Odejście od płyt wyjdzie graczom na dobre, bo spowoduje obniżkę cen gier.
🤣:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D::D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:DD::DD::D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:DD:D::D:DD:D:D::D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
To może ten idiota niech zobaczy jakie są ceny PS Store zanim wyrzyga takie "zdanie", a jakie są ceny gier pudełkowych i porówna oba te przypadki np. kilka lat po premierze. Nawet nówki na płytach są tańsze niż w PS Store.
Koniec płyt to premierowe ceny gier przez kolejne długie lata z 10% zniazkami na świeta :D
Większej bzdury dawno nie czytałem. PC nie ma płyt od ponad dekady. Gry to klucze w pudełkach i czy ceny tych gier zmalały ? Oczywiście, że nie. Swoją droga gada to facet za którego rządów SE miało 27 mld jenów strat przy 31 mld jenów zysku. Normalnie tuz intelektu się wypowiada. 4 mld jenów na + czyli niecałe 26 mln dolców przez 5 lat 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣 na pewno to była wina płyty
Piramidalna bzdura. Gdyby miało być tak jak mówi, to widzielibyśmy tę rywalizację od dawna, bo płyty nie mają tu nic do rzeczy - przecież, jak wciąż powtarzają nam wydawcy, większość sprzedaży i tak odbywa się w sklepach cyfrowych.
A tymczasem zamiast tego widzimy premierowe ceny kilka lat po wyjściu gry i zniżki raz na ruski rok.
Owszem, to wydawca ustala ostateczną cenę, ale za to Sony kształtuje ekosystem, w którym ten wydawca funkcjonuje. Sytuacja, w której dana gra jest dostępna tylko za pośrednictwem PS Store zostawia graczy bez realnej alternatywy, co z kolei zachęca wydawców do utrzymywania cen na wysokim poziomie (nawet jeśli klucz będzie się dało kupić w pudełku w sklepie - chyba że polityka ustalania cen kluczy drastycznie się zmieni, i Sony pozwoli sprzedawać klucze PSN bez pobierania marży od nich, w co nie wierzę).
Nie mówiąc już o tym, że gracze w ogóle nie podejmują decyzji zakupowych w kwestii gier w taki sposób, jak sugeruje pan Navok. Jeśli ktoś ma ochotę zagrać sobie w Forzę Horizon 6, to nie kupi innego tytułu bo ten będzie od Forzy 20 zł tańszy. To tak nie działa i przeraża mnie, że ktoś od tak dawna piastujący w tej branży kluczowe stanowiska tego nie wie. Patrząc na to, jak bredzi (nie pierwszy raz zresztą), nie dziwi mnie, dlaczego Square za jego kadencji szorowało po dnie.
"Im bardziej sklep PlayStation przestaje oferować gry fizyczne, tym bardziej tendencja ta będzie się nasilać."
Co za brednie. W jaki sposób i dlaczego? To tylko i wyłącznie zmniejszy konkurencję, a to konkurencyjność powoduje niższe ceny.
Jakiś czas temu zrobiłem luźne porównanie 30 najczęściej wishlistowanych gier na GG.deals - wyniki w funtach bo mieszkam w UK:
- PC oficjalne sklepy - średnio Ł32 za grę
- PC sklepy z kluczami (wykluczając wszelakie marketplace'y) - średnio Ł23 za grę
- PC sklepy z kluczami (włącznie z marketplace'ami). - średnio Ł22 za grę
- PS Store - średnio Ł43 za grę
Biorąc pod uwagę historycznie najniższe ceny:
- PC oficjalne sklepy - średnio Ł24 za grę
- PC sklepy z kluczami (włącznie z marketplace'ami). - średnio Ł19 za grę
- PS Store - średnio Ł31 za grę
PS Store to już teraz drożyzna, a sytuacja będzie tylko i wyłącznie gorsza po zabiciu konkurencji na rynku fizycznym. Przy zakupie pełnego zestawu 30 gier różnice wynoszą kilkaset funtów, nie wspominając o w zasadzie obowiązkowym abonamencie.
Ta, tak jak steam sprawil, ze na PC gry potanialy..
A nie wroc.. Podrozaly bo ich cena zostala zglobalizowana
Jak byly pudełka to dystrybutorzy dostosowywali cene do danego kraju
Tak pamiętam te piekne czasy, gdy pudelka byly po 99 albo 129 na PC, potem pojawil sie steam i wszystko zaczelo drozec
Cyfra na konsolach w najlepszym mozliwym wypadku bedzie cenowo wychodzic tak samo jak aktualnie, bardziej prawdopodobne sa podwyzki ze wzgledu na brak wyboru
I tak Sony będzie dobrze zarabiać. Za długo gotowali żabę żeby ta żaba wyskoczyła już z wody. Gracze będą zaciskać zęby i płacić więcej.
😂😂😂😂😂 więcej siana dla Sony. Jak korpo może coś zrobić taniej dla klienta😂
Jest oczywiste dla każdego kto ma minimalną wiedzę ekonomiczną, że będzie dokładnie odwrotnie: ceny wzrosną, i to bardzo.

Dokładnie tak będzie, tak jak 12% prowizji u Tima obniżyły ceny gier na PC.
I właśnie Epic mógłby wygrać ze Steam jakby ich gry były tańsze. Po co mam płacić 250 zł na Epic jak na Steam zapłacę 250 zł i mam to samo.
Aż mi się przypomniały kocopoły, które opowiadali zwolennicy opłaty reprograficznej... Ich zdaniem opłata reprograficzna nie miała wpływu na klienta, bo opłatę ponosił producent sprzętu. Tu jest podobnie - zakładamy "uczciwość" wszystkich zainteresowanych stron i idylliczne przekonanie, że firmom naprawdę zależy na tym, żeby klientowi było jak najlepiej.