Hell Let Loose: Vietnam. Gry sierpnia 2026. To nie jest miesiąc wielkich premier, ale właśnie dlatego warto przyjrzeć mu się uważniej
- Beast of Reincarnation
- Marvel Tokon: Fighting Souls
- Agefield High: Rock the School
- Hell Let Loose: Vietnam
- Majster Symulator
- The Sinking City 2
- Mortal Shell 2
- Resonance: A Plague Tale Legacy
- Star Wars: Zero Company
- Metal Gear Solid: Master Collection Vol. 2
- Najciekawsze premiery sierpnia
Hell Let Loose: Vietnam
Data premiery: 13 sierpnia 2026
INFORMACJE
- Gatunek: Multiplayerowy shooter
- Platformy: PC, PS5, XSX
- Przybliżona cena: ok. 168 zł (PC), ok. 169 zł (PS5, XSX)
Wietnam to nieco zaniedbany temat, prawda?
Po II wojnie światowej seria Hell Let Loose przenosi się do kolejnego wielkiego konfliktu. Hell Let Loose: Vietnam zabiera nas na pola bitew wojny wietnamskiej, gdzie gęsta dżungla, rozległe doliny i trudne warunki terenowe mogą okazać się równie groźne, jak przeciwnik. Nadal mamy do czynienia z dużą, drużynową strzelanką nastawioną na współpracę, komunikację i realizowanie celów, a nie samotne bieganie po mapie w poszukiwaniu chwały i fragów.
Po II wojnie światowej pora na kolejny konflikt
Nowa odsłona ma wprowadzić charakterystyczne dla tego konfliktu elementy, w tym system tuneli, śmigłowce, łodzie patrolowe oraz historyczne uzbrojenie. Zmiana realiów oznacza również inne tempo walki, gdyż wróg może czaić się w gęstej roślinności, a przewaga w powietrzu lub dobra znajomość terenu mogą przesądzić o wyniku starcia. Produkcja powinna zainteresować zarówno fanów pierwszego Hell Let Loose, jak i graczy szukających bardziej taktycznej alternatywy dla typowych wojennych shooterów.

Komentuje Dariusz „DM” Matusiak
Hell Let Loose: Vietnam dostało chyba najsłabszy zwiastun ze wszystkich gier o wojnie w Wietnamie - bez klimatu, bez polotu, z losowymi fragmentami rozgrywki i jakąś przypadkowo dobraną muzyką. Aż trudno uwierzyć, że ktoś coś takiego dopuścił do promowania gry. Ostatni dobry tytuł w tym settingu to jednak dość wiekowy już Rising Storm 2: Vietnam z 2017 roku, więc choć nie wygląda to zachęcająco, zapewne będę chciał sprawdzić, czy za kiepską okładką kryje się lepsza zawartość i grywalność.

