Zajrzałem o co chodzi i czy aby bana nie dostałem a tu okazuje sie, że jestem w topce spamerów... No nieźle.
Luźne strzały:
Projekt Hail Mary – Andy Weir: Bardzo fajna warstwa "science" i bardzo (IMHO) słaba warstwa psychologiczno-socjologiczna.
Wydech – Ted Chiang: Znakomity zbiór opowiadań.
Płomień – Magdalena Salik
Nasze imię Legion, nasze imię Bob – Dennis E. Taylor: Cykl Bobiverse o Robercie "Bobie" Johanssonie, który po śmierci zostaje przekopiowany do komputera i staje się sztuczną inteligencją sterującą międzygwiezdną sondą
"Listy życzeń są dość istotnym elementem współczesnego gamingu"
Otóż nie są.
To znaczy może i są ale co najwyżej dla wydawcy po to żeby się pochwalić.
Czyli hasło "Zrobimy grę relatywnie krotką ale dobrą" to teraz wytyczanie kierunków?
Napiszcie jeszcze kilka artykułów o tym, że BG3 jest za dobre a Sliksong zbyt tani.
Gdyby miała się dobrze to wydano by ją (tak jak zapowiadano) trzy lata temu. No może dwa.
Tam się musiało coś ostro zadziać.
Większość szafuje tu cyferkami graczy vs sprzedanych kopii zapominając przy tym, że dla jednej gry sprzedane 500k to olbrzymi sukces a dla innej sprzedaż na poziomie trzech milionów to finansowa klapa.
NAJPRAWDOPODOBNIEJ AC:S brakuje jeszcze sporo aby zaczęła zarabiać.
A tu podsumowanie analizy dokonanej przez social mediową ćwiećinteligencję.
Podsumowanie
Szacunkowa sprzedaż: 3–4 miliony kopii w pierwszym miesiącu (marzec–kwiecień 2025 r.).
Szacunkowe przychody: 200–220 milionów USD w pierwszym miesiącu, głównie ze sprzedaży kopii, z dodatkiem z subskrypcji i mikropłatności.
Koszty produkcji i marketingu: Około 420 milionów USD.
Bilans: Gra nie osiągnęła progu rentowności w pierwszym miesiącu i potrzebuje sprzedaży na poziomie 7–8 milionów kopii, aby zwrócić koszty. Długoterminowy sukces jest możliwy, ale obecne dane wskazują na umiarkowany wynik, niewystarczający, by uratować Ubisoft przed kryzysem.
The family of James Earl Jones on AI Darth Vader being in Fortnite:
“James Earl felt that the voice of Darth Vader was inseparable from the story of Star Wars, and he always wanted fans of all ages to continue to experience it. We hope that this collaboration with Fortnite will allow both longtime fans of Darth Vader and newer generations to share in the enjoyment of this iconic character.”
Rodzina zadowolona.
Ciekawe jaki przelew poszedł.
Co to w ogóle ma być?!
Jestem tak stary, że pamiętam czasy gdy komputer w pół roku po zakupie nadawał się jedynie stojak pod poprotkę.
Za innym, wciąż żyjącym serwisem, którego nazwy tu nie podam
Najnowszy numer czasopisma Kinderland, z pełnymi wersjami gier komputerowych dla dzieci, jest już dostępny w kioskach.
Pełna zawartość płyty CD:
Pełne wersje
Go Joe PoGo
Przygody Myszka
Demo
Bubble Bobble Nostalgie
CavemanFox
JonesIceLand
Kajko i Kokosz
Kelvin
Rainbow Island
Teddy Bears
Freeware
Beeline
Caribbean Puzzle
Circulate
Crazy Lunch
Doulber Gold
Flea Fall
Snowy: The Bear's adventure
Soda Pipes
Tiny Cars 2
Turtle Odyssey
Wonderland
Zzed

Kończę "Trylogię Ryfterów" Wattsa.
Bardzo przypadła mi do gustu. Nie jest to "Ślepowidzenie" ale jest bardzo dobre. BARDZO. Najbardziej klimatyczna jest "Rozgwiazda". Klaustrofobiczno - oniryczny nastrój. Pojawiające się zewsząd zagrożenie. Coś niesamowitego.
Dalsze części są już bardziej "akcyjne", dzieje się więcej i mocniej. Dochodzą nowe warstwy klimatu, tajemnicy, spisku...
IMHO bardzo dobre, współczesne hard-sf.
Okno... Dobre sobie.
Niedługo miną trzy lata gdy XBOX zapowiadał, że Silksong wyjdzie w ciągu roku.
Sprzedaż jest tak wysoka, że Ubi chwali się ilością graczy a nie ilością sprzedanych kopii.
Do tego akcje tak wystrzeliły, że w tej chwili mają najniższy kurs od pięciu lat co najmniej.
To już nie Mastodon jest remedium na twitterowe zło?!
Poza tym... "różnica tkwi w bebechach". Ludzie... Trzymajcie poziom.
Warto wspomnieć, że "Słoneczna loteria" to pierwsza powieść jaką udało się Dickowi opublikować. Mamy rok 1955. Autor dopiero się rozkręca.
Chciałoby się wszystko tylko, że czasu brak. Nie da się ogarnąc książek, gier, filmów, mózyki, rodziny, życia... :)
Ze wstydem przyznam się, że ostatnio próbowałem nadrobić kilka starszych pozycji no i odbiłem się od "Wiosny Helikonii", "Ogrodu Ramy" czy też "Czerwonego Marsa".
Za to z nowych rzeczy bardzo przypadła mi do gustu "Góra pod morzem" Raya Naylera. Całkiem inna wizja pierwszego kontaktu.
Abstrahując od wiadomych przekazów to ta cała ceremonia była po prostu ZBYT DŁUGA. No i powinien być jakiś plan B na wypadek ulewy.
Żal było patrzeć na to dreptanie po kałużach.
Incubation była jedną z gier, które mogły korzystać z akceleratorów graficznych. Dziś mało kto pamięta wkładanie do komputera 3Dfx obok karty graficznej.
Dzieło studia miHoYo uznawane jest za produkcję typu „gacha”, zachęcającą graczy do korzystania z mikropłatności w zamian za obietnicę szybkich postępów i błyskawicznego odblokowywania dodatkowej zawartości w grze.
Niby gdzieś dzwoni ale nie wiadomo w którym kościele.
Otóż nie. Polskie tłumaczenie nie jest w porządku, jest fatalne. Wygląda to jakby do wersji finalnej trafiła jakaś wstępna wersja, bez redakcji, bez ujednolicenia, w ogóle bez głowy.
Dodatkowy problem to to, że nie da się w ustawieniach zmienić języka napisów. Pewnie dlatego, że część treści jest również na grafikach. W przypadku konsoli trzeba zmieniać język systemu na angielski. Na PC pewnie wystarczy pogrzebać w jakichś plikach.
Niestety polski oddział Playstation nie nadaje się do niczego.
Zupełnie jakby pracował tam jeden stażysta a i to na pół etatu.
To gdzie będziesz mieć router nie ma znaczenia. Nie spowoduje to spadku prędkości.
A czy router musi być przy gniazdku? nie musi.
U mnie światłowód ze ściany wchodzi do konwertera światłowód/ethernet a potem już ethernetem sygnał idzie do routera w sąsiednim pokoju. I działa.
Tak naprawdę nic oficjalnie nie wiadomo. Informacje o problemach wynikły przy okazji tego, że Judgment jest tylko na playstation i nie wychodzi na PC. No ale w końcu wyszło. Więc pewnie się dogadali. Zobaczymy.
"W trakcie transmisji ogłosili oni również, że w ramach wspomnianego eventu gracze mogą zdobyć maksymalnie trzy sztuki materiału Intertwined Fate, który służy m.in. do wzmacniania postaci."
Byłoby fajnie gdyby autor wiedział o czym pisze.
Wnioskuję o podwyżkę dla redaktora coby się się zaczął do pracy przykładać. Jak się patrzy na tytuł to oczy bolą.

Cykl Agla autorstwa Radka Raka.
Niesamowita opowieść na razie jeszcze bez zakończenia. Bardzo sprawnie napisana historia wychodząca z generycznego schematu "ucznia czarnoksiężnika" z każdą stroną coraz bardziej zaplątana i niesamowita.
Błędna nazwa gry w tytule newsa? Proszę bardzo!
Gra znakomita. No ale Ubi ma talent do ubijania tego co dobre.
Obydwa zestawy zarówno dadzą radę jak i nie dadzą. :)
Im mniejsze akwarium tym trudniej utrzymać w nim równowagę biologiczną dlatego kluczem do sukcesu będzie jego obsada to znaczy ile i jakich ryb tam wpuścisz. Przede wszystkim NIE PRZERYBIAĆ!
W kwestii formalnej to nie człowiek a mieszkaniec planety Gethen. Getheńczycy są hermafrodytami i cechy płciowe objawiają się u nich wyłącznie podczas okresu godowego, który przechodzą co 26 dni. Ta specyficzna zmiennopłciowość determinuje całą kulturę planety.
"To jin i jang. "Światło jest lewą ręką ciemności...", jak to szło? Światło i ciemność. Strach i odwaga. Zimno i ciepło. Żeńskie i męskie. To jesteś ty, Therem. Oba w jednym. Cień na śniegu."
Po Usulę K. Le Guin zawsze warto sięgnąć.
Sięgnij po cykl "Terra Ignota" Ady Palmer...
Ogólnie to w polskim języku brzmi to szalenie sztucznie. no ale "jest wicie taki trynd". Wyrazy współczucia dla tłumaczy.
Ciekawostka polonistyczna dla autora bądź osoby "komponującej" tytuł.
Przed wyrazem "mimo" nie stawiamy przecinka.
Bardzo fajna gra. Dla niej przeszedłem na Windows XP bo nie chciała działać na starszych systemach. :)
Zgaduję, że chodzi o przypadki gdy kogoś zaatakuje ekspres do kawy albo sokowirówka.
Odpowiedź jest banalna.
Zajmują tyle bo mogą tyle zajmować. Duże dyski, szybkie łącza. Brak ograniczeń.
Uniwersum było ciekawe dziesięć lat temu. Od tamtej pory to mizerne popłuczyny i pisanie po pięć razy tego samego.
Warte przeczytania są pierwsze pozycje to znaczy "Sługa Boży". "Młot na czarownice", "Miecz aniołów" i pierwszy to "Płomienia i krzyża".
Był frapujący świat w którym
spoiler start
Chrystus schodzi z krzyża by wymordować niewiernych. Inkwizytorzy składają ślubowanie Bogu a "w pracy" pomagają im aniołowie. Do tego dochodzą wampiry i wątek heretyków, którzy uważają, że Chrystus miał umrzeć na krzyżu.
spoiler stop
Niestety praktycznie nic z tego nie zostało.
"Hyperion" jest bezpieczną polecajką wszyscy zgadzają się, że to książka wybitna. :) Można ją też traktować jako zbiór opowiadań (którym de facto jest, bo składa się z kilku opowieści pielgrzymów). No a jeśli czytający się wciągnie to potem ma z górki... Cała reszta Hyperion Cantos przed nim a zaraz potem Ilion/Olimp.
"Ekspansję" też bym polecił bo to (powtórzę się) najlepsze co się ostatnio przydarzyło w popularnej fantastyce.
Co jeszcze?
Z rzeczy "trudniejszych".
Alastair Reynolds i jego cykl 'Przestrzeń objawienia..
Peter Watts - Ślepowidzenie/Echopraksja
Dmitry Glukhovsky - FOTU.RE
Michael Swanwick - Facet z niewiarygodną wyobraźnią. Najlepiej sięgnąć po opowiadania a jesli się spodoba to żelazny smok.
cykl Bobiverse Dennisa E. Taylor
Neal Stephenson - Epoka Diamentu, 7EW
Oczywiście zawsze warto sięgnąć po klasyków: Asimov, Clarke, Dick, Strugaccy.
Mi w powrocie pomogła lista nominacji i laureatów nagrody HUGO. To dobry punkt zaczepienia przy czym trzeba mieć świadomość, że gdzieś od niemal dekady nagroda jest coraz bardziej przyznawana "z klucza". Ale to temat na inną dyskusję.
Natomiast książki z cyklu "zabili go i uciekł" non stop wydaje Drageus.
Głowa boli jak się to czyta.
Ten cały wpis leży zarówno pod względem merytorycznym, jak i stylistycznym.
Palcem nie będę pokazywał bo od tego powinien być redaktor, żeby takich rzeczy nie puszczał.
Wątek mi się odwiesił... Nikt nic nie pisze...
Zabrałem się za Mastertona (cykl z Jerrym Pardoe i Dżamilą Patel) ale nie wiem czy polecam. :) Dwa pierwsze tomy to jeszcze horror ale dwa kolejne strasznie IMHO przekombinowane.
Zabrakło na przykład wzmianki o samolocie ze świątyni zagłady, który rozbija się z braku paliwa, efektownie przy tym wybuchając.
Widzę, że GOL ściga się z tuzami współczesnego dziennikarstwa.
https://www.youtube.com/watch?v=T8lZ-4qdkOU
"Ekspansję" czyta się znakomicie i ten cykl śmiało polecam.
Natomiast literaturę typowo "wagonową" (taką, żeby w pociągu coś bez wysiłku umysłowego pochłonąć) wydaje Drageus. Gdybym miał coś z tego wygrać to padłoby na cykl "Star Carrier" Iana Douglasa. Cykl jest domknięty a pierwsze tomy są całkiem niezłe. Do tego "Expeditionary Force" Craiga Alansona. To już jest typowo rozrywkowa literatura. Z puszką od piwa w roli deus ex machiny.
Z czegoś bardziej ambitnego wspomniałbym jeszcze serię Bobiverse - Dennisa E. Taylora czyli "Nasze imię Legion, nasze imię Bob" i kolejne książki.
Oj, aż milion koron dziennie?! Toż to 400 tysięcy złotych czyli mniej niż 100 tysięcy euro. W koszty sobie wrzucą i nawet nie zauważą.
Jedyne z czym się mogę bez zastrzeżeń zgodzić to "mała czcionka".
Coraz większe monitory i ich rozdzielczości powodują, że deweloperzy (zwłaszcza w strategiach) chcą pokazać wszystko na jednym ekranie. Efekt jest taki, że bez lupy nie podchodź.

"Gambit lisa" - Yoon Ha Lee
Znacie te wszystkie historie gdzie młody żołnierz ma przerąbane i jego ostatnią szansą jest jakaś szaleńczo niewykonalna misja?
To posłuchajcie :)
Od razu czuje się, że autor ma dalekowschodnie korzenie. Nazwy w rodzaju "twierdza rozrzuconych igieł" czy też emblematy lisa, feniksa budują klimat. No i sam świat gdzie coś w rodzaju magii wynika ze stosowania wysoce zaawansowanej matematyki. Sam szkielet fabuły jest oklepany do bólu ale przedstawiony jest w niesamowicie świeży i frapujący sposób.
Autor nie opisuje na jakiej zasadzie działa instynkt formacyjny czy też młockarnia progowa więc zwolennicy podsuwania wszystkiego pod nos będą srodze rozczarowani.
Pierwsza część trylogii.
A można było zamiast artykułu "Nudzi mi się więc marudzę." napisać ciekawy artykuł o tym z czego wynika popularność wędkarskich aktywności w japońskich grach. Bo to własnie stamtąd pochodzi ten fenomen.
"wygłosił bowiem homofobiczne komentarze, które nie przysporzyły dobrej pracy adaptacji jego popularnej powieści"
"zebrać jedynie 125 milnionów"
Czy ktoś to czyta przed publikacją?!
Przyznano nagrody Locusa
SCIENCE FICTION NOVEL - "The Kaiju Preservation Society" John Scalzi
FANTASY NOVEL - "Babel" R.F. Kuang
HORROR NOVEL - "What Moves the Dead" T. Kingfisher
NOVELLA - "A Prayer for the Crown-Shy" Becky Chambers
NOVELETTE - “If You Find Yourself Speaking to God, Address God with the Informal You“ John Chu
SHORT STORY - “Rabbit Test” Samantha Mills
https://locusmag.com/2023/06/2023-locus-awards-winners/

W tak zwanym międzyczasie przeczytałem cykl "Kroniki żelaznego druida", którego autorem jest Kevin Hearne.
Szukałem zastępstwa dla Dresdena no i padło na ten cykl. I cóż... Dresden to to nie jest. Dość szybko to do mnie dotarło i wtedy przestałem porównywac Atticusa i Harry'ego.
Same kroniki czyta się szybko i dobrze. Na plus zasługuje zgrabne tłumaczenie i wiele polskich elementów.
Mamy tu ostatniego druida na Ziemi i kilka panteonów przeróżnych bóstw pojawiających się w najróżniejszych sytuacjach. Ortodoksi mogą różnie reagować na wizerunek Maryi i Jezusa. :)
Największym minusem jest ostatnia część czyli "Rozdziobią nas...", gdzie autor popadł w skrajne, łopatologiczne moralizatorstwo ale wciąż się to nieźle czytało.
Uwaga techniczna. pomiędzy niektórymi tomami warto przeczytać odpowiednie opowiadanie z "Tarczy Gai".
Święto byłoby gdyby okazali "Personę 6" a nie remake o którym "na poważnie" mówi się od co najmniej roku.
Brawo!
Gratulacje dla wydawcy czy tam innego redaktora.
nie ma to jak walnąć spoilerem po oczach.
Trudne filmy...
Matrix, Mad Max, matko jedyna...
I jeszcze Obcy...
Ludzie... Dajcie spokój z tymi kontrowersyjnymi treściami.
Trzeba by te dane porównać z danymi sprzedaży we wszechświecie równoległym w którym to dana gra nie trafiła do gamepassa.
Nie wiem czy końcówka mało satysfakcjonująca. niektórzy mówią, że Dick przez całe życie pisał jedną książkę. W "Czasie poza czasem" mamy jak na dłoni wszystkie jego obsesje. Dodatkowo przyprawione charakterystycznym dla początkowego okresu twórczości zimnowojennym sosem.
No wiem. Widziałem na zaginionej bibliotece.
Wciąż nie mogę uwierzyć, że na tym nie zbijają kokosów.
:(

Migotliwa wstęga - Alastair Reynolds
Rety, jakie to było dobre.
Niech MAG wznawia resztę.
"czapka polarna" - bez komentarzy
"od swojego debiutu w grudniu 2021 r." - pierwsze zdjęcia opublikowano w lipcu 2022
"Webba uchwycił Uran" - czy jest na sali lekarz?
"Nowy pogląd na siódmą od Słońca planetę" - jednak nie ma lekarza
"za pierwszym mignięciem wobec tego lodowego giganta" - zadzwońcie może na opiekę świąteczną
"Nowe osiągnięcie Webby" - rety...
Nie mówcie, że GOL płaci komukolwiek za zrobione bezmyślnie kopiuj/wklej, przepuszczone przez translator.
Przeszliście samych siebie.
Można wymienić ale mając "extra" możesz sobie tylko przedłużyć "extra".Nie możesz zejść niżej z subskrypcją. Jeśli chcesz mieć premium to musisz poczekać aż ci wygaśnie subskrypcja i dopiero wtedy kupić na nowo.

Bo to raczej nie sa "ci sami". twórca serii odszedł jakiś czas temu, założył własne studio i tydzień temu pokazał swoich nowych settlersów. "Pioneers of Pagonia".

Koncepcja płci w grach i pytanie "Czy ma dla Ciebie znaczenie płeć osoby pełniącej rolę głowy państwa w Polsce?"
Dajcież spokój.

Otchłań Rozgrzeszenia - Alastair Reynolds - rety jakie to jest dobre. Cała trylogia. (tak, wiem o fazie inhibitorów).
Cykl doskonale wpisuje się w się rozumienie fantastyki. Napisane z rozmachem a równocześnie skupiające się na jednostkach.
Można oczywiście stękać na zakończenie ale tak to bywa z cyklami.

Klasyka jest klasyką.
Warto dodać, że powstała kontynuacja. Oficjalnie autoryzowana przez spadkobierców. Są to "Statki czasu" autorstwa Stephena Baxtera. Zgarnęła sporo nagród i nominacji więc pewnie warto się zainteresować.
Mi Baxter nie leży bo Proxima/Ultima przyprawiła mnie o ból zębów a od kontynuacji "Wojny światów" się odbiłem.

Podbiję bo mi się wątek odwiesił.
Dla atencji polecę zbiór opowiadań "Nakręcana dziewczyna. Pompa numer Sześć" Paolo Bacigalupiego
"Kupę"...
Długo trzymaliście jakiś rozsądny poziom ale ostatnio błyskawicznie zrównaliście do reszty dziennikarskich pomponików i pudelków.
Zapewne problemy z papierem albo drukiem, albo jeszcze czymś innym. Czasy takie, że trzeba być wyrozumiałem. :)
Z filmów to jeszcze "Ofiary wojny" De Palmy.
No i "Good Morning, Vietnam"
Tudzież "Bat 21"
Widać, że "szybkie prace" trwają.
Najśmieszniejsze jest to, że gdyby taka sytuacja przytrafiła się jakiejś innej, mniejszej grze to devsi w dwie godziny ogarnęliby łatkę. Tutaj zapewne oprócz tego, że ktoś w Santa Monica musi to zrobić to jeszcze trzeba przeanalizować jak to wpłynie na sprzedaż, wizerunek i rozmnażanie się mrówek w Brazylii.
Finalnie może komuś wyjść w excelu, że taniej będzie olać sprawę.
Oczywiście przy okazji znowu wyszło na jaw, że polski oddział playstation służy wyłącznie do rozsyłania promek i przyjaznego potakiwania jeśli ktoś w socialach chwali sony.
:(
To jest smutne i żenujące, że takie info dostajemy za pośrednictwem ME a nie oficjalnego kanału Playstation.
Tam (USA/Japonia) jest środek nocy a nasz oddział... Sami wiecie.
Ponieważ nie jestem fanem post apo oraz nie czytałem "Outpostu" czuję, że musze zabrać głos w dyskusji. :)
Za Głuchowskiego zabrałem się w tym roku. Bardzo polecam zbiór opowiadań "Witajcie w Rosji" (zwłaszcza teraz) oraz "Futu.re". Mimo, że cegła a do bohatera trudno zapałać sympatią to czyta się znakomicie.
Zdaje się, że "Outpost" pierwotnie powstawał jako słuchowisko stąd może nie być zbyt reprezentatywny dla twórczości autora Tym niemniej na bank trzyma poziom.
Miałem się nie czepiać ale w zdaniu "duchy widzą tylko dzieci" podmiotem są duchy. Z kontekstu wpisu wynika, że jednak miało być "tylko dzieci widzą duchy" ewentualnie "duchy są widziane tylko przez dzieci".
Zatrudnijcie jakiegoś polonistę na 1/8 etatu. Niech chociaż na nagłówki spogląda.
Za słownikiem PWN:
wredny
1. pot. «taki, który jest pełen fałszu, podłości; też: świadczący o takich cechach»
2. pot. «trudny do zniesienia, budzący niechęć»
Ja wiem, że język ewoluuje ale ale czy Wy z tą ewolucją nie przesadzacie?!
Dlaczego drogi autorze piszesz uparcie o "Żołnierzach z kosmosu"?
Przyznano 2022 Hugo Awards:
Best Novel – "A Desolation Called Peace " - Arkady Martine
Best Novella – "A Psalm for the Wild-Built" - Becky Chambers
Best Novelette – “Bots of the Lost Ark” - Suzanne Palmer
Best Short Story – “Where Oaken Hearts Do Gather” - Sarah Pinsker
https://www.thehugoawards.org/2022/09/congratulations-to-the-winners/
Przez ostatnie lata Atlus pozostaje na fali: wydaje coraz lepsze tytuły, a oczekiwania graczy rosną z każdym z nich
No własnie. Prawie każdy oczekiwał, że to będzie "Persona 6". A to tylko prosty jRPG.
"Podobne" w tym sensie, że wygląda jakby Podlewski inspirował się pewnymi elementami sagi Reynoldsa. Zapewne takie naleciałości można by wykazać w stosunku do innych ważnych powieści. I to nie są zapożyczenia jeden do jednego tylko właśnie przetworzone inspiracje.
Co do Reynoldsa to widziałem opinie, że "Przestrzeń objawienia" jest nudna i nic się tam nie dzieje. Cóż. Ja chyba czytałem inną książkę :) Zgodzę się, że na początku wymaga nieco wysiłku zanim czytelnik poukłada sobie kto jest kto i dlaczego robi to co robi ale dla mnie to zaleta a nie wada. Osoby które muszą mieć explicite wyłożone działanie świata rzeczywiście mogą się odbić.

Alastair Reynolds "Przestrzeń objawienia"
Więlkie podziękowania dla wydawnictwa MAG, że zabrał się za wznowienia tego cyklu. Na razie mamy 'Przestrzeń..." i "Arkę...". Teraz chyba ma się ukazać "Migotliwa wstęga".
Dla mnie to rzeczywiście jest "Revelation space".
Przyszłość. Ludzkość rozprzestrzeniła się na kilka układów gwiezdnych. Jest to raczej mozolna ekspansja. Na wielu planetach natrafiamy na ślady innych cywilizacji. Widać, że rozwijały się one do momentu lotów kosmicznych a potem wymierały. Akcja prowadzona jest trzema wątkami. Naukowiec badający wymarłą cywilizację, kapitan statku kosmicznego, zabójca otrzymujący kolejne zlecenie. Oddaleni o lata świetlne. Z pozoru bez związku.
Space opera z elementami hard sf.
Chwilami wydawało mi się, że gdyby Podlewski pisał z mniejszym rozmachem to jego "Głębia" mogłaby być porównywana do cyklu Reynoldsa.
PS
Trzeba czytać po kolei.
Nie.
Polecam poczytać rozdział "Atomy czy bity" z książki Lawrencea Kraussa "Fizyka podróży międzygwiezdnych ". Jest tam bardzo przystępnie opisane jakie tematy należałoby ogarnąć, żeby w ogóle myśleć o teleportacji. Szybkie zbieranie przetwarzanie i przesyłanie ogromnych ilości informacji to dopiero początek bo tak naprawdę wciąż nie wiemy czym jest świadomość i jak zachowałby się mózg po rozłożeniu i złożeniu.
Trudno się ekscytować zjawiskiem astronomicznym wymyślonym przez astrologa.
A z ciekawych rzeczy w tym roku to oczywiście częściowe zaćmienie Słońca.
Rozwaliliście mnie tym Babylonem 5. No chyba, że to chodzi o DS9. Wtedy pełna zgoda.
"każdy rozdział o innej sprawie" to się nazywa po prostu 'zbiór opowiadań. Nie każda książka jest powieścią.
Rok temu Daisuke Sato mówił, że chciałby pokazać Kenzan i Ishin na zachodzie tyle, że przebąkiwał raczej o remejku niż prostej lokalizacji.
Niestety temat przycichł zupełnie.
Przynajmniej wiemy, że Yakuza 8 się robi.
"Pierwsza Liga" to akurat o dorosłych. Jeszcze była "Wielka mała liga" z dzieciakami. "Potężne Kaczory" o hokeistach. Do tego sequele i pewnie milion innych amerykańskich produkcji. bo tam sport = baseball/futbol
W Japonii można kupować wersje na switcha i PS5 i kosztują one w przeliczeniu 220 złotych.

Nie wnikając w definicję szaleństwa napomknę tylko, że brakuje tu Lope de Aguirre (Klaus Kinski) z filmu "Aguirre, gniew boży"
Widze, że zainwestowaliście w generator bzdurnych tematów.
ATSD to pisanie w jednym artykule o "Twarzach Greya" i "Mechanicznej pomarańczy" powinno być karalne.
Taki news o niczym.
Zamiast poczekać do północy i wrzucić info o starcie usługi wraz z listą gier to takie coś publikujecie.
Chyba poczekam na jakiś remake kompletnego rimejku. Pewnie na PS8 albo PS9 się ukaże,
Tylko nie wiem czy dożyję.
Rety, jaki clickbait.
Zupełnie jak w tym stary dowcipie, że w Moskwie rozdają telewizory.
Jest wreszcie (kuriozalna jest ta decyzja o 48 godzinach embarga) oficjalne info od Atlusa, że P4D i P3P wyjdzie też na PS4.
To co zacytowałeś to klauzula dodana po to, żeby wszystko było zgodne z prawem PL/UE. Zwroty steamowe to wewnętrzne regulacje Gabena i nie mają z tym nic wspólnego.
"będziesz na samym czele, planując harmonogram wydawania zawartości,"
Czy macie w redakcji kogoś kto zna zarówno angielski jak i polski?! Bardzo by się przydał.

Polecam zbiór opowiadań "Witajcie w Rosji".
Dobrze napisane. Unosi się nad tym duch Bułyczowa z tym, że wymowa jest znacznie bardziej przygnębiająca.
Na win7 nie da się korzystać. (Chociaż nie próbowałem emulacji androida, to mogłoby zadziałać)
Masz przecież opisane w FAQ "Voucher można opłacić kartą płatniczą (debetową lub kredytową), szybkim przelewem on-line lub za pomocą konta PayPal. Operatorem płatności jest dotpay."
Ja polecam. Korzystam chyba już z pięć lat. Oczywiście wszystko zależy od tego ile i co czytasz.
Sensowną odpowiedź otrzymasz dopiero po tym jak to wystartuje "u nas". Czyli za miesiąc.

Nebulę za 2021 rok otrzymał P. Djelí Clark za "A Master of Djinn".
Powieść planuje wydać u nas MAG. Na razie terminem jest październik tego roku.
Oby tylko VLDL ni zabrali się za Cyberpunka bo będziemy tu mieć po trzy newsy do jednego filmu.
Fajowo tylko, że jest drobna różnica między wyrzuceniem czegoś do góry a precyzyjnym umieszczeniem na konkretnej orbicie.

"Reguły wojny" - Marko Kloos.
Kolejna część cyklu 'Frontlines'. Zdecydowanie dla miłośników cyklu bo połowa a nawet trzy czwarte książki to przypominanie tego co się do tej pory działo. potem jest niewiele lepiej bo akcji tyle co kot napłakał. No i mamy cliffhanger. Nie żeby jakiś emocjonujący. po prostu ksiązka się urywa. No ale rozumiem, że autor też ma rachunki do płacenia.
- tylko dla fanów
- może lepiej poczekać aż Fabryka wyda kolejny tom
A skąd wzięliście to "soulslike"?! - story-rich, third-person, dark fantasy action-adventure game with RPG elements; focusing on a compelling branching narrative and exploration through a rich, strong sense of atmosphere and world
TBBT leci "na okrągło" na Comedy Central. Znam na pamięć. Oglądam niemal codziennie. Wciąż świetnie się bawię przy wszystkich sezonach.
Cassandry nie będzie ze wspomnianego powodu.
Jeśli brakuje Ci innych opowiadań to spróbuj pobrać jeszcze raz. Jak dalej nie będzie to składaj reklamację.
Odnośnie zbioru to jest wszystkie osiem opowiadań zawartych w ang. wydaniu "Memory's Legion: "The Complete Expanse Story Collection".
W obydwu brakuje króciutkiego "The Last Flight of the Cassandra". Ten wspomniany short jest zadeklarowany jako "exclusive to the RPG".
--
Ciekawa sprawa. Sprawdziłem ebooka (z Legimi) i pojawiły się w nim trzy opowiadania (Napęd, Rzeźnik i Bogowie)a sam ebook stał się wydaniem drugim.
Oczywiście możliwe jest, że demencja i ślepota daje mi się we znaki ale nie było tego miesiąc temu! Pierwszym opowiadaniem był 'Kocioł'.

Listopadowe porzeczki - Andrus Kivirähk
Niesamowita lektura. To się chyba nazywa 'realizm fantastyczny' albo jakoś podobnie. Trzydzieści listopadowych dni z życia estońskiej wioski. Wioski w której chłopi na co dzień korzystają z magicznej kaszy by okraść spichlerz sąsiada. Gdzie chłopi regularnie paktują z diabłem. Gdzie po lesie snują się strzygi, upiory i zimnice a w każdej chwili do drwi może zapukać zaraza.
Bardzo odświeżające po tych wszystkich hard-sf. :)
Ale całości w sensie, że od samego początku cyklu?
Opowiadania w "Legionie..." są 'chronologicznie'. Pierwsze dzieje się przed całym cyklem a ostatnie po. IMHO dobrze jest je czytać mając wiedzę całego cyklu.
:)
--
Natomiast co do poleceń... Ciężko. Przede wszystkim dlatego, że z bohaterami 'Ekspansji' bardzo się zżyłem i naprawdę interesowało mnie co się z nimi dzieje.
Niedawno skończyłem "Przestrzeń objawienia" Reynoldsa i to jest znakomita space opera, warta polecenia ale ze względu na inne rzeczy niż 'Ekspacja'. (No i MAG zaczął ją wznawiać)
No i nie dowiedziałem się z artykułu jako to jest ta "przystępna cena".
Brawo za rzetelność i zgłębienie tematu.

Uśmiałem się z tej "recenzji".
Serio.
Zwłaszcza z minusów.
Choć jest pewien postęp bo w ogóle recenzja się pojawiła.
Nie wtedy. Fukushima była za to bardzo wygodnym pretekstem. mimo tego, że w Niemczech nie zdarzają się trzęsienia ziemi i fale tsunami.

Michael Swanwick - "Córka żelaznego smoka ", "Smoki Babel", "Matka żelaznego smoka".
Wiki opisuje Swanwicka jako jednego z najczęściej nagradzanych autorów. Ja do tej pory czytałem tylko jakieś opowiadanie. Autor nie jest chyba zbyt często tłumaczony na polski. A szkoda.
Ze smoczą trylogią jest pewien problem. "Córka..." stanowi integralną całość. Właściwie nie ma możliwości jej powtórzenia. Nie ze względu na fabułę ale na formę. Widziałem, że blurb pierwszego wydania opisuje ją jako powieść o dziewczynce, która ucieka ze smokiem i szuka zemsty na swoich prześladowcach. Technicznie to jest prawda. Szkopuł polega na tym, że to mroczna powieść o dorastaniu w brutalnym świecie. Dodatkowo można traktować ją jako opowieść z kluczem (Coś jak film "Podejrzani".) ale to już zależy od czytelnika. To jest własnie powodem tego, że książka zbiera skrajne oceny. Miłość albo nienawiść. :)
Niesamowity jest sam świat wykreowany przez autora. Mieszanka magii i technologii. Świat na tyle atrakcyjny, że powstały "Smoki Babel" oraz "Matka...". Te dwie to (w porównaniu do "Córki...") pozycje już nie tak mroczne, nie tak brutalne. Wciąż jednak przesiąknięte niesamowitą atmosferą.

Ztcp to pada od X260 do PC podłącza się korzystając ze specjalnego adaptera. Samo USB nie da rady.

Skończyłem "Upadek lewiatana"
Jak wiele razy pisałem dla mnie to jest najlepszy cykl fantastyki popularnej ostatnich lat.
Koniec daje radę.
W powieściach nie zmarł. W serialu coś tam z aktorem było nie teges i w kartony wjechał czy coś takiego.
"Upadek..." własnie kończę.
Tak. (Liczy się z dokładnością do dnia a nie godziny :) )
Ale dla świętego spokoju lepiej ogarnąć temat szybciej.
Tytuł publikacji jest żałosny. Ja wiem, że teraz nie liczy się poziom tylko klikalność ale powinniście mieć nieco wyczucia.
Ogłoszono zdobywców 2021 Hugo Awards.
Best Novel - "Network Effect", Martha Wells
Best Novella - "The Empress of Salt and Fortune", Nghi Vo
Best Novelette - "Two Truths and a Lie", Sarah Pinsker
Best Short Story - “Metal Like Blood in the Dark”, T. Kingfisher
Best Series - The Murderbot Diaries, Martha Wells
(...)
Best Video Game - Hades