Władca Pierścieni: Powrót króla (The Lord of the Rings: The Return of the King). Najlepsze filmowe ekranizacje książek
- Najlepsze filmowe ekranizacje książek
- Harry Potter i więzień Azkabanu (Harry Potter and the Prisoner of Azkaban)
- Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia (The Lord of the Rings: Fellowship of the Ring)
- Pokot
- Lista Schindlera (Schindler’s List)
- Casino Royale (2006)
- 2001: Odyseja kosmiczna (2001: A Space Odyssey)
- Ojciec chrzestny (The Godfather)
- Lot na kukułczym gniazdem (One Flew Over the Cuckoo’s Nest)
- Sanatorium pod klepsydrą
- Władca Pierścieni: Powrót króla (The Lord of the Rings: The Return of the King)
- Małe kobietki (Little Woman, 2019)
- Podziemny krąg (Fight Club)
- American Psycho
- Tajemnice Los Angeles (L.A. Confidential)
- Za wszelką cenę (Million Dollar Baby)
- Piękna praca (Beau Travail)
- Czas apokalipsy (Apocalypse Now)
- Sherlock Holmes
- Milczenie owiec (The Silence of the Lambs)
Władca Pierścieni: Powrót króla (The Lord of the Rings: The Return of the King)

- Tytuł książkowego pierwowzoru: Władca Pierścieni (tom III) Powrót króla
- Kto pisał książkę: J.R R. Tolkien
- Kto reżyserował: Peter Jackson
- Kiedy obraz zawędrował do kin: 2003 r.
- Gdzie obejrzeć: Chili, HBO GO, iTunes Store, Rakuten
Peter Jackson mógł ograniczyć się do nakręcenia jednego świetnego filmu, a potem zepsuć kolejne dwa, a i tak byłby najlepszym kinowym interpretatorem dzieł Tolkiena. Ambitny Nowozelandczyk jednak nie poprzestał na Drużynie Pierścienia, również Dwie wieże czyniąc dziełem wybitnym. A zwieńczenie filmowej trylogii (choć nie literackiej! – Tolkien napisał w końcu jedną powieść, tyle że tak obszerną, iż wydawca zasugerował mu podzielenie jej na trzy tomy) nie tylko okazało się częścią najlepiej ocenianą przez fanów, ale też rozbiło oscarowy bank, zdobywając aż 11 (!) statuetek.
W przypadku tego filmu Jackson nie mógł jednak być aż tak wierny Tolkienowi. Ten bowiem punkt kulminacyjny umieścił niemal w połowie tomu, potem snując jeszcze krótką opowieść o walce z Sarumanem w Shire. W kinie nie mogłoby się to sprawdzić; spadek napięcia po ostatecznym pokonaniu Saurona nie pozwoliłby widzom na tak długie skupianie się na tym, co nie miało już większego znaczenia dla losów Śródziemia. Jackson i tak pozwolił sobie na stworzenie, jak twierdzą niektórzy, nawet kilkunastu zakończeń. Uczciwie jednak na sprawę spojrzawszy, ciężko oprzeć się wrażeniu, że reżyser i tak wyszedł ze zwieńczenia trylogii obronną ręką – jednocześnie nie zanudził widza i nie wyciął z materiału źródłowego tyle, ile mógłby. A to naprawdę w przypadku Powrotu króla sztuka wyjątkowo niełatwa.
Jeżeli niewiele już z ostatniego seansu filmu pamiętacie, Śródziemie pozwoli Wam odświeżyć między innymi HBO GO.
