SOMA: Porady do
SOMA, jak każda poprzednia gra studia Frictional Games, należy do gatunku "horror", stawiając gracza przeciwko rozmaitym wrogom, nie dając mu jednocześnie narzędzi, którymi może sobie z nimi bezpośrednio poradzić (czyt. Broni). Gra nastawiona jest więc na skradanie, ciche przemykanie obok wrogów, co dla niektórych może być sporym zaskoczeniem. Poniżej znaleźć można listę porad, które pomogą zrozumieć kluczowe aspekty rozgrywki.
1. Jeśli nie masz pewności, że okolica nie jest wolna od wrogów, NIGDY nie biegaj. Poruszanie się sprintem przyspiesza eksplorację i przemieszczanie się po mapie, jednak wrogowie będą w stanie wyłapać twoją pozycję ze znaczniej odległości, rzucając się za tobą w pościg. Lepiej poruszać się normalną prędkością (a najlepiej "na kucaka"), by nie ściągać na siebie niepotrzebnej uwagi.
2. Od pewnego momentu w grze bohater otrzyma latarkę. Warto z niej korzystać, gdyż ta się nigdy nie wyczerpie, a większa część terenów w grze jest bardzo słabo oświetlona, przez co ominąć można całą masę ciekawych miejsc i przedmiotów do przejrzenia.
3. Latarka ma też swoje wady - przede wszystkim ściąga uwagę wroga, który zaciekawiony nagłym źródłem światła z chęcią to sprawdzi. Postać gracza rozświetlona przez jego własną latarkę to istny wabik na wrogów.
4. Każdy z wrogów w grze zachowuje się inaczej. Jedni widzą na większym dystansie, inni mają słuch jak nietoperz, jeszcze inni reagują tylko wtedy, gdy się na nich patrzysz. Opanuj zachowanie wrogów (i zajrzyj do rozdziału poświęconego właśnie im), a poruszanie się po mapie będzie znacznie łatwiejsze.
5. Gra nie ma jako takich "znajdziek", gdyż nie są one w żaden sposób premiowane. Warto je jednak zbierać i przeglądać / czytać, z uwagi na fakt, iż zawierają one całą masę ciekawych informacji o świecie gry, których nie dowiesz się z innego źródła. W grze znaleźć można dziesiątki fotografii, książek, gazet, wycinków tekstu, nagrań audio i wiele, wiele więcej - warto się więc odpowiednio rozglądać.
6. Mimo faktu, iż jest to gra z gatunku horroru i nie ma na ekranie widocznego paska zdrowia, bohater nie zginie od jednego kontaktu z wrogiem (nie licząc kilku wyjątków fabularnych). Po ataku wroga bohater będzie ranny, jednak po upływie kilkunastu sekund jego widoczność wróci do normy - zdrowie jednak nie, dlatego trzeba znaleźć narośl (WAU) i tam się zregenerować.
7. Ataki wrogów można wykorzystać też przeciwko nim. Jeśli dostępu do jakiegoś miejsca blokuje ci jakiś wróg, możesz się po prostu na niego rzucić, dać się uderzyć, a po ataku postać "podniesie się z ziemi", podczas gdy wróg zostanie przeniesiony kilkadziesiąt metrów dalej, potencjalnie odblokowując trudne do przejścia miejsce. Nie warto jednak tego nadużywać, gdyż gra traci sens.
8. Zbliżające się zagrożenie da się "wyczuć" - na ekranie zaczynają pojawiać się zakłócenia, zdarzają się problemy z oświetleniem. Im większe natężenie i częstotliwość efektów, tym bliżej jest źródło (wróg) zagrożenia. Gdy podróżujesz tunelem, a ekran zaczyna nagle świrować, oznacza to, że zbliża się wróg - warto schować się za osłoną i poczekać, aż wróg się oddali.
- SOMA - poradnik do gry
- SOMA: Poradnik do gry
- SOMA: Informacje wstępne i porady
- SOMA: Poradnik do gry
Komentarze czytelników
Z tego co zrozumiałem z gry WAU to nazwa systemu sztucznej inteligencji mającego nadzorować (przynajmniej w założeniu) pracę Pathos II.Narośla to jakaś forma manifestacji tego systemu w otoczeniu. Znaczenie tych narośli nie jest sprecyzowane i chyba chodzi o to by samemu je odkryć. W pewnym momencie gry protagonista sam przyznaje, że nie wie co to, ale dzięki temu czuje się lepiej. Poza oczywistą funkcją regeneracji zdrowia, po użyciu takiej narośli czasem dezaktywuje się jakiś przełącznik którego mogliśmy użyć, lub pojawia się jakieś zagrożenie. Dlatego zamiast pchać od razu łapę radzę najpierw się przyjrzeć i zastanowić.
Tak jak podane zostało wyżej - w momencie "podpięcia" się do WAU (narośli) bohater regeneruje do pełna zdrowie. Save pointy są porozrzucane po etapach, a zapisanie stanu gry sygnalizowane jest migającą ikonką mózgu, która na kilka sekund pojawia się w prawym dolnym rogu.
Można też zapisać grę samemu, wciskając ESC i wybierając "save & exit" (coś a'la Diablo 2) - na ile to jest skuteczne to nie powiem, bo jedyna moja próba zapisania gry w ten sposób zakończyła się uszkodzeniem stanu gry. :P
@mtp
Z rozdziału "O poradniku":
Wiem, że nazywane przeze mnie "narośle" mają oficjalną nazwę w grze - WAU. Nazwałem je naroślami, gdyż gracz poznaje oficjalny termin dopiero daleko w grze, a twory te przypominają właśnie narośl.
Kilka razy w tekście padło stwierdzenie, że bohater regeneruje zdrowie - chodziło mi oczywiście o to, że widoczność wraca do normy. By zregenerować kompletnie zdrowie, trzeba znaleźć WAU i się do niego "podpiąć".
Zabrania się kopiowanie jakichkolwiek obrazków, tekstów lub informacji zawartych na tej stronie. Strona nie jest powiązana i/lub wspierana przez twórców ani wydawców. Wszystkie loga i obrazki są objęte prawami autorskimi należącymi do ich twórców.
Copyright © 2000 - 2026 Webedia Polska SA wszelkie prawa zastrzeżone.
