Pragmata. Gry kwietnia 2026. Po świętach wielkanocnych czas wrócić do Diablo 4 i HoMM Olden Era
- Starfield: Terran Armada
- Road to Vostok (wczesny dostęp)
- Samson
- Replaced
- Mouse: P.I. for Hire
- Pragmata
- Masters of Albion
- Diablo IV: Lord of Hatred
- Aphelion
- Saros
- Heroes of Might and Magic: Olden Era (wczesny dostęp)
- Najciekawsze premiery kwietnia
Pragmata
Data premiery: 17 kwietnia 2026
INFORMACJE
- Gatunek: przygodowa gra akcji
- Platformy: PC, PS5, XSX, Switch 2
- Przybliżona cena: ok. 259 zł
To nie mała Ciri, ale też fajnie!
Pragmata to taka dość nietypowa gra sci-fi od Capcomu, która zamiast iść w czystą strzelankę, miesza akcję z klimatem tajemnicy i relacji między bohaterami. Jako Hugh trafiamy na opuszczoną stację badawczą na Księżycu, gdzie spotkamy androidkę Dianę przypominającą małą dziewczynkę. Razem spróbujemy ogarnąć, co się właściwie wydarzyło, jednocześnie walcząc z wrogą sztuczną inteligencją.
Do tej gry trzeba podejść… pragmatycznie!
Rozgrywka kładzie główny nacisk na współpracę między bohaterami. Hugh robi typowe rzeczy jak walka czy eksploracja, ale żeby w ogóle zranić przeciwników, Diana musi ich najpierw „zhakować” w trakcie specjalnych minigier, często w samym środku walki. To sprawia, że każda potyczka jest trochę jak zagadka i trzeba ogarniać dwie rzeczy naraz. Mnie najbardziej interesuje, czy Pragmata przyjemnie zaskoczy nas historią, czy ta okaże się klasyczna aż do bólu.
Komentuje Dariusz "DM" Matusiak

Mieliśmy już kilka gier z motywem takiego mocno kontrastującego duetu: silnego, uzbrojonego herosa i małego, wywołującego opiekuńcze instynkty dziecka. W tym przypadku już wiemy, że będzie nieco inaczej niż się na pierwszy rzut oka wydaje, bo mała Diana to android i nie taki znowu bezbronny. Niemniej, bardzo liczę, że oprócz rozgrywki nastawionej na walkę i hakowanie, znajdzie się też mocno zaakcentowany wątek emocjonalnej więzi pomiędzy tą dwójką. Zwłaszcza że ta fundamentalna różnica pomiędzy człowiekiem i androidem daje tu ogromne, dodatkowe pole do popisu dla autorów scenariusza, by stworzyć z tego pełną emocji, zapadającą w pamięć historię.
Komentuje Jacek "Stranger" Hałas

Wychodząca w kwietniu Pragmata nie wylądowała na szczycie mojej listy najbardziej oczekiwanych premier tego roku (z gier Capcomu bardziej czekałem oczywiście na RE9), ale mimo wszystko jej styl graficzny i sam pomysł na rozgrywkę (na szczęście solową, a nie coopową) zachęciły mnie do śledzenia tego projektu. Moje pierwotnie bardziej entuzjastyczne nastawienie trochę ostudziło niedawne demo. Czy minigry z hakowania „na żywo” przeciwników będzie się przyjemnie zaliczało także kilka czy kilkanaście godzin później? I czy towarzysząca nam dziewczynka będzie przez całą grę zamęczała nas komentowaniem wszystkiego dookoła? Jest tu za dużo wątpliwości, żeby zaryzykować z zagraniem na premierę, ale na obniżce na pewno dam jej szansę.

