Legimi czy warto?
Mam trzy pytania dotyczące Legimi.
Czy można korzystać bez aplikacji przez ich stronę? Mam stary laptop z Windows 7 ,na którym chciałbym z tego korzystać.
Czy za kartę podarunkową można zapłacić przelewem, bez podpinania karty?
No i ostatnie pytanie, czy polecacie Legimi?
Będę wdzięczny za odpowiedzi. :)
Zależy ile czytasz. Ja paradoksalnie jak wziąłem umowę na rok to nagle mam mniej czasu na czytanie i za ta kwotę to nakupowałbym sobie tyle książek ile tam czytam.
Tak więc zależy czy czytasz średnio te 2 książki w miesiącu, wtedy zaczyna się to opłacać.
Legimi to nieco ponad 30zł za miesiąc. Czyli tyle za ile idzie kupić książkę mniej więcej (liczę średnia, bo kupowałem tez używane w dobrym stanie za grosze nie tylko nowe).
Teraz z racji na niewielką ilość czasu (rodzicielstwo pochlania) to czytam jedną na 2-3 miesiące tylko, bo znajduje na czytanie z pól godziny, czasem godzinę dziennie.
Używane kupuję tylko te niedostępne, notabene rynek wtórny cierpi na lakoniczność opisów stanu.
czytam jedną na 2-3 miesiące tylko, bo znajduje na czytanie z pól godziny, czasem godzinę dziennie.
Strasznie wolno czytasz (bez wartościowania), fenomenologie ducha czytałem znacznie krócej, i to krytycznie, z notatkami. Zadowalasz się przy tych ograniczeniach wyłącznie beletrystyką czy czytasz coś z zaawansowaną nomenklaturą?
No czytam przeróżne książki, nie tylko beletrystykę.
I pytanie co to znaczy wolno. Lekkie fantasty na 200 stron przeczytam w te 4-5 godzin nawet, ale takiego Dukaja, czy 1939. obrona polski i europy Jurgi (czytałem zimą) to potrzebuję sporo więcej czasu bo i książki cięższe i grubsze. Do tego czasem beletrystyka ale po angielsku dochodzi, wpadają też czasami techniczne książki. No i wszystko zależy przecież tez od tego ile tekstu jest na stronie. Ostatnio jedną książek 300 stron zrobiłem w tydzień by braku czasu nawet, ale co z tego, że miala 300 stron, bo gdyby była wydana jak choćby Lód Dukaja to miałaby tych stron z 100 maks.
Co więcej jak byłem młodszy i wypoczęty to czytałem szybciej, ale po całym dniu w robię i zajmowaniu sie potem dzieckiem siłą rzeczy czytam wolniej.
Na win7 nie da się korzystać. (Chociaż nie próbowałem emulacji androida, to mogłoby zadziałać)
Masz przecież opisane w FAQ "Voucher można opłacić kartą płatniczą (debetową lub kredytową), szybkim przelewem on-line lub za pomocą konta PayPal. Operatorem płatności jest dotpay."
Ja polecam. Korzystam chyba już z pięć lat. Oczywiście wszystko zależy od tego ile i co czytasz.