Nowy dodatek do Starfielda zbiera mieszane opinie na Steam. Gracze wskazują, czego im najbardziej brakuje

Najnowsze DLC do kosmicznego RPG Bethesdy, Starfield: Terran Armada, zadebiutowało z mieszanymi ocenami na Steamie, a gracze wytykają twórcom kilka oczywistych braków.

Piotr Doroń

Komentarze
Nowy dodatek do Starfielda zbiera mieszane opinie na Steam. Gracze wskazują, czego im najbardziej brakuje, źródło grafiki: Bethesda.
Nowy dodatek do Starfielda zbiera mieszane opinie na Steam. Gracze wskazują, czego im najbardziej brakuje Źródło: Bethesda.

Półtora roku po premierze Shattered Space, Bethesda wprowadziła do sprzedaży nowe DLC do Starfielda: Terran Armada.

Dodatek został poświęcony militarnej frakcji założonej przez weteranów Wojny Kolonii. Głównym motywem są tutaj robotyczni żołnierze przeprowadzający najazdy na Zasiedlone Układy. Nowa mechanika pozwala na branie udziału w bitwach gwiezdnych widocznych na mapie, przy czym technologia wroga może blokować szybkie skoki grawitacyjne, wymuszając bezpośrednią konfrontację.

„Mieszany” odbiór na Steamie

Bethesda udostępniła dodatek bezpłatnie posiadaczom edycji Premium, co odebrano jako miły gest, ale ogólny wynik na Steam dla płatnego dla pozostałych graczy DLC (cena to 44 zł) to ledwie 56% pozytywnych recenzji.

Gracze wskazują na kilka kluczowych problemów:

  1. uboga fabuła – krytycy twierdzą, że historia nowej frakcji jest płytka, brakuje w niej odcieni szarości znanych z podstawowej wersji gry, a motywacje antagonistów są ledwie zarysowane.
  2. recykling lokacji – w opiniach na Steam powraca zarzut o lenistwo deweloperów; jedna z głównych misji wymaga odwiedzenia podobnej lokacji aż sześć razy.
  3. brak innowacji technicznych – fani są rozczarowani, że dodatek wraz z aktualizacją Free Lanes nie eliminują uciążliwych ekranów ładowania podczas lądowania na planetach, mimo wcześniejszych przecieków sugerujących prace nad tym rozwiązaniem.
  4. zawartość vs cena – część społeczności zauważa, że płatne modyfikacje z oficjalnego sklepu Creations oferują więcej unikalnej zawartości niż nowe DLC od Bethesdy.

Muszę ocenić to DLC negatywnie. Jest to bardzo słabe DLC i prawdopodobnie właśnie dlatego Bethesda udostępniła je praktycznie za darmo (nawet jeśli nie otrzymaliście go za darmo, cena nadal jest niska). Nie polecam jednak tego DLC, jeśli musisz za nie zapłacić. (…)

Jeśli chodzi o fabułę, nowa frakcja jest po prostu… taka sobie. Zasadniczo kilku weteranów wojennych miało dość bycia marionetkami w rękach rządowych systemów, więc postanowili się zemścić, nasyłając na wszystkich roboty. I to cała historia, nie przesadzam! (…)

DLC dodaje co prawda nową, interesującą placówkę i kilka nowych, zabawnych zadań pobocznych, ale mechanika Najazdów uruchamia się dopiero na poziomie 50., co przynosi korzyści tylko graczom na wysokim poziomie lub w trybie NG+, czyniąc ją bezużyteczną dla nowych graczy. Ogólnie rzecz biorąc, jest to bardzo rozczarowujące DLC, które nie wnosi nic wartościowego do Starfielda zarówno pod względem rozgrywki, jak i fabuły; lepszą zawartość można znaleźć nawet w płatnych modach.

To wszystko?

Dodatek fabularny bez fabuły?

4 nowe „lokacje”? I oglądanie każdej z nich jakieś 6 razy w kółko?

Jedyny „duży” wybór to: zachować mechanikę gry czy wyłączyć mechanikę gry?

Tylko jeden projekt robota?

I to wszystko?

Po ponad roku ciszy?

Wstyd i wielkie obawy o TES 6.

Słuchajcie, nie jest tak źle. To godzina lub dwie, w sumie trzy misje. Kilka zadań typu „przynieś to, przynieś tamto”. Na koniec całkiem niezła bitwa kosmiczna. Miło z ich strony, że udostępnili to za darmo użytkownikom edycji Premium. Znając Bethesdę, spodziewałem się, że będą nas wyciskać z każdego grosza. Muszę przyznać, że więcej treści jest w wartej 7 dolarów serii zadań łowcy nagród, którą można kupić w Creation Store. Jeśli nie dostajesz tego za darmo, lepiej wydaj pieniądze tam.

Nowości, które cieszą wiernych fanów

Nie brakuje jednak pozytywnych głosów. Fani Starfielda chwalą nowego towarzysza – robota Deltę (często porównywanego do kultowego HK-47 z KOTOR-a) oraz nowe moduły statków. Podkreślają też, że jeśli ktoś po prostu lubi eksplorację i budowanie własnych historii w uniwersum Starfielda, Terran Armada stanowi solidne, choć krótkie uzupełnienie zabawy.

Warto dodać, że oceny podstawowej wersji Starfielda na Steamie po premierze dodatku i aktualizacji Free Lanes nieco podskoczyły (68% pozytywnych opinii w ostatnich 30 dniach vs 56% ogólnie – gracze twierdzą m.in. że statki kosmiczne w końcu mają sens, cieszą ich też historyczne atrakcje), a premiera podstawowej wersji gry na PlayStation 5 została przyjęta na poziomie 80/100 w serwisie Metacritic (w przypadku wersji PC wynik to 85/100, a edycja na Xboxa ma notę 83/100).

Źródło: Metacritic
Źródło: Metacritic
Starfield

Starfield

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 6 września 2023
Starfield - Encyklopedia Gier
6.5

GRYOnline

5.9

Gracze

5.7

Steam

8.5

OpenCritic

Oceń Grę
Starfield: Terran Armada

Starfield: Terran Armada

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 7 kwietnia 2026
Starfield: Terran Armada - Encyklopedia Gier
5.7

Steam

Oceń Grę

Piotr Doroń

Autor: Piotr Doroń

Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.

Kiedy wróci Artemis II? W nocy z piątku na sobotę zakończy się historyczna misja NASA

Następny
Kiedy wróci Artemis II? W nocy z piątku na sobotę zakończy się historyczna misja NASA

Już wkrótce zagracie w Wiedźmina w wersji samurajskiej. Ścieżka Przeznaczenia - Ronin zmierza do sklepów

Poprzedni
Już wkrótce zagracie w Wiedźmina w wersji samurajskiej. Ścieżka Przeznaczenia - Ronin zmierza do sklepów

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl