
Dodatek do gry Starfield
Data wydania: 7 kwietnia 2026
Drugi fabularny dodatek do gry RPG studia Bethesda z 2023 roku – Starfield. Terran Armada wprowadza linię fabularną związaną z tytułową frakcją oraz mechanikę najazdów, a także towarzysza-robota, części statków i elementy wyposażenia.
GRYOnline
Steam
Wypuszczony w 2023 roku Starfield nie zaznał tak „bujnego” rozwoju po premierze jak poprzednie gry tego typu od zespołu Bethesda Game Studios (zwłaszcza Fallout 4 i Skyrim). Po tym jak wypuszczono rozszerzenie Shattered Space we wrześniu 2024 r., wydawało się, że kosmiczne RPG nie ma już przed sobą dużo życia, jednak półtora roku później deweloper wypuścił drugi fabularny dodatek, który nosi podtytuł Terran Armada.
Starfield: Terran Armada wprowadza nową linię fabularną poświęconą tytułowej frakcji, która zagraża bezpieczeństwu Zasiedlonych Układów. Terran Armada to siła militarna założona przez zaginionych podczas Wojny kolonii członków Kolektywu Wolnych Gwiazd oraz Zjednoczonych Kolonii, a tworzą ją głównie robotyczni żołnierze.
Choć początkowo ich motywacje są niejasne, szybko wychodzi na jaw, że członkowie Terran Armada wierzą, iż są „prawdziwymi” dziećmi Ziemi. Ich obecność w Zasiedlonych Układach objawia się przede wszystkim przez ich najazdy. Mowa zarówno o niewielkich potyczkach, jak i o bitwach na dużą skalę.
O tym, gdzie uderzyła Armada, możemy się przekonać, zaglądając na mapę gwiezdną. Po zlokalizowaniu punktu zapalnego musimy zdecydować, czy zaangażujemy się w walkę, czy też spróbujemy ominąć siły wroga szerokim łukiem (co nie jest możliwe w przypadku inwazji powiązanych z fabułą). Trzeba przy tym mieć się na baczności, gdyż technologia, jaką dysponują nieprzyjaciele, może uniemożliwiać nam wykonywanie szybkich skoków grawitacyjnych.
Starfield: Terran Armada wprowadza też nowego towarzysza, czyli robota imieniem Delta, który choć nie jest zły, to na pewno nie jest też dobry. Ponadto dodatek przynosi niedostępne wcześniej statki, a także schematy modułów, w tym dwupoziomowe barki i duży kokpit.
Na sprawdzenie czeka tu również broń, skafandry i stroje Armady, gotowy posterunek w formie modułu podwyższonej kabiny oraz dekoracje placówek (skórki frakcji do stołów roboczych i małe zwierzęta). Dopełnieniem tego wszystkiego jest minibot Model G czekający na zdobycie w ramach misji „Części zamienne” w Nowej Atlantydzie.
Starfield: Terran Armada to niesamodzielny dodatek, więc wymaga podstawowej wersji gry Starfield.
Autor opisu gry:
Krystian Pieniążek
Ostatnia aktualizacja opisu: 18 marca 2026
Opinie1 kwietnia 2026
gry 9 kwietnia 2026 13:05
gry 7 kwietnia 2026 20:02
gry 22 marca 2026 14:00
gry 17 marca 2026 16:30
gry 5 września 2025 20:10
gry 28 sierpnia 2025 06:51
gry 1 sierpnia 2025 18:09
Wymagania sprzętowe gry Starfield: Terran Armada:
PC / Windows
Minimalne wymagania sprzętowe:
Intel Core i7-6800K 3.4 GHz / AMD Ryzen 5 2600X 3.6 GHz, 16 GB RAM, karta grafiki 8 GB GeForce GTX 1070 Ti / Radeon RX 5700 lub lepsza, Windows 10.
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Intel Core i5-10600K 4.1 GHz / AMD Ryzen 5 3600X 3.8 GHz, 16 GB RAM, karta grafiki 8 GB GeForce RTX 2080 / 16 GB Radeon RX 6800 XT lub lepsza, Windows 10/11.
Ultra wymagania sprzętowe:
(4K) AMD Ryzen 7 7800X3D 4.2 GHz, 32 GB RAM, karta grafiki 20 GB Radeon RX 7900 XT lub lepsza, Windows 10/11.
Średnie Oceny:
Średnia z 3 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
"W większości negatywne"
Średnia z 990 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Araneus357
Ekspert
2026.04.13
Terran Armada to słabe DLC. Główny wątek jest strasznie naciągnięty i źle wprowadzony fabularnie - Terranie zupełnie niezauważenie tworzą gigantyczną armię robotów pod nosem i stają się zagrożeniem dla całej galaktyki - szkoda, że w podstawce nie ma najmniejszego śladu, jakiejś wskazówki, zostało to wprowadzone tak z czapy. Misji w całym dodatku mamy aż 5, z czego dwie stanowią zwykłe zapychacze w postaci wparowywania na statki Terran, wykradnięciu czarnych skrzynek, włączenia autodestrukcji i ewakuacji. Oczywiście po drodze wybijamy wszystko co się rusza, a przeciwników będzie naprawdę dużo - osobiście, przez czas trwania dodatku udało mi się wbić ok. 20 poziomów, gdy w dłuższym Shattered Space nie wiem czy w ogóle wbiłem ich nawet 10. Zadania poboczne są pomijalne, nie wyróżniają się niczym na plus czy minus. Zmarnowano jednak potencjał Arbitra, który nie ma żadnej głębi, a jedyne co robi, to zastępuje zwyczajną tablicę z losowymi zleceniami zabicia jakiegoś celu. Do tego oczywiście pojawiły się głupotki typu "X-Tech jako niezwykle rzadki surowiec", gdy tak naprawdę przez kilka godzin gry przewala się on w setkach. DLC kompletnie do pominięcia - nie opłaca się wracać do Starfielda tylko dla niego.
xKoweKx [stalker.pl]
Ekspert
2026.04.12
Tragiczne DLC. Latasz po kosmosie, co jest czasochłonne na początku NG+, i cały czas dokujesz do wrogich placówek, które są identyczne wewnątrz. Oprócz tego walczysz z gąbkami na pociski. Stare bugi i tragiczne sterowanie łazikiem - nienaprawione. I ponownie, tak jak w przypadku pierwszego DLC, Bethesda nie potrafi jasno i wyraźnie pokazać jak w ogóle to DLC zacząć po uruchomieniu gry - musiałem posiłkować się poradnikami.
SULIK
Ekspert
2026.04.24
Ocena STEAM
W większości negatywne (990)
Główne zalety gry
Główne wady gry
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
Podsumowanie
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,