo. Odbiera to w ten sposób jakikolwiek konsekwnecje z interakcji gracza z towarzyszami bo nie zależnie czy mamy z nim dobre stosunki czy gnoimi go na każdym kroku orpócz paru dialogów wszystko będzie wyglądać tak samo. A jedyny sposób na pozybcie się na dobre to w kilku fabularnych momentach wybranie opcji że ma opuścić drużyne na dobre xD
wbrew temu, co mogą sądzić miłośnicy pierwszego Dragon Age’a z 2009 roku, jednym z najmilej wspominanych elementów „dwójki” jest koło dialogowe. BioWare porzuciło numerowaną listę kwestii na rzecz okręgu rodem z Mass Effecta, w teorii pozbawiając bohatera różnorodności w odgrywaniu roli – przynajmniej w porównaniu z szarym strażnikiem. Reakcje Hawke’a ograniczono do trzech opcji oznaczonych różnymi kolorami.
Wbrew temu co autor twierdzi to również całkowiete odebranie graczowi sprawczości i nie zrozumienie czemu służy mechanika dialogów w grach RPG. Zamiast prawdziwych wyborów mamy 3 opcje które prowadzą do tego samego punktu co wcześniej a gracz nawet nie musi czytać dialogów tylko wybiera ikonke bo wybór żadnej sprawczości nie ma. Dlatego dobre gry RPG jak BG3 nie stosuja takich rozwiązań bo rozumieją że dialogi to część mechaniki gry. Jedynym wpływem opcji dialogowych jaki jest w grze że postać agresywnejsza w kilku zadaniach będzie miała opcje zastraszenia, a postać ironiczna w kilku dodatkową opcje perswazji ułatwijącą rowiązanie zadania.
Zarówno zmiany projektów, jak i styl artystyczny „dwójki” przyjęły się na dłuższą metę w Inkwizycji. To właśnie DA2 zawdzięczamy przypominające freski ilustracje inspirowane tarotem, przyozdabiające ekrany wczytywania czy menu – BioWare kontynuowało tę stylistykę w Inkwizycji, obejmując nią między innymi portrety towarzyszy czy karty w glosariuszu. The Veilguard prawdopodobnie także wykorzysta podobne wizualia.
Polecam okulary inkwizycja z motywami tarota nie ma zbyt wiele wspólnego że stylem który jest w DA2. A Veilguard poszedł w stylk kiczotowatej mobilki.
Reszta artykułu to gadanie o fabulce która jest ok choć w żadnym razie wybitna. Oraz plusy w ironiczny hawke jest śmieszny co w samo sobie zbyt mocnym atutem gry nie jest. Jakiekolwiek plusy fabularne są i tak grzebane przez tępo pracy które nie pozwoliło zrealizować poprawnie założeń fabuły jak choćby miasta zmieniajączego się wraz z upływem czasu. W grze za to mamy miasto które wygląda identycznie z identycznie rozlokowanymi npcami i kupcami mimo że gra dzieje się na przestrzeni z 10lat.
Gra jest krytykowana bo to zlepek recylkigowanych 5 lokacji na krzyż z kikoma rodzajami generycznych przeciwników które atakują nas jako armie klonów, a co gorsza większość assetów i elementów UI została zrecyglingowana z poprzedniej części. To jest półprodukt wciśnięty na znanej marce i takiej praktyki EA nie można bronić bo będzie dostawać same śmieciowe gry coraz gorszej jakości.
Przecież inkwizycja zrobiona ewidentnie tylko pod pada miała po 8 aktywnych umiejętności naraz.
Z wypowiedzi wynika że po prostu będą mniejsze półotwarte mapy czyli zmiana na plus duże otwarte mapy z inkwizycji były puste i nudne. Zresztą kiedy jakaś gra zyskała na otwartym świecie? xD Takie d4 jest idealnym przykładem że wciskanie wszędzie otwartego świata je kiepskim pomysłem. Ja tu się boje o walkę bo na razie wygląda jak jakiś kliker pod zaspamowanie przeciwników atakami bez elementów zręcznościowych czy taktycznych.
Inkwizycja nadal miała element taktyczny tutaj wygląda że ani nie jest to zręcznościowa walka ani taktyki zbytnio nie ma. Więc zwykły kliker do zaklikiwania przeciwników najgorszego sortu.
Ale origins ma właśnie korytarzowe lokacje, to że nie są zupełnie zamknięte korytarze tego nie zmienia. Więc tu może być podobnie jak origins.

No rzeczywiście te uśmiechnięte pomioty robiły by dobre wrażenie xD Niestety ta gra ma plastikowe postacie przeciwników. To może będzie przy growym oświetleniu wyglądać co najwyżej poprawnie.
Zwiastun to element marketingowy który ma zachęcić do produkcji skoro po jego premierze trzeba robić masowy damge control to nie wróży to dobrze projektowi. Skoro uznano że kierunek f2p mobilnej moby/heroshootera jest właściwi do zwiastunu to mogli tak samo uznać dla gry. Może jest innaczej i gameplay zmieni odbiór ale nie warto sobie robić żadnych nadziejii że po takim starcie będzie z tego dobra gra.
Nie ma Early Acessu w droższe edycji i cena taka sama jak 10 lat temu za dodate do D3(39 euro). Piekło zamarzło chyba xD
Orginalna fabułą Neila do TLOU 1 to była Tess polująca na Joela bo zabił jej brata. Czyli historia zemsty jak TLOU 2. Ellie nie było tam w ogóle.
Przecież wolcen to był od początku był produkt poniżej średniaczka i pośmiewisko gatunku. Ani dobrej itemizacji, ani systemu umiejętności czy czegokowliek to nie miało. Zresztą widać to po średniej 56% pozytywnych ocen na steamie to bardzo mało. Nawet zbombardowany za stan serwerów i kodu sieciowego na premiere last epoch ma 77% pozytywnych.
Dla producentów Barbie i Opehaimera i wielu innych filmów był dobry. Dla producentów Disneya z generycznym MCU i nieudolnymi kinowymi reamekami bajek był tragiczny. Ale te firmy nie sprzedały się dobrze w żadnym kanale dystrybucji bo po prostu były to produkcje słabe.
Joker jeden był szalonym pomysłem który producenci spisali na straty i dali wolną rękę twórcą i odniósł zupełnie nie spodziewany sukces. Więc twórcy znów dali szalony pomysł na kontynuacje i może znów się uda może nie.
Już mad max z 2015 roku się ledwo zwrócił, to niszowy film akcji dla specyficznych odbiorców. Z tej niszy spinoffa z kobiecą postacią w roli głównej nikt nie chciał więc porażka była pewna ale studio z powodu ideologicznych dało pieniądze na to a nie na pełnoprawną kontynuacje której oczekiwali fanii. Zresztą już w filmie z 2015 Mad Max był i tak w rzeczywistości tylko postacią poboczną a role główną defacto pełni kobiece postacie.
Przecież 2023 był równie dobry dla kin co 2016 rok pod wzlędem przychodów a wszystko wskazuje że w 2024 kina powrócą do rekordowych wyników sprzed pandemii. Również w Polsce mieliśmy powrót do dużej frekwencji, 50 milionów biletów sprzedanych gdy rekord to 60 milionów z 2019. Za to nawet filmy powstające z myślą o stremingu jak Napoleon czy CZAS KRWAWEGO KSIĘŻYCA miały aż miesiąc wyłącznie w kinach zanim pojawiły się na Vod.
Filmy na serwisach steamingowych zarabiają gorszę, jeden abonament na setki licencji. A płatne premiery Vod z czasów covida okazały się katastrofami i dlatego studia wróciły do dystrybucji kinowych. Nikt takich hollywódzkich filmów nie zrobi dla steamingu bo to całkowicie nieopłacalne, jedyne raz na jakiś czas warto sypnąć dla odciągnięcia uwagi dla konkurencji ale taki film z sam siebie nigdy tam na siebie nie zarobi.
No Larian już jest tak święty jak CDP po wiedźmienie 3 xD Ciekawe czy ta świętość też jak w przypadku CDPu skończy się przy następnej grze xD
Od kiedy to że gra używa UE 5 to jakakolwiek zaleta? xD Przecież 90% dzieł na tym to crapy na szybko zlepione z assetów że sklepiku.
Trafili chwile z jedną gierką która i tak patrząc po stastykach steama będzie już tylko tracić graczy aż całkowicie zniknie i już myślą że będzie z tego coś więcej.
Mówią że nie chcieli tracić jakości, podczas gdy każdy kto grał widział że końcówka gry była przyśpieszona i sklecona na ostatnią chwile xD Prawdziwy epilog dodali kilka miesięcy po premierze. A nawet teraz przygotowują kolejną rozbudowe w następnym patchu.
Jak na razie po gameplaych widać że ogromna bieda, gra wygląda gorzej od tfa2 to chyba bardzo wczesna alpha. W sumie patrząc jak skurwili CS2 to może być coś więcej ale z drugiej strony graficznie to cs2 jednak wyglądał na bardziej dopracowany.
W przerywnikach też dużego sesnsu tu nie ma. Zresztą w kinie to promują filmowcy Imaxa gdzie są proporcje mniej "kinowe".
Ja do teraz nie wiem co to niby za kinowe doświadczenie niby mają dawać te paski. Wiele kinowych filmów jest realizowanych w znacznie bardziej zbliżonych do 16-9 proporcjach i nie odbiera im to "filmowości". A gry jako medium które może się skalować bez problemu do różnych proporcji ekranu posiadanych przez użytkowników nie powinny mieć takich ograniczeń.
No oni nawet powrót do korzeni zepsuli a wystarczyło odświeżyć stary schemat, tu też nic dobrego nie będzie. Generyczna gierka jak valhalla że zmieniony settingiem i jeszcze agresywnejsą monetyzacją i sklepikiem.
Dadzą tyle samo nudnej zawartości kopiuje wklej tylko nie oznanczą każdego obozu bandytów i skrzynki na mapie xD Zresztą to gra SP z sklepem P2W, taki abominacji nie wolno wspierać. Szczególnie że za bardzo czego gameplayowo tu i tak nie będzie.
Ale blizzard już robił Soulslika w uniwersum Diablo, projekt został skasowany w 2016 roku. A z tej oferty nie wynika praktycznie nic to może być nawet oferta do wowa, overwatcha czy diablo 4 xD
Zrobić dobre wrażenie tam nie jest zatrudno biorąc po uwagę że główny reżyser Diablo 4 myśli że Hollow Knight jest grą ARPG xD
To niech dadzą Fallouta obsydianowi, może przynajmniej doczekamy się powrotu genialne systemu RPG z orginały w miejsce tej abominacji z 4.
Gdzie tu widzisz jakiekolwiek zmiany gameplayu to są zwykłe Qol zmiany najprostsze i wymagające najmniej pracy do zrobienia. Gra po tych zmianach będzie tak samo słabym produktem jak na premierę bo to z jej corem jest problem.
D4 jest praktycznie tą samą grą, co Diablo 3
W dużej mierze to prawda, ale twórcy dodali w d4 takie rzeczy jak otwarty świat, world bossów, skalowanie przeciwników i inne modne rzecy z dzisiejszych RPGów które ani trochę nie pasują do gier ARPG. Szczególnie że wykonali je tak że robienie czegokolwiek w otwartym świecie d4 to strata czasu bo lepszy drop i przeciwników zawsze znajdziej w podziemiach i innych aktywnościach. Więc cała duża mapa jest tylko stratą czasu i pracy grafików bo nie służy żadnemu elementu rozgrywki w tej grze a jej eksploracja i walka z potworami jest najmniej efektywnym sposobem gry.
Podałem liczbę która była w momencie piszania posta i każdy może ją sprawdzić. Więc co to za zaklinanie rzeczywiostości? xD
A na konsolach to rzeczewiście może nikt nie grać danych nie mam XD
Nikt nie gra a nawet na samym steamie aktualnie ponad 60k osób w grze a nie jest to platforma z której korzysta znaczne mniejszość pctowych graczy tej gry.
Będzie jak pływanie stateczkiem w vallhali czy równie ciekawe jak patrzenie na schnącą farbę.
Niektórzy lubią patrzeć jak schnie farba na ścianie a inni wolą dopłacić 500zł do takiej samej rozrywki w postaci gry ubisoftu xD
To co firma może zwalniać dopiero jak jest w stadium upadłości czy co? Optymalizacja zatrudnienia to normalna praktyka i w branży jest miejsce na jeszcze spore zwolnienia.
Przecież to wyniki głównie z preorderów gdzie nawet kupujący nie wiedzieli że są mikropłatności.
Od kiedy 2.5 miliona to dobry wynik na grę AAA z duży marketingiem? xD Przecież to bardzo mało w tym segmencie. Szczególnie że po premierze sprzedaż spadła w okolice zera patrząc po ekstremalnie szybki spadku liczby graczy na steamie. Przecież za niemal cały ten wynik odpowiadają ludzie co naciągnęli się na preorder tak samo było w przypadku BF2042, sprzedali dużo preorderów a potem do promocji za 20zł sprzedaż była bliska zeru i doszły refundy.
Cena gamepassa rośnie promocje znikają powoli ale budują pozycje monopolisty by później móc osiągnąć duże zyski.
Nadal byłaby to ta sama gra, nudny flop z popsutą eksploracją. Nie bez powodu skyrima gra obecnie znacznie więcej osób niż w tą grę pół roku po premierze a skyrim ma te same bolączki techniczne.
Oczywiście to prawda ale to nie zmienia faktu że bethesda ten swój potworek może przepisać i przystosować, to że tego nie robi bo koszty to inna sprawa. A tu ludzie tak płaczą że by się cieszyli jakby becia zafundowała kolejnego generyka na UE5 co wcale nie było by dobre.
Microsoft woli doić subskrypcje jak gamepass a wkrótce i streaming gier niż bawić się w dotowanie xboxa. Xbox to już poboczny projekt w obecnej strategii MS.
Tyle płakania o ten silnik przy Starfieldzie gdy to najmniejszy problem. Gdyby Starfield nie miał tylu loaddingów i był na nowszej technologii byłby tak samo słabą grą z beznadziejnym projektem.
Oczywiście ta klauzula żadnej mocy prawnej nie ma ale to też nie wiem z czego aferka się zrobiła skoro Microsoft ma identyczną EULA na swoje usługi i po prostu ją dostosował w nowo przejętej firmie. Jakoś nie widziałem wcześniej hejtu na MS za takie zapisy?
Wszystkie usługi MS od Microsoftu jak xbox, windows, office i tak dalej mają ten zapis.
https://www.xbox.com/en-US/legal/xboxapptou
https://about.ads.microsoft.com/en-us/resources/policies/class-action-waiver-and-binding-arbitration
Przecież nie twierdzę że cały zysk to WOW PC a tym bardziej jego abonament. D2R zarobiło kilkaset milionów. Inne gry też coś zarabiają ale nadal wow musi jakieś 700-900 milionów generować z tego a większość przychodu stanowić subskrypcje.
Zastanawiasz się czemu blizzard tak dużo inwestuje w swój najbardziej profitowy produkt i stara się go utrzymać za wszelką cenę na powierzchni? xD

Skoro według was w wowa gra góra milion osób to wytłumaczcie mi jakim cudem blizzard w takim 2021 wygenerował 1 miliard 700 milionów przychodu z samego rynku PC? Przypominam że blizzard w tym roku wydał tylko pod koniec niego remaster D2. Jak wytłumaczycie tak wysokie przychody samego blizzarda z rynku PC? Przypominam że nawet roczny abonament wowa np z 4 milionów osób dałby tylko 500 milinów $ przychodu.
Co tydzień w grach mobilnych dodaje się nieistniejący wcześniej system craftingu i zmienia bazowe systemy przedmiotów i statystyk.
Czemu kłamiesz? ban na forum blizzarda nie blokuje możliwości grania w gry na tym koncie. Ban na forum konkretnej gry nie jest też banem na innych oficjalnych forach blizzarda. A zmiany są duże tylko w artykule nie zostały wymienione. I o jakich zmianach które będzie wycofywać po miesiącu mówisz? xD
No nie bo wiedźmin nadal jest strasznie tanio zrobionym open worldem i gamelayowym średniakiem.
System walki i możliwość interakcji jako jest w BG3 jest genialna na tym stoi ta gra, sam wybierałem agresywne rozwiązania w dialogach by mieć więcej walk tak dobrze to działa. Sam system dialogów jest elementem rozgrywki a nie jak W3 czy tych nowych assasnych pseudo wyborami. Lokacje są genialnie zaprojektowane każda z indywidualnym projektem. A ty to porównujesz do AC kopiuj i wklej tylko że w Grecji gdzie masz wielki świat wypchany tą samą zawartością razy 1000 . Widać że na pewno nie grałeś. No chyba że to porównanie do W3 było to trochę się zgodzę bo nowe AC to kopia rozwiązań z w3 niestety pozbawiona jego głównego atutu czyli dobrze napisanych historii, ale z dodaną dużą ilością nudnego grindu.
Jeśli w 2022 po 5 latach pracy ten Single by istniał to został by wydany bo dla wydawcy to zysk móc to dodatkowo opchnąć. Znając blizzarda zrobili kilka misji które były słabe, ogólny feelingi rozgrywki był zły i do niczego to się nie nadawało. Więc można im dać jeszcze kilka lat na zmarnowanie lub zrezygnować z tej funkcji.
Oczywiście tylko problemy tej gry oprócz nowego modelu mikrotransankcji są znacznie większe. I w żadnej mierzę nie są spowodowane zachęcaniem do większej monetyzacji. To po prostu błędy od strony projektowania rozgrywki co jeszcze lepiej widać po d4. W blizzardzie obecnie pracują ludzie którzy nie potrafią robić projektować gier i to od dłuższego czasu jest widoczne. Inwestora nie obchodzi rozgrywka tylko zysk, to wy spłycacie temat gdzie decyzje projektowe nie mające absolutnie nic wspólnego z warstwom motywacyjną gry próbujecie usprawiedliwić złym prezesem a fakty są takie osoby kreatywne nie mają żadnego dobrego pomysłu i nie wiedzą co robią.
No ale twój post potwierdza że gra Single Player za 70$ ma płatne pomijanie części rozgrywki czyli najgorszą patologię jaka może być nawet w grach multi a tu to jest w płatnej grze SP xD
Czekaj ty bronisz gry SinglePlayer za 400zł która ma w sobie mikrotransakcje wpływające na rozgrywkę w postaci takich rzeczy jak płatna szybka podróż, czy możliwość tworzenia nowych postaci? xDD