Nie wiem jaki tutaj mają nakład pracy, ale sam fakt, że kogoś pracą jest granie i recenzowanie powoduje, że przestaje być to przyjemnością i hobby po jakimś czasie i kompletnie zmienia perspektywę. Więc twierdzenie, że "kupienie" klucza zamiast otrzymanie go z łaski wydawcy zmienia w jakikolwiek sposób podejście do oceny jest... średnio prawdziwe.
"Wiarygodne źródło", czytaj randomowa konwersacja Borysa na jakimś Digital Dragons z kolegą kolegi kolegi, który coś gdzieś tam słyszał. Wg Digital Foundry, które jest jednak większym i wiarygodniejszym źródłem, nie ma szans 60fps nawet na PS5 Pro.