Bethesda przedstawiła plany rozwoju Starfielda w 2026 roku. Gracze otrzymają dużą aktualizację, fabularne DLC oraz wersję na konsolę PlayStation 5. Ponadto zmniejszono cenę gry.
Wszystkie znaki na niebie wskazywały, że dzisiaj do tego dojdzie. Bethesda oficjalnie ujawniła nowości, jakie zmierzają do Starfielda w 2026 roku. W planach znajduje się nowy dodatek, duża darmowa aktualizacja oraz wersja na konsolę PlayStation 5. Wygląda na to, że gracze mają na co czekać, choć – zgodnie ze słowami Todda Howarda – nie ma tu mowy o rewolucji godnej miana „Starfielda 2.0”.
Duża aktualizacja zatytułowana została Free Lanes, co odnosi się do jednej z najważniejszych nowości, jaką jest Cruise Mode. Bethesda wsłuchała się w opinie graczy, którzy narzekali na brak opcji latania statkiem po kosmosie rodem z gier symulacyjnych, takich jak chociażby Elite: Dangerous.
Cruise Mode jest odpowiedzią na to zapotrzebowanie. Po jego uruchomieniu gracze będą mogli oddać się swobodnej eksploracji kosmosu, obserwując mijane planety. Dostępne jest kilka opcji szybkości, a tryb pokazuje też najbliższe interesujące punkty i pozwala włączyć autopilota, który automatycznie nas do nich doprowadzi.
Co więcej, mając uruchomione Cruise Mode gracz może bez problemu odejść od sterów i przejść się po swoim statku, aby porozmawiać z towarzyszami czy przejrzeć ekwipunek. Po dotarciu do celu lub napotkaniu niebezpieczeństwa otrzymamy stosowne powiadomienie.
Drugą dużą nowością jest X-Tech, który zbierzemy w różnych miejscach podczas rozgrywki. Z jego zastosowań najważniejszym jest prawdopodobnie ulepszanie wyposażenia przy stole warsztatowym. Gracze będą mogli wylosować modyfikatory do swoich broni wydając X-Tech, a po kilku przelosowaniach odblokuje się opcja ich dowolnego wyboru.
W ten sposób można dobrać ulubione modyfikatory, tworząc swoją wymarzoną broń lub zbroję. Na tym jednak nie koniec, ponieważ Bethesda wprowadziła do gry możliwość ulepszenia broni ponad poziom „Advanced” do „Superior”, a później „Exceptional”, a także legendarne efekty 4. poziomu.
Kolejnym zastosowaniem X-Tech jest optymalizacja statku. W nowo dodanym panelu gracze będą mogli ulepszać jego poszczególne części, takie jak tarcza, broń czy silnik. W efekcie zwiększone zostaną np. bazowa szybkość statku lub promień skrętu.
Niektórych z pewnością ucieszy także nowy pojazd nazwany Moonjumper. Wyposażony został w broń palną oraz silnik odrzutowy pozwalający mu praktycznie latać, choć oczywiście nie w nieskończoność. Dodano również stację Anchorpoint z nowymi handlarzami i zadaniami pobocznymi, a także zwiększono różnorodność interesujących obiektów na planetach.
Pozostałe nowości w aktualizacji należą raczej do tych mniejszych. Bethesda dodała na przykład kilkadziesiąt małych figurek, które możemy rozpakować i ułożyć na specjalnym stole w mieszkaniu. Nie są one jednak jedynie kosmetycznym dodatkiem, ponieważ zebranie każdej z nich zapewnia mały bonus do statystyk – liczy się to tylko przy pierwszym zdobyciu, nie w przypadku powtórek.
Zadbano także o kilka stricte kosmetycznych dodatków, jak różne rodzaje stołów warsztatowych czy domowych stacjach z żyjącymi stworzeniami. Dodatkowo trochę życia do mieszkań wprowadzi zwierzątko o nazwie Milliewhale, potrafiące zmieniać kolor skóry (tak, będzie można się z nim pobawić).
Warto wspomnieć, że nie są to wszystkie nowości, a jedynie te najważniejsze. Podczas pokazu Bethesda wspomniała też chociażby o opcji ulepszania zdolności Starborn bez konieczności rozpoczęcia Nowej Gry+, bazie danych, która gromadzi wszystkie zebrane przez nas informacje, czy współdzielonych skrzynkach na przedmioty. Nowości jest oczywiście więcej i widać, że deweloperzy nie próżnowali.
Dla fanów Starfielda z pewnością równie interesujące – a może nawet bardziej – jest drugie rozszerzenie. Bethesda już dawno temu zasugerowała jego tytuł, a teraz oficjalnie potwierdzono, że jest to Terran Armada. Gracze mogą liczyć na zupełnie nowy wątek fabularny, w którym główną rolę odegrają robotyczni żołnierze Terranie.
Dodatek wprowadzi także nowy system Incursion, który stanowi kluczowy element fabuły i źródło mnóstwa łupów do zebrania. Na mapie znajdziemy specjalne placówki Terran, które uniemożliwiają wykonanie szybkiego skoku. Gracze mogą więc zdecydować czy chcą je najechać i zneutralizować, czy oddalić się na odpowiednią odległość.
Bethesda zapowiedziała też, że dodatek wprowadzi do gry nowe statki i ich części, dodatkowego towarzysza, szybki do postawienia i w pełni umeblowany posterunek, a także garść dekoracji.
Patrząc jednak na znacznie niższą cenę (44 zł), możemy spodziewać się, że dodatek będzie miał mniejszą skalę niż poprzedni. Zresztą nawet na materiałach promocyjnych Terran Armada określono jako „Story DLC”, podczas gdy Shattered Space zawiera podpis „Story Expansion”. Drobiazg, ale na pewno nieprzypadkowy.
Zgodnie z niedawnymi plotkami ogłoszono, że Starfield już za niecały miesiąc zadebiutuje na konsoli PlayStation 5. Dostępne będą dwa wydania:
Przy okazji Bethesda ogłosiła, że Starfield sprzedawany będzie w zaktualizowanych cenach na wszystkich platformach. W Polsce prezentują się one następująco:
Podsumowując, Bethesda przygotowała całkiem sporo nowości do Starfielda, które jednak nie wywrócą gry do góry nogami. Jeżeli do tej pory się Wam ona nie podobała, zdania zapewne nie zmienicie. Fani mogą jednak poczuć chęć powrotu do tego kosmicznego RPG.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:DLSS 5 zachwycił Todda Howarda, ale gracze nie zostawiają na szefie Bethesda Softworks suchej nitki
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).