Nie łapię o co kwik związany z tą grą, cienkie to to jak kloaka węża a niektórzy spuszczają się przy tej wydmuszce jakby w nic innego nie grali. No chyba że wśród graczy tej padaki dominuje dzieciarnia - wtedy wszystko jasne.
- 500 zł bym nie dopłacił obecnie do Nvidii -
9070XT vs 5070Ti - raster podobny (niewielka przewaga Ti) ale w RT karta zielonych już odjeżdża. I za to się dopłaca, już nie wspominam o najlepszym skalerze na rynku czyli DLSS. Ale niech każdy gra na czym chce, można nawet na konsolach :)
Radki z tyłu od zawsze. U mnie przesiadka z 3070 na 5070Ti - o AMD nie myślałem nawet chwilę.
- Choć Cantina Legend to bez wątpienia ogromne osiągnięcie... -
Chyba sobie jaja robicie. To nie żadne osiągnięcie tylko głupia strata czasu, co panna sama przyznała.
Fera 5 Dual na 9600X - max to 75st w grach kładących nacisk na cpu. Powietrze więc styka, gdybym jednak chciał tego procka podkręcić to byłaby już bieda.
Dni płyt są policzone, cyfra już dzisiaj stanowi ponad 80% rynku i cały czas w górę. Rozpłakały się po prostu cebulaki, żebrzące po olx czy innym allegro. Gram na PC i nie wyobrażam sobie sterty płyt#śmieci walających się gdzieś po szafkach. A pseudo argument o własności gier....na własność to ja mam mieszkanie i samochód a nie plastikowe pudełeczka - bądźmy poważni.
Bo zwyczajnie brakuje czasu, też jak kupię 2-3 gry w roku to max. Teraz ogrywam Stalkera (przechodzę drugi raz) i wracam do przerwanego Kingdom Come 2. Nie widzę w tych statystykach niczego dziwnego.
Lasy już w "jedynce" KCD robiły kapitalne wrażenie, "dwójka" jeszcze dokręca śrubkę.
Fajnie że ktoś próbuje z tym dziadostwem walczyć, ja po prostu "drożej" nie kupuje.
8GB nadal styka aby pograć w 1440/dlss4 Q-B/high-ultra w takich grach jak Cyberpunk, Indiana Jones czy Kingdom Come II. I nawet Stalker (na stan którego wielu narzeka) nie przejada mi tych ośmiu giga. Moja średnia z tych gier to 70fps+ Z drugiej strony mamy też gry (jak Flight Simulator) które zajmą praktycznie cały dostępny VRAM....więc u jednego będzie to 8, u drugiego 32GB itd.
Sprzętowa dominacja Sony? Nie wiem co gość miał na myśli ale.....tak się składa że to konsole MS oferowały mocniejszy hardware, konsole Sony lepiej się sprzedawały, nawet dużo lepiej ale bebechami przegrywały - tyle z faktów. Layden zdecydowanie powinien też zmienić dilera, bo jeśli AstroBot (popierdółka dla 6-latków) cokolwiek odświeżył to wypada się o gościa martwić.
Helldivers to nie jest gra Sony tylko zewnętrznego studia. A "wymiana" lipna bo PS zyskuje świetną grę, a na Klocka ląduje mierny multik.
Zacznijmy od tego że to nie jest gra Sony, tylko zewnetrznego studia. Poza tym...szału nie ma.
U mnie Orange światło, umowa na 600Mb i tyle leci, ping 6-7ms. Razem z telefonem płacę 110zł.
Ciekawe...RTX3070 (a więc 8GB) w KCD2 mam średnio 85fps - 1440/DLSS4 perf./ust.max , gdzie dlss4 performance wygląda lepiej niż tryb jakości z dlss3. Z pamięcią VRAM nie mam problemów w rozbudowanym Cyberpunku czy Stalker 2. Oczywiście dzisiaj celowałbym w kartę z większą pamięcią, ale gadanie że taka karta już nie wyrabia to lekka przesada.
Świetna młócka, dostałem to na co liczyłem. Na RTX3070 - 1440/dlss zrówn./ust. max - średnia to 85fps. Demony... bójta się!
Przyznam się bez bicia że nawet tego (braku dzieci) nie zauważyłem...zatem ewidentnie były "zbędne".
Cronos zapowiada się mega ciekawie, rynek gier ŻYJE - Indiana, Stalker2, Kingdom Come a na horyzoncie również kolejna odsłona Little Nightmares, jest git.
Proponuję porównać chociaż Plage Requiem - tryb wydajności na konsolach vs PC ze średniej półki...PRZEPAŚĆ. Gość ewidentnie nie powinien udzielać się po pijaku. Różnice w cenie tych sprzętów nie biorą się z tyłka.
No i ma gość rację, to co ostatnio wypuszczało Sony to była naprawdę miernota. A teraz nie robią już nic.
Też póki co nie planuje niczego zmieniać, RTX3070/i7-12700F całkiem przyzwoicie sobie radzą. Czy to natywne 1440, czy z dlss - klatki przy ustawieniach max mi się zgadzają. Taki Indiana śmigał mi w przedziale 70-80kl a teraz jeszcze dostajemy DLSS4....poczekam.
W KCD2 "obserwowałem" przez jakiś czas jedną z karczmarek....po ogarnieciu/posprzątaniu jednego ze stołów podeszła do gara na piecu i dogotowała żarełka, potem podreptała do małej szopki, zabrała z niej woreczek i wysypała jego zawartość na "wybiegu" dla kur. Wróciła do szopki i zabrała z niej tym razem koszyk....z którym udała się do kurnika po jajka, odniosła je (do szopki) i wróciła do karczmy. Poleciała na piętro do swojego pokoju, rozebrała się i wskoczyła do łóżka, była (+/-) 3 w nocy. To jeden z przykładów tego, jak ta gra "żyje" - Warhorse PANY:)
A kto i kogo zmusza do grania w 30fps? Wystarczy PC ze średniej półki i śmigamy, konsole wystawiamy na olx i problem znika.
Zapowiada się słabo, czuje że wyjdzie z tego finansowa klęska. Dużo robią aby tak się właśnie stało.
Konsole nie mają większego sensu, każdą interesującą mnie grę znajdę na PC i ogram ją w lepszej jakości. To PeCety będą ciągnąć growy rynek coraz mocniej.
odtwórca roli Arthura Morgana w rzeczywistości ciężko pracował]
No ja bym tego CIĘŻKĄ pracą nie nazwał.
Również do tych statystyk się dołożyłem. Jakieś 3 lata temu definitywnie dałem sobie spokój z konsolami, teraz tylko PC i głównie właśnie Steam.
Sony w temacie gier jak w zeszłym roku nie miało, tak nadal nie ma nic ciekawego do zaoferowania. Przeciętność SoP to już norma.
Gracze stali się wygodni aż do przesady. Takie mody ułatwiające rozgrywkę powinny zaraz po instalacji wywalać grę do pulpitu - game over, nie podoba się? graj w warcaby. Nie rozumiem dlaczego deweloper na to pozwala...
25 groszy za tyle zachodu? Zdecydowanie więcej zarobię wybijając Kumanów do nogi, na samych zbrojach będzie grubo;)
Żeby sensownie ocenić ile tam zarabiali to trzeba rzucić konkretne kwoty, a nie wyświechtane "minimalne".
Gra była w takim stanie, że odbiłem się od niej jak piłka od ściany. I baaardzo długo nie wrócę. Za takie guano każdy deweloper powinien płacić potężne kary/grzywny, tak wysokie że standardem powinno być zatrudnianie nie 90 a 200 testerów przez co najmniej pół roku przed premierą. Ściema na tym etapie powinna być kompletnie nieopłacalna, inaczej nigdy nic się nie zmieni i nadal to gracz będzie robił za testera....za darmo a właściwie kosztem własnych nerwów.
Walka w grze jest bardzo dobrze zbalansowana, trochę skilla i jest świetnie. Kiedy trafia się na mocniejszego przeciwnika w zbroi, to walki potrafią trwać długo i dawać sporo frajdy....nie wspominając o cennych łupach. Kingdom rządzi:)
Poczekam. Na tą chwilę: KCD2 (RTX3070/i7 12700F) 1440/FSR Q/ust.max i zwykle 60-75kl...więc ze zmianami mi się nie spieszy.
Nie dziwi mnie to, sam zamieniłem już jakiś czas temu konsole na PC i powrotu nie będzie. Rozwój wszelkiej maści nowych ficzerów w grach (i nie tylko) to wyłącznie blaszak. Konsole to zaciągnięty hamulec ręczny.
W gry-usługi to bawi się Sony. A dlaczego? Bo nic innego nie mają. Na horyzoncie w temacie singli nie widać kompletnie nic. Stąd kierunek PC.
Pomalutku, połatają i za pół roku będzie można pośmigać bez nerw. Ja na razie spasowałem, w temacie ścigałek zostaję póki co z FM.
Konkurent? Mocne stwierdzenie, oby się potwierdziło ale gra musiałaby być co najmniej świetna, dzielone przez kozacka, bo taki jest Stalker 2.
Średnia ocena tutaj jest wybitnie adekwatna do tego, co gra oferuje. Arkadówka nijak mająca się do modelu jazdy i fizyki z konkurencyjnej Forzy Motorsport. O Assetto nawet nie wspominam. Graficznie do Forzy podobnie ale detale otoczenia na korzyść Motorsport. Naciągane 6/10 można dać.
Stalker 2 wymiata, klimat dosłownie wylewa się z ekranu. A graficznie....facjaty może i są drewniane ale ich oglądanie to ułamek promila czasu grania, cała reszta po prostu gniecie. Burze w Stalkerze to małe arcydzieło, człowiek się zatrzymuje i patrzy. Jakość tekstur i poziom szczegółowości to absolutna topka. Do tego dźwięk - wiatr, dzwoniące po blaszanych dachach krople deszczu, każda powierzchnia inaczej brzmi pod naszymi butami...itd, grałem na słuchawkach i za audio trzeba również dać 10/10. Gdyby nie problemy techniczne mielibyśmy grę idealną, ale takie chyba nie istnieją:)
Kolejny kandydat do GOTY 2025, przed chwilą świetny Indiana, teraz młócę kozackiego Stalkera 2 no i zaraz Henryk. Dwa z tych trzech tytułów w GP - to lubię:)
Nie wiem czemu ma służyć wydawanie gry będącej w trakcie tworzenia/produkcji. Doprowadź temat do końca i potem możesz wołać o kasiorę...a tak dostajemy półprodukt, który ciężko sensownie oceniać.
Ten cały Persson do najbystrzejszych nie należy. Za to bełkotać od rzeczy potrafi jak mało kto.
Płaczków jak zwykle nie brakuje, to najczęściej ci których na te karty zwyczajnie nie stać, albo grają na konsolach:) No cóż...czekam na luty i 5070Ti.
Symetryczne analogi = dyskwalifikacja. Ergonomia to podstawa, tutaj o tym zapomnieli.
Gra ma prawie 5 lat i jak do tej pory nie ma na VR nic, co mogłoby w temacie grafiki czy interakcji z otoczeniem zbliżyć się do tej produkcji. Absolutny must have dla posiadaczy gogli - nie grałeś w Alyx?...to ominąłeś Króla VR. Gameplay 10/10, permanentny syndrom jeszcze jednej lokacji...i jeszcze jednej, pomimo faktu że jest północ a rano trzeba wstać do roboty:)
P.S.
Na Q3 (preset ultra) gra wygląda obłędnie.
Bardzo dobry model jazdy, spora zawartość i jest na czym oko zawiesić - nic tylko jeździć. Nie dam jednak pełnej dychy, bo na premierę zabrakło kilku ważnych torów, to przykład kolejnej gry wydanej nieco za wcześnie. Na szczęście teraz niczego już mi nie brakuje.
Poczekam na pełną wersję, do tego czasu (w temacie ścigałek) to tylko Forza Motorsport.
Ale to świetnie wygląda, "dizajnerzy" się postarali. Już poprzednia odsłona rozwaliła mnie wyglądem chociażby lasów, teraz będzie jeszcze lepiej/więcej. Nadciąga kolejna mega gierca.
Gra rzeczywiście mocno przeciętna, teraz kiedy pojawił się Indiana Jones próbowałem wrócić do U4 (dla jeszcze lepszego porównania) ale nic z tego, szybko dałem sobie spokój. I nie mogę się zgodzić z "dobrym" strzelaniem, w U4 dla mnie jest skopane. Swego czasu jednak oprawa robiła wrażenie i moja ogólna ocena jest nieco wyższa.
Małe arcydzieło, świetna kontynuacja "jedynki". Atmosferę LN można nożem kroić, jak widać aby stworzyć świetna grę, nie trzeba fortuny. Czekam na cz.3.
Skrypt goni skrypt, strzelanie drewno, szybko pojawia się monotonia. Ktoś kto daje tej grze więcej niż 7 musi mieć spore poczucie humoru. Pierwsze podejście miałem na PS, drugie na PC - gry nie potrafię ukończyć, naciągane 6/10.
Klimat, klimacior, klimacik - wrócił stary dobry Stalker, który obok Indiany rozdaje pod koniec roku karty. Gdyby nie stan techniczny na premierę to dałbym 10, mega giera.
Postacie niezależne lepiej wyglądają w Indianie, ale cała reszta w Stalkerze prezentuje się kapitalnie. Gdybym miał wskazać która z tych gier wygląda lepiej to miałbym problem. W obu mam na czym oko zawiesić i obie wciągają - dwie mega gierki na koniec roku. Do tego Metro na VR i 2024r. oceniam z@yebiście.
Od jego premiery używam Elite2, śmiga bez uwag. Ale wszelkiej maści trzęsawki to jest pierwsza rzecz jaką wyłączam w ustawieniach gry - to mi tylko przeszkadza.
Blado widzę tą Ciri w roli głównej, bardzo blado. Nie chcę krakać ale już czuję wtopę.
Tu i tam czytałem że seria Uncharted została przykryta czapką - podpisuję się pod takim twierdzeniem rękami i nogami. Tomb Rider również schowany do kieszeni. Indiana Jones to nowy król Action/Adventures - wszystko mi się tutaj zgadza: klimat, gameplay, udźwiękowienie, oprawa, ekipa Machine Games pozamiatała. Co do wymagań to aby ograć ten tytuł z suwakami do prawej w 1440/dlss Q/FOV100 (70-90fps) styka RTX3070.
Na RTX3070 - 1440/DLSS Q/ultra/FOV 100/ i poniżej 60fps nie schodzi. Gra wciąga jak bagno i do tego świetnie wygląda. Pozycja obowiązkowa.
Gra roku to gromki śmiech na sali. Właściwie to szkoda klawiatury żeby takie szopki komentować. No nic, wracam do GRY - czeka Indy ze swoim czarnym biczem:)
W materiale brakuje istotnej informacji o zastosowanych soczewkach. W PSVR2 siedzą fresnele (stąd blur i rozmyte brzegi obrazu) natomiast Q3 zostały wyposażone w soczewki pancake - ostrzejszy obraz na całym wyświetlanym obszarze.
Jeszcze 2 łatki i chyba będzie można wrócić do gry. Frametime czeka na serwis, bez tego ani rusz.
8GB VRamu styka na dzisiaj w 95-97% gier na rynku. I mam na myśli granie w 1440p, nie tylko skalowanym ale i natywnym.
A wystarczyło dopracować tytuł od strony technicznej i zamiast 75 byłoby 95. Widocznie oszczędzali na testerach...może nawet nie było ich wcale. Cyberpunk nikogo niczego nie nauczył.
Remake miałby być Grą Roku? Niektórym to zbyt często tynk ze ściany spada na głowę.
Nie porównuje się TF w stosunku 1:1 przy różnych architekturach. Tym bardziej kart Zielonych i Czerwonych.
Wszystko wskazuje na lekko okrojonego RX7700XT, jak dorzucimy do niego słabe cpu to szału nie ma - 60fps nadal będzie rodziło się w bólach...jeśli w ogóle się urodzi. Ale chyba nikt nie liczył na to, że konsola przeskoczy PeCeta ze średniej półki - to nierealne.
Co do samego Starfield'a - mam naprawdę spory ubaw z gości, którzy twierdzą że gra jest słaba...spędzając w niej ponad 100 godzin:) Bo u mnie słaba gra leci z dysku już po godzinie.
Spodziewałem się kontynuacji a chcą mi wcisnąć babkę z mieczem... SweetB znowu wcisnęło tutaj swoją wypaczoną gębę???
Ale w czym problem? Kosmos właśnie taki jest - pusty, więc wszystko się zgadza. Mi tam dreptanie (teraz i jeżdżenie) po planetach nie przeszkadza....może dlatego, że i w realu lubię się szwendać do późna :]
Też gram i polecam, Chińczycy odwalili kawał świetnej roboty. Czuję że w Wukong'u nawale sporo godzin.
RTX3070/i7-12700F taki tandem radzi sobie w benchmarku całkiem dobrze. 1440p/FSR na 90/FG/RT off/ustawienia wysokie i b.wysokie z teksturami na maxa - średnia to 72kl/s. Będzie grane.
No i ma chłop rację. Moja rada: nie podoba się to nie graj - proste jak budowa cepa.
U mnie ze ścigałek to Forza Motorsport, świetny model jazdy, elegancka oprawa i udźwiękowienie. Czekam jednocześnie na kolejną odsłonę AC - tyle w temacie "samochodówek", cała reszta daleko z tyłu.
P.S.
zagadkowa „nowa fizyka” .....w GT7? Zaintrygowało mnie to, bo na tą chwilę fizyki właściwie tam nie ma.
Poziom trudności jak w Dark Souls 3, na jednym Bossie zatrzymasz się na dłużej, innego ogarniesz na raz. Przeciwnikow trzeba sie "nauczyć" i tyle. Gra wybitna.
Na XSX i PS5 będzie tylko 30fps, natomiast na XSS na tą chwilę gra nie chodzi wcale. Do tego mocno pocięta grafika na każdej z tych konsol. Dlatego już od dłuższego czasu gram tylko na PC, zwyczajnie nie lubię się katować.
Deweloperzy się w końcu "wyrobią", kwestia czasu. Ten silnik to baza dla przyszłych gier i nie wydaje mi się, żeby cokolwiek miało ten trend zmienić. Co do samej grafiki....po raz setny szwendałem się dzisiaj po mokradłach w RDR2 (oczywiście PC) - arcydzieło, do tego świetna fizyka a gra swoje lata już przecież ma.
Społeczność tej gry jest jak każda inna, ćwierćmózgi bowiem są wszędzie. Co do samego Helldivers.....wywaliłem z dysku po +/- 3 godz.
Tytuł mocno przereklamowany, po kilku godzinach gry już na dysku nie było. Trzeba baaardzo lubić multi, ja tam wolę dobre single.
Sam jestem graczem i naprawdę ręce opadają, jak się czyta o takich przygłupach. A co do samej gry - odinstalowałem po 2-3 godzinach, są dużo lepsze tytuły na rynku.
Najlepsze gry? Żarty trzymają sie go mocno, Ryan rzeczywiście nadaje się już tylko na emeryturę. GTA, seria Dark Souls, RDR2 czy świeże Dragons Dogma 2 - to są GRY. Horizony czy Spiderki wypadają przy tych tytułach wybitnie blado. Nic dziwnego że wielu odczuwa ulgę, kiedy Jimbo w końcu się pakuje.
Mi tam akurat te częste zadymy pasują, po drugie zawsze można próbować przeciwników ominąć/przebiec obok wydając komendę "za mną" - wtedy ekipa odrywa się od przeciwników i lecimy dalej:) Gra wciąga jak bagno, każda wyprawa wymaga swego rodzaju przygotowań, czego inne gry zwyczajnie nie mają. Capcom wypluł świetną grę:)
Za mną 16godz i jest w pytę. Dałbym 10/10 ale brak lokalizacji trochę kłuje. Eksploracja i walki naprawdę świetne, do członków ekipy można się przywiązać:)....i ciężko jest czasem zmieniać pionka:) Co do mikropłatności to są absolutnie zbędne, niczego w grze nie zmieniają i narzekać na nie mogą tylko ociężali umysłowo.
W zalecanych RX5700 czyli właśnie odpowiednik konsoli. Gdzie tu potrzebny mocny pecet? Mocniejsze układy oferują już dużo więcej niż PS5 więc.....skąd ten śmieszny tytuł?
Ale kwik i ryk o te mikropłatności....jakim trzeba być ćwiekiem. Co mnie obchodzą ci wszyscy, którzy wydają swoje własne pieniądze???? Niech je sobie wydają na co chcą, nic mi do tego? Nikt nikogo do zakupów nie zmusza. Ja akurat nie korzystam i bawię się świetnie. A kwiczącym o mikro wypada mi tylko współczuć (albo pogratulować) bólu doopy nie wiadomo o co.
FM to bardzo dobra fizyka jazdy i świetna oprawa. Udźwiękowienie również bez uwag, kontentu przybywa - nic tylko jeździć.
Obsidian doskonale wie co robi. Gra zapowiada się miodnie, grafika to taki mix Sea of Thieves i Remnant - jest dobrze. A co do gameplay'u i opowiedzianej historii......jak wspomniałem to Obsidian, jestem spokojny.