Zwolnienia w id Software postawiły pod znakiem zapytania przyszłość silnika id Tech. Podobno jednak Microsoft nadal bierze technologię pod uwagę w przyszłych projektach.
W ramach restrukturyzacji Xboxa z pracą pożegna się łącznie 3200 pracowników. Jednym z najbardziej poszkodowanych zespołów jest id Software, twórcy serii Doom. Choć początkowe doniesienia mówiły, że zwolniono z niego 95 osób, najnowsze wskazują, że w rzeczywistości liczba ta wyniosła 136 deweloperów.
Wśród nich znajdowała się podobno znaczna część osób zajmująca się silnikiem id Tech. W efekcie pojawiły się głosy, że studio porzuci autorską technologię i przesiądzie się na Unreal Engine. Jednakże według najnowszych informacji wcale tak się nie stanie.
Jak podaje serwis This Week in Videogames, powołując się na własne „źródła znające plany Xboxa”, Microsoft podobno nadal bierze pod uwagę korzystanie z silnika id Tech w przyszłych projektach. Może się to wydawać dziwne, biorąc pod uwagę, że firma właśnie pozbyła się wielu ludzi specjalizujących się w jego rozwoju.
Nie umknęło to oczywiście uwadze graczy, którzy nabijają się, że o przyszłość id Tech zadba przede wszystkim sztuczna inteligencja Copilot.
Stażysta korzystający z Copilota będzie utrzymywał silnik.
Tylko patrzcie, jak następna gra na tym silniku spali cały wasz komputer, gdy tylko ją uruchomicie.
Że co? Dlaczego mieliby zwolnić geniuszy stojących za tym silnikiem, a potem nadal mówić, że chcą go używać? Przecież zwolniono jakieś 95% zespołu od silnika, wszyscy liderzy odeszli.
Warto w tym miejscu zaznaczyć, że id Software nie było jedynym studiem, które korzystało z tej technologii. Machine Games za pomocą id Tech stworzyło gry z serii Wolfenstein. Również Indiana Jones and the Great Circle został opracowany w oparciu o niestandardową wersję silnika, nazwaną Motor.
Przypomnijmy, że według plotek Machine Games pracuje obecnie nad Wolfensteinem 3, co nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone. Niewykluczone więc, że zespół nadal korzysta z id Tech, gdyż jest już z nim dobrze zaznajomiony.
Być może tytuł powstanie przy współpracy z pozostałymi deweloperami z id Software, gdyż na ten moment nie wiadomo, czym studio mogłoby się zająć. W obecnym stanie wątpliwe jest bowiem, by dali oni radę zrealizować którykolwiek z planowych projektów, wśród których miała znajdować się m.in. nowa odsłona serii Perfect Dark.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).