Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
71
28

Sceny filmowe, przy których płakali nawet najwięksi twardziele

Każdy potrzebuje oczyszczenia. Katharsis po beznadziejnym dniu, tygodniu. Roku. Wzruszenie widza jest jedną z dróg. Dlatego przedstawiamy filmy, które działały nawet na najtwardszych odbiorców.

Sformułowanie „Chłopaki nie płaczą” świetnie sprawdza się w piosence lub filmie, ale bądźmy szczerzy. Każdy musi czasem wywalić z siebie stres, złość, smutek, ból i przestać zgrywać robota czy pozbawionego głębszych emocji gieroja. Niektórym przychodzi to łatwo, inni potrzebują specjalnych warunków. Na przykład sali kinowej i filmu stworzonego przez sadystę, który gra na naszych emocjach jak Chopin na fortepianie. Jak Koreańczyk w Starcrafta.

Dziś porozmawiamy o obrazach, które wzruszały, ale niekoniecznie w oczywisty sposób. O produkcjach, po których takich oczyszczających przeżyć się nie spodziewaliśmy, ale i tak nam dokopały. Szykujcie chusteczki i wszystkie wymówki o tym, że coś Wam wpadło do oka. Zaczynamy.

SPOILER! SPOILER SPOILER!

UWAGA NA GRUBE SPOILERY Z OMAWIANYCH FILMÓW

Żeby omówić wzruszające momenty, trzeba przytoczyć konkretne sceny i opowiedzieć o kontekście. Czujcie się uprzedzeni.

Terminator 2 – poświęcenie T-800

  1. Co to za film: Jeden z najlepszych filmów akcji wszech czasów. Ten, który scementował karierę Arnolda. Kopalnia cytatów.
  2. Reżyser: James Cameron
  3. Rok produkcji: 1991
  4. Gdzie obejrzeć: Amazon Prime Video, iTunes Store

Uwielbiamy filmy o dzieciakach i zaprzyjaźnionych z nimi robotach oraz takie o samych słodziakowych maszynkach. Dostrzegamy coś magicznego w oswojeniu sztucznej inteligencji, pokazaniu jej niczym przyjaznego blaszanego pieska. Jak w Stalowym gigancie, Krótkim spięciu, Wall-E czy nawet do pewnego stopnia w Transformers. Są to wszystko baśnie o oswojeniu obcego. Sympatyczne, magiczne, wzruszające, a w dodatku lekkie i zabawne. Ale jest też Terminator.

Jeszcze kilka lat temu nie było dzieciaka, który nie wiedziałby, o czym opowiada film Jamesa Camerona. Ale przypomnę. Cyborg morderca zostaje przysłany z przyszłości, by zabić Sarę Connor, która w ma kiedyś urodzić zbawcę ludzkości. Kontrolę nad światem przejęła sztuczna inteligencja SkyNet, która doprowadziła do zagłady naszej cywilizacji. Film pokazywał starcie (a właściwie ucieczkę i próbę przetrwania) zwyczajnej kobiety z niepowstrzymaną siłą uosabianą przez Arnolda Schwarzeneggera.

Część druga również była intensywna, ale nie tak duszna i ciężka. James Cameron połączył brutalną, intensywną akcję z wątkami niemal familijnymi. Oto T-800, znów o twarzy Schwarzeneggera, odbywa podróż do lat 90., ale tym razem po to, by bronić Johna Connora, syna Sary, przed nowym modelem Terminatora, T-1000 (Robert Patrick).

Staroszkolny Terminator „i przyjaciele” muszą nie tylko pozbyć się zabójczej maszyny, ale też nie dopuścić do powstania SkyNetu. A w tej linii czasowej technologię umożliwiającą budowę złowrogiego komputera posiada w głowie T-800. Cyborg poświęca się w pamiętnej scenie w fabryce/hucie, John jest zdruzgotany, a my razem z nim.

Niby to nie pierwszy i nie ostatni robot, który zginął na oczach widzów, ale połowę Terminatora 2 poświęcono na budowanie relacji Johna i T-800, w którym chłopak znajdował ekwiwalent ojca. Te sceny bawiły, ładnie przebijały przez desperacki nastrój całości i podkreślały moment ciszy przed burzą. A cyborg nieporadnie uczący się ludzkich odruchów działał na nas jak kotek, piesek, panda lub inne sympatyczne zwierzątko. Nawet jeśli miało twarz austriackiego kulturysty. Bohaterowie stworzyli z Terminatorem więź. My stworzyliśmy więź z Terminatorem.

Dlatego gdy T-800 bez wahania opuszcza się na łańcuchu w objęcia płynnego metalu, film zostawia nas zdruzgotanych. Nie wiem, jak Wy, ale ja do ostatniej chwili miałem nadzieję, że po hollywoodzku w ostatniej chwili wszyscy się rozmyślą. Ale nie. W długiej, naprawdę długiej sekwencji nie ma litości ani dla bohaterów, ani dla nas, widzów. Już zapomniałem, że Terminator 2 potrafi aż tak mocno wjechać na emocje…

28

Hubert Sosnowski

Autor: Hubert Sosnowski

Do GRYOnline.pl dołączył w 2017 roku, jako autor tekstów o grach i filmach. Do 2023 roku szef działu filmowego i portalu Filmomaniak.pl. Pisania artykułów uczył się, pracując dla portalu Dzika Banda. Jego teksty publikowano na kawerna.pl, film.onet.pl, zwierciadlo.pl oraz w polskim Playboyu. Opublikował opowiadania w miesięczniku Science Fiction Fantasy i Horror oraz pierwszym tomie Antologii Wolsung. Żyje „kinem środka” i mięsistą rozrywką, ale nie pogardzi ani eksperymentami, ani Szybkimi i wściekłymi. W grach szuka przede wszystkim dobrej historii. Uwielbia Baldur's Gate 2, ale na widok Unreal Tournament, Dooma, czy dobrych wyścigów budzi się w nim dziecko. Rozmiłowany w szopach i thrash-metalu. Od 2012 roku gra i tworzy larpy, zarówno w ramach Białostockiego Klubu Larpowego Żywia, jak i komercyjne przedsięwzięcia w stylu Witcher School.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl